X
-
-
Kane, ja napisałem, że wizjer jest duży i jasny? Po polsku to chyba było. Proste - nie?
FOTOINKWIZYTORKomentarz
-
-
Kane. Po prostu idz do sklepu, wez w lapki, pobaw sie a zobaczysz. Jak ie naucze robic zdjecia to bedzie moja nastepna puszka.Komentarz
-
Witam WSZYSTKICH
Przeczytałem kilkakrotnie wcześniejsze posty. Serdecznie dziękuję za wyklarowanie trudnego dla mnie, ale ciekawego problemu szumów. Szczególnie Marantz’owi bo odniesienie do mechaniki silnika jest mi bliższe aniżeli foto-elektronika. No i Kubaman’owi za bardzo interesującą „łopatologię”, która wymagana jest dla ludzi w tym wieku z „upierdliwością starczą” (to przytyczek do Marantza:-)). Na swoje usprawiedliwienie dodam, że żyję w przeświadczeniu, może błędnym, że wszystko da się wyjaśnić za pomocą jakiejś funkcji matematycznej, relacji ilościowej przyczyna – skutek, prostej zależności: wysokości szumów zależy od jakiejś zmiennej wymiernej.
Moja konkluzja odnośnie szumów:
1. szumy nie wynikają ze zjawisk optycznych (światła padającego na kliszę lub matrycę elektroniczną, genezę należy wiązać z zjawiskami elektrycznymi dotyczącymi przetworzenia sygnału świetlnego w elektryczny, przesyłania tegoż elektrycznego sygnału, jego przetwarzania, i archiwizacji etc.
2. wielkość matówki, sensora, lustra, wizjera itp. ma się nijak do wielkości szumów
3. fizyczna wielkość matrycy, wielkość pojedynczego piksela i ilość pikseli – czyli zmienne ilościowe, pełnią drugo, trzecio a może n-to rzędną. (patrz Kubman pkt 3).
4. (i ostatni najważniejszy wniosek) na zmniejszenie szumów wpływają (głównie lub wyłącznie – niepotrzebne skreślić) czynniki jakościowe (patrz Kubman pkt 4 – postęp technologiczny).
Jeszcze raz serdecznie wszystkim dziękuję, to było dla mnie bardzo pouczające. Jeśli coś nie tak z momi wnioskami – PROSZĘ- sprostujcie.
PozdrawiamKomentarz
-
A no właśnie, jeśli można, chciałem się troszkę więcej dowiedzieć właśnie na ten temat. Dla mnie pojęcie plastyki obrazu jest rozumiane raczej intuicyjnie i właściwie nie do końca wiem, co to jest. Czy mogę prosić o wytłumaczenie tego pojęcia i dlaczego wielkość matrycy ma tutaj decydujące znaczenie?
Wielkie dzięki!Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.Komentarz
-
W Londku może tak, ale jakoś w Polsce nie widziałem wielu sklepów, gdzie by można ot tak pójść, wziąć w łapki i pobawić sie 5D.
Dla mnie to będzie powrót do normalności.Pozdrowienia, Tomek
Komentarz
-
acekd,
wydaje mi się, że myślimy o tym samym ale dla sprostowania:
ad 2. chodzi o wielkość matrycy, nie pojedynczego sensora (fotodetektora).
Skoro określesz to w sposób matematycznie ścisły, to powiem, że istnieje szczególny przypadek w którym wielkość matrycy ma znaczenie (zmienna powierzchnia, stała zadana w rozsądnych dla fotografa granicach ilość pikseli na zdjęciu).
ad.3 To zależy jakie masz możliwości technologiczne. Dla mnie to wniosek błędny, bo konkretny produkt korzysta z konkretnych rozwiązań w określonym czasie. Dlatego przy znanej danej technologii wielkość piksela ma znaczenie IMHO pierwszorzędne właśnie lub równorzędne z działaniem samego wzmacniacza.
Ja ci nie wyjaśnię, bo się nie znam. Najlepiej pooglądać zdjęcia zrobione przez specjalistów średnim formatem. A jeszcze lepiej samemu porobić średnim formatem (ja nabieram na to ostatnio ochotyA no właśnie, jeśli można, chciałem się troszkę więcej dowiedzieć właśnie na ten temat. Dla mnie pojęcie plastyki obrazu jest rozumiane raczej intuicyjnie i właściwie nie do końca wiem, co to jest. Czy mogę prosić o wytłumaczenie tego pojęcia i dlaczego wielkość matrycy ma tutaj decydujące znaczenie?
Wielkie dzięki!
)
Komentarz
-
Ja to niby widzę, ale jakoś nie mogę zrozumieć fizyki, która za tym stoi. Te zdjęcia są "jakieś ładniejsze" ale nie umiem powiedzieć dlaczego. Lubię mieć przynajmniej powierzchowną znajomość techniczną narzędzi, którymi się posługuję i stąd próbuję wyciągnąć tę wiedzę od mądrzejszych. Niestety nie mam możliwości pobawienia się średnim formatemZamieszczone przez KubamanJa ci nie wyjaśnię, bo się nie znam. Najlepiej pooglądać zdjęcia zrobione przez specjalistów średnim formatem. A jeszcze lepiej samemu porobić średnim formatem (ja nabieram na to ostatnio ochoty
)
Komentarz
-
Wydaje mi się, że odpowiada za to mniejsza GO, a co za tym idzie mocniejsze rozmycie tła. Tak przynajmniej na swój użytek tłumaczę sobie tą "plastykę obrazu".
Fizyczną podstawą tego zjawiska jest fakt, że wraz z rosnącym formatem sensora dla odwzorowania tego samego kadru używamy proporcjonalnie dłuższych ogniskowych.Pozdrowienia, Tomek
Komentarz
-
Niestety, z tego co wyczytałem na pl.rec.foto (nie przeliczyłem) to z jakością już wiele nie da się zrobić, bo współczesne matryce rejestrują już nawet światło kilku fotonów. A tu szum pojawia się z powodów zasad mechaniki kwantowej i sztuczkami inżynierskimi tego się nie obejdzie. Jedyny sposób to zwiększyć ilość padających fotonów, czyli powierzchnie pojedynczego detektora.3. fizyczna wielkość matrycy, wielkość pojedynczego piksela i ilość pikseli – czyli zmienne ilościowe, pełnią drugo, trzecio a może n-to rzędną. (patrz Kubman pkt 3).
4. (i ostatni najważniejszy wniosek) na zmniejszenie szumów wpływają (głównie lub wyłącznie – niepotrzebne skreślić) czynniki jakościowe (patrz Kubman pkt 4 – postęp technologiczny).30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy
Komentarz
Komentarz