Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • RafalTK
    Bywalec
    • 2008
    • 108

    #76
    Zamieszczone przez axk
    Cóż, ryzyko "zawodowe". Klienta finalnego absolutnie nie interesuje co się stało ze sprzętem po drodze. Ma być dostępny i tyle.
    dokładnie. Sprzęt miał być w 2 tygodnie - mija półtorej miesiąca ... Zrozumiałbym jeżeli byłby z nim jakiś kontakt - ale od czasu wpłaty cisza ... Nawet jeżeli jego wspólnik wykręciłby jakiś numer to mnie to nie obchodzi ...
    czarny aparat z białym obiektywem ...

    Komentarz

    • adikPL
      Początki nałogu
      • 2008
      • 349

      #77
      Zamieszczone przez himi
      Jak dotąd czyn jakiego mógł się potencjalnie dopuścić to wyłudzenie. Nie słyszałem o ENA wystawionym za kimś za 2 koła. Ale bądź dobrej myśli. Współczuję ci takiego nacięcia, ale musisz trochę sie uspokoić, emocje nie pomogą.

      Ja sie wlasnie nie nacialem i z tego sie ciesze, choc chcialem tez zamawiac.
      Nie klocmy sie o kwalifikacje prawna czynu, pisze z pamieci wiec wydaje mi sie ze wyczerpuje znamiona oszustwa, czyli niekorzystnego rozporzadzenia swoim lub cudzym mieniem...
      ENA nie na 2 koła, ale jak pisze rafał na kilkadziesiat tysięcy ludzi z samego canon-board, do tego moga dojsc inni i moze sie uzbierac spora suma, jaka wynosza np. panowie w kominiarkach z banku wiec ENĘ moga ew. za nim puscic, POzdrawiam i zgadzam sie ze nadmierne emocje w niczym nie pomagaja
      www.adriankordas.blogspot.com
      -------------------------------
      sigpic

      Komentarz

      • nowart
        Uzależniony
        • 2007
        • 809

        #78
        Zastanawia mnie tylko gdzież jest nasz kolega Ernest, który tak ochoczo i natychmiastowo odpowiadał na wszelkie wątpliwości i niejasności...
        Atmosfera coraz bardziej tu gorąca - co mnie absolutnie nie dziwi - gość zaraz zapłonie na stosie a tu niepokojąca... cisza...

        Komentarz

        • an_zak
          Początki nałogu
          • 2006
          • 427

          #79
          Zamieszczone przez nowart
          Zastanawia mnie tylko gdzież jest nasz kolega Ernest, który tak ochoczo i natychmiastowo odpowiadał na wszelkie wątpliwości i niejasności...
          Polecam www.wrózka.pl, zawsze skuteczniejsze niż stosowanie pytań retorycznych. Zwłaszcza na temat, dookoła którego dyskusja toczy się od 40 postów.
          Atmosfera coraz bardziej tu gorąca - co mnie absolutnie nie dziwi - gość zaraz zapłonie na stosie a tu niepokojąca... cisza...
          Dolewanie przez Ciebie oliwy do ognia nie wydaje mi się być najfortunniejszym pomysłem. Obawiam się, że i bez tego nasi forumowi koledzy mają dość zmartwień.

          Komentarz

          • Fotos
            Początki nałogu
            • 2005
            • 406

            #80
            Ernest wlasnie podrozuje po USA nowiutkim LandRoverem, zakupionym za pieniadze na...
            A jak jest inaczej to niech tu sie wyspowiada.
            Sorry za zart, ale dziwie sie wszystkim co wplacili kase.
            Terminy juz polegly, mam nadzieje, ze chociac nie pieniadze.
            Moze goscia przerosly zobowiazania ? Ale to nie zwalnia go z podania przyczyny. Nasz Kolega Towers tlumaczy sie z nawet nieprzeczytanych wiadomosci :-)
            Dla mnie pytanie jest to samo, czy naprawde warto tyle ryzykowac ?
            O ile jest tansze to, czego po prostu nie ma i nie wiadomo kiedy bedzie ?

