rOOmak, rękojmia dotyczy tylko podmiotów gospodarczych (czyli firm). Osoba prywatna - konsument, gdy coś kupuje może powoływac się na niezgodnośc towaru z umową
X
-
-
Trzeba też zrozumieć sprzedawców, zwłaszcza w PL. Bo:
1. jest wielu klientów, którzy kupują nieświadomie i potem chcą zwrócić towar bo są nim rozczarowani, choć mogli sobie w sklepie dokładnie pomacać itd. Albo na drugi dzień zobaczyli że u konkurencji jest kilka zł taniej.
2. Na następny dzień np. aparat mógł spaść na ziemię, mógł zostać zamoczony itd. Takie usterki często nie są widoczne na pierwszy rzut oka i przyjmujący sprzedawca może zrobić się w jajo. Dlatego po to jest serwis, żeby ocenić usterkę, a sklep, żeby sprawdzić przed zakupem czy wszystko działa.
Nie kumam tych frazesów pisanych przez zauroczonych sklepami (nie) dla idiotów, że mają prawo do zwrotu i klient decyduje, ble ble ble. Niech tylko mają na uwadze, że te sklepy mają na tyle duży zarobek (bo kupują taniej niż inni, a sprzedają drożej niż inni), że mogą ponosić ryzyko zwrotów towarów.EOSy, 17-40/4L, 24-70/2.8L, 50/1.8, 85/1.8, 100-300/4.5-5.6, Raynox 250, manfrotto, 420EX, 580EX I, II, elinchrom+ skyport.
www.magaczewski.blogspot.com
www.fotogaleria.magaczewski.plKomentarz
-
Jesli nie ustosunkuje sie do zadan kupujacego w ciagu 14 dni (kalendarzowych) to znaczy ze uznal roszczenia. Nie wazne ile seriwis bedzie sie bujal ze sprzetem.Komentarz
-
Oczywiście, że trzeba rozumieć sprzedawców/właścicieli - jak się nie umawiałem, że przetestuję i ewentualnie zwrócę (mogę się tak umówić - mogę) - to klamka zapadła. Sprzedawca/właściciel ma kasę a człowiek sprzęt. Jeśli wszystk ojest ok to obie strony są zadowolone.Trzeba też zrozumieć sprzedawców, zwłaszcza w PL. Bo:
1. jest wielu klientów, którzy kupują nieświadomie i potem chcą zwrócić towar bo są nim rozczarowani, choć mogli sobie w sklepie dokładnie pomacać itd. Albo na drugi dzień zobaczyli że u konkurencji jest kilka zł taniej.
2. Na następny dzień np. aparat mógł spaść na ziemię, mógł zostać zamoczony itd. Takie usterki często nie są widoczne na pierwszy rzut oka i przyjmujący sprzedawca może zrobić się w jajo. Dlatego po to jest serwis, żeby ocenić usterkę, a sklep, żeby sprawdzić przed zakupem czy wszystko działa.
Nie kumam tych frazesów pisanych przez zauroczonych sklepami (nie) dla idiotów, że mają prawo do zwrotu i klient decyduje, ble ble ble. Niech tylko mają na uwadze, że te sklepy mają na tyle duży zarobek (bo kupują taniej niż inni, a sprzedają drożej niż inni), że mogą ponosić ryzyko zwrotów towarów.
No ale czasem kupujący coś spierniczy już na starcie/nagle braknie mu kasy na życie/rozmyśli się itp. i usiłuje oddać towar do sklepu (bo mu się wydaje, że tak można a zasadniczo nie można). Takie działanie jest nie fer ze strony kupującego - i to chyba tylko jeden przypadek gdy kupujący jest tym "złym".
Zazwyczaj to sprzedający ma "coś do ukrycia". Sprzedaje sprzęt np. nie do końca tak sprawny jak by powinien być a użytkownik nieświadom kupuje go w dobrej wierze jako pełnosprawny, bez wad. Jeśli takie się pojawiają to zaczyna się już "walka" ze sprzedawcą/właścicielem - zazwyczaj nie widać woli załatwienia sprawy w szybki sposób, nie mówiąc już o załatwieniu sprawy na korzyść klienta (mam takie doświadczenia z serwisów samochodowych
).
