X
-
-
Komentarz
-
Co do zakładania EF-S do FF - nie wprowadzam w błąd. Nie wdawałem się w szczegóły technicznie. Założyć się da, a że nie prosto to inna sprawa. MacGyver nie z takimi rzeczami dawał sobie radę...
O sensie takiej operacji nie będę dyskutował.Komentarz
-
Komentarz
-
-
po przeczytaniu waszych postów oraz wielu testów C 17-40 sądze że, wada jaka dysponuje C40d - kiepski wyświetlacz oraz znaczne szumy na wyższych czułościach niż w porównaniu do C 50d, najlepszym wyborem będzie zakup C 40d z L, ze względu na najlepszy stosunek jakości zdjec do ceny oraz w niedalekiej przyszłości zakup 50 1,8 ,a nastepnie 70-200 f/4 i sadze że to będzie świetny zestaw do kontynuowania mojej pasji. A co do obiektywu C 17-55 f/2,8 to jednak cena jest az o 700 zł większa niż przy L, a jednak jak nie patrzeć L to LKomentarz
-
Moim zdaniem jednak warto dołożyć do C 17-55 f/2,8. Dużo lepsze światło, bardziej uniwersalny zakres, stabilizacja, optycznie też lepsze.... 700 zł to nie dużo za to wszystko. Mniej solidnie zbudowane? Jasne, ale przecież chyba liczą się zdjęcia? Na przykład spróbuj sobie tą Lką zrobić zdjęcia w muzeum, a nawet ostatnio robiłem w jaskini bez lampy z ręki. Czasy do 0,5s przy wstępnym podniesieniu lustra (+ew oparcie się o coś) i duża część zdjęć była nieporuszona. 14-40 na cropie jest bardzo mało uniwersalny. Widoczki i tyle... prawdopodobnie efekty ciężkie do odróżnienia można by uzyskać np na nowym kicie z IS po odpowiednim jego domknięciu...
Jeśli już koniecznie ma być Lka to wolałbym 24-105 f/4 i do tego dokupić szeroki kąt. Czasem jednak chciałoby się mieć szerzej niż 17mm na cropie...Ostatnio edytowany przez Sober; 16149.Komentarz
-
-
Ja mam zestaw 40D + 17-55 + 50 + 70-200 i załatwia to 90% moich potrzeb, z czego większość czasu na aparacie siedzi 17-55. Przed zakupem 17-55 porównywałem go także z 17-40L. Moje wnioski:po przeczytaniu waszych postów oraz wielu testów C 17-40 sądze że, wada jaka dysponuje C40d - kiepski wyświetlacz oraz znaczne szumy na wyższych czułościach niż w porównaniu do C 50d, najlepszym wyborem będzie zakup C 40d z L, ze względu na najlepszy stosunek jakości zdjec do ceny oraz w niedalekiej przyszłości zakup 50 1,8 ,a nastepnie 70-200 f/4 i sadze że to będzie świetny zestaw do kontynuowania mojej pasji. A co do obiektywu C 17-55 f/2,8 to jednak cena jest az o 700 zł większa niż przy L, a jednak jak nie patrzeć L to L
17-40
zalety - pancerna obudowa, dobra jakość, pełna klatka
wady - światło 4, brak stabilizacji
17-55
zalety - świetna jakość, stabilizacja obrazu, światło 2.8
wady - cena, obudowa (w porównaniu do L), crop
Musisz sobie odpowiedzieć co jest dla Ciebie ważne. Dla mnie światło 4 bez stabilizacji było zdecydowanie większą wadą niż wyższa cena 17-55. Mając wcześniej Sigmę 17-70 2.8-4.5 miałem wiele poruszonych zdjęć robionych w ciemnych kościołach przy 17mm.Komentarz
-
Komentarz
-
a G to G
literka o niczym nie swiadczy - 17-55 jest swietnej klasy szklem i wcale nie jest gorszy (jesli nie lepszy) od 17-40.. zwlaszcza jesli 17-40 ma byc uzywany na asp-c..
kupowac szklo do prestizu, ze sie ma L'ke a nie dla wygody, swiatla i zakresu to juz skrajny onanizm
Komentarz
-
Moja rada, tylko 40D... po co przepłacać za praktycznie identyczną jakość zdjęć. Ja miałem ten sam dylemat. Tylko, że kupiłem 40D + 70-200 2.8L i jestem z tego wyboru bardzo zadowolony
jak wyżej minimalnie gorsza pucha + L bedzie zawsze lepsza.
Pozdrawiamwww.amphoto.pl
pecunio.digart.plKomentarz
-
Zgadzam się.
Mam 17-40 bo myślałem o zamianie 400d na pełną klatkę.
Obiektyw rok temu kosztował tyle samo, co 17-55.
Teraz, kiedy znowu upiłem cropa, to żałuję, że od razu nie kupiłem 17-55.Komentarz
-
Oj marzy mi się do Canona coś zaczynającego się od tej ogniskowej. Przy cropie 1.6 (u Canona) tak na prawdę tzw. uniwersalne zoomy powinny zaczynać się od takiej ogniskowej (pisał już zresztą gdzieś o tym Gietrzy).Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969."Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Komentarz