X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • miszun

    #166
    Ludzie panikę siejecie.
    Używam od kilku lat Epsona R800 (i oryginalnych tuszy, pigmentowych zresztą). Drukuję wtedy kiedy mi trzeba. Nieraz i kilka tygodni stoi nie używana. A prawie zawsze pomiędzy drukowaniami mija przynajmniej tydzień. I działa. Jeżeli po kilkutygodniowej przerwie mam coś wydrukować, to zapuszczam test. Jeśli wyjdzie coś nie tak, na ogół jeden przebieg czyszczenia wystarcza.
    Raz miałem większy problem, bo po długiej bezczynności i 3 cyklach czyszczenia kilka dysz było zapchanych. Akurat miałem do wydrukowania trochę fotek, od których nie wymagałem perfekcji. No to po prostu puściłem wydruk (kilkanaście zdjęć w formacie 13x18cm), potem test i już tylko jedna "dziura" była. Jeden cykl czyszczenia załatwił ostatecznie sprawę.
    Raz też trochę głowica zamarudziła i zauważyłem że miejsce gdzie parkuje jest bardzo mocno zachlapane (po dłuższej eksploatacji). Wtedy chusteczką higieniczną przy włączonym trybie wymiany tuszu (głowica się odsuwa) delikatnie oczyściłem te gąbki w które głowica się "spuszcza" przy czyszczeniu. Potem jedno czyszczenie i pomogło.
    Drukuję stosunkowo rzadko, ale co jakiś czas większą ilość, więc nie ma tak że jakiś tusz kisi się w drukarce przez rok. Może to ma znaczenie, nie wiem.
    Do tej pory wydrukowałem ponad tysiąc zdjęć różnego formatu i też ponad tysiąc płyt CD/DVD. Do tego trochę zwykłych wydruków na zwykłym papierze, ale mniej, zresztą nieistotne. Wydruki cały czas cieszą oko.

    Komentarz

    • simon83
      Bywalec
      • 2007
      • 216

      #167
      W przypadku zachniecia tuszu pomaga czesto przetarcie glowicy spirytusem, np. za pomoca wacika do uszu. W starszych drukarkach rowniez pomocne bylo wlozenie na kilka chwil pojemnika z tuszem (i glowica) to cieplej wody. Nie wiem czy sprawdzi sie to w dzisiejszych modelach. Sprobowac chyba zawsze mozna
      Pozdrawiam, Szymon Zdziabek
      Blog: http://szymon.zdziabek.net/blog

      Komentarz

      • Preskaler
        Bywalec
        • 2007
        • 176

        #168
        No i stałosię a czego się spodziewałem! Moja Pixma 2000 mruga do mnie na pomarańczowo i nie chce drukować. Pewnie pampers się napełnił (bo gdzieś o tym czytałem). To każdorazowe oczyszczanie się dysz (automatyczne) powoduje nasączanie pampersa a jak się nasączy to (podobno) amen. Nie da się go już wymienić.
        Tak więc stanąłem w obliczu zakupu drukarki. Najchętniej zrobił bym powtórkę z rozrywki ale już iP 2000 nie produkują. Byłem w sklepie i sprzedawca zaproponował mi C Pixma iP 4600. Na moje pytania o szczegóły wybałuszył oczy (jak blondynka grająca w brydża). Wróciłem więc do domu i przejrzałem "internet". Dowiedziałem się, że ponoć ma ona 5 pojemników z tuszami i możliwość drukowania w odcieniach szarości tuszem czarnym. Piszę ponoć bo to było w reklamie. Mam jednak kolejny problem. Nie ma nigdzie tuszy do tej drukarki (u mnie w sklepie i na "Allegro"). Do Pixma 4500 tusze są dostępne (oryginały i podróby) ale nie wiem czy ma możliwości druku B&W tuszem czarnym? Jeśli ktokolwqiek wie coś na ten temat to bardzo proszę o wypowiedź!

        Komentarz

        • oszin
          Coś już napisał
          • 2007
          • 53

          #169
          preskaler - i dlatego tydzień temu kupiłem ip 4500 właśnie ze względu na pojemniki z tuszem. Co do druku b&w nie wypowiem się bo za moało druknołem by to sprawdzić ale na bank tekst bierze z czarnego większego lecz pod warunkiem że nie drukujesz w duplex-ie
          trzydziecha na karku +kicior+budżetowa stałka+ lampki softy i parasolki

          Komentarz

          • Preskaler
            Bywalec
            • 2007
            • 176

            #170
            Zamieszczone przez oszin
            preskaler - i dlatego tydzień temu kupiłem ip 4500 właśnie ze względu na pojemniki z tuszem. Co do druku b&w nie wypowiem się bo za moało druknołem by to sprawdzić ale na bank tekst bierze z czarnego większego lecz pod warunkiem że nie drukujesz w duplex-ie
            Dzięki za odzew!
            A ja dzisiaj zaniosłem swoją do wymiany pampersa. Nie wiem jak to się powiedzie bo gościu zrobił taką jakąś niewyrażną minę to chyba nie ma oryginału i będzie wyżymał starą. No wszystko mi mjedno byle działała.
            Daj znać jak to jest z tym wydrukiem B&W na tej 4500! Jestem mocno ciekaw.
            Jeśli nadal będą kłopoty z tuszami do do tej 4600 to pewnie zdecyduję się na 4500.

