X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Janusz Body
    Moderator
    • 2004
    • 5757

    #121
    Zamieszczone przez Tom01
    Co do literatury, ma Pan rację. Ciężko o rzetelną. Polecam Panu pozycję Profesjonalne Zarządzenie Kolorem autorzy Murphy, Fraser, Bunting, wydana przez Helion. ....

    Książka niewątpliwie najlepsza z możliwych, choć tłumaczenie jest miejscami fatalne.

    W dużym skrócie i nieco "po łebkach" jest tu: http://www.canon-board.info/showthread.php?t=8520

    Janusz,
    Old enough to know better - but I do it anyway.

    Komentarz

    • dentharg
      Uzależniony
      • 2005
      • 867

      #122
      Preskaler, sam mam pixme ip4200 i zawsze drukuje fotki w formacie bez marginesów (borderless). Używam papierów Agamy A4 i 10x15. Zdjęcie przed wydrukiem croppuję ręcznie do wymaganych proporcji (210x297 i odp. 100x150).

      Wydaje mi się, że EasyPhotoPrint ma możliwość (a) dopasowania obrazka do kartki (zostają białe marginesy) i (b) powiększenia obrazka by zająć całą kartkę (ucina brzegi fotografii) -- ale musiałbym to sprawdzić w domu.

      Co do tuszy: polegam na SkyHorse. Kupuje się podstawkę (i przekleja chip) tylko raz - potem wymienia się same pojemniki z tuszem. Atrament nie jest najgorszy, po 2 latach wiszenia na nasłonecznionej ścianie fotka zblakła tylko minimalnie.
      Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

      Komentarz

      • Janusz Body
        Moderator
        • 2004
        • 5757

        #123
        Każda drukarka ma profile generyczne producenta dla jego tuszy i papieru. Nie da się sensownie dobrać kombinacji tusz papier "na oko". Właściwie jedyna rozsądna metoda to "przywiązanie się" do jednego/dwóch rodzajów papieru i jednego tuszu - wszystko jedno czy zamiennik czy oryginał byle stale ten sam i byle był stabilny. Stabilny tzn. taki sam przy każdym zakupie a nie różny z partii na partię. Tyle, że trzeba sobie porobić profile dla tych kombinacji. To jest dość proste i sporo osób robi to usługowo za naprawę małe pieniądze. Na koniec i tak wychodzi taniej niż metoda "prób i błędów" a i nerwów oszczędza sporo

        Janusz,
        Old enough to know better - but I do it anyway.

        Komentarz

        • Preskaler
          Bywalec
          • 2007
          • 176

          #124
          W zasadzie to kolor "czuję" bo z analogowym walczyłem kilkadziesiąt lat. Wszelkie poprawki związane z amatorskimi problemami stabilizacji temperatur w laboratorium, stopniowego zużywania się odczynników itp. Znam też problemy związane z powstawaniem barwnych obrazów na monitorze i w TV. Największe zapotrzebowanie mam na zdobycie i opanowanie a wcześniej na dobór, odpowiednich programów służących do obróbki i poprawy (retuszu) zdjęć cyfrowych. Na razie używam "Canon Photo Professional", testowałem też "PhotoFiltre" ale są to dla mnie zbyt ubogie w możliwości, programy. Jestem też "inwalidą językowym" (nie znam angielskiego) a to jest wielką przeszkodą w tej dziedzinie. Interesuje mnie też pozbywanie się zakłóceń (szumów) z wielu klatek, przez nakładanie ich na siebie. Taka metoda potrzebna jest do wykonywania zdjęć astronomicznych. Na razie jednak z tym muszę trochę poczekać bo nie skompletowałem jeszcze sprzętu do tego celu.
          Wracając do problemu z "Canon Easy-PrintToolBox" to problem jest w ustawieniach i chyba jedynym wyjściem jest dorobienie ramek do fotki o takich wymiarach aby po obcięciu nie były one widoczne a właściwe zdjęcie było obcięte minimalnie. Z tymi ramkami nie powinno być problemu chyba?

