X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • koleszkowiec
    Dopiero zaczyna
    • 2009
    • 26

    #1

    reportaże: 5D teraz, vs. 7D później?

    Witam,
    mam pewien dylemat co do sprzętu. Otóż od mniej więcej pół roku, robię reportaże z imprez i wydarzeń w moim mieście, tj. mniej więcej raz - dwa na tydzień w roku szkolnym i teraz nieco częściej, czasem jakaś sesja z modelką, trochę mnie zainteresowało teraz street photo. Przy obecnie posiadanym sprzęcie, stałki 28 mm prakycznie nie odpinam od korpusu. W klubach korzystam z ISO 800-1600, f/1.8 - 2.8 i dopalam lampą.
    Mój dylemat ma się tak:
    - opcja pierwsza, to sprzedać wszystko prócz lampy i nabyć używaną 5D i np. 50 f/1.4 bądź 24-70 (używane Canona lub Sigmy) - tutaj spodziewam się mniejszego szumu na ISO1600 (częściej będę używał), 'magia' FF na sesjach/street photo,
    - opcja druga, to poczekać jeszcze ze 3 miesiące, bo może w sierpniu wyjdzie następca 7D i wtedy jest szansa, że obecne 7D stanieje, kupić ten korpus i np. 17-55 IS - tutaj zaś bardziej wszechstronny zestaw, szybki AF.
    Co byście wybrali? obydwa rozwiązania dają mniej więcej takie same wartości ekspozycji - 5D to samo, co obecnie, 7D wyższe ISO kosztem mniejszej przysłony.
    Interesuje mnie tu również autofocus - czy po przesiadce z 350D na 5D mogę się spodziewać jego pogorszenia? nie trafiłem jeszcze na porównanie tych dwóch korpusów pod tym względem.
    Na boku jeszcze dodam, że chociaż jedna stałka ogranicza możliwości reportażu, to jest to realne do zrobienia, przyzwyczaiłem się do tego .

    Pozdrawiam,
    Bartek
    7D | 5D mk II | 17-40 | 24-70 | 17-55 | 28 | 580ex II - w sumie po co te sygnatury?
  • janmar
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 3468

    #2
    W wypadku przejścia z 350d na 5d będziesz miał lepszy AF,i dużo większy jasny wizjer,lepsze zdjęcia itp.Nie wiem czy będziesz jeszcze myslał o7d.Ale to już Twój wybór..Przeczytaj instrukcje obydwu aparatów.Ja streetfoto aparatem FF robię zawsze 35/1,4.Praktycznie nie zmieniam na inny.Pozdrawiam.

    Komentarz

    • akustyk
      gajowy
      • 2004
      • 12158

      #3
      Zamieszczone przez koleszkowiec
      - opcja pierwsza, to sprzedać wszystko prócz lampy i nabyć używaną 5D i np. 50 f/1.4 bądź 24-70 (używane Canona lub Sigmy) - tutaj spodziewam się mniejszego szumu na ISO1600 (częściej będę używał), 'magia' FF na sesjach/street photo,
      sensowna opcja. na pewno poziom szumu bedzie znacznie nizszy

      Zamieszczone przez koleszkowiec
      - opcja druga, to poczekać jeszcze ze 3 miesiące, bo może w sierpniu wyjdzie następca 7D i wtedy jest szansa, że obecne 7D stanieje, kupić ten korpus i np. 17-55 IS - tutaj zaś bardziej wszechstronny zestaw, szybki AF.
      tez niezla opcja

      Zamieszczone przez koleszkowiec
      Co byście wybrali?
      jesli bardziej dolega Ci AF - kombinuj w 7D. jesli szumy - 5D. biorac pod uwage fakt, ze pracujesz 28/1.8, ktore samo z siebie nie ma bog wie jak szybkiego silnika AF, jednak sklanialbym sie ku 5D. subiektywnie, bo byc moze ktos inny wybralby inaczej i niekoniecznie gorzej


      Zamieszczone przez koleszkowiec
      Interesuje mnie tu również autofocus - czy po przesiadce z 350D na 5D mogę się spodziewać jego pogorszenia? nie trafiłem jeszcze na porównanie tych dwóch korpusów pod tym względem.
      osobiscie mam 450D i 5D i na pewno i bez najmniejszych watpliwosci wole uklad AF w 5D. chocby ze wzgledu na latwosc wyboru punktu AF jak i pewnosc tegoz ukladu.

