X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • artprof
    Bywalec
    • 2007
    • 126

    #601
    Sergiusz przesadził i nie.... Wszystko zależy do czego reprodukcje będą wykorzystane. jezeli będzie to dokumentacja np. na aukcję (nie alledrogo) to nie przesadził. Swego czasu robiłem reprodukcję dwóch obrazów, okazało się że cyfra musiała odpaść i prosiłem kumpla z Linhofem by mnie wspomógł. Koszt klisz Velvii, skanowania na bębnie i chyba z dziesięć proofów dał poważną sumę. Ja wtedy zarobiłem, z tego co pamiętam, 200pln;-).
    Sama obróbka zajęła dwa dni. Klient dostał diapozytyw i wierne skany.

    Komentarz

    • AMMarshall
      Uzależniony
      • 2009
      • 671

      #602
      No skoro stały, dobry Klient to powinieneś wiedzieć ile możesz mu policzyć.
      A jeśli naprawdę się zastanawiasz, to policz nie za zdjęcie tylko np. 100 pln/godzinę sumując czas fotografowania i obróbki zdjęć.
      Adam Marczak Marshall
      Moje fotki na CB: Człowiek/Portret | Galeria ogólna

      Komentarz

      • model
        Początki nałogu
        • 2008
        • 346

        #603
        Zastanów się nad kilkoma czynnikami:
        -jakie są oczekiwania klienta?
        -gdzie będziesz musiał robić zdjęcia (zabrać obrazy do siebie/wynająć studio/u klienta)?
        -ile są warte te obrazy?
        -ile czasu na to poświęcisz?
        -czy masz doświadczenie w takich zdjęciach?
        -ile klient jest gotów zapłacić?
        -czy wydruk ma być w cenie?

        Ustal sobie stawkę godzinową i do tego cenę jednostkową za zdjęcie (koszt druku + Twoja marża), jeśli wynajmujesz studio to też musisz to doliczyć.

        Najważniejsze jest ile klient chce wydać, bo jak załóżmy przyzwyczaił się do ceny 5-10zł/zdjęcie, to raczej kiepsko cokolwiek proponować.

        Natomiast jeśli klient szanuje pracę innych i jest skłonny sowicie ją wynagrodzić, a obrazy są znanymi dziełami sztuki wielkich artystów światowego formatu, to rozmowa jest zupełnie inna.
        Podpisy kłamią

        Komentarz

        • Saapcio
          Bywalec
          • 2009
          • 192

          #604
          Witam serdecznie.

          Wiele pytań (sensownych), podpowiedzi bodaj dwie (nienajgłupsze).
          To powinno dać Ci do myślenia.
          Dla ułatwienia:
          - na ile profesjonalny efekt zadowoli klienta? - przeznaczenie, zawartość pakietu
          - obrazki zdejmowalne (witraże kościołowe) czy w galerii? - dojście, światło
          - dysponujesz tym co w stopce czy masz możliwość podparcia się średnim formatem, dodatkowym światłem?
          - ile trzeba zainwestować (wydać na zewnątrz) by to sprzedać i zarobić?

          Pogadaj z klientem. W zależności od portfela dopasuj efekt końcowy. To też jest jakieś wyjście. Pamiętaj, że dobry fotograf to i na... drzwiach od stodoły. Ale! - fotoreprodukcje to temat na którym łatwo popłynąć. Gorsze (kolorystycznie) to chyba tylko mięso i meble okleinowane na jasny klon. To, to już następną razą.

          Pozdrawiam i powodzenia.
          ....C50E....C40D

          Komentarz

          • Sławek
            Uzależniony
            • 2008
            • 968

            #605
            Też zastanawiają mnie te witraże ...
            Bo za zwykłe reprodukcje do druku (katalogu) w Częstochowie ciężko wyrwać więcej niż 100-150zł. Jeśli jakiś artysta chce sobie zrobić dokumentacje całej twórczości to nawet o stówce można pomarzyć. Natomiast te witraże to niby co...W kościele ? Trzeba Budować jakieś rusztowania ? Czy to ksiądz za to płaci ?. Jeśli tak...to cena może być zupełnie inna !!!
            www.fotokrajs.pl

            Komentarz

            • blink_182
              Coś już napisał
              • 2005
              • 50

              #606
              To nie są reprodukcje jakiś drogich dzieł sztuki. Żona tego klienta maluje obrazy, układa witraże i mozaiki. Robota jest prosta bo mam dobrze oświetlone pomieszczenie, obrazy wszystkie są na miejscu i nie trzeba wykonywać żadnych akrobacji żeby zrobić zdjęcie. Reprodukcje mają być wykorzystane do portfolio.
              EOS 6D, Grip, EF 24-105 F/4 L, EF 70-200 F/4 L IS USM, EF-S 10-22, 580ex II.

