X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Bolek02
    Pełne uzależnienie
    • 2010
    • 3225

    #46
    Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

    Kalibracja nowego body na gwarancji jest wykonywana bezpłatnie i ma sens jeśli wyślesz body i szkło, którego używasz.
    Canon 6D i 5D2 + Canon 24-70L/4,0 + Canon 16-35L/4,0 + Canon 17-40L/4,0 + Canon 70-200L/4,0 + Canon 40/2,8 + szkła M42 i lampa EXII

    Komentarz

    • Lutek
      Uzależniony
      • 2005
      • 560

      #47
      Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

      Mi ostatnio naprawiali 18-135 IS STM i obiektyw został naprawiony dopiero za trzecim razem. Problem był w nieostrych zdjęciach w nieskończoności na pełnym zoomie. Po pierwszej wizycie gdzie kalibrowali body i obiektyw sprawa się pogorszyła bo zzdjęcia te były nie tylko nieostre ale pogorszyło się na tyle, ze aparat przestał robić zdjęcia. Potem była druga wizyta i wtedy zdiagnozowali prawidłowo problem czyi korekta soczewek. Wreszcie przestał ostrzyć ale okazało się, ze pogorszyło się na minimalnym zoomie...więc była 3 wizyta, podczas której kalibrowano ponownie (po poprawkach w optyce) i dopiero ta 3 wizyta przyniosła oczekiwany efekt. Zrobili dobrze ale dlaczego ta cała sprawa musiała trwać ponad miesiąc, 3 (a właściwie 4 bo pracownik wziął urlop i odesłano mnie na za tydzień) wizyty i ile tam złotych straconych na paliwo na dojazdy i kasa wrzucona do parkomatów - nie mówiąc o 369 złotych za naprawę...
      Lutek
      EOS 70D | Canon 50mm f/1.8 STM | Canon 18-135 3.5-5.6 IS STM | PIXMA MG7150

      Komentarz

      • RickS
        • 2016
        • 2

        #48
        Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

        Mam 60D na gwarancji, porysowała mi się szybka chroniąca LCD.
        Chodzi mi o wymianę właśnie tej szybki, nie LCD ani całego modułu. Tak jak ktoś robi to na tym filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=xckJW0NyW9E
        Napisałem maila do CSI z pytaniem, ale dostałem odpowiedź z szablonu, że wyceniają tylko na miejscu. :/

        Czy wie może ktoś jakiego przedziału cenowego mogę się spodziewać?

        Komentarz

        • rafels3
          Początki nałogu
          • 2008
          • 454

          #49
          Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

          60D posiada jakieś fabryczne zabezpieczenie LCD? Jeżeli to jakiś zwykły LCD Protector typu np. GGS, to możesz to zrobić samodzielnie.

          Komentarz

          • RickS
            • 2016
            • 2

            #50
            Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

            Nie posiada, ale zamienniki są niskiej jakości.
            Oryginał posiada powłokę przeciwodblaskową, która sprawuje się naprawdę dobrze i chciałbym ją zachować (i nie tracić gwarancji ).

            Komentarz

            • rafels3
              Początki nałogu
              • 2008
              • 454

              #51
              Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

              Skoro to niefabryczne, to ten "oryginał" też został założony po zakupie. Zakup identyczny i naklej

              Komentarz

              • mkamelg
                Pełne uzależnienie
                • 2012
                • 1255

                #52
                Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                Wymiana zarysowanego z winy użytkownika (czyli mojej) wizjera optycznego w aparacie EOS 5DS (aparat sam z siebie jest cały czas na gwarancji).

                Kosztorys:


                Część - FINDER ASS'Y: 328,26 zł
                Robocizna: 147,60 zł
                Transport do serwisu: 14,90 zł
                Transport do klienta: 14,90 zł
                Transport - pobranie: 9,90 zł

                RAZEM: 515,56 zł


                Wszystkie podane ceny to ceny brutto.

                Także za darmo umarło i to że zamawiasz sobie kuriera przez odpowiedni formularz na stronie internetowej serwisu nie oznacza że za niego później nie zapłacisz. Za naprawę płaci się kurierowi przy odbiorze (stąd wzięła się pozycja Transport - pobranie: 9,90 zł).

