Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Makudonarudo
    Początki nałogu
    • 2006
    • 381

    #46
    Zakładając że wygra - to jest istny pomysł na biznes .
    Wpadniesz na jeden jedyny pomysł którego nigdy jeszcze było .
    Cykasz fotkę . Reklamujesz ją na lewo i prawo . I do końca życia jesteś ustawiony z pozwów sądowych .

    Ale z drugiej strony patenty są - choćby Canon ma swoje patenty .
    Gdyby nie te patenty to Tamrony już by miały stabilizację 4EV czy napędy USM . Dla szarego kowalskiego oczywiście byłoby to na rękę - Konkurencja . Ale dla Canona tak średnio ...

    I tu pytanie czy takie zdjęcia "wyjątkowe" powinny być patentowane przez autora.

    Owszem musi to ktoś rozpocząć. (reset fotograficznych praw autorskich ?? ) Bo te ujęcia z kołdrą może już były robione 20 lat temu w stanach - i jak je znaleźć ? Może nie ma ich na necie ale w jakimś miasteczku jakiś fotograf jest znany z takich właśnie fot .

    I po tym "resecie" praw autorskich już będzie można dojść kto pierwszy zrobił fotkę . A jak fotka już jest w rejestrze to sie jej nie opatentuje .

    Komentarz

    • MC_
      Pełne uzależnienie
      • 2009
      • 3444

      #47
      Zdjęcia nie możesz opatentować...

      Komentarz

      • namoamo
        Uzależniony
        • 2009
        • 928

        #48
        Zamieszczone przez Makudonarudo
        Bo te ujęcia z kołdrą może już były robione 20 lat temu w stanach - i jak je znaleźć ? Może nie ma ich na necie ale w jakimś miasteczku jakiś fotograf jest znany z takich właśnie fot .
        Plagiat jest zamierzeniem celowym.
        Flickr

        Komentarz

        • Makudonarudo
          Początki nałogu
          • 2006
          • 381

          #49
          "Plagiat jest zamierzeniem celowym. "

          w większości przypadków tak .
          Teraz aparatów jest "jak mrówków" .
          i prawdopodobieństwo olśnienia dwóch różnych fotografów po dwóch stronach kuli ziemskiej rośnie . Więc może być przypadek że dwóch różnych fotografów przypadkiem wpadnie na ten sam pomysł (choćby w odstępstwie paru miesięcy) . Fot "Tego drugiego" każdy z nich nie widział . Sąd po exifie doszedł do tego że pierwszy był Fotograf A . I co ma powiedzieć Fotograf B ? Skoro w pocie czoła wpadł na ten sam pomysł , ale fizycznie był drugi ?

          To taki extremalny przypadek ale możliwy . Owszem inaczej będzie rozpatrywany przez sąd niż plagiat ewidentny .
          Ale im więcej ta fota będzie reklamowana tym więcej będzie naśladowców . Może nie piksel w piksel ale pomysł .
          A wykonanie może być i w kopalni a nie na polu .

          Komentarz

          • woytaski
            Dopiero zaczyna
            • 2009
            • 48

            #50
            Zamieszczone przez Makudonarudo
            Ale im więcej ta fota będzie reklamowana tym więcej będzie naśladowców . Może nie piksel w piksel ale pomysł .
            A wykonanie może być i w kopalni a nie na polu .
            Ta sprawa to jakaś paranoja...
            Moim zdaniem sąd oddali sprawę z powodu braku znamion przestępstwa...
            Jeśli nie... następnym razem trzeba będzie opatentować materiały użyte na zdjęciu (firmowa kołdra, sznur z atestem, cera osób foconych, ubiór...)
            Jakiś absurd...
            5DII | 17-40/4L | 24-70/2.8L | 70-200/4L IS | 430 EX

            Komentarz

            • MC_
              Pełne uzależnienie
              • 2009
              • 3444

              #51
              "Sąd oddali sprawę z powodu braku znamion przestępstwa" - co to za wymysł?

              Komentarz

              • szwayko
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 2076

                #52
                Zamieszczone przez Makudonarudo
                Zakładając że wygra - to jest istny pomysł na biznes .
                Wpadniesz na jeden jedyny pomysł którego nigdy jeszcze było .
                Cykasz fotkę . Reklamujesz ją na lewo i prawo . I do końca życia jesteś ustawiony z pozwów sądowych .
                To chyba w filmach amerykanskich tak jest. Musisz najpierw udowodnic ze zdjecie ktore bylo plagiatem Twojego przyniosło tamtej osobie wymierne korzysci materialne, albo ze przynioslo Tobie straty. Jesli juz to gra idzie o niewielkie zadoscuczynienie. Wieksze pieniadze to w sprawach o naruszenie o dobr osobistych.

