Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pan.kolega
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 2817

    #976
    Zamieszczone przez Kolaj
    Jest 31.12, godz. 11. Twój komputer działa od całych 7 godzin. Nie za krótko, żeby polecać?
    No przeciez napisalem, ze jest to porownywalne z rankingami "new car quality", ktore roznia sie od rankingow "niezawodnosci".

    Biorac pod uwage ile problemow i koszmarow osoby maja ze skladaniem komputerow, zaraz na poczatku, to jest niezle. Nie wszystkie plyty glowne sa tak bezproblemowe.
    I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

    Komentarz

    • dinderi
      Pełne uzależnienie
      • 2009
      • 3028

      #977
      Zamieszczone przez pan.kolega
      Skladanie takiego komputera bez pospiechu zabiera mi dwa dni
      Strasznie długo, biorąc pod uwagę stawkę godzinową technika elektronika, to koszt tego komputera wzrasta dwukrotnie
      Ciekaw jestem jak to będzie działać za rok, zwłaszcza że wspominasz o "podkręcaniu"
      Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
      09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

      ---Moje zdjecia na FB---

      Komentarz

      • pan.kolega
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 2817

        #978
        Zamieszczone przez Krzychu
        Mam podobny config - stockowe chłodzenie do i5 (przynajmniej te co ja mam) jest wporzo - mogłoby być odrobinę cichsze, ale toleruję je nawet przy mocnym obciążeniu 4 rdzeni a niespecjalnie chcę mi się wieszać jakieś gigantyczne radiatory na płycie, dodatkowo procesor jest cały czas zimny a płyta odpowiednio steruje prędkością wiatraka...
        Mocnym obciazeniu? A przy 100% obciazeniu? Gwarantuje, ze przekroczy dopuszczalna temperature.
        I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

        Komentarz

        • Krzychu
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 3611

          #979
          Zamieszczone przez pan.kolega
          Mocnym obciazeniu? A przy 100% obciazeniu? Gwarantuje, ze przekroczy dopuszczalna temperature.
          Chyba sobie żartujesz - najprawdopodobniej źle go zamontowałeś...
          Przy mocnym - miałem na myśli 100% wszystkie rdzenie - nigdy mi nie przekroczył 50C (dokladnie nie pamietam - tak zgrubnie napisalem zeby nie sklamac - raczej bylo mniej) a maltretowałem go zarówno testami z Everesta jak i różnorakimi operacjami w PS CS4 na dużych plikach...
          W ostatnich trzech kompach zostawiłem stockowe wiatraki i na niepodkręcanych procesorach zawsze było OK - co do i5 - oczywiście w tychże testach wchodził w tryb Turbo...
          Pozdrowienia,
          KZ
          KZ Aviation Photography

          Komentarz

          • MM-architekci
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 2227

            #980
            Nie przekroczy bez przesady ;] , wiec tak na twoim miejscu bym nie gwarantowal ;] , dopusczlna temp jest w zasadzie i tak wysoka

            btw co cie pokusilo na zakup Corsair H50 ?
            no comment...

            Komentarz

            • pan.kolega
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 2817

              #981
              Zamieszczone przez MM-architekci
              Nie przekroczy bez przesady ;] , wiec tak na twoim miejscu bym nie gwarantowal ;] , dopusczlna temp jest w zasadzie i tak wysoka

              btw co cie pokusilo na zakup Corsair H50 ?
              No chyba, ze ktos go nie ustawi w biosie jak trzeba. Nie chodzi o podkrecanie - bez ustawienia biosu i5 pracuje na zwolnionych obrotach.

              Tutaj



              owszem przekroczyl i wylaczyli (74 C, powyzej max dla tego procesora).

              Ja doszedlem do ponad 90 C. Ale oczywiscie oni w legitreviews (juz nie wspomne o mojej skromnej osobie) nie potrafia zainstalowac chlodzenia tak dobrze jak panowie na CB.

