X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Allybee
    • 2006
    • 7

    #16
    Tak jak zostało napisane wyżej EOS30 ma sterowanie fokusa pozycją oka a EOS33 nie i jest to jedyna różnica. Osobiście mam EOS30 ale za funkcję "oczokontrola" nie ma sensu dopłacać - faktem jest że działa beznadziejnie kiepsko. Co do AFu to fakt nie jest to błyskawica poza tym zdarza się mu pogubić zupełnie (wiele zależy tu od szła). Moje problemy z AF skończyły się w dniu zamontowania na EOSa lampki Speedlite 540EZ. Co prawda lampa ta nie pracuje w trybie ETTL ale sprawdza się z tym korpusem świetnie no i wspomaganie AFu działa w kompletnych ciemnościach na odległość kilku metrów. Dla tych których nie stać na EX to może być duużo tańsze rozwiązanie problemów z AF. Poza tym zgodnie ze starą prawdą zdjęcia są tak dobre jak obiektyw a nie jak aparat. Korpus ma być wygodny funkcjonalnie a o jakości zdjęcia decyduje szkło.
    EOS5D+Grip; 580EXII+dyfuzorek Stofena; Lowepro; 70-200/f2.8L; 17-40/f4L; 50/f1.8
    EOS30+Grip; 540EZ+dyfuzorek; Tampon 28-105

    Komentarz

    • hal

      #17
      No zgodzę się z tym ze czasami AF się gubi ale to jest sporadycznie a jak chodzi o szybkość autofokusa to nie jest tak zły jak na moje oko ale pisząc strzeże to mój pierwszy aparat z AF więc nie mogę się zbyt uporczywie upierać na tym.

      Komentarz

      • Kolekcjoner
        Obertroll
        • 2006
        • 18766

        #18
        Zamieszczone przez Allybee
        Tak jak zostało napisane wyżej EOS30 ma sterowanie fokusa pozycją oka a EOS33 nie i jest to jedyna różnica. Osobiście mam EOS30 ale za funkcję "oczokontrola" nie ma sensu dopłacać - faktem jest że działa beznadziejnie kiepsko. (...)
        To ciekawe, bo w 50E działało to całkiem przyzwoicie. Widocznie w 30-tce już zaoszczędzili .
        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
        Kapitan Wagner

        Komentarz

        • fredi
          Bywalec
          • 2005
          • 153

          #19
          Nie sadze, to tylko kwestia subiektywnej oceny. U mnie dziala swietnie (moze kwestia kalibracji), w tym sensie ze robi to co ma robic, wykrywa na ktory punkt patrze. Inna sprawa ze chyab wygodniej mierzyc centralnym punktem ktory jest bardziej czuly i przekadrowac. Podumowujac... gybym cofnal sie w czasie kupilbym chyba 33 zamiast 30, nie dlatego ze kontola okiem dziala zle... dziala dobrze, ale dla mnie nie usprawiedliwia roznicy w cenie (mowie o nowym korpusie)... w 90% przypadkow (znow mowie o sobie) zlapanie ostrosci centralnym punktem i przekadrowanie nie jest wolniejsze.

          Komentarz

          • pst
            Uzależniony
            • 2006
            • 560

            #20
            w interfoto jest eos33 jest po 850pln a eos30 po 750
            chyba warto dolozyc tą stówke...


            Komentarz

            • fredi
              Bywalec
              • 2005
              • 153

              #21
              Stowke moze tak... jak kupowalem nowke to bylo 500zl, nie wiem jak teraz.

              Komentarz

              • toron27

                #22
                EOS 30v +430EX + STOFEN

                a jak się sprawuje twoje pudełko z 430EX + stofenem?
                Ja nie mogę zupełnie okiełznać tego zestawu. Diabli mnie biorą, bo kiedy robiłem Eosem10s +430EZ nie miałem najmniejszych problemów, a teraz zduszą na ramieniu czekam na negatywy i niemal za każdym razem jestem w szoku. Ostatniokupiłem stofena, zrobiłem z nim jeden film i wszystkie klaty są zółte jak jasny gwint. Napisz jak to chodzi u Ciebie
                Ostatnio edytowany przez Gość; 4857.

                Komentarz

                • Damo

                  #23
                  w interfoto jest eos33 jest po 850pln a eos30 po 750
                  chyba warto dolozyc tą stówke
                  Nie warto, ponad 90% użytkowników przestaje używać opcji eye-control po pierwszym tygodniu. Jest nie użyteczna.
                  P.S. 33 to dobry wybór sam takiego od niedawna posiadam i jestem b.zadowolony. Zdaża się że AF czasem szaleje, ale i tak jest bardzo szybki i w większości wypadków sobie radzi

                  Komentarz

                  • Kolekcjoner
                    Obertroll
                    • 2006
                    • 18766

                    #24
                    Zamieszczone przez Damo
                    Nie warto, ponad 90% użytkowników przestaje używać opcji eye-control po pierwszym tygodniu. Jest nie użyteczna. (...)
                    Uogólniasz. Ja póki używałem 50E nigdy tego nie wyłączałem. I bardzo mi się to podobało. Mojej żonie zresztą też. Dlatego czekamy aż canon da to z powrotem, bo zwłaszcza moja małżonka uważa że to bardzo użyteczna funkcja .
                    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                    Kapitan Wagner

                    Komentarz

                    • CASE
                      Coś już napisał
                      • 2006
                      • 80

