jak w krajobraz to 10-22 i do portretu 50 1.8 jak wyzej a do tego 40d. mi tam jego wady nie przeszkadzaja.
X
-
-
Szczerze radze ci zakup 40D + C 17-40 L lub T 17-50
Powiadasz że 40D ma wady?! Piszą że LCD jest jedną z jego wad?!
Uważam że jego niedoskonałość jest dużą zaletą!
Wcześniej miałem 400D na którego ekranie mozna było bez problemu ocenić ostarość zdjęcia - tym samym masa fotek lądowała w koszu jeszcze
na poziomie Body
Natomiast w 40D czasem trudno ocenić które zdjęcie jest ostre a które nie, choć po kilku dniach można się nauczyć wręcz bezbłędnie rozpoznawać poprawnie lub niepoprawnie wykonane foto.
Tak czy owak obecnie właściwie nie kasuje foto w aparacie, a robie to dopiero w domu.
I dlatego chwała mu za kiepski wyświetlacz gdyż masa fotek które w Body mógłbym uznać za nieciekawe na PC daje zupełnie odmienne wrażenie, i zadowolenie z faktu że zdjęcie nie zostało skasowane.Pucha i słoki
Komentarz
-
Jak masz cos wybrac, to 40D + Lka... Lka przyda sie jak bedziesz aspirował do FF... A jak taniej to T17-50, tez daje dobre rezultaty + szklo do portretu 50 czy 85mm i to zestaw optymalny. Potem mozesz zbierać na FF lub szklarnie
Komentarz
-
Szczerze, NIE kupuj L-ki, ponieważ na cropie (czyli 40D/50D) 17mm da ci kąt widzenia 77 a nie 104, które uzyskasz tylko na aparatach z pełną klatką. Jeżeli fotografujesz krajobrazy i mało portretujesz (dokładnie jak ja) zdecyduj się na 40D + EF-S 17-55 f/2.8 . Obiektyw ten jest REWELACYJNY optycznie, i gdyby był kompatybilny z pełną klatką, na pewno zyskałby oznaczenie Luxury. Z racji że jest to szkło dla puszek z APS-C (czyli wlasnie 40D/50D) otrzymasz kąt 108 stopni, czyli taki jak dla 17-40L z pełną klatką. Od lutego 2008 jestem bardzo szczęśliwym posiadaczem 40D i 17-55 i jest to świetne rozwiązanie. Jeżeli na 40D założysz 17-40 to otrzymasz szkło nijakie, ani portretowe, ani krajobrazowe.
Jak będziesz się przerzucać na FF, to sprzedasz za niemałe pieniądze.
PS nie zapomnij o lepszym świetle (f/2.8 vs f/4) i o stabilizacji obrazu, która, uwierz, przydaje się.
Pozdrawiam
KajetanOstatnio edytowany przez jajcys; 21546.C 40D + EF-S 17-55 f/2.8 IS USM + EF 50 f/1.8 II + SIGMA 70-300 f/4-5.6 DG (aka Pan Mydło)Komentarz
-
Szczerze, kolego jajcys - przeczytaj specyfikację obu obiektywów:
17-40: Pole widzenia 93 - 49 o
17-55: Pole widzenia 68.4 - 23.2 o
104 stopnie to 17-40 ma po przekątnej - ile ma 17-55 po przekątnej nie wiem, bo na stronie canon.pl nie mogę znaleźć jego specyfikacji.
Na cropie oba obiektywy na 17mm mają podobny kąt widzenia. więcej niż 104 to ma 10-22: Pole widzenia 107.3 - 63.3 o
Oba obiektywy dają zbliżony jakościowo obraz, 17-55 ma stabilizację i jest jaśniejszy, 17-40 ma pancerną obudowę i działa na pełnej klatce.
Ja wybrałem 17-40 inni 17-55 i pewnie każdy przytoczy swoje racje za konkretnym obiektywem.
Autor pytania musi wybrać sam - w końcu on zapłaci za sprzęt.
Zdjęcia z obu obiektywów można znaleźć na : http://pl.pixel-peeper.com/Komentarz
-
Chyba coś Ci się pomyliło z tymi stopniami... 17mm to zawsze będzie 17 mm i zawsze da taki sam kąt widzenia, oczywiście różny na cropie i na FF.Szczerze, NIE kupuj L-ki, ponieważ na cropie (czyli 40D/50D) 17mm da ci kąt widzenia 77 a nie 104, które uzyskasz tylko na aparatach z pełną klatką. Jeżeli fotografujesz krajobrazy i mało portretujesz (dokładnie jak ja) zdecyduj się na 40D + EF-S 17-55 f/2.8 . Obiektyw ten jest REWELACYJNY optycznie, i gdyby był kompatybilny z pełną klatką, na pewno zyskałby oznaczenie Luxury. Z racji że jest to szkło dla puszek z APS-C (czyli wlasnie 40D/50D) otrzymasz kąt 108 stopni, czyli taki jak dla 17-40L z pełną klatką.