              Nieprzekraczanie 50 C na pelnych obrotach ze stockowym ustrojstwem przez i5 funkcjonujacy z normalna szybkoscia w temperaturze otoczenia pokojowej jest _absolutnie kompletnie niemozliwe_ , kropka .
              Ostatnio edytowany przez pan.kolega; 16861.
              I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

              Komentarz

              • Krzychu
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 3611

                #982
                Zamieszczone przez pan.kolega
                Nieprzekraczanie 50 C na pelnych obrotach ze stockowym ustrojstwem przez i5 funkcjonujacy z normalna szybkoscia w temperaturze otoczenia pokojowej jest _absolutnie kompletnie niemozliwe_ , kropka .
                Prawda - sprawdziłem (PS CS4, wszystkie 4 rdzenie na maks) - doszło do 70C i dalej nie chciało...
                Pozdrowienia,
                KZ
                KZ Aviation Photography

                Komentarz

                • sid
                  Uzależniony
                  • 2004
                  • 643

                  #983
                  Ja tylko dodam do powyższego, jeśli ktoś stawia sobie za absolutny priorytet stabilność i minimum problemów, raczej nie nastawiał bym się na podkręcanie, takie grzebanie trzeba po prostu lubić, a nie każdy to lubi.

                  A już na pewno nie zabierał bym się za podkręcanie, jeśli to pierwszy komputer złożony w życiu i ma służyć jako maszyna do pracy/zarabiania a nie do zabawy i wszelkie przestoje są wykluczone.

                  Nie twierdzę, że podkręcanie sam w sobie jest złem wcielonym, ale zwyczajnie trzeba to lubić. Tylko ludzie, którzy mają techniczne szczegóły w małym palcu i ogrom doświadczenia, albo narwane dzieciaki, którym komputer służy tylko do gier, uważają (błędnie), że podkręcanie jest dla każdego, bo łatwo można zwiększyć wydajność komputera.
                  Kiedy komputer musi coś liczyć przez wiele godzin, nie ma większego znaczenia czy wynik będzie za 8h. czy 8,5h. natomiast jeśli się zawiesi, wywali błąd, to ma kolosalne znaczenie.

                  Nie ma natomiast powodu, żeby osoby uprawiające podkręcanie i zadowolone z efektów zaprzestały tego procederu Moja uwaga jest kierowana do tych, co nigdy nie próbowali i nakręcili się na oszczędności. Jakość nie idzie w parze z oszczędnością, efekty podkręcania oceniał bym raczej w kategoriach bonusa niż oszczędności.

                  Komentarz

                  • pan.kolega
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 2817

                    #984
                    Zamieszczone przez sid

                    Nie ma natomiast powodu, żeby osoby uprawiające podkręcanie i zadowolone z efektów zaprzestały tego procederu Moja uwaga jest kierowana do tych, co nigdy nie próbowali i nakręcili się na oszczędności. Jakość nie idzie w parze z oszczędnością, efekty podkręcania oceniał bym raczej w kategoriach bonusa niż oszczędności.

                    No to chyba jest raczej oczywiste....

                    To nie oszczednosci, ani korzysci, ani nawet bonus, tylko kosztowna zabawa (kiedy sie dzieciaki wciagna). Dokladnie tak samo jak fotografia dla mnie.

                    A dwa dni spedzone na skladaniu komputera? To tanio w porownaniu z czasem spedzonym na ogladaniu pokera w TV albo graniu w bilard na Wii (a zdarzalo mi sie). A moj czas kosztuje sporo wiecej niz technika od wtyczek i drutow.
                    I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                    Komentarz

                    • tomekde
                      Bywalec
                      • 2006
                      • 159

                      #985
                      Zamieszczone przez MM-architekci
                      jesli juz mial bym brac to jakas stacja na xeonie , bo to to jest domowy komputerek ktory mozna zlozyc za 20-30% mniej , taki sam
                      ja tu czegoś nie rozumiem chyba, tzn. że co; takiej stacji na Xeonie nie można sobie złożyć samemu? a taki komputerek domowy tak? i ten i ten posiada chyba podzespoły dostępne w sprzedaży?

                      dla mnie podkręcanie procesorów itp.. to - przepraszam bardzo wszystkich podkręcających - dziecinada, zupełnie nie wyobrażam sobie praktycznego zastosowania takich zabiegów, co to fizycznie daje? że w PS coś zrobi się w 1 sek. zamiast 1,5? bo chyba większych realnych różnic nie ma. Oczywiście rozumiem że może kogoś po prostu rajcuje podjeżdżanie temperaturą procesora do granic jego wytrzymałości, chłodzenie go cieczą i tego typu eksperymenty, tylko myślałem ze rozmawiamy tu o komputerze w kontekście narzędzia dla grafika, fotoedytora ...