            Komentarz

            • TOP.Dorian
              Dopiero zaczyna
              • 2005
              • 33

              #171
              Zamieszczone przez simon83
              W przypadku zachniecia tuszu pomaga czesto przetarcie glowicy spirytusem, np. za pomoca wacika do uszu. W starszych drukarkach rowniez pomocne bylo wlozenie na kilka chwil pojemnika z tuszem (i glowica) to cieplej wody. Nie wiem czy sprawdzi sie to w dzisiejszych modelach. Sprobowac chyba zawsze mozna
              odradzam czyszczenie wacikiem do uszu. Co do wkładania do wody - zły pomysł. Lepiej zamoczyć w cieplej wodzie , lub spirytusie chusteczkę higieniczna i na to położyć głowicę. Nie zapominajmy ze głowica to nie tylko dysze ale i elektronika nimi sterująca a ta nie lubi wody.
              Ps mam HP8250 i mimo ze rzadko drukuje NIGDY głowica się nie zatkała. może HP zrobił coś mądrego, oprócz tego nie traci tuszu podczas czyszczenia- ponoć wtłaczany jest on z powrotem do zbiorniczków - Cuda jakieś czy coś?

              Komentarz

              • Preskaler
                Bywalec
                • 2007
                • 176

                #172
                Mnie się moja 3 razy zatkała i konieczna była kąpiel (łażnia wodna). Pomoglo z tym, że ostatni raz (po przerwie ponad miesiąc w drukowaniu). Kilka razy musiałem grzać i tak do końca żółta dysza się nie otwoprzyła, doszła do siebie dopiero po kilku dniach drukowania. Tą metodę polecił mi serwisant Canona. Powiedział też, że oryginalne tusze mają jakieś dodatki, które w zetknięciu z podróbami ścinają się w żel i przytykają dysze. Żadnego mechanicznego czyszczenia nie polecał tylko moczenie (przez kilkanaście minut) w dobrze ciepłej wodzie (sam spód głowicy). Zalecił temperaturę ok. 50 st. ale ostatnim razem to już dałem nawet 80 st. bo nic nie miałem do stracenia. No i pomogło.

                Komentarz

                • Soundman
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 371

                  #173
                  Serwisant canona dobrze Ci polecił najlepsza jest ciepła woda do 50 st celsjusza ponieważ powyżej tej temperatury możliwe jest uszkodzenie glowicy, natomiast spirytus pomimo tego że często urzywany potrafi czesto pogorszyć sprawe a już napewno w przypadku długiego moczenia. Najlepsze efekty uzyskałem z żółtym płynem do czyszczenia głowic z agawy lub tzw nozzle rozket też z agawy.

                  Komentarz

                  • Preskaler
                    Bywalec
                    • 2007
                    • 176

                    #174
                    Odebrałem swój sprzęt z serwisu (pampers tylko wyprany) i pogadałem trochę z gościem. Polecał mi drukarkę HP 980 (?). Twierdził, że te nowe są nie zawodne i tanie w eksploatacji bo można kałamarze napełniać (?). Powiedział też, że można kałamarz z kolorowym tuszem napełnicz czarnym i wtedy będzie drukować B&W (???). Canona nie zachwalał ale na moją prośbę o pokazanie HP (była w naprawie tylko starszy model). Canona nie było (!) więc może jest rzadko spotykany albo mniej awaryjny.
                    Teraz się zastanawiam nad C iP 4500 bo tanie tusze i dostępne. Do C iP 4600 nigdzie tuszy nie ma (na razie?) no a w cennikach dość drogie (37 - 50 zł/kalamarz). Tak więc jeden wsad to wydatek do 250 zł.

                    Komentarz

                    • oszczepnik
                      Początki nałogu
                      • 2008
                      • 279

                      #175
                      Sam miałem podobny problem z wyborem drukarki. Po długim zaczytywaniu się i ogólnie wybrałem C ip4500 i powiem szczerze jak narazie jestem bardzo zadowolony, szczególnie jakość wydruku zdjęć na dobrym papierze jest naprawdę dobra. Wg mnie drukarka warta ceny, poza tym drukuje na większej gramaturze papieru niż 4600 i dlatego warto wybrać właśnie ten model.
                      "kto nie był buntownikiem za młodu, ten umrze świnią na starość..."

