X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kolaj
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 3293

    #46
    Zamieszczone przez Atryda
    "Oferta złożona w toku aukcji przestaje wiązać, gdy inny uczestnik aukcji (licytant) złożył ofertę korzystniejszą, chyba że w warunkach aukcji zastrzeżono inaczej"
    No właśnie w warunkach aukcji zastrzeżono inaczej, a źródło tego zastrzeżenia podałem wyżej.
    Nie mylcie zlozenia oferty z zawarciem umowy.
    To nie ja układam regulamin Allegro. To oni napisali, że jest to równoznaczne.

    Dlaczego uważacie, że Sprzedający ma prawo odwołać ofertę w dowolnym momencie a Kupujący nie ma takiego prawa? Ja zapisy regulaminu rozumiem w ten sposób, że para "Oferta sprzedaży+oferta zakupu" stanowią obustronnie wiążącą umowę, która może być rozwiązana w ściśle określonych okolicznościach. Jedną z takich okoliczności jest przebicie oferty o ile ta przebijająca oferta nie zostanie następnie odwołana. Pozostałe, legalne okoliczności już wymieniłem wcześniej.
    Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.

    Komentarz

    • Elgi
      Bywalec
      • 2007
      • 105

      #47
      Zamieszczone przez HuleLam
      Jeśli sam dałeś zdjęcia temu człowiekowi, to jak chcesz teraz go "ścigać"? Jeśli zaś nie, to skąd je wziął?
      Zdjęć nie otrzymał ode mnie, zdjęcia zostały dane osobom uczestniczącym w imprezie. A skąd nie ma to chyba nie powinien być mój problem, ja przecież nie jestem detektywem i nie będę prowadził śledztwa skąd i dlaczego.
      ArtAnna - Wizaż i Fotografia

      Komentarz

      • HuleLam
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1641

        #48
        Zamieszczone przez Elgi
        Zdjęć nie otrzymał ode mnie, zdjęcia zostały dane osobom uczestniczącym w imprezie. A skąd nie ma to chyba nie powinien być mój problem, ja przecież nie jestem detektywem i nie będę prowadził śledztwa skąd i dlaczego.
        No ale ewentualną "winę" (wciąż nie wiem jaką) wobec Ciebie ponosi ta osoba, która temu człowiekowi udostępniła Twoje zdjęcia bez Twojej zgody. Tak na marginesie - dałeś uczestnikom imprezy do zrozumienia, że zdjęcia są tylko dla nich, bez możliwości dzielenia się dalej ze znajomymi?
        Fotograf platoniczny

        Komentarz

        • Rjan
          Dopiero zaczyna
          • 2006
          • 29

          #49
          Zamieszczone przez Elgi
          (...) Co jakiś czas zwoływane są zebrania Rad Nadzorczych, dziś została zwołana ażeby odwołać Prezesa mojej firmy „SM”. W czasie trwania obrad, jeden z członków (nie będący na zabawie integracyjnej, nie będący również pracownikiem tej placówki) Pokazał, upublicznił moje zdjęcia, celem wykorzystania ich przeciwko Prezesowi.(...)
          Zebranie rady nadzorczej z całą pewnością nie jest zgromadzeniem publicznym. To zamknięte dla publiczności spotkanie osób uprawnionych. Przedstawienie Twoich zdjęć na takiej nasiadówie nie może być traktowane jako upublicznienie.
          Sytuacja analogiczna: Zapraszam znajomych i pokazuję im zdjęcia ślubne z mojego ślubu (wykonane przez innego fotografa). Czy muszę mieć jego zgodę na "opublikowanie" zdjęć?

          Zamieszczone przez Elgi
          (...)Muszę nadmienić, iż w ten sposób chciał wyciągnąć korzyści z moich zdjęć w celach prywatnych . Odwołać Prezesa i na to stanowisko usadowić osobę w formie o.p. Prezesa, do czasu powołania nowego.
          Czy ja z tym faktem mogę coś zrobić, domagać się jakiegoś zadość uczynienia itp.
          (...)
          Spotkanie rady nadzorczej nie było imprezą komercyjną (śmiesznie to brzmi, ale: uczestnicy nie płacili za wstęp, a gość pokazujący zdjęcie pewnie nie sprzedawał w tym czasie popcornu, chipsów czy czegoś tam). Prezentacja zdjęcia nie służyła też zapewne reklamie. Trudno jest udowodnić w sądzie, że sprawca czerpał korzyści majątkowe z pokazywania Twojego zdjęcia.

          Imho nie masz żadnych szans na wygranie sprawy sądowej i jakiekolwiek zadośćuczynienie. Gość z nawet średnio rozgarniętym prawnikiem zrobi z Ciebie w sądzie pieniacza szarpiącego się nie wiadomo o co (nie udowodnisz, że prezentacja zdjęcia zaraziła Cię na straty, bądź utratę zysków), podeprze się ogólnie pojętym "interesem społecznym", "niską szkodliwością społeczną czynu" i prawem obywateli do informacji (użycie zdjęcia wyłącznie w celach informacyjnych).

          Ja jestem w stanie zrozumieć powody, dla których zależało Ci na niepokazywaniu zdjęć - obecny prezes zlecał wykonanie, obecny prezes zatrudnia Cię i Ci płaci. Błędem było udostępniać uczestnikom zdjęcia nazwijmy je "kompromitujące". Brak wyobraźni co też bliźni może zmajstrować bliźniemu.
          Zarabianie na fotografii to niestety najczęściej przyjemność wynikająca z zarabiania, a nie z fotografii.

          Komentarz

          • Atryda
            Coś już napisał
            • 2006
            • 84

            #50
            Kolaj:"Ja zapisy regulaminu rozumiem w ten sposób, że para "Oferta sprzedaży+oferta zakupu" stanowią obustronnie wiążącą umowę, która może być rozwiązana w ściśle określonych okolicznościach. Jedną z takich okoliczności jest przebicie oferty o ile ta przebijająca oferta nie zostanie następnie odwołana. Pozostałe, legalne okoliczności już wymieniłem wcześniej."
            A ja troche inaczej to rozumiem Owszem oferta sprzedazy i kupna sa WIAZACE (jak najbardziej) ale to sa nadal oferty. Umowa staja sie dopiero w momencie udzielenia przybicia (zakonczenia aukcji). Moze to jest subtelna roznica ale jednak jest, gdyz wiazaca oferta to nie umowa. Tyle jezeli chodzi o Kodeks Cywilny.
            Masz racje, ze w regulaminie Allegro jest zapisane jak jest ale IMHO Allegro nie moze sobie tak swobodnie zmieniac KC, to juz mocno wychodzi poza swobode umow. Znajac zycie jednak, to kazdy prawnik bedzie mial na ten temat inne zdanie
            40D, C 10-22, C 17-55 IS, C 50/1.8 II, C 70-300 USM IS

            Komentarz

            Pracuję...