Ja od USA zdecydowanie wole robic zakupy w Szwajcarii
Ceny sa o wiele przystepniejsze jak w np niemczech ,a jezeli poszuka sie forow dyskusyjnych i ofert to smialo mozna wyrawac mozna jakies kąski
przyklad - roczny 24 f 1,4 II w cenie 4200 ,czy np 135 w cenie 3100 z gwara ..
X
-
-
Komentarz
-
Wszystko sie zgadza, tylko jak sie nie ma możliwości prywatnego transportu to cło podatki itp nadal obowiązują, więc tanio nie jestTak naprawdę to nigdy nie było takiego momentu aby legalnie opłacało sie importowac sprzęt foto z USA.Zawsze kiedy ktoś chciałby to zrobic w sposob uczciwy,czyli zapłacił cło,Vat ,koszt przesyłki +ewentualnie oplacił koszt gwarancji ,ktora na ogół na sprzet z USA nie obowiazywała w Polsce-w najlepszym wypadku wychodziło cena taka sama jak w Polsce.
Dlatego prawie cały sprzet foto rodem z B&H czy innego sklepu uzywany w Polsce jest sprowadzony prywatnym importem z ominieciem cła i i Vat-u.
Skupiam się na zdjęciach a nie na tym czym fotografuję.Komentarz
-
Dolar musiałby sporo zjechać w dół aby znowu opłacało się tam kupować.
W czerwcu sprowadzam sobie thinktanka minimalnie kilkanaście złotych taniej wyjdzie przy dzisiejszej cenie dolara. Jeśli pójdzie w górę to nie będę kupował5d mkII + 40d, 16-35 f/2.8, 50 f/1.4, 85 f/1.8
zdjęcia ślubne www.fotoarkadiusz.pl
blog www.fotoarkadiusz.blogspot.comKomentarz
-
Swego czasu jak dolar stal po 2-2.20zl to w stanach byl raj dla kupujacych na ebay ale teraz to ceny zblizone do innych krajowKomentarz
-
Sprawe zalatwiam przez siostre ktora mieszka w Szwajcarii
A ponadto zawsze mozesz napisac lamanym jezykiem poprzez google translate
Skutkuje
Tak czy siak, gdy franek jest tani to jak kupowanie w USA, tylko ze, z przesylka lipa bo clo ,vat itp bo Szwajcaria nie jest w uni...Ale mnie to nie dotyczy, siostra wysyla mi z niemiec
Wiec teraz miesiac czekania na nowa szklarnie :
Komentarz
-
Witam
Jeżeli chodzi o używany sprzęt to niestety tu się nie zgadzam z przedmówcami, w Ameryce Pn. (zarówno w USA jak i Kanadzie) ceny sprzętu używanego są duużo niższe niż w Europie.Kwestia gdzie się szuka. Osobiście rzadko szukam takiego sprzętu na ebay-u. Głównym źródłem jest "craig list". Każde większe miasto ma swoją craig list ,a są to po prostu ogłoszenia prywatne. Tak więc po wpisaniu w przeglądarkę np. craig list Chicago i po wejściu na dział foto zobaczycie jaki jest wybór i za jakie pieniądze
. Na ebay-u często sprzęt sprzedają handlarze którzy na tym zarabiają, craig list to w 99% pierwsza ręka.
PozdrawiamKomentarz
-
Może inaczej: ceny bywają niższe. Jak się trafi bogatszy zestaw itp, to faktycznie może być lepiej. Ot, parę losowych ogłoszeń, gdzie tu ta taniość?:
I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce itKomentarz
-
Hm...Z ciekawości wszedłem na craig list mojego miasta (mieszkam w Vancouver) która jest znacznie uboższa od amerykańskich, żeby zobaczyć ile to jest te "parę losowych" ogłoszeń... od 29.03 do 01.04 - ponad 1000 (oczywiście jedynie w rubryce "foto-video" ).Chicago- blisko 2000Komentarz
-
Witam,
a jak załatwiacie transakcję ze zwykłych ogłoszeń ?
Poprzez Escrow czy na słowo ? Ja z doświadczenia wiem ,że z uczciwymi ludzmi zwłaszcza z ameryki, często jest problem żeby wysłali coś za morze... a co dopiero jak zgłoszę się do delikwenta z ogłoszenia i wyskocze mu z escrowem czy innym rozwiązaniem. Inna kewstia jeśli ktoś ma adres miejscowy w usa który może pośredniczyć w transakcji, to wtedy jest łatwiej.
