X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • VomitroN
    Uzależniony
    • 2006
    • 516

    #91
    Pozwolę sobie nawiązać do tej dopłaty 30zł, gdy się zamawia sprzęt w FJ przez ich sklep internetowy. Otóż, nie dość że nawet z dopłatą ceny często są i tak konkurencyjne, to jeszcze przez to 30zł otwiera się przed nami możliwość zwrotu sprzętu w ciągu 10 dni bez podania przyczyny. Jednak to co kupiliśmy nie oddajemy do sklepu, bo tam go faktycznie nie przyjmą ale wysyłamy do ich siedziby. Na koszt własny, niestety. Po dwóch tygodniach mają obowiązek zwrócić kasę.
    Tak właśnie bujałem się z uszkodzoną lampą Nissin Di622, co stwierdziłem jakieś dwa dni po zakupie. Co prawda z tym zwrotem zeszło troszkę dłużej niż 2 tygodnie ale w końcu cała zabawa zakończyła się dobrze.

    Reasumując, jak już ktoś chce dokonać zakupu w FJ, to TYLKO PRZEZ ICH SKLKEP INTERNETOWY.
    W innym przypadku, kupując w ich sklepie "na piechotę", od razu po wyjściu ze sprzętem, czy stwierdzeniu nawet tego samego dnia usterki, możemy niestety zostać z przysłowiową ręką w nocniku.
    "C’est en faisant n’importe quoi, qu’on devient n’importe qui!”

    Komentarz

    • oszy
      Dopiero zaczyna
      • 2009
      • 46

      #92
      Zamieszczone przez damiank
      Te 30zł za odbiór u nich w sklepie stacjonarnym stoi w ich regulaminie sklepu internetowego, ale czasami faktycznie wychodzi taniej zamówić przez ich stronkę i dopłacić te 30PLN. Ja powiem tak, że jak 2 lata temu kupowałem właśnie z odbiorem w sklepie, to te 30pln nie było z kosmosu, bo raz, że widziałem w zamówieniu, że wychodziło z ich magazynu centralnego i dopiero na drugi dzień miałem, że do odbioru, a nawet dostałem tel z tego sklepu, a na pudełku i była zdaje się nawet nalepka od kuriera. Reklamówkę tez dostałem Nikona Teraz może zmienili system, żeby nie tracić na każdej przesyłce i jak co jest na sklepowym magazynie, to można za chwile odebrać.
      Ja kupowałem C 50 1.4 u nich. W necie porównałem ceny - 1327. Upewniłem się telefonicznie czy mają na stanie w sklepie w Gdyni (nie zamawiałem) i pojechałem kupić. W sklepie okazało się, że szkło z półki kosztuje 1499 i że trzeba złożyć zamówienie przez internet żeby była cena internetowa. Miła pani zaoferowała mi skorzystanie ze sklepowego laptopa do złożenia zamówienia i obiektyw był dostępny dla mnie w cenie internetowej natychmiast. Oczywiście doliczyli 30 zł za kuriera do sklepu. Z jednej strony myślę sobie, że klient nie powinien płacić za zaopatrzenie sklepu w towar, ja szkło wziąłem z półki, nikt mi go nie dowoził. Z drugiej zaś strony polecam ten sklep właśnie dzięki miłej i obeznanej w temacie obsłudze.
      40D + C17-85 + C50/1.4 + C70-300 + 430EX II
      Amatora pstryczki

      Komentarz

      • mariuszseba
        • 2010
        • 6

        #93
        macgaw
        witaj.
        odp1. nie nie wciskali mi aparatu bo sam kupiłem i wybrałem .
        odp2.mogłem go przetestować tylko co do jakość zdjęć niestety nie video ponieważ nie maja takiej możliwość.
        odp3.to nie było 15 minut przeczytaj ze zrozumieniem to co napisałem.i postaw się w mojej sytuacji .

        Sprawa dotyczy braku możliwość rozwiązania problemu w sposób cywilizowany zgodny z prawem i co najważniejsze w obecnych czasach poszanowaniem klienta.
        Bo to dzięki naszym zakupom i ci Panowie dostają co miesiąc wypłatę.