                Oryginalny zarysowany wizjer otrzymałem z powrotem na pamiątkę zapakowany w foremkę (najprawdopodobniej od tego nowego wizjera) obciągniętą gumką recepturką.

                Czas naprawy:

                Od poniedziałku do poniedziałku. Wizjer musiał być sprowadzany na zamówienie z magazynów centralnych producenta (a przynajmniej tak brzmi oficjalna wersja).

                Skąd pomysł na wymianę?

                W weekend 4-5 czerwca było u mnie ze 30 C a w torbie (Lowepro Passport Sling III, nie jest zbyt ambitna jeżeli chodzi o izolację ciepło/zimno) zapewne jeszcze goręcej i aparat zaliczył przegrzanie? (w godzinę akumulator zjechał z 99% na 37%, może to jakaś forma samoobrony? a z aparatu zrobił się na pewien czas termofor). Ponieważ to nie był pierwszy raz (ale pierwszy w tym roku) wysłałem aparat na serwis aby w końcu sprawdzili mu elektrykę a przy okazji wymienili ten wizjer. Rysa dosyć głęboka o długości jakieś 3mm w dolnej części wizjera, bardzo blisko jego krawędzi. Żyłem z nią przez prawie 11 m-cy, ostatnio zaczęła mnie coraz bardziej wkurzać (możliwe że przez zbyt dużo polowania na ptaki w pełnym słońcu) i pomyślałem że trzeba w końcu coś z tym zrobić.

                "Brak wpisów o błędach, pobór prądu prawidłowy. Czy klient podpina gripy?" Nie ****a nie podpinam. Czyli zasilanie jest OK.

                "Wycena obejmuje wymianę wizjera" No to do roboty. Robota się udała, co do wykonania usługi nie mam żadnych zastrzeżeń.

                Natomiast mam zastrzeżenia co do jakości użytej części. W oryginale poza rysą główną i ze dwoma mikro otarciami na szkle czy też tworzywie optycznym (nie mam pojęcia z jakich materiałów zbudowane zostały soczewki wizjera) nie było żadnej skazy. W nówce po wymianie mam trzy mikro "kropki" w różnych miejscach wizjera gdzieś od wewnątrz, na zewnątrz jest gładź absolutna. "Kropki" w formie... tak jakby ktoś wziął szpilkę, rozgrzał ją i dotknął na sekundę ostrym końcem (nie główką) do powierzchni soczewki. Na szczęście w żaden sposób nie przeszkadza to (w przeciwieństwie do tej rysy z oryginału) w patrzeniu przez wizjer mając do niego przystawione oko no ale fizycznie jest obecne. Za kilka dni prawdopodobnie nie będę na to zwracał kompletnie uwagi (zwłaszcza jak się wizjer trochę przykurzy) a przynajmniej mam taką nadzieję.

                Teraz się tylko zastanawiam czy to aby na 100% jest oryginał, Polak zawsze kombinuje nawet jak nie musi. Tak, wiem - może to być 100% oryginał ale z jakąś wadą produkcyjną szkła czy też tworzywa optycznego wykorzystanego do produkcji soczewek wizjera. Nic z tym już raczej więcej nie zrobię ponieważ "Pokwitowanie naprawy stanowi 6-cio miesięczną GWARANCJĘ na wykonaną usługę z wyłączeniem elementów eksploatacyjnych oraz usług nietrwałych, takich jak czyszczenie. Odpowiedzialność serwisu w okresie gwarancji nie obejmuje ewentualnych strat i utraconych korzyści związanych z działaniem części." ale profilaktycznie posłałem do nich maila ze zdjęciami.
                Ostatnio edytowany przez mkamelg; 44639.

                Komentarz

                • 7four
                  Uzależniony
                  • 2009
                  • 850

                  #53
                  Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                  Zamieszczone przez mkamelg
                  Wymiana zarysowanego z winy użytkownika (czyli mojej) wizjera optycznego w aparacie EOS 5DS (aparat sam z siebie jest cały czas na gwarancji).

                  Kosztorys:


                  Część - FINDER ASS'Y: 328,26 zł
                  Robocizna: 147,60 zł
                  Transport do serwisu: 14,90 zł
                  Transport do klienta: 14,90 zł
                  Transport - pobranie: 9,90 zł

                  RAZEM: 515,56 zł


                  Wszystkie podane ceny to ceny brutto.