Ja obserwuję w takich bezpłatnych tablicach(u nas tablica czy gumtree) tylko to ,że fakt iż są one darmowe powoduje, że ludzie często żądają cen wyższych niż na aukcjach i często spotyka się ogłoszenia zamieszczane przez oszustów. Możliwe ,że w takich ogłoszeniach trzeba usilnie próbować negocjować, aby osiągnąć jakąś racjonalną cenę ?Komentarz
-
No bo uczciwy nabywca z EU-ropy nie powinien nigdy aukcji wygrac, gdyz kiedy zaplaci za przesylke, vaty, szmaty, cla i inne haracze to nie moze sie oplacic. A w dodatku czesto nie zdaje sobie sprawy i w koncu ucieka kiedy go podlicza urzedy. Kiedys przesylki byly tansze, cla nie bylo, a podatku nie pilnowali, ale to bylo dawno temu.Witam,
a jak załatwiacie transakcję ze zwykłych ogłoszeń ?
Poprzez Escrow czy na słowo ? Ja z doświadczenia wiem ,że z uczciwymi ludzmi zwłaszcza z ameryki, często jest problem żeby wysłali coś za morze... a co dopiero jak zgłoszę się do delikwenta z ogłoszenia i wyskocze mu z escrowem czy innym rozwiązaniem.
A z Craig's list to mozna, ale raczej lokalnie. Inaczej wszystko moze sie wydarzyc.
Wyslano z mojego nowego iPada, absolutnie najdrozszy model, za pomoca sieci Verizon LTE.I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.Komentarz
-
Odp: #02 Sprowadzanie sprzetu z USA
Przeczytalem pare postow z tego roku, mowa o craigslist. Osobom z Polski czy w ogole z Europy odradzam stanowczo kupowanie czegokolwiek a zwlaszcza drogich rzeczy. To jest prosic sie aby byc wywalonym w powietrze. Wlasciciele strony niczym nie odpowiadaja. Sprzedajacy oczekuja gotowki przy osobistym odbiorze. Nie ma szans w wiekszosci przypadkow aby oferowany sprzet sprawdzic. Bierzesz albo nie, jak nie to spadaj. Zaden paypal, czeki czy karty kredytowe. To juz raczej eBay. W takim wypadku zawsze nalezy sie zapytac sprzedajacego czy wysle przedmiot z aukcji jako gift lub commercial sample. Na commercial sample nie trzeba licencji eksportowej, a mozna podac wartosc minimalna. Nie nalezy sie wsciekac na sprzedawcow, ze nie "ida nam na reke". Wypelniajac i podpisujac deklaracje celna potwierdzamy, ze nasze oswiadczenie jest prawdziwe i ze jest nam wiadome jakie konsekwecje finansowe i prawne groza nam za podanie falszywych danych w deklaracji celnej. Inna sprawa jest kalkulaacja kosztow wysylki. Kazdy kto wysyla na "eksport" chce byc pewny, ze jego przesylka dotrze bez przeszkod i nie bedzie reklamacji. Jedynym potwierdzeniem jest w krajach cywilizowanych tracking albo podpisanie odbioru. Kazda z tych form powoduje zwiekszenie kosztow przesylki, niestety. Przez Polamer zalatwialem kilkakrotnie wysylke. I nie sadze, zeby mialy byc problemy. Z tego co wiem, to mozna uzyskac znizke jezeli zadeklaruje sie odbior osobisty bezposrednio z magazynu Polameru. Jest chyba 15% kosztu wysylki. W zasadzie wszystko co jest ze sprzetu foto to rzeczy malogabarytowe i niezbyt ciezkie. Konczy sie przewaznie na kwocie okolo $20. Z tego co mi wiadomo to nie podlegaja obowiazkowi celnemu przy odbiorze w Polsce przedmioty o wartosci mniejszej lub rownej $20. Mozna na upartego zadeklarowac taka wartosc celna i zgodzic sie ze przesylka bedzie ubezpieczona na kwote $20. Niektorzy robia tak, ze kupiony obiektyw za 1500 jest ogolocony z pudelka, styropianu, papierow, futeralu, zawiniety w jakies bombelki i wyslany jako uzywany obiektyw do naprawy o wartosci np 1/20 nowego przedmiotu. Przesylce moze towarzyszyc invoice wystawiony przez kogos z usa kto ma firme i wysyla do naprawy obiektyw czy kamere zakupiona w Polsce. Pomyslow jest 100 tysiecy a tylko wyobraznia decyduje co wybrac. Jednak najpewniejsza forma wysylki do Polski jest wyslanie przez kuriera, ktory np za kwote $50 przewiezie w bagazu podrecznym dany przedmiot i na lotnisku w Warszawie czy Krakowie przekaze z reki do reki kupujacemu. Zazwyczaj "szanse" na clo i podatek graniczny sa zerowe w takiej sytuacji. Problemem jest tylko znalezienie "kuriera" co w chwili obecnej jest bardzo trudne. Szukanie nalezaloby zaczac od znajomych podrozujacych w obie strony lub majacych kontakt z polskim radiem w Chicago gdzie zglaszaja sie osoby wylatujace do Polski za jakas oplata moga dostarczyc cos tam komus kto sie zglosi na lotnisko. Tak sa np przekazywane lekarstwa, dokumenty, inne. Oczywiscie wszystkie dzialania majace na celu pomniejszenie oplat granicznych sa obciazone ryzykiem "handlowym". Ale to juz inna bajka.__________________Komentarz
-
Na PayPal jest system potwierdzający użytkowników, ich adresy i konta bankowe. Nie warto wchodzić w żadne transakcje z niepotwierdzonymi użytkownikami. PayPal ma również system zabezpieczający kupującego, ale należy się zapoznać z warunkami 13. Protection for Buyers.Komentarz
-
Odp: #02 Sprowadzanie sprzetu z USA
System "zabezpieczający" PayPal dobrze zabezpiecza PayPala i jego 3.5% od transakcji. Kupującego prawie wcale. Szansa na odzyskanie kasy jest tylko w przypadku zakupów na e-Bay. Zakupy w sklepach internetowych w ogóle nie są chronione. Wiem co mówię bo zdarzyło mi się otwierać spór ze sklepem internetowym w Hiszpanii. Nawet niedostarczenie towaru nie jest przez PayPal chronione....PayPal ma również system zabezpieczający kupującego, ale należy się zapoznać z warunkami 13. Protection for Buyers.
