X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kazelot
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 24

    #16
    Lepszy Graphire4 czy Intuos1??

    Odswiezam temat i pytanie kieuje da starszych tabletowców.
    Pare lat temu dłuuugo używałem użyczonego Vacom-a Intouos1 A5. Teraz szukam już dla siebie do domu. Pytanie brzmi: czy wystarczy mi obecnie A5(bo do takiego aspiruje) z serii GRAPHIRE 4 i nie odczuje, że jest słabszy w pracy niż stary Intuos1? Może ktoś przesiadał się z Intuosa1 na coś nowszego-tańszego? (Intuosa2 i 3 nie używałem, a wszelkie pentagramy, mediony odpadają).

    Komentarz

    • Koper
      Dopiero zaczyna
      • 2007
      • 17

      #17
      Pozwolę sobie nieco odświeżyć temat. Chciałbym spróbować swych sił w pracy z tabletem. Szukam czegoś prostego i w przystępnej cenie. Może ktoś z czytających ma lub zna model Wacom Bamboo. Rysować raczej nie będę, więc a6 w moim przypadku powinno być odpowiednie. Bamboo kusi ceną, designem, parametry jak na model amatorski chyba też całkiem przyzwoite.
      Byłbym bardzo wdzieczny, za wszelkie porady i konstruktywna krytykę w kwestii wyżej wymienionego sprzętu.

      Komentarz

      • ErnestPierwszy
        Uzależniony
        • 2006
        • 734

        #18
        To i ja się dołączam Też chciałbym zakupić tego Bamboo (http://www.cortland.com.pl/28138_Wacom_BAMBOO.html). W pracy mam megawypasionego Intuosa, superświetny profi sprzęt.
        O myszce zapomniałem już z rok temu

        Komentarz

        • dr11
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1143

          #19
          Bamboo jest fajny, wsiadłem na niego jakiś tydzień temu. Początkowo błądziłem tym rysikiem po całym ekranie (przyzwyczajenie do myszki). Teraz już jest lepiej, chociaż ciągle się uczę Czułość i precyzja na wysokim poziomie. Mówię to jako początkujący użytkownik, który nigdy nie miał styczności z takim sprzętem - na pewno są lepsze... Jedyne co może denerwować to to, że nie można oprogramować przycisków w pełni. Przydałaby się możliwość podpięcia pod nie np. często używane funkcje programu graficznego. Powierzchnia pada jest chropowata, wydaje mi się, że istnieje możliwość starcia kątowego końcówki rysika po pewnym czasie (czy ona jest wymienna?) no i politura gumki trochę matowieje jak się mocniej przyciśnie Mimo wszystko jestem bardzo zadowolony

          EDIT: Pod klawisze można przypisać Shift, Alt i Ctrl. Również przyciśnięcie klawisza klawiatury. Pisząc o często używanych funkcjach, miałem na myśli np. jakieś proste macro. Ale jak wspomniałem, dopiero się go uczę i możliwe że to nie jest potrzebne, może wystarczą istniejące kombinacje...
          Ostatnio edytowany przez dr11; 12478.
          .

          Komentarz

          • ErnestPierwszy
            Uzależniony
            • 2006
            • 734

            #20
            To w zestawie nie było wymiennych końcówek? W intuosie (5x droższym) dają chyba 5 sztuk. Ale u mnie po 2 latach używania w pracy, nie trzeba wymianiać (kolega ztarł już 2). Kwestia nacisku ręki

            Widać, że warto zakupić Bamboo.

            AAAA jeszcze jedno. WACOMY nie maja baterii w "piórkach" a inne tańsze rozwiązania mają. To jest wg mnie WADA tanich produktów np. Pentagrama.
            Ostatnio edytowany przez ErnestPierwszy; 4745.

            Komentarz

            • SebaWolf
              Początki nałogu
              • 2006
              • 324

              #21
              Przesiadłem się z Volito1 na Intuosa - inna bajka, przez chwilę miałem okazję pobawić się Graphirem, tu różnicy w działaniu pomiędzy nim a Intuosem już tak się nie odczuwa, dopłata 600zł jest dla mnie w tym przypadku niezrozumiała /do dziś nachodzi mnie czasem moralniak/ no chyba że płacimy za te konfigurowalne przyciski.