                  Także za darmo umarło i to że zamawiasz sobie kuriera przez odpowiedni formularz na stronie internetowej serwisu nie oznacza że za niego później nie zapłacisz. Za naprawę płaci się kurierowi przy odbiorze (stąd wzięła się pozycja Transport - pobranie: 9,90 zł).

                  Oryginalny zarysowany wizjer otrzymałem z powrotem na pamiątkę zapakowany w foremkę (najprawdopodobniej od tego nowego wizjera) obciągniętą gumką recepturką.

                  Czas naprawy:

                  Od poniedziałku do poniedziałku. Wizjer musiał być sprowadzany na zamówienie z magazynów centralnych producenta (a przynajmniej tak brzmi oficjalna wersja).

                  Skąd pomysł na wymianę?

                  W weekend 4-5 czerwca było u mnie ze 30 C a w torbie (Lowepro Passport Sling III, nie jest zbyt ambitna jeżeli chodzi o izolację ciepło/zimno) zapewne jeszcze goręcej i aparat zaliczył przegrzanie? (w godzinę akumulator zjechał z 99% na 37%, może to jakaś forma samoobrony? a z aparatu zrobił się na pewien czas termofor). Ponieważ to nie był pierwszy raz (ale pierwszy w tym roku) wysłałem aparat na serwis aby w końcu sprawdzili mu elektrykę a przy okazji wymienili ten wizjer. Rysa dosyć głęboka o długości jakieś 3mm w dolnej części wizjera, bardzo blisko jego krawędzi. Żyłem z nią przez prawie 11 m-cy, ostatnio zaczęła mnie coraz bardziej wkurzać (możliwe że przez zbyt dużo polowania na ptaki w pełnym słońcu) i pomyślałem że trzeba w końcu coś z tym zrobić.

                  "Brak wpisów o błędach, pobór prądu prawidłowy. Czy klient podpina gripy?" Nie ****a nie podpinam. Czyli zasilanie jest OK.

                  "Wycena obejmuje wymianę wizjera" No to do roboty. Robota się udała, co do wykonania usługi nie mam żadnych zastrzeżeń.

                  Natomiast mam zastrzeżenia co do jakości użytej części. W oryginale poza rysą główną i ze dwoma mikro otarciami na szkle czy też tworzywie optycznym (nie mam pojęcia z jakich materiałów zbudowane zostały soczewki wizjera) nie było żadnej skazy. W nówce po wymianie mam trzy mikro "kropki" w różnych miejscach wizjera gdzieś od wewnątrz, na zewnątrz jest gładź absolutna. "Kropki" w formie... tak jakby ktoś wziął szpilkę, rozgrzał ją i dotknął na sekundę ostrym końcem (nie główką) do powierzchni soczewki. Na szczęście w żaden sposób nie przeszkadza to (w przeciwieństwie do tej rysy z oryginału) w patrzeniu przez wizjer mając do niego przystawione oko no ale fizycznie jest obecne. Za kilka dni prawdopodobnie nie będę na to zwracał kompletnie uwagi (zwłaszcza jak się wizjer trochę przykurzy) a przynajmniej mam taką nadzieję.

                  Teraz się tylko zastanawiam czy to aby na 100% jest oryginał, Polak zawsze kombinuje nawet jak nie musi. Tak, wiem - może to być 100% oryginał ale z jakąś wadą produkcyjną szkła czy też tworzywa optycznego wykorzystanego do produkcji soczewek wizjera. Nic z tym już raczej więcej nie zrobię ponieważ "Pokwitowanie naprawy stanowi 6-cio miesięczną GWARANCJĘ na wykonaną usługę z wyłączeniem elementów eksploatacyjnych oraz usług nietrwałych, takich jak czyszczenie. Odpowiedzialność serwisu w okresie gwarancji nie obejmuje ewentualnych strat i utraconych korzyści związanych z działaniem części." ale profilaktycznie posłałem do nich maila ze zdjęciami.
                  Tak się może i głupio zapytam, z jakiej racji transport miałby być "za darmo" ? Dlaczego firma ma ponosić koszty transportu usuwając usterkę powstałą z winy użytkownika ? Takie same oczekiwania masz przy naprawach w innych dziedzinach np. "blacharsko-lakierniczych" ?

