X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kmeg
    Pełne uzależnienie
    • 2009
    • 1533

    #61
    Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

    Zamieszczone przez ryjki
    Wszystko fajnie ale to jest aparat za prawie 3ty zł, może nie jest to profesjonalny sprzęt ale jednak jakieś standardy obwiązują. Jeżeli tak jest, że lustrzanki Canona pokrywają się rdzą z wilgoci z powietrza to jest to słaba reklama...
    Ja tylko mówię jak mogą się tłumaczyć...
    Galeria na CB
    http://500px.com/piotrtracz

    Komentarz

    • becekpl
      Pełne uzależnienie
      • 2009
      • 4304

      #62
      Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

      Zamieszczone przez ryjki
      Witam Panowie,
      mam problem z naprawą mojego Canona 760D. Jakiś czas temu aparat zaczął co jakiś czas przy robieniu zdjęć zawieszać się i pokazywał na górnym ekranie "Err", pomagało jedynie wyciągnięcie baterii. Jako, że aparat ma pół roku to wysłałem go na gwarancję do serwisu E-csi w Warszawie, po prawie 2 tygodniach ze statusu "Wtrakcie naprawy" status zmienił się na "Wycena naprawy", od razu zapytałem sie ich o co chodzi i powiedzieli, że odesłali do serwisu głównego w Niemczech i oni stwierdzili, że w aparacie są ślady wilgoci i korozji.. Pomyslałem sobie, że o co w ogóle chodzi? O aparat dbam, nigdy mi nie wpoadł do wody, nie został zalany itd. Jeżeli ma jakieś ślady wilgoci to wygląda na to, że po prostu łapie wilgoć z powietrza...Nie tego oczekiwałem po aparacie za prawie 3tys zł. Czekam teraz na ich wycenę, zdjęcia i opis (już się dowiedziałem,że do wymiany płyta główna, koszt to jakieś 520zł). Co mam zrobić, czy ktoś miał podobną sytuację? Zaznaczam, że nie zamierzam się zgodzić bo tak jak mówię o aparat dbałem i chuchałem i nigdy nie był zalany, zamoczony. Chcę, żeby uznali mi normalnie gwarancję. Jakieś porady?
      kłopot z takimi postami jest taki ze znamy relacje tylko jednej strony i tylko to co chce nam przekazać
      a jak jest to tylko Maciej wróżbita wie
      Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
      Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!

      Komentarz

      • Kolekcjoner
        Obertroll
        • 2006
        • 18766

        #63
        Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

        Zamieszczone przez ryjki
        Wszystko fajnie ale to jest aparat za prawie 3ty zł, może nie jest to profesjonalny sprzęt ale jednak jakieś standardy obwiązują. Jeżeli tak jest, że lustrzanki Canona pokrywają się rdzą z wilgoci z powietrza to jest to słaba reklama...
        Wiesz problem w takich kwestiach jest zawsze w tym, że to słowo przeciw słowu. [edit - becekpl był szybszy ]
        Na prawdę nie podważam tego co piszesz ale z zewnątrz to wygląda zupełnie inaczej - tysiące ludzi używa tych sprzętów i jakoś nie okupują serwisu zardzewiałymi puszkami . Jeśli rzeczywiście w środku jest "rdza" (jak piszą) to musiałoby być coś co ją wywołało. Sama wilgoć z zewnątrz przy normalnym użyciu tego nie wywoła.
        U mnie takie coś się zrobiło w zimie po ogromnym zawilgoceniu puszki w górach.
        Czasem wystarczy raz nie dopilnować i puszka jest mokra. W amatorskich sprzętach tak się dzieje.
        Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969.
        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
        Kapitan Wagner