        Sam prowadzę sklep i spotykam się z różnymi problemami przy zakupie towaru.
        Moje sprzedawczynie przechodzą szkolenia w takich właśnie sytuacjach jak moja , i w każdym przypadku nawet takim jak mój kupujący jest traktowany poważnie. Jest poinformowany o sposobach załatwienia sprawy w sposób korzystny dla obu stron.Jeżeli ktoś przychodzi do mojego sklepu w ciągu 4 dni z problemem załatwiam go natychmiast wymieniam towar na nowy lub zwracam kasę.Bo to ja odpowiadam za to co sprzedaję w pierwszej kolejność.
        Jeżeli jesteś sprzedawcą telefonów to powinieneś wiedzieć te podstawowe (dzieci nawet to wiedzą) zasady że klient nasz Pan ,bo jak nie ma klienta to niema co do garnka wrzucić.
        Co do sprawy aktualnie jest zgłoszone do Państwowej Inspekcji Handlowej.
        Rozmowę mam nagraną jak odzywam się do sprzedawców i jak odzywają się oni do mnie nie ma tam ani z Ich strony ani też z mojej oznak przysłowiowego chamstwa.Jest tylko to że nie przysługuje mi żadna inna możliwości jak naprawa w as Canon.
        D700 +SB-900+17-55mm f/2.8G ED-IF AF-S DX+70-200mm f/2.8G ED-IF AF-S VR+wiele innych i tak od 15 już lat pasja foto.

        Komentarz

        • VomitroN
          Uzależniony
          • 2006
          • 516

          #94
          Zamieszczone przez oszy
          ...Miła pani zaoferowała mi skorzystanie ze sklepowego laptopa do złożenia zamówienia i obiektyw był dostępny dla mnie w cenie internetowej natychmiast. Oczywiście doliczyli 30 zł za kuriera do sklepu...
          A to tutaj ja już tak wspaniale nie miałem. Laska w FJ odmówiła mi skorzystania ze sklepowego laptopa i odebrania lampy od ręki, twierdząc, że i tak muszę czekać do jutra, bo zanim moje zamówienie trafi do centrali, centrala wyśle jakiś e-formularz do sklepu o dostępność i otrzyma stosowne potwierdzenie, mija nieraz cały dzień.
          Ale przynajmniej odłożyła mi lampkę na zaplecze do następnego dnia, mając tylko jedną sztukę na stanie. Sympatyczny gest.
          "C’est en faisant n’importe quoi, qu’on devient n’importe qui!”

          Komentarz

          • Bolek02
            Pełne uzależnienie
            • 2010
            • 3225

            #95
            Zamieszczone przez mariuszseba
            Kupno aparatu w Fotojoker -- odradzam.
            Krótko mówiąc :
            Aparat Canon SX20Is kupiony 04.09.2010.(sobota) usterka stwierdzona tego samego dnia.Odwiozłem aparat do sklepu następnego dnia 05.09.2010.(niedziela)
            Sprzedawca -tylko naprawa
            Ja-proszę o wymianę na inny wolny od wady
            Sprzedawca -niema takiej możliwości tylko serwis w Warszawie.
            Ja-powołuję się na ustawę o towarze nie zgodnym z u mową
            Sprzedawca- my mamy swój regulamin i do serwisu albo Pan zabiera aparat taki jaki jest.
            Ja -zgadzam się na naprawę .
            -----------------------------------
            Stan na teraz serwis w Warszawie stwierdził że usterka była już w momencie zakupu tzn.
            nie stwierdzili żadnych moich ingerencji w sprzęt (rozkręcanie uderzenie itp.)
            Ale usterka nie może być naprawiona przez serwis w Warszawie i wysyłają go do Niemiec.
            Podsumowując :
            Aparat miałem 1 dzień (nie cały bo kupiłem go po południu)
            w Polskim serwisie był tydzień i pojechał teraz do Niemiec tam może być nawet cztery tygodnie zaczekam bo niema innego wyjścia.

