X
-
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
-
Odp: Ubiór - co zwykle nosicie?
Macios zasygnalizowałem tylko problem: jeżeli w podstawowych sprawach "dżentelmeni" sobie nie radzą, to takie wyzwania, jak odpowiedni ubiór na imprezę ich kompletnie już przerastają...Komentarz
-
Komentarz
-
Odp: Ubiór - co zwykle nosicie?
Mowa jest o uroczystosciach, gdzie wiadomo, ze goscie przyjda odswietnie ubrani. Dlaczego fotograf nie? Oczywiscie, mozna pokazac ubiorem " mam was wszystkich gdzies ", bo ja zawsze sie tak ubieram. Dlaczego szofer limuzyny, nie ubiera sie jak lajza, kelner nie obsluguje w kapielowkach, itd? Kto chce miec na slubie wlasnego dziecka, fotografa co wyglada jak lachudra? Przeciez wszyscy goscie razem z para mloda, codziennie ubieraja sie inaczej, a to jest niecodzienne i nie przychodza w t-shirtach.Komentarz
-
Odp: Ubiór - co zwykle nosicie?
Ubranie powinno być stosowne do okoliczności.
W związku z tym, że fotograf jednak będzie biegał i musi mieć w jakimś zakresie swobodę ruchu, to nie powinno się wymagać smokingu i muszki, ale eleganckie długie spodnie i marynarka (przynajmniej w kościele) to już*tak.
Co do filharmonii. Ostatnio w teatrze widziałem kilka osób w dresie. Oczywiście można i tak, ale wnioski nasuwają się same.Komentarz
-
Odp: Ubiór - co zwykle nosicie?
Zgadzam się. Niestety coraz częściej zauważam, że koledzy po fachu, zwłaszcza ci młodsi, przychodzą ubrani na ślub w dżinsy, trampki i t-shirt z oczojebnym logo na plecach. W zeszłym roku spotkałem kamerzystę w bluzie z kapturem i wytartych sztruksach. Oczywiście też z logo na plecach na tej bluzie. Moim zdaniem taki ubiór jest delikatnie mówiąc nieprzystający do okoliczności. Co też nie znaczy, że trzeba się od razu odziewać w garnitur.Mowa jest o uroczystosciach, gdzie wiadomo, ze goscie przyjda odswietnie ubrani. Dlaczego fotograf nie? Oczywiscie, mozna pokazac ubiorem " mam was wszystkich gdzies ", bo ja zawsze sie tak ubieram. Dlaczego szofer limuzyny, nie ubiera sie jak lajza, kelner nie obsluguje w kapielowkach, itd? Kto chce miec na slubie wlasnego dziecka, fotografa co wyglada jak lachudra? Przeciez wszyscy goscie razem z para mloda, codziennie ubieraja sie inaczej, a to jest niecodzienne i nie przychodza w t-shirtach.Komentarz
-
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
-
Odp: Ubiór - co zwykle nosicie?
Jeśli teatr nie ma dress code'u (niektóre mają i nie wejdzie się w dresie), to ktoś kto ma gdzieś konwenanse, może sobie przyjść w dresie, a innym widzom może się to co najwyżej nie podobać.
Osobiście gdybym organizował ślub w jakiejś konwencji (np. klasycznej) to nie zatrudniłbym fotografa, kelnera, szofera ani nikogo z obsługi kto nie chce się dostosować do tej konwencji.
Pewnie mało który klient, by wyprosił fotografa z tego powodu, ale ksiądz z kościoła już mógłby gdyby ktoś przyszedł w krótkich spodniach. Wtedy taki fotograf miałby spory problem.Komentarz
-
Odp: Ubiór - co zwykle nosicie?
Czyli nie dość że dobrze ubrany to jeszcze czysty
--- Kolejny post ---
Fotograf ma się ubrać tak aby mu było wygodnie i ma nie patrzeć czy eleganckie spodnie sobie ubrudzi.Zgadzam się. Niestety coraz częściej zauważam, że koledzy po fachu, zwłaszcza ci młodsi, przychodzą ubrani na ślub w dżinsy, trampki i t-shirt z oczojebnym logo na plecach. W zeszłym roku spotkałem kamerzystę w bluzie z kapturem i wytartych sztruksach. Oczywiście też z logo na plecach na tej bluzie. Moim zdaniem taki ubiór jest delikatnie mówiąc nieprzystający do okoliczności. Co też nie znaczy, że trzeba się od razu odziewać w garnitur.
--- Kolejny post ---
Szata nie zdobi człowieka, ale niestety to się wpaja dzieciom od urodzenia.
--- Kolejny post ---
Jak w krawacie to kąpielowki nie są wymaganeKomentarz
-
Odp: Ubiór - co zwykle nosicie?
Na ślubie i weselu goście są przeważnie elegancko ubrani i czułbym się głupio wchodząc do kościoła czy sali weselnej w t shircie czy jakiejś bluzie tylko dlatego że jest mi w tym wygodnie. Jeśli dla kolegi Tom77 priorytetem jest wygoda to niech idzie na ślub z małpką bo jest mała i poręczna i do tego nie obciąża nadgarstka. Nikt nie każe Ci chodzić w garniturze ale poczucie dobrego smaku jest mile widziane. Jakby na mój ślub przyszedł fotograf ubrany na sportowo tak jak łazi przed swoim blokiem to nawet jak byłby mistrzem w swoim fachu to i tak jedyne co bym zapamiętał z jego pięknych zdjęć to niestosowny ubiór. Kolega, który pokazał swoje zdjęcie - super - tak powinno to wyglądać, oczywiście na sali weselnej nic nie stoi na przeszkodzie w zdjęciu marynarki czy krawatu. Sam staram się dobrze wyglądać i jak widzę kamerzystę w butach traktorach i starych jeansach to nic tylko chce mi się śmiać i nie jestem w tym wcale odosobniony.Komentarz
-
Komentarz
-
Odp: Ubiór - co zwykle nosicie?
Czarna koszula, czarne spodnie, płaskie buty
"Uczeni wyliczyli, że jest tylko jedna szansa na bilion, by zaistniało coś tak całkowicie absurdalnego. Jednak magowie obliczyli, że szanse jedna na bilion sprawdzają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć."
Terry Pratchett – MortKomentarz
-
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Komentarz
Komentarz