X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Zielony
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2928

    #151
    czy ktoś z was wie dlaczego kobiety oglądają pornole do końca???

    bo myślą, że na końcu będzie ślub...

    sigpic


    Komentarz

    • Venio
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1084

      #152
      Zamieszczone przez marcingreen
      czy ktoś z was wie dlaczego kobiety oglądają pornole do końca???

      bo myślą, że na końcu będzie ślub...

      hahaha dobre

      Komentarz

      • KMV10
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 2320

        #153
        Zamieszczone przez MarekC
        Nie wiem czy już było ..
        to ile kilometrów trzeba zrobić między wymienionymi na planszy miejscami?

        Komentarz

        • KMV10
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 2320

          #154
          Kiedy starszy sierżant Siwek przyszedł po służbie do domu, żona mu się zaczęła żalić. A to, że cały dzień sprzątała, a to gotowała; a to prasowała; a to robiła zakupy. Tyrała tak, że nie znalazła czasu ani razu przysiąść choćby na chwilkę.
          A wtedy to starszy sierżant Siwek rozkazał żonie przysiąść 200 razy...

          Komentarz

          • Auwo
            Uzależniony
            • 2004
            • 928

            #155
            moze juz bylo...
            Wraca facet do domu i od progu krzyczy:
            - Jessss wygralem w lotto, jest udalo sie SZEŚĆ, SZOSTKAAA!
            wydziera sie zadowolony z siebie.
            Patrzy, a tu zona siedzi smutna i placze.
            -Co sie stalo - pyta.
            Na to żona: - Mama mi dzis umarla.
            Facet wrzeszczy: - Yessssssssssss ****a KUMULACJA

            Komentarz

            • Jac
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 4813

              #156
              mąż wyszedł z domu wzioł 100 zł i poszedł na automaty... pograł chwilke, ma już 1000.. więc się przeniósł do kasyna na pokera... karta szła jak nigdy ani się nie obejrzał a tu już 100 000... no to mysli nie ma co kusić losu ide na ruletke... znowu trafiał jak w transie a z zetonów mu się zrobił 1 000 000 no to mysli sobie postawie wszystko Va banque... no i przegrał.. wraca do domu a żona pyta
              - jak ci poszło
              - e, przegrałem tą stówe
              Instagram

              Komentarz

              • KMV10
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 2320

                #157
                Przychodzi synek do tatusia informatyka:
                - Tatusiu?! skąd się biorą dzieci?
                - Znajdź se w google gówniarzu!

                Komentarz

                • ags
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 185

                  #158
                  Nigdy nie rozumialem, dlaczego potrzeby seksualne mezczyzn tak bardzo
                  odbiegaja od potrzeb seksualnych kobiet. Wszystkie te gadki o Marsie i Wenus...
                  Nigdy rowniez nie rozumialem, dlaczego tylko mezczyzni sa w stanie myslec
                  racjonalnie.. .
                  W zeszlym tygodniu poszedlem z moja zona do lozka. Zaczelismy sie pod koldra
                  glaskac i dotykac. Bylem juz goracy jak cholera i myslalem, ze Ona rowniez,
                  poniewaz to, co robilismy mialo jednoznacznie podloze seksualne.
                  Lecz wlasnie w tym momencie rzekla do mnie:
                  - Posluchaj, nie mam teraz ochoty sie kochac, chce tylko, zebys wzial mnie w
                  ramiona, dobrze?
                  Odpowiedzialem: - Coooooooooo?????????
                  W odpowiedzi uslyszalem, no jak sadzicie, co? To przeciez jasne:
                  - Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z emocjonalnych potrzeb kobiet!
                  W koncu zrezygnowalem i skapitulowalem. Nie mialem tej nocy seksu i tak zasnalem.
                  Nastepnego dnia poszedlem z zona do Centrum Handlowego na zakupy.
                  Patrzylem na Nia, gdy przymierzala 3 piekne, ale bardzo drogie sukienki.
                  Poniewaz nie mogla sie zdecydowac, powiedzialem Jej, zeby wziela wszystkie trzy.
                  Nie wierzyla wlasnym uszom i zmotywowane przez moje pelne wyrozumialosci
                  slowa, stwierdzila, ze do nowych sukienek potrzebuje przeciez nowe buty,
                  zreszta te, ktore na wystawie oznaczone byly cena 600 Euro.
                  Na to rzeklem, ze, oczywiscie, ma racje.
                  Nastepnie przechodzilismy obok stoiska z bizuteria.
                  Zona podeszla do wystawy i wrocila z diamentowa kolia.
                  Gdybyscie mogli Ja widziec!!!
                  Byla wniebowzieta!!!
                  Prawdopodobnie myslala, ze nagle zwariowalem, ale to bylo Jej w gruncie rzeczy
                  obojetne.
                  Sadze, ze zniszczylem wszelkie schematy myslenia filozoficznego, na ktorych
                  sie do tej pory opierala, gdy po raz kolejny powiedzialem "tak" i dodalem
                  "piekna kolia"...
                  Teraz byla wrecz seksualnie podniecona.
                  Ludzie!!! Jej twarz wyrazala tyle uczuc, musielibyscie to widziec!
                  W tym momencie powiedziala ze swoim
                  najpiekniejszym usmiechem:
                  - Chodz, pojdziemy do kasy zaplacic .
                  Trudno mi bylo nie wybuchnac smiechem, gdy Jej odpowiedzialem:
                  - Nie, kochanie, nie mam teraz ochoty tego wszystkiego kupowac...
                  Jej twarz zbladla jak sciana, a jeszcze bardziej, gdy dodalem:
                  - Mam tylko ochote na to, zebys mnie wziela w ramiona .
                  Gdy z wscieklosci i nienawisci juz prawie pekala, wbilem ostatni
                  gwozdz:
                  -Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z finansowych mozliwosci mezczyzn.
                  Sadze, ze nie bede mial seksu do roku 2013...
                  puszka, szkieko i błyskotka