            Zmuszony bylem kupić drugi aparat (wyjazd na Urlop) padło na Nikona P100 W Media Markt.
            WNIOSEK !!!!!
            NIGDY WIĘCEJ FOTOJOKER
            W takiej sytuacji trzeba wykazać się wiedzą na temat przysługujacych praw i dochodzić swego a nie dać się wodzić za nos.
            Było o tym pisane wielokrotnie - wystarczy poczytać.
            Canon 6D i 5D2 + Canon 24-70L/4,0 + Canon 16-35L/4,0 + Canon 17-40L/4,0 + Canon 70-200L/4,0 + Canon 40/2,8 + szkła M42 i lampa EXII

            Komentarz

            • mariuszseba
              • 2010
              • 6

              #96
              Zamieszczone przez Bolek02
              W takiej sytuacji trzeba wykazać się wiedzą na temat przysługujacych praw i dochodzić swego a nie dać się wodzić za nos.
              Było o tym pisane wielokrotnie - wystarczy poczytać.
              1
              Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania. Domniemanie to oznacza, iż to sprzedawca musi dowieść, że towar w momencie wydania był zgodny z zapisami umowy.
              2
              Na równi z zapewnieniem producenta traktuje się zapewnienie osoby, która wprowadza towar konsumpcyjny do obrotu krajowego w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa, oraz osoby, która podaje się za producenta przez umieszczenie na towarze swojej nazwy, znaku towarowego lub innego oznaczenia odróżniającego.


              Mamy XXI wiek nie średniowiecze, idąc na zakupy mamy prawo do satysfakcji nie do nerwów.
              D700 +SB-900+17-55mm f/2.8G ED-IF AF-S DX+70-200mm f/2.8G ED-IF AF-S VR+wiele innych i tak od 15 już lat pasja foto.

              Komentarz

              • gregorio1972
                Bywalec
                • 2009
                • 125

                #97
                odsyłam Cię do : USTAWA z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego.1) (Dz. U. z dnia 5 września 2002 r.). Jeżeli nie będziesz miał do niej dostępu prześlę. Zdarzyć się może, że trzeba będzie wkroczyć na drogę sądową ale warto się czasem spierać o swoje i wbrew temu co ogólnie się myśli nie jest to takie straszne
                http://plfoto.com/uzytkownik.html
                http://gregorio1972.flog.pl/omnie

                Komentarz

                • Juriko
                  Początki nałogu
                  • 2007
                  • 485

                  #98
                  Ostatnio tylko czytam, ale jak czytam ten wątek to się zastanawiam ile mam lat i czy w ogóle coś się zmieniło od czasów panowania jedynej partii i brata ze wschodu.
                  Towaru niby mamy w bród ale ludzie jakby się zatrzymali, a kierują nimi jakieś paragrafy, a Leszek Balcerowicz od 1990 mówi coś o wolnym rynku etc.
                  Rację ma mariuszseba gdy pisze:
                  "Jeżeli jesteś sprzedawcą telefonów to powinieneś wiedzieć te podstawowe (dzieci nawet to wiedzą) zasady że klient nasz Pan ,bo jak nie ma klienta to niema co do garnka wrzucić."
                  Reszta nieistotna. Jeśli handlowiec tego nie rozumie, to niech czym prędzej zmieni branżę, albo ustrój.
                  Klient ma zawsze rację, nawet wtedy, zwłaszcza wtedy, gdy jej nie ma.

                  Komentarz

                  • zeus1006
                    Dopiero zaczyna
                    • 2010
                    • 32

                    #99
                    Witam.
                    Widzę, że sporo sprzedawców się tutaj wypowiada to może dostanę rzetelną odpowiedź na swoje pytanie:
                    - Kilka dni temu pisałem do e-fotojokera z pytaniem - "Gdy zamówię u Państwa sprzęt z odbiorem w salonie FJ to czy będę mógł ten sprzęt w salonie przetestować i w razie np. FF lub BF w obiektywie odmówić zapłaty za ten sprzęt"
                    Pan z e-fotojokera mi odpisał: "Oczywiście jeżeli sprzęt nie będzie spełniał Pana oczekiwań to może Pan nie płacić za przesyłkę a salon w którym byl zamówiony sprzęt ma obowiązek odesłać ten sprzęt lub wymienić Panu na inny egzemplarz"
                    Więc Ja na następny dzień pojechałem do tego salonu i spytałem się jak Oni to interpretują no i kobieta która tam pracuje odpowiedziała mi: "Jeżeli Pan zamówi sprzęt w e-fotojokerze z odbiorem w naszym salonie to nawet jak coś jest nie tak z obiektywem to musi Pan nam zapłacić za ten sprzęt a następnie wysłać do siedziby tego e-fotojokera i wtedy faktycznie Oni mają obowiązku zwrócić Panu pieniądze".
                    Zastanawiam się która wersja jest prawdziwa? Wolałbym żeby tego Pana z e-fotojokera.?