              Komentarz

              • Sergiusz
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2708

                #607
                Zapowiada się interesująco. Wspominałeś o kliencie a nie o klientce a to zmienia postać rzeczy. Co jest na tych obrazach?
                Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                Komentarz

                • blink_182
                  Coś już napisał
                  • 2005
                  • 50

                  #608
                  wczoraj zrobiłem na próbę trzy zdjęcia





                  EOS 6D, Grip, EF 24-105 F/4 L, EF 70-200 F/4 L IS USM, EF-S 10-22, 580ex II.

                  Komentarz

                  • Sergiusz
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 2708

                    #609
                    Marne kopie Muchy i Klimta jednym słowem podróby. Ja bym się za to nie brał. Niech sobie do portfolio wklei linki do odnośnych stron z oryginałami.
                    Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                    Komentarz

                    • mamiyka
                      Początki nałogu
                      • 2009
                      • 289

                      #610
                      Zamieszczone przez artprof
                      ... Swego czasu robiłem reprodukcję dwóch obrazów, okazało się że cyfra musiała odpaść i prosiłem kumpla z Linhofem by mnie wspomógł. Koszt klisz Velvii, skanowania na bębnie i chyba z dziesięć proofów dał poważną sumę. Ja wtedy zarobiłem, z tego co pamiętam, 200pln;-).
                      Sama obróbka zajęła dwa dni. Klient dostał diapozytyw i wierne skany.
                      Wierny skan niewiernej Velvii ? ;-)

                      Zamieszczone przez Sergiusz
                      Marne kopie Muchy i Klimta jednym słowem podróby. Ja bym się za to nie brał. Niech sobie do portfolio wklei linki do odnośnych stron z oryginałami.

                      Nie ma to jak przerośnięte ego i nadmuchana do granic pycha...

                      Komentarz

                      • blink_182
                        Coś już napisał
                        • 2005
                        • 50

                        #611
                        rozumiem że to miał być żart
                        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                        Zamieszczone przez Sergiusz
                        Marne kopie Muchy i Klimta jednym słowem podróby. Ja bym się za to nie brał. Niech sobie do portfolio wklei linki do odnośnych stron z oryginałami.
                        rozumiem że to miał być żart
                        Ostatnio edytowany przez blink_182; 1463. Powód: Automerged Doublepost
                        EOS 6D, Grip, EF 24-105 F/4 L, EF 70-200 F/4 L IS USM, EF-S 10-22, 580ex II.

                        Komentarz

                        • artprof
                          Bywalec
                          • 2007
                          • 126

                          #612
                          [QUOTE=mamiyka;886388]Wierny skan niewiernej Velvii ? ;-)
                          do zieleni i czerwieni niema (nie było) lepszego.

                          Komentarz

                          • kainart
                            Coś już napisał
                            • 2008
                            • 65

                            #613
                            Najwyraźniej nie był żartem. Oglądnij "Mother And Child" Gustava Klimta

                            Komentarz

                            • mamiyka
                              Początki nałogu
                              • 2009
                              • 289

                              #614
                              [QUOTE=artprof;886416]
                              Zamieszczone przez mamiyka
                              Wierny skan niewiernej Velvii ? ;-)
                              do zieleni i czerwieni niema (nie było) lepszego.
                              ...żeby nie było,95% życia analogowego przejechałem na różnych odmianach Velvii i ...fajnie podbija kolory,są one miłe w oglądaniu;ale do reprodukcji to wziąłbym raczej Provię...

                              Komentarz

                              • Erg
                                Dopiero zaczyna
                                • 2008
                                • 46

                                #615
                                Nie rozmydlajcie chłopakowi wątku dyskusjami o Velvii
                                A co do podrób Klimta, przecież jak byk stoi w temacie wątku "reprodukcje". Kiepskie czy niekiepskie, to już ocenie nie podlega, ważne żeby blink_182 swoją działkę, czyli zdjęcia, zrobił jak trzeba i uczciwie wycenił.
                                Swoją drogą sam jestem ciekaw, ile takie zlecenie jest warte, bo szykuje mi się coś podobnego, z tym że zdjęcia pójdą głównie na www.
                                Pozdrówka

                                Komentarz

                                Pracuję...