X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • qwert
    Coś już napisał
    • 2010
    • 51

    #46
    nie no sklep odpisał że mogą zaoferować samo body za 3450 :P albo z 18-55 za 3750

    tematem jest to czy Wy mieliście takie przypadki, jak sobie radziliście i wasze opinie na takie tematy

    aukcja wisiała kilka godzin więc czas na jej usunięcie był ;-) szkoda że sprzedawca nie chce tego polubownie załatwić, tylko się zarzeka że sprzętu nie ma, podczas gdy w sklepie i na allegro towar jest, więc nie wiem kto kogo tu moralnie DYMA

    Komentarz

    • MC_
      Pełne uzależnienie
      • 2009
      • 3444

      #47
      Ależ ja się zgadzam, ale napisałes coś o uniewinnieniu. A innego zarzutu, nawet podencjalnego, jak oszustwo nie jestem w stanie sobie w tej sytuacji wyobrazić.

      Komentarz

      • Bangi
        Moderator
        • 2010
        • 5117

        #48
        Zamieszczone przez Janusz Body
        (...)sporo osób wręcz namawia do wykorzystania błędu sklepu. Oczywiście mam wątpliwości czy był to błąd choć o chęci jakiegoś naciągactwa sklep raczej trudno posądzać. (...)
        tylko, że IMHO w tym przypadku na dwoje babka wróżyła jak to było i czy to był w ogóle błąd, swego czasu czytałem gdzieś artykuł o takich praktykach i przyciąganiu klientów właśnie takim promacjami, które potem okazaywały się błedem, tylko po to by przejrzały przu okazji pozostałą ofertę, niestety nie znajdę tu linka do artykułu, ale było to na jakimś portalu biznesowym i że właśnie UOKiK miał się temu bliżej przyjrzeć
        SAMOLOTY CB
        SAMOLOTY lotnictwo.net
        SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

        Komentarz

        • qwert
          Coś już napisał
          • 2010
          • 51

          #49
          Zamieszczone przez Janusz Body
          Chyba mnie nie zrozumiałeś. :-) Ten wątek świadczy raczej o tym, że sporo osób wręcz namawia do wykorzystania błędu sklepu. Oczywiście mam wątpliwości czy był to błąd choć o chęci jakiegoś naciągactwa sklep raczej trudno posądzać. Ogólny ton wypowiedzi (poza kilkoma osobami) jest taki: "wykorzystaj błąd sklepu - jesteś na prawie". Mnie się to trochę kłóci z elementarną uczciwością. Wypowiedzi w wątku mogą być doskonałą obroną dla sklepu właśnie :-)
          ten wątek nie namawia do wykorzystania błędu sklepu - bo nie ma mowy o jakimś błędzie sklepu, stanowisko sklepu jest takie że sprzętu nie mają i nie ma go dystrybutor Canon Polska to po pierwsze

          po drugie, "wykorzystaj błąd sklepu - jesteś na prawie", tak ludzie znają swoje prawo a aukcja jest umową wiążącą, więc nie namawiają do wykorzystania błędu, a informują kupującego o regulaminie, prawie jakie obowiązuje w przypadku tego typu zakupów

          jak zwykle interpretować każdy może po swojemu, prawnikiem nie jestem


          zacytuje jeszcze tekst z linku ktory dałem wcześniej:

          "Dorota Gulińska-Aleksiejuk, która reprezentowała w tamtej sprawie kupującego, mówi "Gazecie" o jeszcze innym przypadku, bliźniaczo podobnym do sprawy pani Grażyny. - Właśnie dostałam informację z sądu w Wieluniu. Mieliśmy tam sprawę o sprzedaży samochodu za 13 zł. I sąd uznał, że powództwo jest wniesione wadliwie. Orzekł bowiem, że pozew powinien dotyczyć wydania samochodu, a nie uznania przez sąd, czy została zawarta transakcja sprzedaży-kupna, bo ona została uznana za oczywistą - relacjonuje mec. Gulińska-Aleksiejuk."
          Ostatnio edytowany przez qwert; 37552.

          Komentarz

          • Janusz Body
            Moderator
            • 2004
            • 5757

            #50
            Zamieszczone przez qwert
            ....
            po drugie, "wykorzystaj błąd sklepu - jesteś na prawie", tak ludzie znają swoje prawo a aukcja jest umową wiążącą, więc nie namawiają do wykorzystania błędu, a informują kupującego o regulaminie, prawie jakie obowiązuje w przypadku tego typu zakupów ....

            Napisałem, że mam wątpliwości czy był to błąd sklepu. Bo mam.

            Ludzie znają swoje prawo? Tak. Aukcja jest umową wiążącą? Tak. Jest TYLKO JEDNO PYTANIE - jeśli to rzeczywiście był błąd to czy uczciwym jest wykorzystywanie tego błędu?

            Mnie się zdarzyło, dawno temu, dostać podwójną wypłatę. Mogłem nie zwracać. Wystarczyło powiedzieć, że wydałem i zrobiłem to w "dobrej wierze", że wszystko było OK. Byłem na prawie. Kasę zwróciła by pewnie pani, która się pomyliła. Czy mógłbym uczciwie spojrzeć jej w oczy? Pieniądze zwróciłem, przecież nic nie straciłem! Pytanie: czy nie wykorzystując cudzego błędu coś tracisz czy może raczej zyskujesz?

            Janusz,
            Old enough to know better - but I do it anyway.

            Komentarz

            • Merauder
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 1092

              #51
              W takim razie pytanie brzmi czy to był błąd czy nie? I mamy martwy punkt sprawy.