      Zamieszczone przez koleszkowiec
      Na boku jeszcze dodam, że chociaż jedna stałka ogranicza możliwości reportażu, to jest to realne do zrobienia, przyzwyczaiłem się do tego .
      rowniez nie widze tu problemu. pasuje, no to slusznie.
      co do szkla pod 5D mozesz ewentualnie przemyslec Sigme 50/1.4 (raczej nowke, a jesli uzywana, to z nowszych serii). mechanicznie jest duzo solidniejsza od Canona i wyraznie ladniej od niego rysuje. plusem jest tez to, ze jej realny kat widzenia jest odrobine szerszy (nieco blizszy 28 w cropie).
      www albo tez flickr

      Komentarz

      • koleszkowiec
        Dopiero zaczyna
        • 2009
        • 26

        #4
        Dzięki za szybkie odpowiedzi!
        W sumie to specjalnie nie mogę narzekać ani na szumy - obrazki z reportażu zmniejszam zwykle do dłuższego boku 800 px, a wtedy idzie je usunąć, ani specjalnie na prędkość AF, raczej na jego celność, jeśli już (chociaż i tak korzystam tylko ze środkowego punktu).
        Ma ktoś porównanie jeszcze wizjera 7D, który ma 100% pokrycie kadru, a 5D, który jednak całego nie kryje?
        W sumie robiłem zdjęcia Nikonem D700 z 24-70/2.8 i tam idzie poszaleć z ISO, co nie powiem - całkiem mi się podobało, można uzyskać nieco ciekawych efektów bez lampy, która zwykle psuje światła... W 5D tego znów miał nie będę (i to chyba też jest powód mojego dylematu ).
        50-tka to już w sumie też decyzja podjęta, że jeśli będzie, to będzie to właśnie Sigma (testowana również na w/w Nikonie).
        Jeszcze jedno: piątki biorę pod uwagę takie w okolicach 3000zł, więcej nie mógłbym wydać - zawsze to aparat używany jest...
        Ostatnio edytowany przez koleszkowiec; 25711.
        7D | 5D mk II | 17-40 | 24-70 | 17-55 | 28 | 580ex II - w sumie po co te sygnatury?

        Komentarz

        • Smok
          Bywalec
          • 2005
          • 122

          #5
          Witam
          Jako były, do niedawna użytkownik 450d, a kiedyś też 350d zdecydowanie odradzam 7d. Jakiś czas temu też myślałem o 7d, ale jakość zdjęć mnie nie powaliła, a wręcz zniechęciła. Oczywiście ten aparat ma dużo fajnych rzeczy, począwszy od AF, ale to nie punkty AF się ogląda, tylko fotki, a te w moim subiektywnym odczuciu były nie lepsze niż z mojego 450d. Od niedawna mam 5dmkII, po prostu inna jakość. A z tym AF to jakaś przesada. Pstrykałem już nim samoloty i nie było problemu.
          Pozdrawiam
          Smok
          "Piękno jest doskonałością z defektami" - Gilbert Adair

          Komentarz

          • Bartek_902
            Uzależniony
            • 2010
            • 690

            #6
            Jeszcze jedno: piątki biorę pod uwagę takie w okolicach 3000zł, więcej nie mógłbym wydać - zawsze to aparat używany jest...
            To raczej był by cud gdyby udało się wyszukać jakiś niezajechany egzemplarz , w okolicach 3000zł może warto poszukać 50d , większa szansa że znajdziesz może nawet nowiutki jeśli ostał się gdzieś w sklepie
            EOS + L i kupa gratów ...

            Komentarz

            • michael_key
              Fotografujący
              • 2009
              • 2129

              #7
              Zamieszczone przez koleszkowiec
              Jeszcze jedno: piątki biorę pod uwagę takie w okolicach 3000zł, więcej nie mógłbym wydać - zawsze to aparat używany jest...
              Nie ma szału w tym przedziale cenowym popatrz choćby na Allegro. Zyskasz na ISO i wyglądzie obrazka. Jeśli dajesz radę z AF obecnej puszki to z 5-tką tym bardziej ;-)

              Komentarz

              • koleszkowiec
                Dopiero zaczyna
                • 2009
                • 26

                #8
                No właśnie trochę się tego boję - kupna 5D używanej...
                Co do 50D - chciałem go kupić w lutym i już wtedy nie było szans na dostanie nowego. Tylko zmieniając na 50D in plus dostaję trochę lepszy AF i wyższe możliwe ISO.
                A co jeśli w sierpniu wyjdzie 7DII jak głosi CR i 7D można by nabyć w cenie jak sprzed pół roku - ok. 4000 zł? czy nie to byłoby najrozsądniejszym wyjściem omijając ryzyko i pójściem krok do przodu?
                7D | 5D mk II | 17-40 | 24-70 | 17-55 | 28 | 580ex II - w sumie po co te sygnatury?