                      Komentarz

                      • Preskaler
                        Bywalec
                        • 2007
                        • 176

                        #176
                        Zamieszczone przez oszczepnik
                        Sam miałem podobny problem z wyborem drukarki. Po długim zaczytywaniu się i ogólnie wybrałem C ip4500 i powiem szczerze jak narazie jestem bardzo zadowolony, szczególnie jakość wydruku zdjęć na dobrym papierze jest naprawdę dobra. Wg mnie drukarka warta ceny, poza tym drukuje na większej gramaturze papieru niż 4600 i dlatego warto wybrać właśnie ten model.
                        Mnie najbardziej interesuje jakość wydruku zdjęć B&W. Jak takie wydruki wychodzą? No i czy drukowane mogą być tylko tuszem czarnym, kolorowym czy też czarnym i kolorowym równocześnie? Nie jestem pewny ale to się chyba nazywa "duplex".

                        Komentarz

                        • Tomek S.
                          Dopiero zaczyna
                          • 2008
                          • 37

                          #177
                          Jakiś czas temu (1msc) kupiłem iP4500 drukuje wyśmienicie. Yellow i magneta wyczerpał się maxymalnie. Zostało jaszcze troczę cyjanu 1/2 zużycia. Co się tyczy czarnego do przejść tonalnych 1/3 zużycia. To co pisałem wyżej tyczy się wydrukowania 170 fotek 10X15cm bez marginesów.
                          A cha byłbym zaponiał do tej całości należy dodać trzy zdjęcia A4 bez marginesów. Uważam że to świetna drukarka jak za te pieniądze. Poza tym cicha i ma druk dwustronny. Drukuję na orginalnych akcesoriach - tusze i papier.

                          Pozdrawiam Tomek
                          Umiejętność wykorzystania w pełni tego co posiadamy jest wspaniałym darem, który otrzymujemy z rąk stwórcy.
                          Tomek S.

                          Komentarz

                          • Portal
                            Bywalec
                            • 2008
                            • 145

                            #178
                            ile kosztuja cie komplet oryginalnych tuszy do tej drukarki ? oraz ile zamienniki ( mowa o zamiennikach na ktorych da sie drukowac fotki) ?
                            Canon 450D + 18-55 IS + 55-250 IS, Sandisk SDHC EXTREME III 4GB

                            Komentarz

                            • Preskaler
                              Bywalec
                              • 2007
                              • 176

                              #179
                              Tomku! To na pierwszych kałamarzach zrobiłeś te 170 szt.? Bo one zwykle są napełniane tylko do 1/3 pojemności (tzw. rozruchowe). To by się zgadzało bo oficjalne żródła podają wydajności ok. 450 sz.

                              Komentarz

                              • Tomek S.
                                Dopiero zaczyna
                                • 2008
                                • 37

                                #180
                                Orginały -
                                Cyjan, magneta, yellow i (czarny - do przejść tonalnych) - 42zł/szt.

                                Czarny wkład do tekstu PGI-5BK - 48zł/szt.

                                Ewentualnie zestaw tuszy: c/m/y + 50ark10X15cm - 115zł - http://cp1.pl/cena,5524,canon_zestaw...15_50_str.html
                                Wszystko do kupienia w tym sklepie internetowym.

                                Co się tyczy zamienników:

                                post 18-ty.

                                Wkłady które otrzymałem z drukarką niczym się nie różnią od tych które kupiłem dodatkowo (link do zestawu który kupiłem - podałem wyżej). Przyjechało w jednej paczce. Otworzyłem, zobaczyłem - to samo, 13ml i wszystkie były zapełnione full "te i tamte". Więc nie ma mowy o zestawie rozruchowym.
                                A co się tyczy wydajności, to uważam że trzeba zwrócić uwagę na parametry wielkości obszaru, jak i wielkość formatu na którym dokonujemy zadrukowania. Co innego 5% pokrycia 10x15cm, a co innego 10% pokrycia formatu A4 - 210x297cm.
                                Firmy zawsze naciągają ten wynik aby zbajerować klienta - (standardowa procedura :-D:rolleyes. Więc te 450szt to pewnie 5% pokrycia 9x13cm

                                Pozdrawiam serdecznie Tomek.
                                Umiejętność wykorzystania w pełni tego co posiadamy jest wspaniałym darem, który otrzymujemy z rąk stwórcy.
                                Tomek S.

                                Komentarz

                                Pracuję...