                      #25
                      nie opłaca się za 450 nawet w idealnym stanie, bo za 250 mozna kupić w idealnym stanie EOS'a 50, o niebo lepszego (choćby przez nadmieniony AF), który od 33 różni się tym, że ma 2,5 kl/sek zamiast 4 (co chyba Ci się nie przyda) oraz 3 pola AF zamiast 7 (co jest nawet lepsze, jesli nie masz Eye-Control, a tych 7 też się rzadko używa). Za to ma wspomaganie AF podczerwienią a nie badziewną lampką, więc ustawia ostrość nawet w pozornie całkowitej ciemności (oczywiście w zasięgu wspomagania AF); w 33/30 żeby mieć jakiekolwiek sensowne wspomaganie, musisz założyć lampę błyskową... a czy zawsze będziesz robić z lampą? Takie jest moje zdanie, i jedyne co przemawiałoby za 30/33 to ich wersje "v" z metalowym korpusem. 50-tka jest solidniejsza, a zasilana CR123 a nie CR2, dużo wytrzymalszą baterią. Niestety, grip do 50-tki jest około 2x droższy niż do 30-tki. Ale gripem zdjęć się nie robi
                      Canon jakiś tam, bo lubię
                      Nie dla PS'a, mniejsze nie dla syfry.

                      Moje www
                      Zobacz mnie na GoldenLine...
                      ...i na LinkedIn

                      Komentarz

                      • Ramirez
                        Początki nałogu
                        • 2005
                        • 335

                        #26
                        Ja w moim EOSie 30 niermalże cały czas używałem Eye control. Świetne rozwiązanie. Często fotografowałem konferencje. Musiałem szybko i często zmieniać aktywny punkt AF w związku z róznymi ujęciami.
                        Miałem taką technikę:
                        Ustawiałem kadr, następnie okiem wybierałem właściwy punkt AF (ostrość na akatualnie przemawiającą osobę) i pstryk! Odbywało się to błyskawicznie.
                        Jeśli Canon wprowadzi Eye control w którejś z nowych lustrzanek, to będzie to dla mnie wystarczający powód do wymainy body.

                        Edit
                        A co do obsługi Eye control w okularach, to chyba rzeczywiście słabiej działa. Nie mam wady wzroku, więc nie znam problemu z autopsji, ale mój kolega "okularnik" nie przepadał za tym wynalazkiem. Inna sprawa, że on w ogóle nie przepada za nadmairem automatyzacji i nowinek technicznych
                        Ostatnio edytowany przez Ramirez; 2996.

                        Komentarz

                        • CASE
                          Coś już napisał
                          • 2006
                          • 80

                          #27
                          A ja uważam, że jest to niepotrzebny bajer dla konia, bo z niemal tą samą prędkością jestem w stanie 50-tką złapać ostrość i przekadrować zdjęcie, biorąc pod uwagę, że w 50 AF ustawia ostrość w ułamku sekundy. Przy czym pewne znaczenie ma użycie obiektywu z USM IV, bo z jakimś Tamronem czy Sigmą o takiej szybkości można zapomnieć...
                          Canon jakiś tam, bo lubię
                          Nie dla PS'a, mniejsze nie dla syfry.

                          Moje www
                          Zobacz mnie na GoldenLine...
                          ...i na LinkedIn

                          Komentarz

                          • Tomasz Urbanowicz
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 1709

                            #28
                            Zamieszczone przez CASE
                            A ja uważam, że jest to niepotrzebny bajer dla konia, bo z niemal tą samą prędkością jestem w stanie 50-tką złapać ostrość i przekadrować zdjęcie, biorąc pod uwagę, że w 50 AF ustawia ostrość w ułamku sekundy.
                            Szybki jesteś....

                            [email protected]

                            Komentarz

                            • Ramirez
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 335

                              #29
                              Zamieszczone przez CASE
                              A ja uważam, że jest to niepotrzebny bajer dla konia, bo z niemal tą samą prędkością jestem w stanie 50-tką złapać ostrość i przekadrować zdjęcie, biorąc pod uwagę, że w 50 AF ustawia ostrość w ułamku sekundy. Przy czym pewne znaczenie ma użycie obiektywu z USM IV, bo z jakimś Tamronem czy Sigmą o takiej szybkości można zapomnieć...
                              Na 200 mm i f 2,8 i kilkucentymetrową GO też?
                              Wszystko zależy od warunków zewnętrznych. Po to jest Eye Control, żeby nie kręcić kółkiem. Łapanie ostrości środkowym AF i przekadrowanie to zupełnie coś innego.
                              To tak jakby mówić, że więcej niż jeden punkt AF to zbytek, bo i tak używasz środkowego.
                              Oczywiście rozumiem, że ty masz taką technikę. Ja wypracowałem inną. Eye Control był bardzo przydatny w mojej pracy.

                              Komentarz

                              • Tomasz1972
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 3042

                                #30
                                Zamieszczone przez CASE
                                A ja uważam, że jest to niepotrzebny bajer dla konia, bo z niemal tą samą prędkością jestem w stanie 50-tką złapać ostrość i przekadrować zdjęcie, biorąc pod uwagę, że w 50 AF ustawia ostrość w ułamku sekundy. Przy czym pewne znaczenie ma użycie obiektywu z USM IV, bo z jakimś Tamronem czy Sigmą o takiej szybkości można zapomnieć...
                                Uważasz że stary trup EOS 50 jest lepszy od 30/33 ? HEHEHEHE

                                Komentarz

                                Pracuję...