                Komentarz

                • michael_key
                  Fotografujący
                  • 2009
                  • 2129

                  #9
                  Jeśli Ci się jakoś nie śpieszy to sądzę, że warto poczekać.
                  Widzę, że obraz Cię zadowala, więc pewniejszy AF i lepsze ISO to Twój cel ;-)

                  Komentarz

                  • koleszkowiec
                    Dopiero zaczyna
                    • 2009
                    • 26

                    #10
                    Kasa na ten aparat, to oszczędności zbierane dość długo, więc wolę być pewnym zakupu ;P
                    Nie powiem, bo 350D choć lubię i mam sentyment, to widzę, że odbiega jakością od nowszych od nowego korpusu jednak oczekuję pewności, że nie wywali err99 itp., i trochę więcej możliwości niż obecnie
                    7D | 5D mk II | 17-40 | 24-70 | 17-55 | 28 | 580ex II - w sumie po co te sygnatury?

                    Komentarz

                    • ptr8
                      Dopiero zaczyna
                      • 2009
                      • 32

                      #11
                      Za 3 tys ciężko będzie dobrą sztukę 5dmk1 wyrwać raczej bliżej 4 tys, ale szukać można jednak nikt za tyle rarytasu się nie pozbędzie 5d polecam jak najbardziej ! zresztą ich klasę potwierdza wciąż wysoka cena w streetfoto af spokojnie obleci
                      Puszek kilka i słoiczków do kompletu

                      Fotografia ślubna Kraków

                      Komentarz

                      • karni
                        Coś już napisał
                        • 2008
                        • 69

                        #12
                        tylko pytanie czy piątka z np 40-50k zdjęć i czystą optyką to zajechany sprzęt? migawka to ok 900zł może jednak warto

                        Komentarz

                        • koleszkowiec
                          Dopiero zaczyna
                          • 2009
                          • 26

                          #13
                          @karni: słuszna uwaga - a można kupić obecnie za ~2500 piątki z przebiegiem 90 tys. i ew. liczyć się z późniejszą wymianą tej migawki.
                          A nie jest przypadkiem tak, że jeśli migawka padnie przed deklarowanymi 100 tys., to wymiana jest bezpłatna?
                          7D | 5D mk II | 17-40 | 24-70 | 17-55 | 28 | 580ex II - w sumie po co te sygnatury?

                          Komentarz

                          • michael_key
                            Fotografujący
                            • 2009
                            • 2129

                            #14
                            Zamieszczone przez koleszkowiec
                            [...] a można kupić obecnie za ~2500 piątki z przebiegiem 90 tys. i ew. liczyć się z późniejszą wymianą tej migawki.
                            Też jest to rozwiązaniem. Jeśli nie będzie zewnętrznie zniszczony to jest jakiś pomysł.

                            Zamieszczone przez potem
                            A nie jest przypadkiem tak, że jeśli migawka padnie przed deklarowanymi 100 tys., to wymiana jest bezpłatna?
                            Nie pamiętam, gdzieś było już pisane w tej kwestii na ten temat.
                            Z wyszukania są wątki.

                            Komentarz

                            • karni
                              Coś już napisał
                              • 2008
                              • 69

                              #15
                              Jak jest możliwość znaleźć w twoim mieście ze 2 egzemplarze następnie sprawdzić optykę, pomacać, porobić parę fotek i wrzucić chociażby na laptopa i popatrzeć to za cenę nawet te 2500-3000 zł to nie ma lepszego aparatu. Pamiętaj zawsze możesz jeszcze coś utargować to nawet na czyszczenie w serwisie będzie jak robisz zdjęcia na wyższych przysłonach.
                              pozdrawiam

                              Komentarz

                              Pracuję...