X
-
-
obawiałbym się o żywotność kart CF i ich padalność jest chyba większa niż dysków....
a co do home serwera to zdanie to samo
30D + 50 f1.8 + 70-300 USM + 17-85 IS + 70-200 f2.8 + 24-70 f2.8 + 580EX Stofen
Komentarz
-
myślę, że ta stara karta CF o pojemności 8GB, aby postawić na niej M$ WHS, to nie zaś taka stara karta
A może tak zamiast WHS, to jakis taki stary 98/95?
Z linuksów, to ubuntu server? sam od roku jadę na ubuntu desktop i jest to mój jedyny system na PC.
Ktoś z panów informatyków napisałby jaki kabelek i gdzie wpiać i co tam doinstalować/skonfigurować TCP/IP aby kompy widziały się w sieci? (idąc na calego, można jeszcze załaczyć opcję wzbudzania kompa przez kartę sieciową, ale większość z nas to amatorzy...)Komentarz
-
Podobnie jak Muflon mam w robocie "troche" V20z i V40z. DiskSuite "daje rade". Ale nie o tym mowa. Wiem ze moze troche kosztowne ale sam sie nad tym zastanawaim http://www.iomega-europe.com/section...e68e27c78:4735 mysle powaznie zmianie systemu mam 2x WesternDigital NetCenter 500GB oraz Streamer Quantum (DLT) do tego ArcServer Brighstro 2000 (soft) oraz Veritas Backup Exec 9 (z napedem byl). Dyski - wiadomo - dzialaja - demon szybkosci to nie jest. Streamer - SCSI - wiadomo - szubko - pwenie - tylko potem "tasiemek w pip i trzeba je magazynowac. Nie mam duzo danych - takie cos moim zdaniem jest sensownym rozwiazaniem - niestety wumaga zakupu "odpowiedniej" ilosci duskow (w zaleznosci od ilosci danyxh)..........bo ja ćwiczyłem to na:
- Solarisowym DiskSuite
- Linuksowym md
- dyskach wyjętych z Apple XServe RAID i Sun StorEdge T3 (to tak zupełnie z nudów, akurat musiałem je pomęczyć na 10 różnych sposobów, to robiłem sobie też mirrory po jednym dysku ;-)).
..........................Komentarz
-
A kto tu mówi o WHS? Linuxa postawisz na 16MB CFie jak się uprzesz. Z obsługą dysków i dzieleniem netu. Te rzeczy przecież kiedyś wypuszczano na pojedynczych dyskietkach.
Nie obsłuży NTFS, FAT32 pod win jest głupio okrojony. Więc kiszka.A może tak zamiast WHS, to jakis taki stary 98/95?
Dwie sieciówki w kompie - jedna zewnętrzna, druga wewnętrzna. Wewnętrzna na numerkach "lokalnych". Do najprostszego dzielenia netu zazwyczaj starcza:Ktoś z panów informatyków napisałby jaki kabelek i gdzie wpiać i co tam doinstalować/skonfigurować TCP/IP aby kompy widziały się w sieci? (idąc na calego, można jeszcze załaczyć opcję wzbudzania kompa przez kartę sieciową, ale większość z nas to amatorzy...)
iptables -t nat -A POSTROUTING -o ethx -j MASQUERADE
echo 1 > /proc/sys/net/ipv4/ip_forward
gdzie ethx to karta zewnętrzna.30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy
Komentarz
-
To byly czasy. Pamietam swojego czasu (zanim nabylem WD Net Center) sledzilem projekt NAS OS (linuxowy system, ktorego zadaniem bylo udostepnianie zasobow dyskowych w sieci, zarzadzalny przez www). Wiem ze projekt jest nadal rozwijany - tak wiec zawsze jakas alternatywa - samemu mozna NAS'a sobie zrobic (nie trzeba poteznej maszyny)Komentarz
-
Panowie, szukać, szukać.
Może uda się stworzyć takiego pięknego tutoriala, że wszystkie inne fora internetowe pozamykają się na amen?Komentarz
-
I dokładnie pod tym się mogę podpisaćZamieszczone przez maci78a tak szczerze i najtaniej to kup sobie 2x dysk zwykła ata/sata i kopiuj raz w tygodniu na te dyski dane i odłączaj niech leżą..... to najprostrze najtańsze i zdublowane rozwiązania a tak naprawdę ztrzykrotnione (bo w końcu masz tesz zdjęcia na głównym dysku) a do tego możesz jeszcze raz na pół roku/rok archiwizować wszystko na płytkach dvd (oczywiście wszystko nie tylko to co doszło)...