Komentarz
-
Zdawało mi się, że piszemy o sprzęcie nowym. Więc, z założenia sprzęt nowy powinien być 100% sprawny. Tego spodziewać się powinny obie strony.
...
Zazwyczaj to sprzedający ma "coś do ukrycia". Sprzedaje sprzęt np. nie do końca tak sprawny jak by powinien być a użytkownik nieświadom kupuje go w dobrej wierze jako pełnosprawny, bez wad. Jeśli takie się pojawiają to zaczyna się już "walka" ze sprzedawcą/właścicielem - zazwyczaj nie widać woli załatwienia sprawy w szybki sposób, nie mówiąc już o załatwieniu sprawy na korzyść klienta (mam takie doświadczenia z serwisów samochodowych
).
Jeśli na drugi dzień produkt okazuje się niesprawny to trzeba to rozstrzygnąć na drodze gwarancji. Jeśli jest wada to powinna być naprawiona wg tego co jest napisane w instrukcji, albo jeśli to jest niemożliwe to powinno się dostać produkt nowy. Tylko sprzedawca nie jest zbytnio właściwą osobą żeby to wszystko ocenić, więc jego jedynym obowiązkiem jest przyjąć towar i wysłać do serwisu.
Tak to powinno wyglądać, ale nie powinniśmy dodawać wyjątków typu takiego, że np. sprzedawca ma układ z producentem i ma gwarancję wymiany bez dodatkowych formalności itd.
Co do serwisów samochodowych to jest to zupełnie inna bajka, inne pieniądze, inne produkty, inny sposób zarabiania itd., tym bardziej żyjąc w naszym pięknym uczciwym kraju...EOSy, 17-40/4L, 24-70/2.8L, 50/1.8, 85/1.8, 100-300/4.5-5.6, Raynox 250, manfrotto, 420EX, 580EX I, II, elinchrom+ skyport.
www.magaczewski.blogspot.com
www.fotogaleria.magaczewski.plKomentarz
-
Gówno prawda. Jeśli sprzęt kupuje osoba prywatna to sprzedawca odpowiada z tytułu niezgodności towaru z umową i mam prawo żądać od niego wymiany sprzętu na nowy.Zdawało mi się, że piszemy o sprzęcie nowym. Więc, z założenia sprzęt nowy powinien być 100% sprawny. Tego spodziewać się powinny obie strony.
Jeśli na drugi dzień produkt okazuje się niesprawny to trzeba to rozstrzygnąć na drodze gwarancji. Jeśli jest wada to powinna być naprawiona wg tego co jest napisane w instrukcji, albo jeśli to jest niemożliwe to powinno się dostać produkt nowy. Tylko sprzedawca nie jest zbytnio właściwą osobą żeby to wszystko ocenić, więc jego jedynym obowiązkiem jest przyjąć towar i wysłać do serwisu.
Poczytaj sobie Ustawę z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej najlepiej wraz z komentarzami.Komentarz
-
to ja tylko dodam ze w euro rtv agd w warszawie sprzedali
po 1 mp3 w rozdartym pudełku
po 2 używany 2GB pojemności 700mega utworów muzycznych sony tyle na start nie daje
wiec ktoś go używał, a sprzedawali jako nówkę
po 3 aku działał byle jak 50% deklarowanej żywotności
mp3 wracało do serwisu po przez euro rtv agd chyba 4 razy za każdym razem wciskali gadkę ze sprzęt jest ok ze trzeba po wyłączać wszystkie dopalacze dźwiękowe a i tak było blisko 55% żywotności aku i ze niby jest ok,
po tych 4 razach okres 2lat sie skończył i bay bay
innym razem kupiony euro rtv agd telefon bez przewodowy Panasonic powinien trzymać rozmowy ok 24h trzyma ok 12-14h (telefon był w przecenie, zapewne ze sporo przestał i aku straciło na żywotności, ale 2 lata intensywnie używany i jest ok to tylko wymienić aku i tyle)
o tamtej pory omijam euro rtv agd i sony
sory ze tak offtopowo ale to taka przestroga by inni uważali, czasem mniejszy sklepik da więcej niż taka duża siec
pozdrawiamKomentarz
-
Żądać ma prawo, ale:Gówno prawda. Jeśli sprzęt kupuje osoba prywatna to sprzedawca odpowiada z tytułu niezgodności towaru z umową i mam prawo żądać od niego wymiany sprzętu na nowy.
