X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Skipper
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1112

    #511
    Zamieszczone przez sid
    Jednym słowem ma te same zalety co Linux, który nie dość, że jest darmowy, to można zainstalować go na dowolnej architekturze, od PC-tów, przez telefony, konsole do gier, stacje robocze i wiele innych.

    Rozumiem, że nie doczekam się odpowiedzi na pytanie które zadałem wcześniej?
    ale w przypadku powaznej firmy zajmujacej sie fotografia, poligrafia, prezentacjami MM,etc linux nie przejdzie gdyz nie masz masy softu ktorego nie zastapisz zadna proteza..
    z faktu mozliwosci samej instalacji niewiele wynika.. chyba ze dla ciebie to podstawa uzytkowosci..


    EOS Digital 17-200; f/1.4; f1.8; f/4; ; IS; Speedlite 580EX + Apple

    Komentarz

    • qb4hkm
      Bywalec
      • 2007
      • 239

      #512
      Linux na którym bez emulacji nie odpalisz PS'a... sorry... ale do fotograficznych zastosowań linux się średnio nadaje... co innego na serwer, bądź router... Pewnie zaraz ktoś z Gimpem wyjedzie ale to trochę jak rzeźbienie tępym dłutem... da się...

      Komentarz

      • sid
        Uzależniony
        • 2004
        • 643

        #513
        Zamieszczone przez qb4hkm
        Linux na którym bez emulacji nie odpalisz PS'a... sorry... ale do fotograficznych zastosowań linux się średnio nadaje... co innego na serwer, bądź router... Pewnie zaraz ktoś z Gimpem wyjedzie ale to trochę jak rzeźbienie tępym dłutem... da się...
        Zamieszczone przez Skipper
        ale w przypadku powaznej firmy zajmujacej sie fotografia, poligrafia, prezentacjami MM,etc linux nie przejdzie gdyz nie masz masy softu ktorego nie zastapisz zadna proteza..
        Zgadzam się, akurat w profesjonalnej obróbce grafiki rastrowej Linux ma niewiele do powiedzenia a GIMP, pomimo, że wystarczający dla większości, konkurować z obróbką w 16 bitach PS-a nie może.
        Ale po pierwsze dopiero co Skipper pisał:
        Zamieszczone przez Skipper
        komputery juz dawno przerosly potrzeby uzytkownikow domowych.. jedynie wodotryski do najczesciej niepotrzebnego softu pochlaniaja zasoby a na codzien poza chwilowymi wyjatkowymi wypadkami obciazenie procesora nie przekracza 10%..
        Nawet w tym temacie były przykłady, że zwykłe wywoływanie RAW-ów potrafi obciążyć wszystkie rdzenie na 100%, również 4 a nawet 8. Część filtrów PS-a również to potrafi. To się przekłada na współmierne skrócenie czasu obróbki.
        Z tego wynika, że albo ludzie wywołujący RAW-y nie mieszczą się w definicji użytkownika domowego, ze wspomnianego cytatu Skippera, albo mówimy o ogólnym przypadku wszystkich użytkowników, nie tylko fotografów.

        Ja rozumiem, że ktoś może nie chcieć dopłacić do komputera 1000zł tylko po to, żeby skrócić czas obróbki o 15s. skoro nigdzie mu się nie spieszy, tym nie mniej określenie "przerosnąć potrzeby" jest tu dużym nadużyciem. Dla kogoś kto żyje z robienia zdjęć, zaoszczędzenie tych 15s. daje wymierne korzyści jeśli idzie o czas i zarobione pieniądze.

        Poza tym, skoro mówimy o komputerach stricte do grafiki i twierdzimy, że dla Linuksa poprzeczka jest postawiona zbyt wysoko, to sam nie jestem przekonany, czy Mac jest właściwym wyborem. Widziałem kilka testów w internecie, gdzie porównywali dwie identyczne konfiguracje (od kiedy procki w Mac-ach są takie jak w pecetach, jest to możliwe) z których wynikało, że PC pod PS-em był szybszy i operacje wykonywały się krócej. Nie twierdzę, że Mac nie ma innych zalet, ale niekoniecznie jest nią wydajność pod PS-em, z resztą powszechnie wiadomo,że nowe wydania PS-a pisane są z myślą o Windows.

        Na dodatek ciągle nie dowiedziałem się co to oznacza, że Mac-i wolniej się starzeją.

        Zamieszczone przez Skipper
        z faktu mozliwosci samej instalacji niewiele wynika.. chyba ze dla ciebie to podstawa uzytkowosci..
        W ogólności wynika niewiele, w porównaniu do Mac-a i jego osX, którego można zainstalować tylko na komputerach tej samej firmy (bez kombinowania i zgodnie z licencją) to już jednak coś świta.

