Ja to „zdjęcie” po raz pierwszy zobaczyłem w tym wątku. Polubowne załatwienie sprawy by było wtedy jak by obaj usunęli zdjęcia ze swoich stron.
Ten temat jest zamknięty
X
X
-
-
Komentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
-
Guernica to taka Bitwa pod Grunwaldem...tylko nienasza
przyzwoitość musiałaby to jakiś oksymoron?Ostatnio edytowany przez jacek_73; 36710.Jestę fotografę
miszcz martwi się o podpisKomentarz
-
Komentarz
-
Dzięki za wyjaśnienie. Przyda się na przyszłość. Pewnie powstanie urząd dopuszczający fotografów do wykonywania zdjęć slubnych i wprowadzą egzaminy ze znajomości obrazów i zdjęć ślubnych opublikowanych na forach internetowych, w katalogach targów ślubnych oraz czasopismach.Komentarz
-
Kurcze, myslalem ze pojecie 'przyzwoitosci' tutaj zadziala, ale jednak widze ze nawet ten argument dla niektorych jest niezrozumialy. Trudno, ja dziekuje, dluzej w to brnac nie zamierzam.Komentarz
-
Czeladnik będzie mógł nabyć EOSa5D (lub odpowiednik w innym systemie) a mistrz 1Ds - dla reszty zostaną 1xxxD oraz maupki...bo fotograf ślubny jest prawie najważniejszy na ślubie...ja już coś takiego na tym forum czytałem
michal_sokolowski: bardzo cenię sobie coś takiego jak przyzwoitość, niemniej jednak jest to zjawisko bardzo rzadkie.Ostatnio edytowany przez jacek_73; 36710.Jestę fotografę
miszcz martwi się o podpisKomentarz
-
W sumie jest. Rzadko który ślub/wesele ruszy bez księdza, fotografa i orkiestry :-)Komentarz
-
Spotkałem się raz, że nie ruszyło z braku młodych. Ale to się naprawdę tak rzadko zdarza, że nie można młodych uznać statystycznie za niezbędnych przy ceremonii.
Ja tam nie wiem. Wg Michała Sokołowskiego nigdy nie bede "z branży" bo nie przeglądam stron wszystkich fotografów "z branży" i prawdopodobieństwo, że jakiegoś zdjęcia "nie widziałem" jest bardzo duże.Ostatnio edytowany przez dinderi; 28157.Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.
---Moje zdjecia na FB---Komentarz
-
Ja również owe zdjęcie zobaczyłem po raz pierwszy gdy kilka dni temu przeczytałem o sporze. Kompletnie nie rozumiem argumentu, że będąc ileś lat w branży należy znać to zdjęcie.
Dlaczego niby?Komentarz
-
To stwierdzenie zdecydowanie na wyrost.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Odpuść sobie, to jak z dzidą na wiatraki
Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący
Komentarz
-
BINGO!!!
Który to już kolega przyznaje że wcześniej dzieło nie dane mu było widzieć
I nagle z przeciętnego wyrobu robi się coś na kształt puszki z przecierem pomidorowym od Campbells'a...:wink:
Jestę fotografę
miszcz martwi się o podpisKomentarz
-
Można by postarać się być rozsądnym, dla ułatwienia posłużyć się brzytwą pana Ockhama ew. można też ruszyć głową jeżeli nie jest za ciężko i zastanowić się jak duże jest prawdopodobieństwo tego że gość bezczelnie zerżnął pomysł na zdjęcie a jak duże że zupełnie przypadkiem wpadł na podobny. Proponuję przyjrzeć się obu zdjęciom i zauważyć że para stoi w identycznej pozie, identyczne trzyma się za ręce. Argument że para prosiła jest równie prawdopodobny jak że fotograf przypadkiem wpadł na to samo, biorąc pod uwagę powyższe. Trochę rozsądku, ludzie, nikomu to jeszcze nie zaszkodziło.Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący
Komentarz
Komentarz