Poczytaj sobie Ustawę z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej najlepiej wraz z komentarzami.
1. sprzedawca w terminie 14 dni ma obowiązek ustosunkować się do żądania nabywcy, jeśli tego nie zrobi, uznaje się, że uznał żądanie.
2. przed wyborem sposobu usunięcia niezgodności towaru z umową nabywca powinien jednak zastanowić się, czy dany przypadek kwalifikuje się do żądania wymiany. Roszczenie o wymianę na nowy towaru, którego wada jest nieistotna i łatwo usuwalna ma małe szanse na uznanie przez sprzedawcę. Wtedy może iść z tym do sądu, który to rozstrzygnie.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Jeśli wada będzie nieistotna, sąd może uznać, że żądanie wymiany towaru na nowy jest nadużyciem przez konsumenta jego uprawnień.EOSy, 17-40/4L, 24-70/2.8L, 50/1.8, 85/1.8, 100-300/4.5-5.6, Raynox 250, manfrotto, 420EX, 580EX I, II, elinchrom+ skyport.
www.magaczewski.blogspot.com
www.fotogaleria.magaczewski.plKomentarz
-
W Fotojokerze sprzedają sprzęt z odrzutów... Kolegi 7d był najpierw kupiony w Niemczech. Wyszło dopiero na Żytniej."cegła" powered by 5dIIKomentarz
-
bawia mnie takie komentarze, nie żebym bronił FJ tylko wg mnie cos czego nie podwazamy żadnym argumentem jest groteskowe...
No sprzęt kupiony w niemczech... tzn ze tam diabeł mieszka i ze jak z dojczów aparat to napewno chochliki w środku siedzą i przeszkadzaja w robieniu zdjęć... come on , jak ktoś chce sie czepiać zawsze będzie sie czepiał, kupuje sprzęt i niewiem jak to jest ale nigdy nie miałem z zadnym problemu, może dlatego że zamiast gapić się w puszke i szkła jakie to nie są fantastyczne wrzucam sprzęt w torbe a potem wieszam na szyji i lece z tematem zadowolony jak dziecko z lizakiem... no ale cóż spoko, czekam aż ktoś zapyta z której części polski jest aparat, już to widzę:
A: Cześc a powiedz mi w której części polski ten aparat wykonał najwięcej zdjęc
B: Na mazurach
A: a to dzięki tam jest dużo krów pewnie któraś złożyła w nm swoje jaja...
Komentarz
-
Komentarz
-
FotoJoker
Moja żona kupiła aparat w FotoJoker który się popsuł, problem polegał na tym że nie bardzo chcieli uznać reklamacji. Gdy już się na to zgodzili powiedzieli że aparat wyślą do Niemiec. Czas oczekiwania 2 miesiące i nie wiadomo jak by się sprawa zakończyła. Nie przystała na to oparło się o UOKIK no i FotoJoker przegrał w tej wymianie ciosów. Kupujący ma swoje prawa pamiętajmy o tym.Komentarz
-
Komentarz
-
W kwestiach spornych, kiedy nie jestem pewna jakie mam prawa, zawsze dzwonię do Stowarzyszenia Konsumentów Polskich na infolinię. Zawsze dostawałam pełną poradę i już przygotowana z wykazem przepisów, paragrafów i artykułów rozmawiałam ze stroną "konfliktową". Na szczęście powołanie się na rzecznika i odpowiednie przepisy wystarczało, żeby rozwiązać wszystkie problemy.C 30 | C 50D | 8 fisheye | 17-55 | 35 | 50 | 85 |Komentarz
-
Jakie to przykre że trzeba się posuwać do takich metod. Powinni wprowadzić przepisy takie jak UK lub w stanach: Prior to 31 March 2003, if you had to take court action against the trader you would certainly have to prove the television was faulty by getting an expert to examine it for you. Now however, if you pursue certain remedies, any faults occurring within the first 6 months are assumed to be present at the time of sale. This means you are entitled to a repair or replacement unless the trader can prove to the satisfaction of the court that the goods were satisfactory at the time of sale.Komentarz
Komentarz