                    Komentarz

                    • gregorio1972
                      Bywalec
                      • 2009
                      • 125

                      #100
                      Bzdura możesz odstąpić od umowy tym bardzie, że nie została ona jeszcze zawarta to, że sprowadzą sprzęt do sklepu to nie wszystko, jeżeli w chwili sprawdzenia coś jest nie tak nie odbierasz go. NIE POPEŁNIASZ ŻADNEGO PRZESTĘPSTWA LUB WYKROCZENIA.
                      Regulamin :
                      III. ODSTĄPIENIE OD UMOWY

                      W przypadku odstąpienia od umowy Klient zobowiązany jest do poinformowania sprzedawcy o tym fakcie - dostarczając pisemne oświadczenie osobiście lub przesyłając je na adres siedziby Sprzedawcy w terminie 10 dni od dnia odebrania zakupionego towaru. Klient jest zobowiązany do dostarczenia na własny koszt na adres siedziby sprzedawcy zwracanego towaru w terminie 14 dni od złożenia pisemnego oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Zwrócony sprzedawcy towar i jego opakowanie musi być w stanie nie zmienionym, kompletnym, nie noszącym śladów używania, chyba że zmiana wynika z czynności mieszczących się w granicach zwykłego zarządu. Sprzedawca jest zobowiązany do zwrotu pieniędzy za zwrócony towar w terminie 14 dni od otrzymania towaru zwróconego w drodze odstąpienia od umowy. Warunkiem otrzymania zwrotu pieniędzy jest zwrot towaru i jego opakowania na warunkach wskazanych wyżej, w wymienionym terminie. Uprawnienie do odstąpienia od Umowy nie wyłącza uprawnień Użytkownika wynikających z odpowiedzialności Sprzedawcy za wady towaru oraz gwarancji producenta. Firmie Fotojoker przysługuje prawo odstąpienia od umowy w przypadku nie odebrania towaru zamówionego ze sklepu w terminie 3 dni od otrzymania powiadomienia iż towar został przygotowany do odbioru.
                      Pisze od dnia odebrania towaru - a Ty go przecież nie odbierasz jak jest wadliwy
                      http://plfoto.com/uzytkownik.html
                      http://gregorio1972.flog.pl/omnie

                      Komentarz

                      • zeus1006
                        Dopiero zaczyna
                        • 2010
                        • 32

                        #101
                        Wielkie dzięki za dokładne wytłumaczenie problemu.

                        Komentarz

                        • mariuszseba
                          • 2010
                          • 6

                          #102
                          zeus1006
                          poczytaj opinie ludzi o tej firmie na forach internetowych.
                          zdanie wyrobisz sobie sam.ja już nic w tej firmie nie kupię,ponieważ są zaprzeczeniem cywilizowanych obyczajów na świecie.
                          D700 +SB-900+17-55mm f/2.8G ED-IF AF-S DX+70-200mm f/2.8G ED-IF AF-S VR+wiele innych i tak od 15 już lat pasja foto.

                          Komentarz

                          • sender_pl
                            Dopiero zaczyna
                            • 2006
                            • 24

                            #103
                            To może i moje dwa słowa się przydadzą w temacie. Jakiś czas temu kupiłem w FJ 50D + Sigma 10-20. Body okazało się super, niestety obiektyw stanowił jakieś nieporozumienie, mydło wszędzie, dosłownie - piany tylko brakowało. Fakt mogłem sprawdzić przychodząc z lapkiem, jednak nie zrobiłem tego - niestety.
                            Na następny dzień dzwonię i mówię, że chcę albo odzyskać pieniądze, albo dostać inną sztukę. Pani powiedziała, że nic z tych rzeczy, a ona i tak takich decyzji nie podejmuje i muszę w centrali ich się dowiadywać jak ten temat ugryźć. Numeru do siedziby mi nie podała, na stronie numeru brak, na szczęście zumi wie co i jak . Po 5 nieodebranych połączeniach, ktoś wreszcie podniósł słuchawkę. Dostałem namiar na managera. Dzwonie. Ciągle to samo, nic z tych rzeczy. W końcu mówię, że chcę zamienić na coś droższego z moją dopłatą. Jak się okazuje wszystko da się załatwić. Obecnie mam C50mm1.4 oraz 580exII zamiast sigmy.
                            Trochę mnie to martwi, bo na wyświetlaczu lampy patrząc pod kątem widać jakąś plamę, aż się boję tam iść.