        Komentarz

        • mkkaczy
          Początki nałogu
          • 2011
          • 461

          #64
          Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

          Zamieszczone przez ryjki
          Wszystko fajnie ale to jest aparat za prawie 3ty zł, może nie jest to profesjonalny sprzęt ale jednak jakieś standardy obwiązują. Jeżeli tak jest, że lustrzanki Canona pokrywają się rdzą z wilgoci z powietrza to jest to słaba reklama...
          Dziwne to trochę, jednak lustrzanki Canona nie pokrywaja się rdzą z wilgoci od tak z powietrza. U mnie sprzęt dostaje ostry wycisk i odpukać nic sie nie dzieje. A często jest nad morzem, w błocie, czy obecnie od około 3trzech miesięcy prawie dzień w dzień w czatowni w rzece, gdzie napewno jest problem z parowaniem.


          Może przyniosłeś go po mrozie do domu i zassał wilgoć?
          R6 5DIII 17-40/4 35/1.4LII 50STM 85/1.2II 135/2 200/2.8II 400/2.8IS TC1.4III
          https://500px.com/mkkaczy

          Komentarz

          • ryjki
            Coś już napisał
            • 2016
            • 48

            #65
            Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

            Zamieszczone przez aptur
            Wątpliwe. Wciskają tobie kit albo coś jest na rzeczy...
            Dla mnie też to by było wątpliwe gdybym sam tego nie doświadczył. O aparat dbałem przez cały czas, jestem jedynym użytkownikiem więc wiedziałem co i kiedy było nim robione i nigdy nie miał kontaktu z wodą. Jestem zdziwiony i rozczarowany bo decydując się na Canona wierzyłem w jakość tych produktów. Od dłuższego czasu mam też kompakt Sony RX100, który pracował w rożnych warunkach i nic mu nie jest... Czekam na kontakt od producenta Canona w Polsce bo zgłosiłem to do nich i zobaczymy jak to rozwiążą.

            --- Kolejny post ---

            Zamieszczone przez Kolekcjoner
            Wiesz problem w takich kwestiach jest zawsze w tym, że to słowo przeciw słowu. [edit - becekpl był szybszy ]
            Na prawdę nie podważam tego co piszesz ale z zewnątrz to wygląda zupełnie inaczej - tysiące ludzi używa tych sprzętów i jakoś nie okupują serwisu zardzewiałymi puszkami . Jeśli rzeczywiście w środku jest "rdza" (jak piszą) to musiałoby być coś co ją wywołało. Sama wilgoć z zewnątrz przy normalnym użyciu tego nie wywoła.
            U mnie takie coś się zrobiło w zimie po ogromnym zawilgoceniu puszki w górach.
            Czasem wystarczy raz nie dopilnować i puszka jest mokra. W amatorskich sprzętach tak się dzieje.
            Problemem jest to, że ja nie mam dowodu na to, że jest rdza w środku bo w ekspertyzie, którą dostałem przesłali jedno zdjęcie jako dowód, zamieszczam poniżej

            Komentarz

            • 7four
              Uzależniony
              • 2009
              • 850

              #66
              Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

              Zamieszczone przez mkkaczy
              Dziwne to trochę, jednak lustrzanki Canona nie pokrywaja się rdzą z wilgoci od tak z powietrza. U mnie sprzęt dostaje ostry wycisk i odpukać nic sie nie dzieje. A często jest nad morzem, w błocie, czy obecnie od około 3trzech miesięcy prawie dzień w dzień w czatowni w rzece, gdzie napewno jest problem z parowaniem.
              http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/924/5KyOdS.jpg

              Może przyniosłeś go po mrozie do domu i zassał wilgoć?
              Chyba kolega to na ryby przyjechał, a nie na zdjęcia

              Komentarz

              • kmeg
                Pełne uzależnienie
                • 2009
                • 1533

                #67
                Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                Może się komuś przyda:

                C100-400L I
                Lens Assy, IS (części) - 550 zł
                Wymiana IS/LensAssy + kalibracja (robocizna) - 560 zł

                Sama kalibracja > 400 zł
                Galeria na CB
                http://500px.com/piotrtracz

                Komentarz

                • Janeek
                  Początki nałogu
                  • 2016
                  • 273

                  #68
                  Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                  Panowie wiecie ile kosztuje niegwarancyjny przegląd z czyszczeniem 70-200 is ii L?