              Komentarz

              • monii
                Bywalec
                • 2005
                • 170

                #22
                Powiedzcie mi w czym lepszy jest Intuos od Graphiera w retuszu fotograficznym.
                W retuszu wiadomo myszka sie nie sprawdza...ale pracuję na zwykłym tablecie graphier od ponad roku.
                Przeszlam kurs Illustratora pracując przy Intous i przyznam ze przeszadzała mi jego wielkosć a pozatym nie odczulam róznicy w pracy.

                Myslę ze Intous jest zdecydowanie lepszy jak ktoś maluje, szkicuje...w paintarze, ale do fotografi moim zdaniem to za drogi i zbędny bajer.



                pozdrawiam,

                Komentarz

                • czornyj
                  Zasłużeni
                  • 2006
                  • 2626

                  #23
                  Zamieszczone przez SebaWolf
                  Przesiadłem się z Volito1 na Intuosa - inna bajka, przez chwilę miałem okazję pobawić się Graphirem, tu różnicy w działaniu pomiędzy nim a Intuosem już tak się nie odczuwa, dopłata 600zł jest dla mnie w tym przypadku niezrozumiała /do dziś nachodzi mnie czasem moralniak/ no chyba że płacimy za te konfigurowalne przyciski.
                  Chyba żartujesz. Mz. nie ma różnicy między graphirem a volito, natomiast Intuos to jest klasa sama dla siebie i tablet nad tablety. Choćby z uwagi na megapiórko z tiltem, różnymi rodzajmi końcówek i wygodnym, gumowym uchwytem - w porównaniu z nim wynalazek z graphira to smętna popizdułka...
                  Marcin Kałuża | foty

                  Komentarz

                  • monii
                    Bywalec
                    • 2005
                    • 170

                    #24
                    nie nie zartuje

                    Zadałam proste pytanie w czym Intuos jest lepszy w retuszu.

                    Je nie twierdze ze Intuos jest zły, ( bo nie jest, i wszyscy wiedza że jest najlepszy )

                    Ale konkretnie jeśli mówimy o pracy z fotografią i retuszem...co takiego lepszego oferuje nam ten drogi tablet, czy warto płacić 2x wiecej za tablet pracując tylko w photoshopie i iluustratorze.

                    Bo jesli ktos zajmuje sie np. grafika to taki najlepszy tablet wcale nie jest mu potrzebny, i nie jest to tylko moja opinia ale także samych wykładowców.

                    pozdr.

                    Komentarz

                    • czornyj
                      Zasłużeni
                      • 2006
                      • 2626

                      #25
                      Zamieszczone przez monii
                      nie nie zartuje

                      Zadałam proste pytanie w czym Intuos jest lepszy w retuszu.

                      Je nie twierdze ze Intuos jest zły, ( bo nie jest, i wszyscy wiedza że jest najlepszy )

                      Ale konkretnie jeśli mówimy o pracy z fotografią i retuszem...co takiego lepszego oferuje nam ten drogi tablet, czy warto płacić 2x wiecej za tablet pracując tylko w photoshopie i iluustratorze.

                      Bo jesli ktos zajmuje sie np. grafika to taki najlepszy tablet wcale nie jest mu potrzebny, i nie jest to tylko moja opinia ale także samych wykładowców.

                      pozdr.
                      To nie było do ciebie, monii

                      Co do samego tabletu, to zgadzam się, że kosztowny Intuos wcale nie jest koniecznością, a już duży Intuos jest zupełnie zbędny (wielkość jest konieczna w zastosowaniach ilustratorskich).