                  Nie wiem w jakim świecie żyjesz, ale większość firm ma już centralne magazyny.

                  Dodam jeszcze, w poniedziałek wysłałeś ? We wtorek otrzymali w ciągu dnia (max do 17:00), w środę podjęli temat, zamówili część, w czwartek otrzymali część , zrobili, w piątek wysyłka. Kurierzy nie dostarczają paczek w soboty i niedziele (nie za tę cenę 14,90), jakieś opóźnienia widać czy nie ?
                  Ostatnio edytowany przez 7four; 27597.

                  Komentarz

                  • horak
                    Uzależniony
                    • 2010
                    • 589

                    #54
                    Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                    Transport jest darmowy tylko w przypadku wysyłki kwalifikującej się na naprawę gwarancyjną.

                    Komentarz

                    • aptur
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 3837

                      #55
                      Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                      Zamieszczone przez mkamelg
                      Wymiana zarysowanego z winy użytkownika (czyli mojej) wizjera optycznego w aparacie EOS 5DS
                      Możesz zdradzić w jaki sposób zarysowałeś wizjer?

                      Komentarz

                      • mkamelg
                        Pełne uzależnienie
                        • 2012
                        • 1255

                        #56
                        Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                        Zamieszczone przez 7four
                        Nie wiem w jakim świecie żyjesz, ale większość firm ma już centralne magazyny.

                        Dodam jeszcze, w poniedziałek wysłałeś ? We wtorek otrzymali w ciągu dnia (max do 17:00), w środę podjęli temat, zamówili część, w czwartek otrzymali część , zrobili, w piątek wysyłka. Kurierzy nie dostarczają paczek w soboty i niedziele (nie za tę cenę 14,90), jakieś opóźnienia widać czy nie ?
                        O tym to ja doskonale wiem. Dziwi mnie tylko to że jak wymieniali mi o ile dobrze pamiętam ponad dwa miesiące temu matrycę w tym w sumie bardzo nietypowym modelu aparatu to mieli ją od ręki na stanie a teraz nie mieli wizjera który zapewne pasuje również do innych modeli aparatów Canona czyli na logikę powinno być go zawsze więcej na stanie jeżeli chodzi o ilość sztuk.

                        Zamieszczone przez horak
                        Transport jest darmowy tylko w przypadku wysyłki kwalifikującej się na naprawę gwarancyjną.
                        Dzięki za info. Moje zgłoszenie było takie pół na pół - sprawdzenie przebiegu migawki (przy okazji, przebieg migawki w 5DS/R sprawdza się tylko i wyłącznie w autoryzowanym serwisie Canona tak samo jak w przypadku 5D) oraz sprawdzenie elektryki w ramach gwarancji a wymiana wizjera jako naprawa odpłatna. Widocznie potraktowali całość jako naprawę odpłatną.

                        Zamieszczone przez aptur
                        Możesz zdradzić w jaki sposób zarysowałeś wizjer?
                        Podejrzewam zaślepkę/zatyczkę (jak zwał tak zwał) z twardego plastiku którą nasuwa się na sanki do montażu np. lampy błyskowej celem ochrony tych sanek. Ona potrafiła się zahaczyć gdzieś o torbę (podczas wyjmowania z niej aparatu) i wysunąć się z tych sanek, może podczas takiego wysuwania z raz dotknęła mocniej swoją krawędzią wizjera no i drasnęła jego powierzchnię. Człowiek uczy się na błędach i teraz już nic w te sanki nie wkładam chyba że zajdzie taka potrzeba czyli na przykład lampę błyskową.
                        Ostatnio edytowany przez mkamelg; 44639.