          Komentarz

          • Portal
            Bywalec
            • 2008
            • 145

            #125
            Witajcie
            Mam drukareczke Brothera DCP 560 na tuszach LC-1000. Do tej pory jechalem na oryginalach ale sie skonczyly (drukowala bardzo piekne fotki 10x15 na papierze HP).
            Kupilem zamienniki active jet - po wydrukowaniu fotki, po kilku minutach zdjecia zazielenialo sie , tak samo z zamiennikami firmy Dulin.
            Doradcie mi jakie zamienniki najlepiej kupowac aby fotki wychodzily super ( jak na oryginalach)
            Canon 450D + 18-55 IS + 55-250 IS, Sandisk SDHC EXTREME III 4GB

            Komentarz

            • krisv740
              Bywalec
              • 2008
              • 195

              #126
              w zasadzie nigdy nie zajmowałem się drukiem fotografii. w związku z tym mam pytanie?
              czy opłaca się zainwestować w drukarkę termosublimacyjną, czy lepiej jednak atramentówkę?
              canon/yashica/nikon/minolta - i co z tego jak zdjęć nie umiem robić?

              Komentarz

              • Preskaler
                Bywalec
                • 2007
                • 176

                #127
                Mnie kosztują wydruki A4 nieco ponad 1 zł/szt. Wliczam w to koszt papieru (Agama 180g/m2 - mat) tusze i amortyzacja drukarki (na razie ok. 2000 szt). Z termika fotka 10x15 cm kosztuje podobnie. Jest więc ok. 2 x droższa niż w labie.
                Uważam, że do A4 lepiej kupić atrament. Do małych też atrament może być. Trwałość atramentu jest jednak słaba(!).

                Komentarz

                • Tom01
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 2600

                  #128
                  Zamieszczone przez Preskaler
                  Trwałość atramentu jest jednak słaba(!).
                  Tylko barwnikowego. Osobiście byłoby mi szkoda pieniędzy i czasu na zdjęcia drukowane takim atramentem.
                  Masz problem z kolorem, wal śmiało!
                  e-mail: [email protected]

                  Komentarz

                  • Preskaler
                    Bywalec
                    • 2007
                    • 176

                    #129
                    Trzeba przyznać, że koniecznością jest jednak (dla mnie) opanowanie tej techniki bo dość często zachodzi konieczność NATYCHMIASTOWEGO wykonania próbnych odbitek. Nie mam doświadczenia ani wiedzy co do stosowania "pigmentów" a chętnie bym się coś więcej na ten temat dowiedział. Nie wiem czy drukarki do tuszu barwnikowego mogą pracować z pigmentowym i czy są oryginały oraz podróby tych tuszy?

                    Komentarz

                    • Janusz Body
                      Moderator
                      • 2004
                      • 5757

                      #130
                      Zamieszczone przez Tom01
                      Tylko barwnikowego. Osobiście byłoby mi szkoda pieniędzy i czasu na zdjęcia drukowane takim atramentem.
                      A z tym to się zdecydowanie nie zgodzę.

                      http://www.wilhelm-research.com/ to największa hamerykańska niezależna organizacja od oceny "durability and permanence" wydruków. Wg. wszelkich źródeł wyniki stamtąd są uważane za obiektywne i poprawne

                      Trwałości dla atramentówek barwnikowych są już całkiem przyzwoite i nie odbiegają od trwałości naświetlanych zdjęć. Papiery z powłokami ceramicznymi, dobre (niestety tylko oryginalne) tusze i wydruki wytrzymają i 100 lat

                      Janusz,
                      Old enough to know better - but I do it anyway.

                      Komentarz

                      • Tom01
                        Pełne uzależnienie
                        • 2007
                        • 2600

                        #131
                        Zamieszczone przez Janusz Body
                        A z tym to się zdecydowanie nie zgodzę.
                        No dobrze, niech będzie. Zapomniałem dodać formułki "według moich doświadczeń".

                        A te, jak zasugerowałem są takie, że wydruki dokonane w przedziale czasowym do około 10 lat temu, na szczytowych wówczas osiągnięciach Epsona i Canona obecnie są blade i w ogóle nie nadają się do oglądania.

                        Atrament pigmentowy, zawiera stałe cząstki substancji barwiącej, więc siłą rzeczy będzie trwalszy.