Z listu od PayPal:
Czyli spadaj klient. Jak masz problem to gadaj z Allegro, e-Bay czy sklepem bo PayPal swoje już skasował i umywa ręce. Korzystam z ich usług bo muszę. Inaczej po w/w mailu daaaawno bym zrezygnował....
Ponieważ przedmiot został zakupiony poza serwisem eBay lub nie wybrano
kategorii Przedmioty wystawione w serwisie eBay podczas dokonywania
płatności w systemie PayPal, nie jesteśmy w stanie zbadać roszczenia. Nie
mamy bowiem możliwości porównania opisu przedmiotu z chwili przed
dokonaniem zakupu oraz już po jego dokonaniu. Zalecamy pozostanie w kontakcie ze sprzedającym w celu wypracowania polubownego rozwiązania. Jeśli towary zakupione zostały na stronie serwisu
aukcyjnego, może Pan skontaktować się z obsługa klienta danego serwisu, aby
zasięgnąć informacji o ewentualnym programie ochrony kupujących.
EDIT: Sklep się po ok. 3 miesiącach wywiązał z transakcji - inaczej miał bym jakieś 500 euro w plecy.
EDIT2: Jak sklep przyśle cokolwiek np. kartę pamięci za 30 zł zamiast obiektywu za 2000 zł to... przedmiot znacznie różniący się od opisu i ... jak wyżej.Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
Odp: #02 Sprowadzanie sprzetu z USA
Rzeczywiscie paypal dziala w zakresie ochrony wylacznie przy przy transakcjach eBay, natomiast aby byc zabezpieczonym nalezy placic visa przez paypal. Nie ma bata aby przegrac jak sie umie udowodnic, ze kupiony przedmiot czy usluga byl sprzedany nam z bledami. Co wiecej oni obciazenie naszego konta kredytowego pomniejszaja o wartosc spornej trasakcji az do wyjasnienia sprawy. Warunkiem jest aby nie przeciagac zalozenia skargi po stwierdzeniu, ze sprzedawca nie wywiazal sie z umowy. Po zakupinieu czegokolwiek nalezy zabezpieczyc sie kopiujacac wszystkie dokumenty jakie moga miec wplyw na decyzje w sporze. Czyli jak sie cos kupuje to robic zrzuty ekranowe z kazdego momentu procesowania zakupu. jezeli wszystko jest OK to wywalami na smietnik, jezeli nie to mamy praktycznie gotowca na wygranie sporuSystem "zabezpieczający" PayPal dobrze zabezpiecza PayPala i jego 3.5% od transakcji. Kupującego prawie wcale. Szansa na odzyskanie kasy jest tylko w przypadku zakupów na e-Bay. Zakupy w sklepach internetowych w ogóle nie są chronione. Wiem co mówię bo zdarzyło mi się otwierać spór ze sklepem internetowym w Hiszpanii. Nawet niedostarczenie towaru nie jest przez PayPal chronione.
Z listu od PayPal:
Czyli spadaj klient. Jak masz problem to gadaj z Allegro, e-Bay czy sklepem bo PayPal swoje już skasował i umywa ręce. Korzystam z ich usług bo muszę. Inaczej po w/w mailu daaaawno bym zrezygnował.
EDIT: Sklep się po ok. 3 miesiącach wywiązał z transakcji - inaczej miał bym jakieś 500 euro w plecy.
EDIT2: Jak sklep przyśle cokolwiek np. kartę pamięci za 30 zł zamiast obiektywu za 2000 zł to... przedmiot znacznie różniący się od opisu i ... jak wyżej.__________________Komentarz
Komentarz