        Komentarz

        • panmateusz
          Początki nałogu
          • 2009
          • 310

          #514
          Po prostu Mac OS X jest wydajny, więc taki sam sprzęt wystarcza na ciutkę dłużej w wypadku Macintoshy. Sprzętowo starzeje się tak samo, po prostu używane modele lepiej stoją w cenie i mniej się na nich traci przy sprzedaży.
          Sony NEX-5 + Voigtländer Nokton 35mm f/1.4

          Komentarz

          • Vitez
            zło konieczne
            • 2004
            • 19804

            #515
            Dokleiłem parę postów klasy "Mac vs reszta świata" z wątku 'Jaki komputer' ( http://canon-board.info/showthread.php?t=20885 )

            Komentarz

            • Malin
              Początki nałogu
              • 2007
              • 276

              #516
              Czy ktoś już próbował zainstalować Mac OS X na zwykłym pececie? Słyszałem, że da się, ale tylko po sformatowaniu całego dysku na dwie partycje. Na jednej win, na drugiej mac i tylko pod warunkiem, ze mac bedzie zainstalowany pierwszy. Czy ktoś o tym wie cos wiecej?
              Regulamin pkt 8

              Komentarz

              • qb4hkm
                Bywalec
                • 2007
                • 239

                #517
                Da się, tylko trzeba trochę pokombinować... i nie na każdym sprzęcie ruszy i nie zawsze działa stabilnie...

                Komentarz

                • Malin
                  Początki nałogu
                  • 2007
                  • 276

                  #518
                  No dobrze, ale czy praca os x na pececie jest porównywalna do tego os na macu? Co to znaczy: nie na każdym sprzęcie?
                  Regulamin pkt 8

                  Komentarz

                  • pank
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 1502

                    #519
                    Nie warto. Po pierwsze, trzeba złożyć peceta na bardzo konkretnych częściach, żeby to jakoś chodziło, a jak już chodzi to i tak średnio stabilnie.
                    Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

                    Komentarz

                    • Malin
                      Początki nałogu
                      • 2007
                      • 276

                      #520
                      No nie wiem, znajomy student pracuje w ten wlasnie sposob: ma dwa systemy na pececie. Obrabia filmy HD na os x i twierdzi ze lepiej chodzi ten system od Visty z SP1. Już pomijam fakt, że ma sporo ramu i ghz w prockach...
                      Regulamin pkt 8

                      Komentarz

                      • pank
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 1502

                        #521
                        Być może dobrze trafił z podzespołami. 2 systemy są fajne, też mam OSX i Windę, ale na maku, windows zdecydowanie lepiej działa na maku niż osx na pececie.
                        Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

                        Komentarz

                        • qb4hkm
                          Bywalec
                          • 2007
                          • 239

                          #522
                          Zamieszczone przez Malin
                          Obrabia filmy HD na os x i twierdzi ze lepiej chodzi ten system od Visty z SP1.
                          Temu się akurat nie dziwię... polecam wypróbować Windows 7... taka Vista z tym że działa na podobnym poziomie wydajnościowym co XP... i mniej wkurza UAC :-)

                          Komentarz

                          • sid
                            Uzależniony
                            • 2004
                            • 643

                            #523
                            Liczę również na odpowiedź Skippera, ale chyba się przeliczę, bo widzę, że pżyją taktykę mówienie jedynej słusznej prawdy i ignorowanie wszelkich innych argumentów
                            Zamieszczone przez panmateusz
                            Po prostu Mac OS X jest wydajny, więc taki sam sprzęt wystarcza na ciutkę dłużej w wypadku Macintoshy.
                            Z tego co napisałem wyżej, wynika coś zupełnie innego, przynajmniej w wypadku PS. PS działa szybciej na Windows niż Mac-u. Być może sam system jest szybszy, albo specyficzne programy, które były pisane tylko z myślą o Mac-u i nie są konwersją z Windowsa, tym nie mniej dla fotografa nie ma to większego znaczenia.
                            Funkcjonował stereotyp i chyba nadal się trzyma, że do poligrafii i składu najlepszy jest Mac, ale powstał on w czasach, gdy Mac-i były jeszcze na procesorach Motoroli. Dziś sprawa ma się inaczej.
                            Zamieszczone przez panmateusz
                            Sprzętowo starzeje się tak samo, po prostu używane modele lepiej stoją w cenie i mniej się na nich traci przy sprzedaży.[
                            Ale są też znacznie droższe przy zakupie, gdzie tu więc zysk? Poza tym z punktu widzenia przetwarzania wymagających danych, jak choćby pracy w PS starzeją sie dokładnie tak samo szybko.