                      Natomiast jeżeli ktoś pracuje tym usrojstwem naprawdę dużo, to polecam Intusia dla samej przyjemności i wygody jego użytkowania. Naprawdę sporo prawdy jest w jego sloganie reklamowym - "efektywność może zapierać dech w piersiach"
                      Marcin Kałuża | foty

                      Komentarz

                      • SebaWolf
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 324

                        #26
                        Zamieszczone przez czornyj
                        Chyba żartujesz. Mz. nie ma różnicy między graphirem a volito, natomiast Intuos to jest klasa sama dla siebie i tablet nad tablety. Choćby z uwagi na megapiórko z tiltem, różnymi rodzajmi końcówek i wygodnym, gumowym uchwytem - w porównaniu z nim wynalazek z graphira to smętna popizdułka...
                        i gumowane piórko to jest argument za który warto dopłacić 600zł? jak często wymieniasz końcówki przy obróbce zdjęć ? A tak na poważnie, jak napisałem graphirem bawiłem się tylko małą chwilkę być może zbyt małą żeby mieć bardzej obiektywne zdanie na ten temat. Dla mnie różnicy dużej nie było widać, a skoro niewidać to po co przepłacać

                        Komentarz

                        • monii
                          Bywalec
                          • 2005
                          • 170

                          #27
                          czornyj
                          tak to jest jak sie szybko czyta

                          Moje spostrzeżenie jest takie że Intuos jest dużo lepiej wykonany itd...

                          natomiast moj mały tablecik kosztował 400zł dostałam oryginalnego paint shop pro 10 oraz paintera od razu wywaliłam myszke i musze powiedzieć ze nie wyobrażam sobie pracy bez niego.

                          Ale nigdy do tego co robie nie kupilabym Intousa ( no chyba ze dostane podwyżke x3 ) ponieważ pracowałam na nim w Illustratorze i chwile w PSie i uważam że nie potrzebny mi jest do tego co robie w tych programach
                          Wolałabym tą kase dołożyć do jakiegoś obiektywu


                          pozdrawiam.

                          Komentarz

                          • schabu
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 1352

                            #28
                            ja pracuje na bamboo one a6 i jedyne co bym zmienił, to przesunął przyciski na piórku w dół, chociaż się powoli przyzywczajam. mam monitor 19 cali i tablet nie jest za mały. kiedyś siedziałem na intuosie a4 w byłej pracy i to jest bajka, chociaż do retuszu i do pracy - pracy nie grania - a4 jest zupełnie IMHO niepotrzebne.
                            Na której strefie chcesz dostać porannego tosta?

                            fotografia biznesowa

                            Komentarz

                            • czornyj
                              Zasłużeni
                              • 2006
                              • 2626

                              #29
                              Zamieszczone przez SebaWolf
                              i gumowane piórko to jest argument za który warto dopłacić 600zł? jak często wymieniasz końcówki przy obróbce zdjęć ? A tak na poważnie, jak napisałem graphirem bawiłem się tylko małą chwilkę być może zbyt małą żeby mieć bardzej obiektywne zdanie na ten temat. Dla mnie różnicy dużej nie było widać, a skoro niewidać to po co przepłacać
                              Jak przez 12 godzin wycinam zdjęcia, to gumowane piórko ma dla mnie kolosalne znaczenie, przekłada się na poziom cierpienia.

                              Co do końcówek - nie wymieniam ich wogóle, tylko używam cały czas swojej ulubionej - takiej ze sprężynką. No więc do nie-Intuosa takowej końcówki po prostu nie ma.

                              Nie wspomnę też o takiej czarnej, dającej perfekcyjne wrażenie przesuwania grafitem lub flamastrem po papierze, co przy rysowaniu szalenie odpowiada - zwykłe nie stawiają oporu i nieprzyjemnie się ślizgają - tej oczywiście w graphirach również nie ma.
                              Marcin Kałuża | foty

                              Komentarz

                              • Koper
                                Dopiero zaczyna
                                • 2007
                                • 17

                                #30
                                Skoro nikt nic strasznego na temat najniższej serii wacomów nie mówi, to mam kolejne pytanie
                                Czy oprócz załączonego oprogramowania wersja Bamboo różni się od Bamboo Fun(no i kolorem ten czarny jakoś ładniej by mi się komponował???
                                Czy oprogramowanie dołączane do Funa jest przydatne??? Nastawiam się raczej na używanie tabletu w PS i jeżeli nie ma różnic natury fizycznej, a oprogramowanie jest tylko dorzucane na tzw. dobry początek, to czerń Bamboo bardziej do mnie przemawia
                                Z góry dziękuje za wszelkie opinie i komentarze.

                                Komentarz

                                Pracuję...