            Komentarz

            • nowart
              Uzależniony
              • 2007
              • 809

              #81
              Zamieszczone przez an_zak
              Polecam www.wrózka.pl, zawsze skuteczniejsze niż stosowanie pytań retorycznych.
              To pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi więc ciężko zakwalifikować je jako "retoryczne". Chyba, że wg innej definicji ma wywołać szerszą polemikę na temat np tego, dlaczego się nie odzywa od miesiąca... może coś mu się stało? może warto to sprawdzić zanim go tu ukamienują? ja takiej jednoznacznej odpowiedzi nie otrzymałem stąd moje wątpliwości a Twoje sarkazmy to już kompletnie niczego do tematu nie wnoszą...

              Dolewanie przez Ciebie oliwy do ognia nie wydaje mi się być najfortunniejszym pomysłem. Obawiam się, że i bez tego nasi forumowi koledzy mają dość zmartwień.
              równie dobrze możnaby nazwać "dolewaniem oliwy" większość dywagacji w tym wątku bo póki co nie widziałem tu żadnego konkretu.
              poza tym jak już ochłoniesz pomyśl, czy może i ja nie zamówiłem czegoś u Ernesta i też się denerwuję...?

              Komentarz

              • Vadim
                Coś już napisał
                • 2007
                • 76

                #82
                Zamieszczone przez nowart
                To pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi więc ciężko zakwalifikować je jako "retoryczne". Chyba, że wg innej definicji ma wywołać szerszą polemikę na temat np tego, dlaczego się nie odzywa od miesiąca... może coś mu się stało? może warto to sprawdzić zanim go tu ukamienują? ja takiej jednoznacznej odpowiedzi nie otrzymałem stąd moje wątpliwości a Twoje sarkazmy to już kompletnie niczego do tematu nie wnoszą...
                ...
                Moim zdaniem, skoro jest tyle osób, które wpłaciły pieniądze Ernestowi, a on się nie odzywa od jakiegoś*czasu, to nie macie się nad czym zastanawiać. Im szybciej ustalicie powody takiej sytuacji, tym lepiej dla Was.
                A niestety, nie ustalicie tego ograniczając się do pisania w tym wątku. Ktoś z Was, a może nawet kilka osób powinno pofatygować się pod wskazany adres i sprawdzić, o co biega. W końcu to jest kilkadziesiąt tysięcy pln...

                Pozdrawiam

                Komentarz

                • popi
                  Początki nałogu
                  • 2007
                  • 390

                  #83
                  ja jak na te chwile polecam Pana Bogdan Kozaczuk (na allegro KEMEK) zamawiam u niego wlasnie 17-40 f4 L z 7 letnia gwara MACK. 1999zlotych i jak poza allegro to za pobraniem. I czas dostawy 7 dni mimo ze sprzet sprowadzany z USA
                  sigpic

                  Komentarz

                  • MacGyver
                    Cenzor
                    • 2006
                    • 7043

                    #84
                    Zamieszczone przez popi
                    ja jak na te chwile polecam Pana Bogdan Kozaczuk....
                    Po pierwsze to Bogdana Kozaczuka, bo zarówno imię Bogdan jak i nazwisko Kozaczuk odmieniają się w języku polskim, a po drugie i najważniejsze to co to ma wspólnego z Ernestem i problemami jakie ma z nim kilku użytkowników forum ?
                    Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                    Komentarz

                    • root
                      Bywalec
                      • 2006
                      • 146

                      #85
                      Zamieszczone przez MacGyver
                      Po pierwsze to Bogdana Kozaczuka, bo zarówno imię Bogdan jak i nazwisko Kozaczuk odmieniają się w języku polskim, a po drugie i najważniejsze to co to ma wspólnego z Ernestem i problemami jakie ma z nim kilku użytkowników forum ?
                      powiązanie między tymi dwoma panami jest taka, że obaj sprowadzają sprzęt z usa. chociaż dla tego pierwszego ( ernesta ) trzeba użyć tego czasownika z cudzysłowiu - "sprowadza".