                      Dla mnie najważniejsze w kompie jest to o czym pisze sid - stabilność, tak na prawdę to ten parametr na dłuższą metę daje realny komfort pracy, to że PS zmieli coś 2sekundy szybciej nie jest tak ważne jak to żeby w kluczowych procesach jego praca nie została przerwana zwiechą, albo przy realizacji terminowego zlecenia nie rozkraczyło się pudło bo akurat okazało się że jednak 90 stopni może usmażyć procesor
                      pozdrawiam
                      Tomek

                      Komentarz

                      • MM-architekci
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 2227

                        #986
                        chodz mi o stacje jakie dell/hp robi na xeonach itp i ze takie cos moze bym kupil , te kompy sa inaczej robione/testowane - tu jest zaleta

                        co do podkrecania .... 20-30% realnego zysku to malo ? zamias otwierac np rawy 100s otwieraja sie w 70s , robiac na ilus plikach "cos" znow zyskuje , nie mowiac o np jednoczesnym obrabianiu a w tle kopiowaniu/zgrywaniu itp itd itp przykladow moze byc wiecej

                        fakt ze przy obrobce foto zyski z podkrecania beda nie proporcjonalne do np robienia wizualizacji 3d ktoreg robia sie godzinam i chyba nie trzeba mowic ze tam zysk 10% na predkosci mocno sie na czas przeklada

                        podkrecac trzeba z glowa , maja odpowiedni sprzet i wiedze , wiec cos no dziecinada
                        no comment...

                        Komentarz

                        • sid
                          Uzależniony
                          • 2004
                          • 643

                          #987
                          Bez przesady, podkręcanie nie jest aż takie złe, ale niewątpliwie wymaga sporo wiedzy i doświadczenia i przede wszystkim sporo czasu i chęci, żeby się tym bawić. Zmieniać ustawienia, badać czy stabilność jest zachowana, jaki jest przyrost wydajności, znów testować, a testy te powinny trwać przynajmniej kilka godzin a najlepiej ponad dobę. Nie każdy ma na to czas i ochotę oraz wiedzę, jak to poprawnie zrobić.

                          Najbardziej rozgoryczeni są Ci, którzy naczytali się o podkręcaniu w internecie, na portalach maniaków, którzy traktują to jako sport. Składają swój pierwszy w życiu komputer i już widzą oczami wyobraźni, jak ich maszyna warta 2 tysiące, przegania taką wartą 6 tysięcy i jedyne co mają na względzie, to fakt, że wydali niedużo, a będą mieli szybka maszynę, tak jak by wydali dużo więcej.
                          A później okazuje się, że nie wszystko podkręca się tak dobrze, jak zapowiadały to strony internetowe, bo trafił się procek, który po prostu gorzej się kręci (a maniacy mieli selekty), przyrost wydajności mizerny, sprzęt niestabilny, bo był kupowany tylko i wyłącznie pod kątem podkręcania (ale nie, będę podkręcał, to kupie najlepsze, tylko, ponieważ będę podkręcał to kupie najtańsze a potem podkręcę jakbym kupił droższe), bezkrytycznie, tanie podzespoły. Wynik dużo odbiegają od wyobrażeń i wychodzi na to, że kasa została utopiona na sprzęt z niskiej półki, a komputer nie spełnia swojej roli, bo np. gry nie działają tak płynnie jak miały.