                  Komentarz

                  • ryjki
                    Coś już napisał
                    • 2016
                    • 48

                    #69
                    Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                    Jako, że temat rozpocząłem to opisze jak się sprawa zakończyła. Jak już mówiłem zgłosiłem swoją reklamację do Canona Polska, oni powiedzieli, że rozpatrzą całą sprawę na szczeblu wyżej i ktoś się ze mną skontaktuje. Od prawie miesiąca cisza w eterze, nikt nie dzwoni więc postanowiłem sam się upomnieć. Zadzwoniłem do Canona i zostałem poinformowany, że aparat został już naprawiony w ramach gwarancji i rzeczywiście wczoraj go odebrałem. Najciekawszy był dokument dołączony do aparatu w którym był list (po angielsku) z głównego oddziału do serwisu, w którym w dość ciekawych słowach opisali argumenty serwisu, że aparat był zalany. A mianowicie napisali, że ich argument na zalanie aparatu poprzez wskazanie na gorącą stopkę, która jest elementem zewnętrznym i narażonym na warunki atmosferyczne jest słaby i chcą aby aparat został naprawiony w ramach gwarancji.
                    Tak więc Panowie jak juz mówiłem na początku (w co poniektórzy forumowicze mi nie wierzyli...) aparat nie był zalany i nie miał kontaktu z wodą a serwis w bardzo nieprofesjonalny sposób chciał mnie po prostu naciąć na koszty...

                    Komentarz

                    • aptur
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 3837

                      #70
                      Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                      Zamieszczone przez ryjki
                      Jako, że temat rozpocząłem to opisze jak się sprawa zakończyła. Jak już mówiłem zgłosiłem swoją reklamację do Canona Polska, oni powiedzieli, że rozpatrzą całą sprawę na szczeblu wyżej i ktoś się ze mną skontaktuje. Od prawie miesiąca cisza w eterze, nikt nie dzwoni więc postanowiłem sam się upomnieć. Zadzwoniłem do Canona i zostałem poinformowany, że aparat został już naprawiony w ramach gwarancji i rzeczywiście wczoraj go odebrałem. Najciekawszy był dokument dołączony do aparatu w którym był list (po angielsku) z głównego oddziału do serwisu, w którym w dość ciekawych słowach opisali argumenty serwisu, że aparat był zalany. A mianowicie napisali, że ich argument na zalanie aparatu poprzez wskazanie na gorącą stopkę, która jest elementem zewnętrznym i narażonym na warunki atmosferyczne jest słaby i chcą aby aparat został naprawiony w ramach gwarancji.
                      Tak więc Panowie jak juz mówiłem na początku (w co poniektórzy forumowicze mi nie wierzyli...) aparat nie był zalany i nie miał kontaktu z wodą a serwis w bardzo nieprofesjonalny sposób chciał mnie po prostu naciąć na koszty...
                      Ok, zalany nie był ale na twoim miejscu zastanowiłbym się co tobie tak załatwiło stopkę do lampy bo normalne to nie jest.

                      Komentarz

                      • koberek
                        Coś już napisał
                        • 2012
                        • 78

                        #71
                        Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                        Witam
                        Po moim nieudolnym czyszczeniu komory lustra, zachlapałem lustro i porysowałem matówkę.
                        Przeszkadzał mi paproch, chyba już ostatni raz tak będzie mi przeszkadzał
                        Wymiana matówki i czyszczenie matrycy, lustra itp - 200 zł z kurierem.
                        Aparat był na gwarancji, jednak tego nie objęła, przestroga dla innych.
                        Szybko, sprawnie, polecam.
                        Ostatnio edytowany przez koberek; 44761.
                        flickr