                      poza tym pewnie nic więcej. chyba, że łączy ich jeszcze ta sama miejscowość i znak zodiaku np. ;]

                      a tak poważnie to może coś mu się stało, może komuś obiecał sprzęt i nie dostał w wyznaczonym terminie. kupujący się zbulwersował i doszło do rękoczynów :F
                      :}

                      Komentarz

                      • MacGyver
                        Cenzor
                        • 2006
                        • 7043

                        #86
                        Zamieszczone przez root
                        ..... a tak poważnie to może coś mu się stało, może komuś obiecał sprzęt i nie dostał w wyznaczonym terminie. kupujący się zbulwersował i doszło do rękoczynów :F
                        Jeszcze około połowy miesiąca serwował poddenerwowanym zamawiającym ściemy o strajku poczty, więc to raczej nie zdarzenie losowe spowodowało milczenie Ernesta.
                        Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                        Komentarz

                        • tomygun
                          Bywalec
                          • 2006
                          • 204

                          #87
                          naprawdę wam-poszkodowanym współczuje, miejmy nadzieje że w najlepszym przypadku odzyskacie pieniądze

                          choć 2 klientów osobiście straciłem na rzecz niejakiego ernesta,
                          GALERIA CB <========> GALERIA

                          Komentarz

                          • tomisiek
                            Dopiero zaczyna
                            • 2006
                            • 32

                            #88
                            Zamieszczone przez tomygun
                            naprawdę wam-poszkodowanym współczuje, miejmy nadzieje że w najlepszym przypadku odzyskacie pieniądze

                            choć 2 klientów osobiście straciłem na rzecz niejakiego ernesta,
                            Witam Wszystkich zainteresowanych tym wątkiem.



                            Dziś sytuacja uległa lekkiej zmianie po wkroczeniu do akcji przez Aliss (szacun!!!)

                            Ernest odezwał się i postanowił wyjaśnić nam (czyli tym, którzy powierzyli mu swoją kasę) co się dzieje.

                            Jak sprawa znajdzie swój finał - na pewno napiszemy w tym wątku.

                            Dlatego do czasu zakończenia mam prośbę o wstrzemięźliwość słowną i nie nakręcanie atmosfery.

                            Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru
                            tomisiek
                            www.photosystem.pl

                            Komentarz

                            • Quadrifoglio
                              Początki nałogu
                              • 2006
                              • 364

                              #89
                              Zamieszczone przez tomisiek
                              Witam Wszystkich zainteresowanych tym wątkiem.



                              Dziś sytuacja uległa lekkiej zmianie po wkroczeniu do akcji przez Aliss (szacun!!!)

                              Ernest odezwał się i postanowił wyjaśnić nam (czyli tym, którzy powierzyli mu swoją kasę) co się dzieje.

                              Jak sprawa znajdzie swój finał - na pewno napiszemy w tym wątku.

                              Dlatego do czasu zakończenia mam prośbę o wstrzemięźliwość słowną i nie nakręcanie atmosfery.

                              Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru
                              tomisiek

                              Nie liczył bym na to ... na słowo "odezwał się" wstąpiła nadzieja w szeregi zrobionych w jajo ... a to tylko zasłona dymna. Wspomnicie moje słowa.
                              http://praca-magisterska.info
                              http://alfetta.pl

                              Komentarz

                              • wojkij
                                Pełne uzależnienie
                                • 2007
                                • 1915

                                #90
                                Taa





                                Jak sie nazywal ten najslynniejszy co wyludzil kase za okolo 200 aparatow i obiektywow? Tez wesole komentarze mial
                                www.kwapisz.org

                                Komentarz

                                Pracuję...