Tak jak zostało napisane wyżej EOS30 ma sterowanie fokusa pozycją oka a EOS33 nie i jest to jedyna różnica. Osobiście mam EOS30 ale za funkcję "oczokontrola" nie ma sensu dopłacać - faktem jest że działa beznadziejnie kiepsko. Co do AFu to fakt nie jest to błyskawica poza tym zdarza się mu pogubić zupełnie (wiele zależy tu od szła). Moje problemy z AF skończyły się w dniu zamontowania na EOSa lampki Speedlite 540EZ. Co prawda lampa ta nie pracuje w trybie ETTL ale sprawdza się z tym korpusem świetnie no i wspomaganie AFu działa w kompletnych ciemnościach na odległość kilku metrów. Dla tych których nie stać na EX to może być duużo tańsze rozwiązanie problemów z AF. Poza tym zgodnie ze starą prawdą zdjęcia są tak dobre jak obiektyw a nie jak aparat. Korpus ma być wygodny funkcjonalnie a o jakości zdjęcia decyduje szkło.
X
-
EOS5D+Grip; 580EXII+dyfuzorek Stofena; Lowepro; 70-200/f2.8L; 17-40/f4L; 50/f1.8
EOS30+Grip; 540EZ+dyfuzorek; Tampon 28-105 -
No zgodzę się z tym ze czasami AF się gubi ale to jest sporadycznie a jak chodzi o szybkość autofokusa to nie jest tak zły jak na moje oko ale pisząc strzeże to mój pierwszy aparat z AF więc nie mogę się zbyt uporczywie upierać na tym.Komentarz
-
To ciekawe, bo w 50E działało to całkiem przyzwoicie. Widocznie w 30-tce już zaoszczędziliZamieszczone przez AllybeeTak jak zostało napisane wyżej EOS30 ma sterowanie fokusa pozycją oka a EOS33 nie i jest to jedyna różnica. Osobiście mam EOS30 ale za funkcję "oczokontrola" nie ma sensu dopłacać - faktem jest że działa beznadziejnie kiepsko. (...)
.
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Nie sadze, to tylko kwestia subiektywnej oceny. U mnie dziala swietnie (moze kwestia kalibracji), w tym sensie ze robi to co ma robic, wykrywa na ktory punkt patrze. Inna sprawa ze chyab wygodniej mierzyc centralnym punktem ktory jest bardziej czuly i przekadrowac. Podumowujac... gybym cofnal sie w czasie kupilbym chyba 33 zamiast 30, nie dlatego ze kontola okiem dziala zle... dziala dobrze, ale dla mnie nie usprawiedliwia roznicy w cenie (mowie o nowym korpusie)... w 90% przypadkow (znow mowie o sobie) zlapanie ostrosci centralnym punktem i przekadrowanie nie jest wolniejsze.Komentarz
-
-
-
EOS 30v +430EX + STOFEN
a jak się sprawuje twoje pudełko z 430EX + stofenem?
Ja nie mogę zupełnie okiełznać tego zestawu. Diabli mnie biorą, bo kiedy robiłem Eosem10s +430EZ nie miałem najmniejszych problemów, a teraz zduszą na ramieniu czekam na negatywy i niemal za każdym razem jestem w szoku. Ostatniokupiłem stofena, zrobiłem z nim jeden film i wszystkie klaty są zółte jak jasny gwint. Napisz jak to chodzi u CiebieOstatnio edytowany przez Gość; 4857.Komentarz
-
Nie warto, ponad 90% użytkowników przestaje używać opcji eye-control po pierwszym tygodniu. Jest nie użyteczna.w interfoto jest eos33 jest po 850pln a eos30 po 750
chyba warto dolozyc tą stówke
P.S. 33 to dobry wybór sam takiego od niedawna posiadam i jestem b.zadowolony. Zdaża się że AF czasem szaleje, ale i tak jest bardzo szybki i w większości wypadków sobie radzi
Komentarz
-
Uogólniasz. Ja póki używałem 50E nigdy tego nie wyłączałem. I bardzo mi się to podobało. Mojej żonie zresztą też. Dlatego czekamy aż canon da to z powrotem, bo zwłaszcza moja małżonka uważa że to bardzo użyteczna funkcja
.