                        Zamieszczone przez Preskaler
                        Nie wiem czy drukarki do tuszu barwnikowego mogą pracować z pigmentowym i czy są oryginały oraz podróby tych tuszy?
                        Do urządzeń amatorskich producent z reguły dedykuje jeden typ atramentu. Przed zakupem należy sprawdzić, czy mamy do czynienia z drukarką pigmentową czy nie. Oprócz tego kilku producentów materiałów eksploatacyjnych ma w ofertach atramenty przygotowane do konkretnych typów głowic. Jest to dedykowane na rynek zawodowy, do ploterów, ale można zastosować je również w małych drukarkach. Króluje Epson, gdyż tego typu głowica (piezoelektryczna) jest najbardziej popularna w segmencie dużych maszyn. Dzięki temu wytwórcy atramentów wysokiej jakości, nie odbiegających, albo przewyższających jakością oryginalne, zainteresowali się tym rynkiem i obecnie mamy je łatwo dostępne.
                        Ostatnio edytowany przez Tom01; 9315. Powód: Automerged Doublepost
                        Masz problem z kolorem, wal śmiało!
                        e-mail: [email protected]

                        Komentarz

                        • Janusz Body
                          Moderator
                          • 2004
                          • 5757

                          #132
                          Zamieszczone przez Tom01
                          ...
                          A te, jak zasugerowałem są takie, że wydruki dokonane w przedziale czasowym do około 10 lat temu, na szczytowych wówczas osiągnięciach Epsona i Canona obecnie są blade i w ogóle nie nadają się do oglądania....
                          No bo 10 lat temu to była prawda Teraz już jest inaczej i wg. testów papiery i dye-based ink przekroczyły granice 200 lat (przechowywane w albumie).

                          np. http://www.wilhelm-research.com/hp/8750.html

                          to już dawno przegoniło papier z naświetlarek z labów. Odbitki też płowieją i mało które wytrzymują 10 lat. Powyżej 30 to już zupełnie nieliczne. Drukarki są już daleko w przodzie

                          Oczywiście używając papieru "no name" albo starszych produkcji np. Kodaka i równie dobrych atramentów "no name" trudno oczekiwać stabilności wydruków a o trwałości to już szkoda gadać.

                          EDIT: Wadą drukarek pigmentowych w "domowym" (amatorskim) użyciu jest zasychanie tuszu w głowicach. To są ustrojstwa, które muszą często pracować. Większość amatorów ma przestoje po kilka dni a często i tygodni a to dla pigmentowych głowic katastrofa.
                          Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.

                          Janusz,
                          Old enough to know better - but I do it anyway.

                          Komentarz

                          • Tom01
                            Pełne uzależnienie
                            • 2007
                            • 2600

                            #133
                            Zamieszczone przez Janusz Body
                            EDIT: Wadą drukarek pigmentowych w "domowym" (amatorskim) użyciu jest zasychanie tuszu w głowicach. To są ustrojstwa, które muszą często pracować. Większość amatorów ma przestoje po kilka dni a często i tygodni a to dla pigmentowych głowic katastrofa.
                            Tak, potwierdzam. Przy takim atramencie trzeba coś "puścić" raz na tydzień-dwa. Inaczej marnuje się więcej materiału na czyszczenie niż na wydruki.
                            Masz problem z kolorem, wal śmiało!
                            e-mail: [email protected]

                            Komentarz

                            • Fotograf1995
                              Bywalec
                              • 2008
                              • 210

                              #134
                              A ja się dołączę do wątku i zapytam czy pixma 210 (wielkofunkcyjna) też się nada ?
                              Fotoreporter

                              "Nauczyłem się, że nie da się fotografować ludzi, jeśli się ich choć trochę nie kocha i nie potrafi się dostrzec [...] ich światów."

                              Komentarz

                              • simon83
                                Bywalec
                                • 2007
                                • 216

                                #135
                                Z uwagi na sporadycznosc wydruku zdjec (czesciej jednak bywam klientem labu) chcialbym nabyc drukarke termosublimacyjna Canona. Czy ktos z forumowiczow ma doswiadczenie w otrzymywaniu czarno-bialych wydrukow z takiego ustrojstwa? O ile dobrze mi wiadomo, tasma barwiaca nie posiada czerni, a to chyba drastycznie moze popsuc mozliwe do uzyskania efekty.
                                Pozdrawiam, Szymon Zdziabek
                                Blog: http://szymon.zdziabek.net/blog

                                Komentarz

                                Pracuję...