RAIDy wcale ideologicznie nie służą do zapewnienia bezpieczeństwa danych, ale ciągłości pracy i backupu nie zastąpią nigdy, nawet 0+1 ;-)
Co do "małego Linuxa" - podejrzewam, że jakby poszukać na freshmeacie, to kilkanaście gotowych projektów się znalazło ;-) I nie wiem jak NASy, ale dobre dyskietkowe firewalle dopracowane są do tego stopnia, że średnio inteligentny miś da sobie radę. A co do "guru"... tak jak napisał Tomek, jak padnie Linux to trzeba go rzeczywiście wołać, ale jak padnie Windows to i guru nie pomoże ;-)
BTW: zużycie karty CF to nie problem, takie rzeczy z reguły uruchamiają się w RAM-dysku, port USB można potem chociażby i wyłączyć ;-)
To ja może napiszę jak to u mnie wygląda:
1. Powrót do domu, zrzut z databanka na dysk 'scratch' (taka tam sobie partycja), RAW+L
2. Pierwsza selekcja, na JPEGach, oglądanie 1:1, wywalone wszystkie nieostre itp.
3. Selekcja z JPEGów "propagowana" na RAWy (czyli usuwam wszystkie odpowiedniki tych JPEGów które wywaliłem w #2)
4. W tym momencie JPEGi już w zasadzie potrzebne nie są, ale dla zasady trzymam aż zarchiwizuję resztę
5. Przebrane RAWy wywołuję - do JPEG
bez większego wyostrzania, bardziej jako "półprodukt"
6. Do archiwum na wewnętrznym RAID5 idą: RAWy i te wywołane JPEGi
7. .. idą też na zewnętrzny dysk Firewire
(7.5 - dodanie do tego drugiego zewnętrznego dysku to formalność - jakbym miał 400CHF z którymi naprawdę nie wiedziałbym co zrobić ;-) to bym dokupił)
(7.75. - tu wybieram co lepsze fotki i obrabiam do "finalnej", najczęściej webowej postaci - ale to nie na temat ;-))
8. Po czym są usuwane ze scratcha
9. Raz na jakiś czas (1-2x na rok) archiwum wywołanych JPEG idzie na świeży zestaw płyt
10. Raz na jakiś czas (~co rok) całość (archiwum RAW/JPEG) idzie w pracy na taśmę LTO2, w dwóch kopiachKomentarz
-
ja już mówię.....
1. komp stacjonarny 3x (lub 4x) dysk RAID 0+1 -> szybka maszyna do obrabiania i do wstępnego magazynowania zdjęć...
2. obudowa nas (bądź serwer linuks) z dwoma dyskami w RAID 1 jako magazyn (obudowy mają zarządzanie prawami, dostępem, możliwość wystawienia w sieci i dostępu jako ftp z całego świata)
3. router do wystawienia tych dysków w sieci wewnątrznej...
4. listwy i ups'y z filtrami
5. w szafie backupowa płyta główna do kompa i obudowa (jeżeli będzie zastostowana)
takie rozwiązanie zapewnia nam bez przerwową pracę... nawet w wypadku awarii jesteśmy w stanie pracować z przerwą góra 15 - 20 minut (wymiana płyty głównej bądź obudowy)..... owszem nie jest to moze profesjonalne rozwiązanie ale jedno z tańszych
i pewniejszych
aa no i ja właśnie do takiego rozwiązania powoli zmierzam....
i co najważniejsze dane są minimu zdublowana a licząc dyski w raid1 w obudowie i raid0+1 w kompie nawet 4 krotnie skopiowane
30D + 50 f1.8 + 70-300 USM + 17-85 IS + 70-200 f2.8 + 24-70 f2.8 + 580EX Stofen
Komentarz
-
Tutaj http://www.smallnetbuilder.com/conte...ategory/50/75/ masz stronke z testami roznych rozwiazan tutaj tez http://www.broadbandbuyer.co.uk/defa...p.asp?ShopID=9 Twoje "ustrojstwo jest podobne do http://www.broadbandbuyer.co.uk/Shop...ProductID=4491 http://www.smallnetbuilder.com/content/view/30035/75/ Moim zdaniem bedzie dobrze.
Edit.
Jesli moglbym cos polecic to: http://h10010.www1.hp.com/wwpc/uk/en...-80368336.html
Sa to streamery na USB. Dla ciebie powinno byc O.K. ponadto dokup jakis dysk na usb do pracy na bierzaco (o ile nie masz miejsca na hd). Jak masz miejsce na hdd to ja jakos po "staroswiecku" tasiemki polecam. Zawsze niezawodne. A mozna miec kikla backupow zawsze i takisemki w roznych kolalizacjach.Ostatnio edytowany przez mor_feusz; 5033.Komentarz
-
Podjąłem ostateczną decyzję że poskładam jakiegoś starego kompa, włożę do niego 2 dyski 500 GB i połącze go w sieci z moim kompem.
Kumpel radzi mi postawić to cudo, na Linuxie Debianie, w RAID 1 mirror.
Jako że nie mam zielonego pojęcia o Linuxie, to proszę was o opinię czy to dobry pomysł, i ile max. powinienem za samo postawienie takiego cuda zapłacić.Komentarz
-
http://freshmeat.net/projects/naslite/ moze cos takiego - sproboj sam to zrobic. Zarzadzanie przez WWW - napewno znajdzie sie ktos kto za piwko ci zainstaluje linuxa i SAMBE dopasuje do Twoich potrzeb.Komentarz
-
Komentarz
Komentarz