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
nie opłaca się za 450 nawet w idealnym stanie, bo za 250 mozna kupić w idealnym stanie EOS'a 50, o niebo lepszego (choćby przez nadmieniony AF), który od 33 różni się tym, że ma 2,5 kl/sek zamiast 4 (co chyba Ci się nie przyda) oraz 3 pola AF zamiast 7 (co jest nawet lepsze, jesli nie masz Eye-Control, a tych 7 też się rzadko używa). Za to ma wspomaganie AF podczerwienią a nie badziewną lampką, więc ustawia ostrość nawet w pozornie całkowitej ciemności (oczywiście w zasięgu wspomagania AF); w 33/30 żeby mieć jakiekolwiek sensowne wspomaganie, musisz założyć lampę błyskową... a czy zawsze będziesz robić z lampą? Takie jest moje zdanie, i jedyne co przemawiałoby za 30/33 to ich wersje "v" z metalowym korpusem. 50-tka jest solidniejsza, a zasilana CR123 a nie CR2, dużo wytrzymalszą baterią. Niestety, grip do 50-tki jest około 2x droższy niż do 30-tki. Ale gripem zdjęć się nie robi
Canon jakiś tam, bo lubię
Nie dla PS'a, mniejsze nie dla syfry.
Moje www
Zobacz mnie na GoldenLine...
...i na LinkedInKomentarz
-
Ja w moim EOSie 30 niermalże cały czas używałem Eye control. Świetne rozwiązanie. Często fotografowałem konferencje. Musiałem szybko i często zmieniać aktywny punkt AF w związku z róznymi ujęciami.
Miałem taką technikę:
Ustawiałem kadr, następnie okiem wybierałem właściwy punkt AF (ostrość na akatualnie przemawiającą osobę) i pstryk! Odbywało się to błyskawicznie.
Jeśli Canon wprowadzi Eye control w którejś z nowych lustrzanek, to będzie to dla mnie wystarczający powód do wymainy body.
Edit
A co do obsługi Eye control w okularach, to chyba rzeczywiście słabiej działa. Nie mam wady wzroku, więc nie znam problemu z autopsji, ale mój kolega "okularnik" nie przepadał za tym wynalazkiem. Inna sprawa, że on w ogóle nie przepada za nadmairem automatyzacji i nowinek technicznych
Ostatnio edytowany przez Ramirez; 2996.Komentarz
-
A ja uważam, że jest to niepotrzebny bajer dla konia, bo z niemal tą samą prędkością jestem w stanie 50-tką złapać ostrość i przekadrować zdjęcie, biorąc pod uwagę, że w 50 AF ustawia ostrość w ułamku sekundy. Przy czym pewne znaczenie ma użycie obiektywu z USM IV, bo z jakimś Tamronem czy Sigmą o takiej szybkości można zapomnieć...Canon jakiś tam, bo lubię
Nie dla PS'a, mniejsze nie dla syfry.
Moje www
Zobacz mnie na GoldenLine...
...i na LinkedInKomentarz
-
Komentarz
-
Na 200 mm i f 2,8 i kilkucentymetrową GO też?A ja uważam, że jest to niepotrzebny bajer dla konia, bo z niemal tą samą prędkością jestem w stanie 50-tką złapać ostrość i przekadrować zdjęcie, biorąc pod uwagę, że w 50 AF ustawia ostrość w ułamku sekundy. Przy czym pewne znaczenie ma użycie obiektywu z USM IV, bo z jakimś Tamronem czy Sigmą o takiej szybkości można zapomnieć...
Wszystko zależy od warunków zewnętrznych. Po to jest Eye Control, żeby nie kręcić kółkiem. Łapanie ostrości środkowym AF i przekadrowanie to zupełnie coś innego.
To tak jakby mówić, że więcej niż jeden punkt AF to zbytek, bo i tak używasz środkowego.
Oczywiście rozumiem, że ty masz taką technikę. Ja wypracowałem inną. Eye Control był bardzo przydatny w mojej pracy.Komentarz
-
Uważasz że stary trup EOS 50 jest lepszy od 30/33 ? HEHEHEHEA ja uważam, że jest to niepotrzebny bajer dla konia, bo z niemal tą samą prędkością jestem w stanie 50-tką złapać ostrość i przekadrować zdjęcie, biorąc pod uwagę, że w 50 AF ustawia ostrość w ułamku sekundy. Przy czym pewne znaczenie ma użycie obiektywu z USM IV, bo z jakimś Tamronem czy Sigmą o takiej szybkości można zapomnieć...

Komentarz
Komentarz