              Sent from my GT-I9000
              7D | 450D | C10-22 3.5-4.5 | S8 3.5 Fish | C28 1.8 | C50 1.4 | C85 1.8 | 430EX II | Phottix|

              Komentarz

              • Janusz Body
                Moderator
                • 2004
                • 5757

                #52
                Zamieszczone przez Merauder
                .... I mamy martwy punkt sprawy....
                Zdaje się, że w całej sprawie chodzi o coś około 200 zł i czyjeś ambicje. :-)

                Janusz,
                Old enough to know better - but I do it anyway.

                Komentarz

                • Kolaj
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 3293

                  #53
                  Zamieszczone przez Janusz Body
                  Jest TYLKO JEDNO PYTANIE - jeśli to rzeczywiście był błąd to czy uczciwym jest wykorzystywanie tego błędu?
                  Nawet, jeżeli był to błąd (a podejrzewam, że tak), to pytanie brzmi raczej, czy kupujący miał wystarczająco oczywiste przesłanki, żeby zorientować się, że to błąd. Bo jak można mówić o próbie wykorzystania sytuacji i o nieuczciwości kupującego, skoro nie miał świadomości błędu sprzedawcy?

                  W mojej opinii ten błąd nie jest na tyle oczywisty i rażący, żeby osoba nie będąca biegłym znawcą rynku musiała się zorientować, że coś jest nie tak.

                  Komentarz

                  • raaf
                    Coś już napisał
                    • 2005
                    • 63

                    #54
                    Zamieszczone przez Janusz Body
                    .Ludzie znają swoje prawo? Tak. Aukcja jest umową wiążącą? Tak. Jest TYLKO JEDNO PYTANIE - jeśli to rzeczywiście był błąd to czy uczciwym jest wykorzystywanie tego błędu?
                    Umówmy się, że sklep konfabulując na temat dostępności 60D, a potem oferując je w innym zestawie, aby załatwić sprawę sam wystawia sobie opinię co do uczciwości.

                    Napisałem już wcześniej:

                    Błędy popełnia każdy z nas. Sztuką jest się umieć do nich przyznać, ponieść konsekwencje i starać się ich nie popełniać w przyszłości.

                    Staram się hołdować tej zasadzie. Tylko z "drogówką" mi nie zawsze wychodzi..........
                    zagripiony +kit+70-300 APO DG Sigma, 17-50 Tamron +nadal brak umiejętności

                    Komentarz

                    • Kolaj
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 3293

                      #55
                      Zamieszczone przez raaf
                      Błędy popełnia każdy z nas. Sztuką jest się umieć do nich przyznać, ponieść konsekwencje i starać się ich nie popełniać w przyszłości.
                      ŚWIADOME wykorzystywanie cudzego błędu jest nie tylko nieetyczne ale również ograniczone przez prawo. Jednak, jak pisałem post wcześniej, nie wygląda na to, że kupujący świadomie i celowo wykorzystał ewidentną pomyłkę, bo ta nie wygląda na ewidentną.

                      Pamiętam przypadek, w którym ktoś omyłkowo wystawił aukcję na samochód za 1zł z opcją Kup Teraz i ktoś kupił po dosłownie 2-3 sekundach. Było ewidentne, że nabywca po prostu polował na frajera, prawdopodobnie wspomagając się oprogramowaniem śledzącym portal aukcyjny. Sprawa zakończyła się wygraną niedoszłego sprzedawcy.
                      Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.

                      Komentarz

                      • Janusz Body
                        Moderator
                        • 2004
                        • 5757

                        #56
                        Zamieszczone przez Kolaj
                        ....
                        W mojej opinii ten błąd nie jest na tyle oczywisty i rażący, żeby osoba nie będąca biegłym znawcą rynku musiała się zorientować, że coś jest nie tak.
                        Ale to niewiele zmienia. W momencie zawierania transakcji kupujący mógł nie zdawać sobie sprawy, sprzedający też. Pytanie o to co potem, co jest teraz. Teraz to jest jednak bliżej "świadomego wykorzystania cudzego błędu". :-)

                        Janusz,
                        Old enough to know better - but I do it anyway.

                        Komentarz

                        • Cichy
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 7443

                          #57
                          Mnie kilka razy "udało się" sprzedać towar w cenie dużo niższej, niż bym chciał, ale takie jest ryzyko...

                          W tej aukcji nie mam mowy o żadnej pomyłce, opis właściwy, rząd wielkości również.

                          To nie jest sprzedaż sprzętu wart 4 koła za 500 zł.
                          O obiektywach wiem prawie wszystko

                          Komentarz

                          • namoamo
                            Uzależniony
                            • 2009
                            • 928

                            #58
                            Zawsze myślałem że trafianie okazji cenowych to istota allegro. Ale wychodzi, że jak się coś okazyjnie kupi to jest się hieną. No rewelacja!

                            A jak kupię używany obiektyw z aukcji BCM za 100pln którego rynkowa wartość to 800pln to też jestem hieną? Powinienem doplacić sprzedawcy różnicę? Wytłumacz mi Muczaczo??
                            Flickr

                            Komentarz

                            • Kolaj
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 3293

                              #59
                              Zamieszczone przez namoamo
                              Zawsze myślałem że trafianie okazji cenowych to istota allegro.
                              Jest różnica między okazją a okazją. Okazja wynikająca z żerowania na ludzkiej omylności, której przykład podałem w poprzednim poście jest takim negatywnym przykładem.
                              Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.

                              Komentarz

                              • namoamo
                                Uzależniony
                                • 2009
                                • 928

                                #60
                                Jasne Kolaj, calkowicie sie z Tobą zgadzam. Ale aukcja ktorej się temat tyczy takim przykladem nie jest.
                                Flickr

                                Komentarz

                                Pracuję...