X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • remol71
    Zablokowany
    • 2006
    • 371

    #76
    Nastepny wątek o biciu piany.

    Komentarz

    • Czacha
      fotograf
      • 2004
      • 4868

      #77
      moim zdaniem winieta to nie minus - chociaz zaden ze mnie 'esteta' w tej dziedzinie i lubie zdjecia z ziarnem ktore mozna niemal ze wyczuc dlonia
      https://www.piotrczechowski.pl

      Komentarz

      • siudym
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 2254

        #78
        Zamieszczone przez MMM
        Tylko że winietę łatwo dodać jak jej nie ma, w drugą stronę już gorzej. Szczególnie w takich obiektywach jak 24L, 35L, czy 50L gdzie jest gigantyczna ~4EV i nawet jej zmniejszenie tylko o połowę powoduje spory wzrost szumów i sprane kolory. Do tego wszystkiego, winieta powoduje wzrost głębi ostrości w stronę narożników, a tego żadnym programem już nie naprawisz. W rezultacie, takie np. 24L w rogach na f/1.4 ma GO taką samą jak na f/4.

        Tylko że to jest wina słabych obiektywów a nie większej matrycy. Canon tylko takie szkła potrafił zaprojektować do FF i taki jest efekt. To samo się tyczy szkieł do cropa, wystarczy porównać EF-S 10-22, które winietuje bardzo podobnie albo nawet bardziej niż 16-35II na FF czy pary EFS 15-85 i 24-105/28-135
        Oczywiscie, ze nie mozna winic matrycy z tego powodu Przeciez kąt z takiej pelnej klatki, ktory bedzie odpowiednikiem APS-C i H to mozna sobie kliknieciem wykadrowac. I juz mamy tą "zalete" cropa takze na pelnej katce :-P

        Komentarz

        • Janusz Body
          Moderator
          • 2004
          • 5757

          #79
          Już się pogubiłem o czym jest ten wątek - o plastyce czy winietowaniu?

          O winietowaniu to szkoda klawiatury. Każdy obiektyw winietuje. Każdy ma "light falloff" po brzegach kadru. To czysta fizyka-optyka. Im jaśniejsze szkło tym większy spadek światła po rogach. Ale to też część tej "plastyki" ;-)

          Janusz,
          Old enough to know better - but I do it anyway.

          Komentarz

          • MacGyver
            Cenzor
            • 2006
            • 7043

            #80
            Zamieszczone przez siudym
            A propo wczesniejsztych postow i kadrowania przez wizjer jedynek - aps-c 7D takze posiada wizjer z pokryciem 100%. Tak na marginesie.
            Gwoli dokładności to "około 100%" ale nie o to chodziło w mojej wypowiedzi.
            Ja osobiście nie lubię wycinać kadrów, wolę od razu zrobić zdjęcie takim jak ma wyglądać.
            Brzegi kadru, tak jak napisał Janusz Body, są słabsze w każdym obiektywie, zwłaszcza jasnym i rzeczywiście szkoda o tym dyskutować.
            Plastyka obrazu, którą określiłem na początku tego wątku jako wypadkową sporej ilości czynników, poprawia się wraz z wielkością matrycy i to wie w zasadzie każdy (zakładając oczywiście że porównujemy matryce, które są do siebie technologicznie zbliżone, porównanie współczesnego CMOS-a z CCD z 2001 roku nie ma sensu, niezależnie od wielkości).
            Nie należy jednak zapominać że różnice w plastyce nie są zawsze jednakowo widoczne. Najbardziej rzucają się w oczy gdy zdjęcie jest wykonywane z małą GO a poszczególne plany nie są mocno zróżnicowane pod względem koloru i jasności.
            Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

            Komentarz

            • siudym
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 2254

              #81
              Akurat nie chodzilo mi o Twoja wypowiedz o pokryciu
              Natomiast dodam od siebie jeszcze, jak juz taki fajny temat o plastyce
              Ja widze juz "nokaut plastyczny" w wykonaniu FF vs APS-C w slabym oswietleniu, glownie chodzi o np. slaba, bezsloneczna pogode. Tu juz bez wzgledu na GO.

              Komentarz

              • xsardas
                Uzależniony
                • 2008
                • 731

                #82
                Eee tu wg mnie nie ma znaczenia czy to czy to 1.6 1.3 czy FF słaba pogoda = słabe marne jakościowo światło i tu nie ma znaczenia wielkość matrycy a raczej umiejętności fotografującego żeby z tego coś wykrzesać.

                Ale chętnie zobaczyłbym naocznie tą przewagę FF, jeśli to nie problem off cuz

                Komentarz

                • MMM
                  Pełne uzależnienie
                  PREMIUM member
                  • 2006
                  • 4250

                  #83
                  Zamieszczone przez MacGyver
                  Nie należy jednak zapominać że różnice w plastyce nie są zawsze jednakowo widoczne. Najbardziej rzucają się w oczy gdy zdjęcie jest wykonywane z małą GO a poszczególne plany nie są mocno zróżnicowane pod względem koloru i jasności.
                  Mała głębia ostrości i rozmycie tła to jest tylko jeden z elementów wykorzystywanych do kreatywnej separacji najważniejszych obiektów na zdjęciu. Tak samo ważna będzie różnica w jasności tła i jego temperaturze barwowej. Świetne efekty uzyskuje się częściej przez zmniejszenie ekspozycji tła (z wykorzystaniem dodatkowego oświetlenia modela) a także przez zwiększenie jego temperatury barwowej (np. wykorzystując ocieplające nakładki na oświetlenie modela) niż przez samą mała GO.

