X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mrjq
    Coś już napisał
    • 2008
    • 61

    #1

    towar macany nalezy do macanta

    Miałem okazję oglądać dwie puszki, ale niestety z różnymi szkłami, 50/1.8 na 5d2, 18-75 na 7d. Pani ekspedientka nie chciała podpiąć jednakowych, bo 5d2 to drogi sprzęt ... a Pan i tak nie kupi. Za wcześnie powiedziałem, że za drogo
  • mgtan
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1084

    #2
    fajna ekspedentka, odrazu do zwolnienia.
    Canon 40D + BG-E2N => 5D MkII
    24-105 f/4 IS USM + 50 f/1.4
    Speedlite 580EX II,SanDisk Extreme 8GB, Benro A-500EX + KB-1A...

    Komentarz

    • radioel
      Bywalec
      • 2006
      • 114

      #3
      Zamieszczone przez mrjq
      ... Miałem okazję oglądać dwie puszki, ale niestety z różnymi szkłami, 50/1.8 na 5d2, 18-75 na 7d. Pani ekspedientka nie chciała podpiąć jednakowych, bo 5d2 to drogi sprzęt ... a Pan i tak nie kupi. Za wcześnie powiedziałem, że za drogo
      Jest w tym ziarno prawdy i przyznaję kobiecie rację Wszyscy chodzimy zmacać do sklepów a kupujemy w necie, szczególnie te droższe zabawki...
      5D mk2 + od 17 przez 24 do 70 a następnie dalej do 200 wszystko L klasie. W atelier lampy 300-1000Ws.

      Komentarz

      • Kolekcjoner
        Obertroll
        • 2006
        • 18766

        #4
        Zamieszczone przez radioel
        Jest w tym ziarno prawdy i przyznaję kobiecie rację Wszyscy chodzimy zmacać do sklepów a kupujemy w necie, szczególnie te droższe zabawki...
        Po pierwsze którzy "wszyscy"? Po drugie takie podejście do sprzedaży w dużym stopniu powoduje, że nawet Ci dla których to "rybka" tych kilka złotych różnicy wolą kupić w necie. Poza tym to bardzo krótkowzroczne. Taki klient na ogół jest już stracony, a przecież sklep nie żyje tylko ze sprzedaży puszek za kilka tyś zł.
        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
        Kapitan Wagner

        Komentarz

        • HuleLam
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1641

          #5
          Zamieszczone przez Kolekcjoner
          Po pierwsze którzy "wszyscy"? Po drugie takie podejście do sprzedaży w dużym stopniu powoduje, że nawet Ci dla których to "rybka" tych kilka złotych różnicy wolą kupić w necie. Poza tym to bardzo krótkowzroczne. Taki klient na ogół jest już stracony, a przecież sklep nie żyje tylko ze sprzedaży puszek za kilka tyś zł.
          Niech ktoś otworzy "wybieralnię-przymierzalnię" sprzętu na zasadzie: wchodzę, płacę, bawię się, robię notatki, wychodzę i kupuję w necie
          zdRAWki
          Fotograf platoniczny

          Komentarz

          • mrjq
            Coś już napisał
            • 2008
            • 61

            #6
            Skoro ciągniemy poza wątkiem ... Żeby było "zabawniej" ten sklep ma również sprzedaż w internecie, gdyby mieli raty, powiedzmy bardziej korzystne, napewno skusiłbym się na ten egzemplarz, bo af w tej 5d2 bardzo mi podpasował.
            Jasność szkła wpływa na jasność obrazu w wizjerze ?! Wg mnie tak, gdzieś na forum przewineło mi się, że nie. Jak jest naprawdę ?

            Komentarz

            • Matt_K-K
              Początki nałogu
              • 2008
              • 322

              #7
              Z tym macaniem to śliska sprawa..

              W innym swoim hobby, graniu na gitarze spotykam sie z tym czesto. I tak jak w sprzecie foto, choc w duzo wiekszym stopniu decyduje jakosc kolejnego egzemplarza, jego wlasne brzmienie. Zas co do kupowania takiego sprzetu, to modele sa u nas dwa: zachodni i swojski. W zachodnim grasz, przynosza Ci inne, sprawdzasz wszystkie warianty. W swojskim, wchodzisz, zostajesz zlustrowany po czym pada pytanie "grasz czy kupujesz?" - o tyle durne, ze nikt nie kupi czegos, na czym nie gral. I raczej do takiego sklepu juz nie zawinie.

              A co do jasnosci - to mam takie wrazenie, ze ciemniejszy obiektyw daje ciemniejszy obraz, zwlaszcza to widac jak sie ma obiektyw o zmiennym swietle, jak moj kit - na dluzszym koncu w wizjerze robi sie sporo ciemniej.

              Komentarz

              • Jasper
                Bywalec
                • 2008
                • 152

                #8
                W pełni popieram stanowisko Kolekcjonera. Nie żyjemy już przecież w dżungli gdzie macanego banana musisz zjeść. W dobie obecnej konkurencji ( z netu także ) każdy mieniący się poważnym podejściem sklep foto powinien mieć po jednym egzemplarzu jednego modelu "do macania " właśnie. Mam kupować na informację ze strony internetowej czy co mi powie mądrego sprzedawca ( obiektywnie niezainteresowany!)