                        Komentarz

                        • zdebik
                          Pełne uzależnienie
                          • 2013
                          • 4065

                          #72
                          Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                          Zamieszczone przez koberek
                          Witam
                          Po moim nieudolnym czyszczeniu komory lustra, zachlapałem lustro i porysowałem matówkę.
                          Przeszkadzał mi paproch, chyba już ostatni raz tak będzie mi przeszkadzał
                          Wymiana matówki i czyszczenie matrycy, lustra itp - 200 zł z kurierem.
                          Aparat był na gwarancji, jednak tego nie objęła, przestroga dla innych.
                          Szybko, sprawnie, polecam.
                          Sam zawsze mowie, ze matowki nie wolno dotykac!
                          https://500px.com/Rafal_S

                          Komentarz

                          • Grzesiekmusic
                            • 2017
                            • 12

                            #73
                            Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                            Witam.

                            Może.moje pytanie będzie glupie (podobno sa tylko glupie odpowiedzi) -proszę mi wybaczyć. We wrześniu kupiłem. EOS 700 D z kitem a w styczniu EF 50 MM F 1.4 . I zdjęcia D nieostre. Wysyłam N żytnia..spakowalem już body i obiektyw..nie muszę się obawiać ze spraw gdzieś zginie ? Bo jako nam dowód tego,ze wysyłam.wysyłam paczce sprzęt a nie przysłowiowe ziemniaki i ze potem.serwis.powie że nie dostał żadnego sprzętu
                            . Pytanie może i dziwne ale nic kurierem nie wysylalem. Druga sprawa. Nie mam karty gwarancyjnej (nie dostalem) mam dowody zakupu plus naklejki sklepu cyfrowe.pl N te karty. Czy zrobia.mi to N gwarancji. Czy naprawa gwarancyjna i zwiazana z nią wysylka jest bezpłatna ? Kiedy mogę spodziewać sie slowrotem sprzętu.?

                            Komentarz

                            • tomfoot
                              Pełne uzależnienie
                              • 2010
                              • 2277

                              #74
                              Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                              Jak zaadresujesz przesyłkę tak, jak piszesz posty na forum, to jest duża szansa, że przesyłka utknie w Koluszkach. Szanuj innych zadając pytanie i używaj polskiego.

                              Komentarz

                              • Tom77
                                Pełne uzależnienie
                                • 2008
                                • 2874

                                #75
                                Odp: Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej cz. II

                                Zamieszczone przez Grzesiekmusic
                                Witam.

                                Może.moje pytanie będzie glupie (podobno sa tylko glupie odpowiedzi) -proszę mi wybaczyć. We wrześniu kupiłem. EOS 700 D z kitem a w styczniu EF 50 MM F 1.4 . I zdjęcia D nieostre. Wysyłam N żytnia..spakowalem już body i obiektyw..nie muszę się obawiać ze spraw gdzieś zginie ? Bo jako nam dowód tego,ze wysyłam.wysyłam paczce sprzęt a nie przysłowiowe ziemniaki i ze potem.serwis.powie że nie dostał żadnego sprzętu
                                . Pytanie może i dziwne ale nic kurierem nie wysylalem. Druga sprawa. Nie mam karty gwarancyjnej (nie dostalem) mam dowody zakupu plus naklejki sklepu cyfrowe.pl N te karty. Czy zrobia.mi to N gwarancji. Czy naprawa gwarancyjna i zwiazana z nią wysylka jest bezpłatna ? Kiedy mogę spodziewać sie slowrotem sprzętu.?
                                Wysyła N Żytnia pak i nie obawiaj się - nie zginie. Dowód masz, że wysyłasz paczkę sprzet więc o co chodzi. W dodatku masz naklejki sklepu cyfrowe no i te N karty. Sprzętu spodziewaj się zaraz po tym jak go naprawią

                                Komentarz

                                Pracuję...