                        Komentarz

                        • ryjki
                          Coś już napisał
                          • 2016
                          • 48

                          #57
                          Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                          Witam Panowie,
                          mam problem z naprawą mojego Canona 760D. Jakiś czas temu aparat zaczął co jakiś czas przy robieniu zdjęć zawieszać się i pokazywał na górnym ekranie "Err", pomagało jedynie wyciągnięcie baterii. Jako, że aparat ma pół roku to wysłałem go na gwarancję do serwisu E-csi w Warszawie, po prawie 2 tygodniach ze statusu "Wtrakcie naprawy" status zmienił się na "Wycena naprawy", od razu zapytałem sie ich o co chodzi i powiedzieli, że odesłali do serwisu głównego w Niemczech i oni stwierdzili, że w aparacie są ślady wilgoci i korozji.. Pomyslałem sobie, że o co w ogóle chodzi? O aparat dbam, nigdy mi nie wpoadł do wody, nie został zalany itd. Jeżeli ma jakieś ślady wilgoci to wygląda na to, że po prostu łapie wilgoć z powietrza...Nie tego oczekiwałem po aparacie za prawie 3tys zł. Czekam teraz na ich wycenę, zdjęcia i opis (już się dowiedziałem,że do wymiany płyta główna, koszt to jakieś 520zł). Co mam zrobić, czy ktoś miał podobną sytuację? Zaznaczam, że nie zamierzam się zgodzić bo tak jak mówię o aparat dbałem i chuchałem i nigdy nie był zalany, zamoczony. Chcę, żeby uznali mi normalnie gwarancję. Jakieś porady?

                          Komentarz

                          • kmeg
                            Pełne uzależnienie
                            • 2009
                            • 1533

                            #58
                            Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                            Zamieszczone przez ryjki
                            Witam Panowie,
                            mam problem z naprawą mojego Canona 760D. Jakiś czas temu aparat zaczął co jakiś czas przy robieniu zdjęć zawieszać się i pokazywał na górnym ekranie "Err", pomagało jedynie wyciągnięcie baterii. Jako, że aparat ma pół roku to wysłałem go na gwarancję do serwisu E-csi w Warszawie, po prawie 2 tygodniach ze statusu "Wtrakcie naprawy" status zmienił się na "Wycena naprawy", od razu zapytałem sie ich o co chodzi i powiedzieli, że odesłali do serwisu głównego w Niemczech i oni stwierdzili, że w aparacie są ślady wilgoci i korozji.. Pomyslałem sobie, że o co w ogóle chodzi? O aparat dbam, nigdy mi nie wpoadł do wody, nie został zalany itd. Jeżeli ma jakieś ślady wilgoci to wygląda na to, że po prostu łapie wilgoć z powietrza...Nie tego oczekiwałem po aparacie za prawie 3tys zł. Czekam teraz na ich wycenę, zdjęcia i opis (już się dowiedziałem,że do wymiany płyta główna, koszt to jakieś 520zł). Co mam zrobić, czy ktoś miał podobną sytuację? Zaznaczam, że nie zamierzam się zgodzić bo tak jak mówię o aparat dbałem i chuchałem i nigdy nie był zalany, zamoczony. Chcę, żeby uznali mi normalnie gwarancję. Jakieś porady?
                            Możesz się odwołać od ich decyzji opisać sprawę niby, puścić DW do rzecznika praw konsumenckich (wątpię aby to zrobiło duże wrażenie ale mimo wszystko nie zaszkodzi). Potem ewentualnie rzeczoznawca, sąd... Nawet jak łapał z powietrza to i tak dużo nie zrobisz bo mogłeś przekroczyć warunki dopuszczalne w instrukcji obsługi, etc, etc,etc.
                            Galeria na CB
                            http://500px.com/piotrtracz

                            Komentarz

                            • ryjki
                              Coś już napisał
                              • 2016
                              • 48

                              #59
                              Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                              Nawet jak łapał z powietrza to i tak dużo nie zrobisz bo mogłeś przekroczyć warunki dopuszczalne w instrukcji obsługi, etc, etc,etc.
                              Wszystko fajnie ale to jest aparat za prawie 3ty zł, może nie jest to profesjonalny sprzęt ale jednak jakieś standardy obwiązują. Jeżeli tak jest, że lustrzanki Canona pokrywają się rdzą z wilgoci z powietrza to jest to słaba reklama...

                              Komentarz

                              • aptur
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 3837

                                #60
                                Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                                Zamieszczone przez ryjki
                                Jeżeli tak jest, że lustrzanki Canona pokrywają się rdzą z wilgoci z powietrza to jest to słaba reklama...
                                Wątpliwe. Wciskają tobie kit albo coś jest na rzeczy...

                                Komentarz

                                Pracuję...