                            Wniosek 1: wszystko da się załatwić, niestety z dopłatą.
                            Wniosek 2: olać firmy, które nie spełniają moich standardów.
                            tworzenie stron www legnica

                            Komentarz

                            • mini21
                              Bywalec
                              • 2007
                              • 125

                              #104
                              Ja troszkę nie rozumiem podejścia niektórych.

                              sender_pl, gdy byłeś w sklepie, dostałeś sprzęt do ręki, miałeś czas i możliwość sprawdzenia body i obiektywu pod każdym kątem.
                              Nie zrobiłeś tego?
                              Jeśli nie, to do kogo masz pretensję?

                              Druga sprawa - w każdym salonie FJ wisi taka tabliczka z napisem "po odejściu od kasy zwrotów nie przyjmujemy". Skoro kupiłeś osobiście, domniemywam, że sprawdziłeś sprzęt i przyjąłeś, to oznacza, że wszystko było ok.

                              Trzecia sprawa - jeśli zamówiłbyś przez net nawet z odbiorem osobistym, to miałbyś możliwość zwrócenia towaru w przeciągu (bodajże) 10 dni i nie byłoby problemu.

                              No i na końcu - to, że obiektyw jest mydlany, to nie wina FJ.
                              Możesz odesłać go na gwarancję do Sigmy czy FJ, żeby ci go naprawili.
                              Dlaczego o wszystko co złe posądzacie sprzedawców?
                              Oni też mają swoje regulaminy i nie rozumiem, czemu bulwersuje was, że sprzedawca nie chce wam przyjąć towaru.
                              W polskim prawie nie ma takiego zapisu, który nakazywałby sprzedawcy wymianę, czy zwrot gotówki na następny dzień od kupna (chyba, że to sprzedaż internetowa).

                              Komentarz

                              • sender_pl
                                Dopiero zaczyna
                                • 2006
                                • 24

                                #105
                                Owszem nie ma takich przepisów i jak się czy to sprzedawca, czy ktokolwiek inny uprze to nie zmusimy ich.

                                Wracając do Twoich zarzutów - nie sprawdziłem, bo nie mam obowiązku nosić ze sobą notebooka. Pod każdym kątem oglądałem obiektyw wydawał się być ostry.

                                W sklepie spożywczym, w którym zwykłem kupować też jest taka tabliczka, a mimo to pani z chęcią wymieni mi drzem truskawkowy na malinowy.

                                Nie chciałem zamawiać przez internet ponieważ sprzęt był na miejscu, a skoro był na miejscu to chciałem go mieć od razu.

                                No i na końcu. Nigdzie nie napisałem, że to wina sklepu, czy sprzedawcy, że felerny egzemplarz mi się trafił. Jednak wszyscy jesteśmy ludźmi i dobrze wiem, że gdyby ktoś do mnie przyszedł i dokładnie tak samo jak ja, czyli grzecznie zapytał, a wręcz poprosił to nieba bym uchylił, żeby tylko był on zadowolonym klientem. Bo to dzięki jego zakupom ja mam za co jeść. I nie piję tu ani do sprzedawcy, ani salonu, czy nawet managera. Chodzi raczej o politykę firmy, która moim zdaniem jest chybiona. Z racji tego, iż gdyby udało mi się załatwić wszystko w ciągu jednego dnia, bez 20 telefonów to kolejne 5 tyś. zł zostawiłbym właśnie w tym samym salonie. A wszystko dlatego, że czułbym się dobrze obsłużony.
                                tworzenie stron www legnica

                                Komentarz

                                Pracuję...