                Znajdz mi wyrok gdzie publikujac zdjecie jakies osoby bez jej zgody, ale na zdjeciu tym osoba nie jest przedstawiona niekorzystnie w sensie prawnym - osoba publikujaca zaplacila konkretne zadoscuczynienie.
                frickr FB
                www.szwajkowski.pl

                Komentarz

                • Lukas87
                  Dopiero zaczyna
                  • 2010
                  • 45

                  #53
                  Zamieszczone przez Makudonarudo
                  Wpadniesz na jeden jedyny pomysł którego nigdy jeszcze było [...]I do końca życia jesteś ustawiony z pozwów sądowych .
                  Na tym właśnie polega problem, trzeba na coś takiego wpaść, patrz np. Facebook
                  R6 II + R | RF 24-70 f/2.8 + RF 50 f/1.8 + EF 70-200 f/2.8 IS II

                  Komentarz

                  • Makudonarudo
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 381

                    #54
                    "Na tym właśnie polega problem, trzeba na coś takiego wpaść, patrz np. Facebook"

                    Owszem jest Facebook , i jeszcze jest grono , nk , google + , jak leci i pewnie wiele pomniejszych też by się znalazło . To też są plagiaty portalów społecznościowych . Każdy ma coś tam innego ale na dłuższą metę chodzi o to samo .

                    Tak samo jak na fotce. też jest kołdra i jest sznur . Ale robione choćby innym aparatem i w innym miejscu , że o inne parze, kołdrze , innej długości sznura nie wspomnę .

                    Komentarz

                    • epicure
                      Uzależniony
                      • 2010
                      • 676

                      #55
                      Często porównuję fotografów ślubnych do kapel brzdąkających na weselach (bez urazy, mi też się zdarza popełniać zdjęcia ślubne). I tak się zastanawiam, czy taka kapela, grając własne interpretacje znanych szlagierów (tzw. covery), również popełnia plagiat.
                      nowa strona | www.epicure.pl | polub moje zdjęcia | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu

                      Komentarz

                      • Kolaj
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 3293

                        #56
                        Zamieszczone przez epicure
                        Często porównuję fotografów ślubnych do kapel brzdąkających na weselach (bez urazy, mi też się zdarza popełniać zdjęcia ślubne). I tak się zastanawiam, czy taka kapela, grając własne interpretacje znanych szlagierów (tzw. covery), również popełnia plagiat.
                        Daj Boże, żeby to były interpretacje. Na ogół są to tylko PRÓBY naśladownictwa.

                        Sam jestem ciekaw, jak się ta sprawa potoczy.

                        Komentarz

                        • namoamo
                          Uzależniony
                          • 2009
                          • 928

                          #57
                          Zamieszczone przez epicure
                          Często porównuję fotografów ślubnych do kapel brzdąkających na weselach (bez urazy, mi też się zdarza popełniać zdjęcia ślubne). I tak się zastanawiam, czy taka kapela, grając własne interpretacje znanych szlagierów (tzw. covery), również popełnia plagiat.
                          Oczywiście, dlatego płącą ZAiKS.
                          Flickr

                          Komentarz

                          • Strebor
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 242

                            #58
                            Zamieszczone przez namoamo
                            Oczywiście, dlatego płącą ZAiKS.
                            wierz w to, tzn płacą ale malutki na deklaracjach do zaiksu wpisują że w większości wykonywali autorskie utwory
                            Jakieś body + jakieś słoiki + podstawka pod aparat + jakieś świecenie + Dużo chęci I brak czasu na focenie

                            Komentarz

                            • Bolek02
                              Pełne uzależnienie
                              • 2010
                              • 3225

                              #59
                              Zamieszczone przez gary
                              a jak klienci poproszą żebyś ukradł dla nich samochód to też to zrobisz?
                              co innego zrobić zdjęcie na wzór a co innego prezentować je na www i na targach jako swoje.
                              Co to wogóle za porównanie jest bzdura i tyle.
                              Skoro fotograf nie widział wcześniej tamtego zdjecia to jakby stworzył swoje pod zamówienie.
                              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                              Byłem ostanio na plenerze nad morzem i przypadkiem podziwiałem sesję z para mlodą skąpaną w Bałtyku - brrrrrrr
                              Przypuszczam, że takich zdjęć jest mnóstwo i na kazdym jest morze, fale itp......... charakterystyczne dla regionu. Niejeden fotograf takie zdjęcia robi i niewiele w tym temacie da sie wymyślić. Zdjęcia są podobne do siebie i jakoś nikt nie ma zastrzeżeń z tego powodu
                              Ostatnio edytowany przez Bolek02; 34181. Powód: Automerged Doublepost
                              Canon 6D i 5D2 + Canon 24-70L/4,0 + Canon 16-35L/4,0 + Canon 17-40L/4,0 + Canon 70-200L/4,0 + Canon 40/2,8 + szkła M42 i lampa EXII

                              Komentarz

                              • madc0w
                                Początki nałogu
                                • 2009
                                • 370

                                #60
                                Zamieszczone przez dinderi
                                A ja czekam na pozwy o plagiaty zdjęc z walizką na torach, podskakiwanych, na schodach, na Politechnice, i wszystkich tych tkliwych, pozowanych pierdów, które od lat kopiują jedni od drugich.

                                zgadzam się

                                imho totalna głupota pozywać kogoś że to niby plagiat
                                w takim razie każdy kto robi zdjęcia w rogalinie przy dębach to tez plagiat,
                                kazdy kto robi na starym rynku to tez plagiat i w ogole każde zdjęcie w kościele młodym to też plagiat bo przeciez ktos juz kiedys zrobil takie zdjecie takim obiektywem z takiego miejsca...
                                W fotografii najważniejszy jest pomysł, dobre światło i jeszcze raz pieniądze.

                                Komentarz

                                Pracuję...