                            Ja nie twierdzę, że nie można kupić Mac-a tylko dlatego, że się go lubi, albo dlatego, że ma starannie wykonana obudowę, i jest ładniejszy.
                            Nie ma co natomiast dorabiać na siłę argumentów, które mijają się z prawdą.

                            Komentarz

                            • Skipper
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 1112

                              #524
                              Zamieszczone przez sid
                              Liczę również na odpowiedź Skippera, ale chyba się przeliczę, bo widzę, że pżyją taktykę mówienie jedynej słusznej prawdy i ignorowanie wszelkich innych argumentów
                              skoro tak bardzo pragniesz tej odpowiedzi to ci udziele.. choc nie lubie pisac o rzeczach oczywistych..
                              starzeja sie wolniej bo jakims cudem soft produkowany pod OSX i sam system, duzo dluzej utrzymuje wysoka wydajnosc jak na klasyczny PC z winda.. nie trzeba co zmiane systemu czy przy nowej wersji jakiegos softu wymieniac pol komputera zeby to jakos dzialalo..

                              Z tego co napisałem wyżej, wynika coś zupełnie innego, przynajmniej w wypadku PS. PS działa szybciej na Windows niż Mac-u. Być może sam system jest szybszy, albo specyficzne programy, które były pisane tylko z myślą o Mac-u i nie są konwersją z Windowsa, tym nie mniej dla fotografa nie ma to większego znaczenia.
                              ani na windzie nie dziala szybciej ani sie go lepiej nie obsluguje..
                              by bylo jasne ja daleki jestem od fanatycznego bronienia OSX.. to zostawie wyznawcom z forow poswieconych apple.. to co pisze opieram tylko na walsnych doswiadczeniach z tym sprzetem i majac punkt odniesienia w postaci jeszcze 2 komputerow na windzie ktore wg specyfikacji bija mojego maka na glowe... a jednak jakims cudem nie chca byc ani szybsze ani wygodniejsze w obsludze..
                              Funkcjonował stereotyp i chyba nadal się trzyma, że do poligrafii i składu najlepszy jest Mac, ale powstał on w czasach, gdy Mac-i były jeszcze na procesorach Motoroli. Dziś sprawa ma się inaczej.
                              i dlatego Axel Springer wywalil miliony wymieniajac cala obsluge poligrafii na system oferowany pod Apple a telewizje w znakomitej wiekszosci montuja programy rowniesz na systemach zbudowanych na jabolach.. ot naiwni.. moze do nich napisz ze im doradzal bedziesz...


                              Ja nie twierdzę, że nie można kupić Mac-a tylko dlatego, że się go lubi, albo dlatego, że ma starannie wykonana obudowę, i jest ładniejszy.
                              Nie ma co natomiast dorabiać na siłę argumentów, które mijają się z prawdą.
                              widzisz... jest sfera uzytkownikow tzw"budzetowych" oni zawsze znajda argumenty, i jest grupa ludzi ceniacych wydajnosc, niezawodnosc, komplementarnosc softu..popracuj kiedys na maku zrozumiesz.. (oczywiscie najpierw poznajac jak to dziala bo w pierwszej chwili mozna dojsc do wniosku ze to jakas masakra... )
                              tu nie chodzi o fanatyzm.. ja nie bronie loga... logo mam gleboko w d... pracuje od dluzszego czasu na jednym i drugim systemie.. uzywam komputera jakos narzedzia i niczego wiecej.. zreszta moj makbook wyglda jak po wojnie.. ale bateria w 2 i pol letnim komputerze trzyma wciaz ponad 4h pracy (przy ogladaniu filmow okolo 3ipol h) a najnowszy soft chodzi jak zloto.. nie zmuszajac mnie do wymiany sprzetu..
                              rownez prawie 4 letni Mac Pro kolegi (kupil go do firmy obslugujacej malych producentow filmowych) w najnowszym Final Cut'ie montuje filmy z szybkoscia ktora moglaby niejednego uzytkownika windy wpedzic w kompleksy..
                              Ostatnio edytowany przez Skipper; 6441.


                              EOS Digital 17-200; f/1.4; f1.8; f/4; ; IS; Speedlite 580EX + Apple

                              Komentarz

                              • panmateusz
                                Początki nałogu
                                • 2009
                                • 310

                                #525
                                Ja może powiem jak jest w poligrafii, bo z nią mam największą styczność. Maszyny, typu naświetlarki czy maszyny do druku obsługiwane są przez PC, za to montaż odbywa się na Makach, nowych Makach. To nie jest tak, że zostały stare z czasów PowerPC, firmy kupują nowe Maki Pro. Więc coś w tym musi być.
                                Sony NEX-5 + Voigtländer Nokton 35mm f/1.4

                                Komentarz

                                Pracuję...