                Komentarz

                • Czacha
                  fotograf
                  • 2004
                  • 4868

                  #9
                  Zamieszczone przez radioel
                  Jest w tym ziarno prawdy i przyznaję kobiecie rację Wszyscy chodzimy zmacać do sklepów a kupujemy w necie, szczególnie te droższe zabawki...
                  myslisz sie - w sklepach sprzet kosztuje tyle co na necie.. a czasem i taniej. kilka lat pracowalem w fotojokerze, nasze ceny sprawialy ze ludzie nie kupowali w necie tylko u nas, a dodatkowym atutem bylo to, ze przed zakupem mogli dokladnie zobaczyc co kupuja i to sprawdzic

                  chyba ze ktos chodzi do drogich sklepow, wtedy faktycznie tam nie kupuje...
                  https://www.piotrczechowski.pl

                  Komentarz

                  • mrjq
                    Coś już napisał
                    • 2008
                    • 61

                    #10
                    A teraz mam niezły "ubaw", bo właśnie było to w fotojokerze, a różnica w cenie między sklepem a internetem była około 1000 zł

                    Komentarz

                    • Merde
                      Grzeczny i układny podpis
                      • 2008
                      • 7756

                      #11
                      Zamieszczone przez Jasper
                      W pełni popieram stanowisko Kolekcjonera. Nie żyjemy już przecież w dżungli gdzie macanego banana musisz zjeść.
                      Tylko pod warunkiem, że nie będziesz narzekał przy zakupie, że twój korpus ma już na liczniku kilkaset klatek.

                      W dobie obecnej konkurencji ( z netu także ) każdy mieniący się poważnym podejściem sklep foto powinien mieć po jednym egzemplarzu jednego modelu "do macania " właśnie.
                      Tak, tak... Dla "widzimisię" macantów sklep ma zainwestować nierzadko kilkadziesiąt tysięcy złotych., które przy marży w porywach do 5% będą odrabiać przez pół roku, a po roku i tak będą nowe modele do kupienia...
                      I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                      Komentarz

                      • easyrider
                        Coś już napisał
                        • 2004
                        • 94

                        #12
                        Zamieszczone przez Czacha
                        myslisz sie - w sklepach sprzet kosztuje tyle co na necie.. a czasem i taniej. kilka lat pracowalem w fotojokerze, nasze ceny sprawialy ze ludzie nie kupowali w necie tylko u nas, a dodatkowym atutem bylo to, ze przed zakupem mogli dokladnie zobaczyc co kupuja i to sprawdzic
                        Ja 7D kupowałem w Fotojokerze - ale chcąc kupić 400zł taniej musiałem wrócić do domu i kupić w internecie... by następnego dnia odebrać aparat w tym samym sklepie...
                        Trochę to chore

                        Komentarz

                        • Czacha
                          fotograf
                          • 2004
                          • 4868

                          #13
                          to dziala na zasadzie 'wszyscy jestesmy ludzmi' .. jak klient byl uprzejmy i nie mial w glosie tonu roszczeniowego, to szlo mu sie zawsze na reke i czasem sami robilism fikcyjne zamowienie, aby klient mial taniej bez koniecznosci wychodzenia ze sklepu.. czasem mowilismy ze moze to zrobic w pobliskim Vobisie lub MM, gdzie maja stanowiska z dostepem do netu i wracal z usmiechem na twarzy po paru minutach majac tanszy towar... a czasem odsylalo sie 'dziada' do domu zeby tam se poklikal .. lub ostatecznie zupelnie nie wspominalo sie o roznicy w cenie... wszystko zalezlo od klienta, jego zdecydowania oraz upierdliwosci

                          skad biora sie roznice pomiedzy strona fj a polka cenowa - zapewne nikt nie wie do dzis ale od tego jest internet, aby moc sobie sprawdzic ceny konkurencji itp. zanim dokona sie zakupu .. ludzie myslacy tak robia.. bo w sklepach za lada nikt nie stoi charytatywnie a w jego interesie nie lezy sprzedawanie towaru po nizszej cenie, wiec jesli kupilo sie cos drozej moga miec to za nizsza cene, to pretensje nalezy miec do samego siebie, a nie sprzedawcy, ktory tam pracuje, a nie dziala na zasadzie wolontariatu czy informacji sprzetowo-turystycznej

                          offtop nam sie zrobil... wiec zeby nie bylo ze moderator spamuje....

                          ..wlasnie sprawdzilem i w FJ na stronie 5D2 jest za 7599zl zas 7D za 5099zl (same puszki) .. ceny jak najbardziej konkurencyjne, i nie wiem jak teraz, ale kiedys jeszcze dorzucalismy Fotoksiazke do wykonania

                          mysle 7D to niezla konkurencja dla 5tki zwlaszcza jesli ktos potrzebuje szybkiego body i zalezy mu na dluzszych ogniskowych.. a ISO1600 jest rownie niskie co w 5D
                          https://www.piotrczechowski.pl

                          Komentarz

                          • slavko6
                            Coś już napisał
                            • 2009
                            • 50

                            #14
                            jest może ktoś kto przetestował zakup aparatu w jokerze na raty ?? mają tam jak w euro 30 x 0% ??

                            Komentarz

                            • radioel
                              Bywalec
                              • 2006
                              • 114

                              #15
                              Czacha , co do Fotojockera to jeszcze może i ujdzie, ale w moim 150 tysiecznym mieście nie ma a najbliższy jest za ok 75 km więc dolicz paliwo za 150km i parking w galerii ale tak czy siak wszystko zależy od tego co chcemy kupić gdyż jedno jest tańsze tu a drugie tam, więc często poprostu kupujemy przez necik lub u naszych forumowych sprzedawczyków sprowadzających towar z Niemiec ;]
                              5D mk2 + od 17 przez 24 do 70 a następnie dalej do 200 wszystko L klasie. W atelier lampy 300-1000Ws.

                              Komentarz

                              Pracuję...