                          A prawda jest taka, że najlepiej podkręcają się naprawdę drogie podzespoły, czyli naprawdę drogie konfiguracje, nierzadko przekraczające 10 tysięcy złotych. Na takich zestawach eksperymentują najlepsi, czyli nie chodzi o to, żeby gra poszła lepiej, tylko o sam efekt, wyzwanie. Normalny użytkownik i tak nie osiągnie wydajności takiego zestawu, nawet gdyby był niepodkręcony.

                          Podkręcanie to frajda, hobby, wyzwanie, nie droga do celu, zwłaszcza w wypadku stacji roboczej.

                          Ale jak ktoś potrafi, potrafi przewidzieć skutki i konsekwencje, to czemu nie? Tylko takie osoby to zdecydowana mniejszość, nawet wśród samych overclokerów.
                          Ostatnio edytowany przez sid; 969.

                          Komentarz

                          • pan.kolega
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 2817

                            #988
                            Zamieszczone przez sid
                            A później okazuje się, że nie wszystko podkręca się tak dobrze, jak zapowiadały to strony internetowe, bo trafił się procek, który po prostu gorzej się kręci (a maniacy mieli selekty), przyrost wydajności mizerny, sprzęt niestabilny, bo był kupowany tylko i wyłącznie pod kątem podkręcania (ale nie, będę podkręcał, to kupie najlepsze, tylko, ponieważ będę podkręcał to kupie najtańsze a potem podkręcę jakbym kupił droższe), bezkrytycznie, tanie podzespoły. Wynik dużo odbiegają od wyobrażeń i wychodzi na to, że kasa została utopiona na sprzęt z niskiej półki, a komputer nie spełnia swojej roli, bo np. gry nie działają tak płynnie jak miały.
                            Ja bym tylko nie traktowal tego tak tragicznie. Jak gry nie dzialaja plynnie to trudno, trzeba wyjac portfel i kupowac, az sie osiagnie pelne zadowolenie. Niedoinformowani grzebiacy w komputerach i wymieniajacy po kolei wszystkie podzespoly, bo cos tam nie dziala, to swietna rzecz dla tego rynku. Wodki im dolac.

                            A kiedy ktos ubogi ostatnie pieniadze wyda na jakies druty i nie ma na mleko dla dzieci, to coz poradzic? I tak lepiej niz na wodke albo gry hazardowe.

                            Nic nie stoi na przeszkodzie, zeby miec w jednym pokoju "workstation" z kotletami ze slubu szefa mafii, ktore musza byc obrobione na jutro pod grozba smierci, albo obliczeniami trajektorii komety od ktorych zalezy los swiata, a w drugim pokoju komputer moczacy sie w cieklym azocie, ktory operuje na kwadrylionie teraHz ale tylko przez 5 sekund.
                            I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                            Komentarz

                            • swnw
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 275

                              #989
                              Trochę dziwny spór. Ja jestem zwolennikiem podkręcania stabilnego. Procesor o 1/3 szybszy to zupełnie inny procesor i jeśli ktoś umie to zrobić to czemu nie?
                              Podkręcanie dla sportu to już trochę tak jak z audiofilami - sztuka dla sztuki. Jednak jeśli ktoś ma wiedzę, rezerwy w kieszeni na odbudowę sprzętu to czemu nie? .

                              Szczęśliwego Nowego Roku, swnw.

                              Komentarz

                              • tomekde
                                Bywalec
                                • 2006
                                • 159

                                #990
                                żaden spór, ot wymiana poglądów na temat tuningu :-D

                                z innej beczki; czy pomiędzy C2duo a i5 jest jakaś przepaść wydajnościowa? wiecie taka odczuwalna (bez podkręcania;-)), innymi słowy czy warto iść w i5 - to chyba 4 rdzenie tak? i jak to jest z tymi 64bitami, wiem że widzą więcej ramu niż 32bitowy xp - i to na tym polega jego siła (win7)? i jeszcze jedno: czy zasilacze chieftec to dobra marka?

                                lamersko? przepraszam, ale chyba jednak poskładam grata w sklepie z kontrolą użytych podzespołów, wolę po prostu dołożyć do monitora a budżet jest jaki jest.
                                pozdrawiam
                                Tomek

                                Komentarz

                                Pracuję...