EDIT: marcusp mnie wyprzedził5d+5d mark II+ S35A+C 85 f/1.8 + C 20-35 f/3.5-4.5, C 70-210 3.5-4.5 580 ex II, YN 565 EX (czasem 17-40 L i 50 f/1.4), arsat 80/2.8 tiltKomentarz
-
Jeżeli chodzi o pole widzenia 17-40L kierowałem się tym artykułem z optyczne.pl , jeżeli coś przekręciłem, to przepraszam.
Jakby co, chodziło o POLE widzenia a nie KĄT.
na zdrowy rozum , jak zaloze full-frameow'y 17-40 na cropa to zobacze mniej niż EF-Sem
C 40D + EF-S 17-55 f/2.8 IS USM + EF 50 f/1.8 II + SIGMA 70-300 f/4-5.6 DG (aka Pan Mydło)Komentarz
-
A to Ci herezje..EF-S 17-55 f/2.8 . Z racji że jest to szkło dla puszek z APS-C (czyli wlasnie 40D/50D) otrzymasz kąt 108 stopni, czyli taki jak dla 17-40L z pełną klatką.
Niestety powiem Ci, że przekręciłeś:grin: To, że szkło jest detykowany do puszek z matrycą APS-C świadczy tylko o tym, że nie da jej się podpiąć pod pełną klatkę. Nie zmienia to jednak faktu, że tak jak napisał Trzeszcz 17mm to 17mm i nic tego nie zmieni. Zauważ, że jesli 17-40L podepniesz pod cropa (np 40D) to tez będziesz miał kąt widzenia 77stopni (czyli tyle co z C17-55:-))
A mógłbyś to rozwinąc, bo niebardzo rozumiem?:-)na zdrowy rozum , jak zaloze full-frameow'y 17-40 na cropa to zobacze mniej niż EF-Sem :smile:Komentarz
-
Na cropie zobaczysz w przybliżeniu tyle samo na obu obiektywach. Na FF także zobaczysz to samo (taki sam kąt widzenia), tyle że na EF-S będzie potężna winieta - ale zawsze możesz sobie wykadrować - przekątna / 1.6 i winieta w normie
Komentarz
-
Hmm.. No właśnie.. Szkla EF-S są dedykowane pod puszki z matrycami APS-C, bo ich tylna soczewka jest bliżej matrycy. Przy czym czytałem gdzies, by ich nie podpinac do FF, bo lustro może zahaczyć o gwint i mamy po lustrze..
Pytałem już gdzieś tutaj o to, ale nikt nic sensownego na ten temat nie wyprodukował..
Wiem, że Nikony FX są tak inteligentne, że gdy podepnie sie szklo pod cropa, to automatycznie przechodza do trybu DX. Ale o Canonach o tym ani słowa..Komentarz
-
EF-S nie jest w ogole kompatybilne z FF chyba
tzn moze nawet nie wejsc i gwint jest cofniety w porownaniu do EF
ale ja w takim razie dowiaduje się ciekawych rzeczy. Czyli jak założę 17-40L na 40D to zobaczę TO SAMO co na 17-55 (oczywiscie przy tych samych ogniskowych?) po co wtedy byloby tworzyc EF-Sy?C 40D + EF-S 17-55 f/2.8 IS USM + EF 50 f/1.8 II + SIGMA 70-300 f/4-5.6 DG (aka Pan Mydło)Komentarz
-
Nie wprowadzaj w błąd - EF-Sa nie podepniesz do FF bez piłowania bagnetu.
Ogniskowa obiektywu nie zależy od formatu filmu z jakim współpracuje. Zależy ona jedynie od konstrukcji optycznej obiektywu. 17mm będzie miał 17mm niezależnie od tego czy podepniesz go do cropa czy do wielkiego formatu. Inną sprawą jest to, że na różnych formatach klatki taki obiektyw obrazuje inny kąt widzenia.
Ale koniec tego OT. Kolega pytający chyba przestał się interesować wątkiem, bo nic nie pisze...Komentarz
-
Chłopie kto Ci takich rzeczy nagadał :rolleyes::cool
Przecież 17mm to 17 i koniec. Kąt jest zawsze taki sam dla danej ogniskowej i tej samej wielkości klatki (w tym przypadku APS-C).
Tak.Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969."Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Dlatego, że obiektyw 17-55/2.8 do pełnej klatki ważyłby pewnie z 5 kilo. Mniejsza matryca nie potrzebuje tak dużych obiektywów - popatrz na małpki i ich megazoomy ze stałym światłem 2.8 - są malutkie, ale ich matryce też.EF-S nie jest w ogole kompatybilne z FF chyba
tzn moze nawet nie wejsc i gwint jest cofniety w porownaniu do EF
ale ja w takim razie dowiaduje się ciekawych rzeczy. Czyli jak założę 17-40L na 40D to zobaczę TO SAMO co na 17-55 (oczywiscie przy tych samych ogniskowych?) po co wtedy byloby tworzyc EF-Sy?Komentarz
-
Komentarz
Komentarz