                  Komentarz

                  • Tomasz Golinski
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 8623

                    #159
                    Zamieszczone przez ags
                    Nigdy nie rozumialem, dlaczego potrzeby seksualne
                    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                    Komentarz

                    • Tomasz1972
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 3042

                      #160
                      :-) :-) :-)

                      Komentarz

                      • Venio
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1084

                        #161

                        Komentarz

                        • mario1275
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 420

                          #162
                          www.modelownia.pl

                          Komentarz

                          • DoMiNiQuE
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 3548

                            #163
                            mmsza, zabiles mnie ...wymieklem
                            ---
                            Żona jednego kolesia oświadczyła że wybiera się na damski wieczór , wzięła Volvo i pojechała. On spokojnie obejrzał mecz w telewizji, wypił parę piw i poszedł spać. Małżonka wróciła do domu nad ranem i to z lekka nawalona, wiec z samego rana facet zerwał się z łóżka i poleciał obejrzeć, czy może auto gdzieś nie stuknięte. No cóż, auto okazało się nieuszkodzone, ale i tak potem wzieli rozwód.
                            Chcesz wiedziec dlaczego? Kliknij http://jaras.nd.e-wro.pl/rozwod.jpg

                            Komentarz

                            • GaGacek
                              Bywalec
                              • 2005
                              • 235

                              #164
                              Pani przedszkolanka pomaga dziecku zalozyc wysokie, zimowe butki.
                              Szarpie sie, meczy, ciagnie...
                              No, weszly!
                              Spocona siedzi na podlodze, dziecko mówi:
                              Ale mam buciki odwrotnie...
                              Pani patrzy, faktycznie!
                              No to je sciagaja, morduja sie, sapia... Uuuf, zeszly!
                              Wciagaja je znowu, sapia, ciagna, ale nie chca wejsc... Uuuf, weszly!
                              Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
                              Ale to nie moje buciki...........
                              Pani niebezpiecznie zwezyly sie oczy.Odczekala i znowu szarpie sie z
                              butami... Zeszly!
                              Na to dziecko:
                              ........bo to sa buciki mojego brata ale mama kazala mi je nosic.
                              Pani zacisnela rece mocno na szafce, odczekala az przestana jej sie
                              trzasc, i znowu pomaga dziecku wciagnac buty.
                              Wciagaja, wciagaja ..... weszly!.
                              No dobrze - mówi wykonczona pani - a gdzie masz rekawiczki?
                              W bucikach
                              Are you brave enough?

                              Komentarz

                              • KMV10
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 2320

                                #165
                                Zamieszczone przez GaGacek
                                Pani przedszkolanka pomaga dziecku zalozyc wysokie, zimowe butki.
                                Szarpie sie, meczy, ciagnie...
                                No, weszly!
                                Spocona siedzi na podlodze, dziecko mówi:
                                Ale mam buciki odwrotnie...
                                Pani patrzy, faktycznie!
                                No to je sciagaja, morduja sie, sapia... Uuuf, zeszly!
                                Wciagaja je znowu, sapia, ciagna, ale nie chca wejsc... Uuuf, weszly!
                                Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
                                Ale to nie moje buciki...........
                                Pani niebezpiecznie zwezyly sie oczy.Odczekala i znowu szarpie sie z
                                butami... Zeszly!
                                Na to dziecko:
                                ........bo to sa buciki mojego brata ale mama kazala mi je nosic.
                                Pani zacisnela rece mocno na szafce, odczekala az przestana jej sie
                                trzasc, i znowu pomaga dziecku wciagnac buty.
                                Wciagaja, wciagaja ..... weszly!.
                                No dobrze - mówi wykonczona pani - a gdzie masz rekawiczki?
                                W bucikach
                                Przedszkole bywa okrutne

                                Komentarz

                                Pracuję...