                  Jasny obiektyw w połączeniu z większa matrycą daje ten komfort że odcięcie od tła można uzyskać zawsze, bez względu na to czy ma się wpływ na charakter oświetlenia modela i tła. Dlatego lepiej mieć FF niż nie mieć :-)
                  Digart

                  Komentarz

                  • MacGyver
                    Cenzor
                    • 2006
                    • 7043

                    #84
                    Zamieszczone przez MMM
                    Mała głębia ostrości i rozmycie tła to jest tylko jeden z elementów wykorzystywanych do kreatywnej separacji najważniejszych obiektów na zdjęciu....
                    Dokładnie tak to wygląda, ale spróbuj to wytłumaczyć tym wszystkim maniakom, którzy wierzą iż bez szkła o jasności f/1.2 nie da się zrobić portretu :-)
                    Ale ja nie o tym... przy tle zlewającym się pierwszym planem, tzn słabo zróżnicowanym pod względem koloru, kontrastu, jasności, barwy, kształtu zdecydowanie łatwiej odseparować je przy FF bo różnica pomiędzy obiektami w GO i poza nim jest lepiej widoczna.
                    Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                    Komentarz

                    • siudym
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 2254

                      #85
                      Zamieszczone przez xsardas
                      Eee tu wg mnie nie ma znaczenia czy to czy to 1.6 1.3 czy FF słaba pogoda = słabe marne jakościowo światło i tu nie ma znaczenia wielkość matrycy a raczej umiejętności fotografującego żeby z tego coś wykrzesać.
                      Ale chętnie zobaczyłbym naocznie tą przewagę FF, jeśli to nie problem off cuz
                      A widzisz, tez tak myslalem kiedys. Jednak teraz jak to przerabiam na codzien, to widze przepasc. Slaba pogoda, foto 20D i slaba pogoda foto 5Dm2 - nie mowie tu o sprawach typu Szum, ale o wlasnie obrazwaniu - roznica kolosalna.
                      I to 20D, co ma dobry obrazek, ale juz jak spraedzalem ostatnio 500D, robiac sample z sigmy 20/1,8 (tez slaba pogoda)....
                      Co do przyslony sie zgodze - roznica wiadomo jest taka, ze GO mniejsze, ale plastyka rozni sie znaczaca bez wzgledu na otworek.

                      Mysle, ze kazdy, kto przesiald sie z APS-C na FF potwierdzi fakt, ze ciezko teraz bez niego zyc... Jest efekt "kurcze, kiedys te zdjecia ladniejsze sie wydawaly!:-|"
                      Ostatnio edytowany przez siudym; 7602.

                      Komentarz

                      • xsardas
                        Uzależniony
                        • 2008
                        • 731

                        #86
                        Niestety nie miałem jeszcze okazji pracować równolegle crop 1.3 i crop 1.6 bo być może ta sprawa o której piszesz byłaby i tu widoczna, choć pewnie w mniejszym stopniu.

                        Komentarz

                        • quail
                          Początki nałogu
                          • 2008
                          • 400

                          #87
                          Zamieszczone przez MMM
                          Do tego wszystkiego, winieta powoduje wzrost głębi ostrości w stronę narożników, a tego żadnym programem już nie naprawisz. W rezultacie, takie np. 24L w rogach na f/1.4 ma GO taką samą jak na f/4.
                          Hmmm.... masz na to jakieś przykłady? Nigdy wcześniej o tym nie słyszałem.

                          Komentarz

                          • MMM
                            Pełne uzależnienie
                            PREMIUM member
                            • 2006
                            • 4250

                            #88
                            Zamieszczone przez quail
                            Hmmm.... masz na to jakieś przykłady? Nigdy wcześniej o tym nie słyszałem.
                            Tak raz na miesiąc pojawia się ktoś kto "nigdy o tym nie słyszał" i w związku że nie słyszał to poddaje to w wątpliwość, choć nie ma żadnej wiedzy na ten temat.

                            przykład masz tutaj:


                            a w sieci poszukaj sobie czegoś o efekcie "kocich oczek" w optyce oraz jaki to ma wpływ na winietowanie i głębię ostrości.
                            Digart

                            Komentarz

                            • Bahrd
                              Pełne uzależnienie
                              • 2007
                              • 3053

                              #89
                              Zamieszczone przez MacGyver
                              Dokładnie tak to wygląda, ale spróbuj to wytłumaczyć tym wszystkim maniakom, którzy wierzą iż bez szkła o jasności f/1.2 nie da się zrobić portretu :-)
                              Raczej "młodziakom" Nie tak dawno wspomagano się przecież w studio tłami - ktoś może jeszcze ma?
                              Zamieszczone przez quail
                              Hmmm.... masz na to jakieś przykłady? Nigdy wcześniej o tym nie słyszałem.
                              Chyba większość była zaskoczona, ale przykłady MMM nie kłamią
                              EOS - conditio sine Kwanon...

                              Komentarz

                              • xsardas
                                Uzależniony
                                • 2008
                                • 731

                                #90
                                No proszę ile to ciekawych rzeczy można się dowiedzieć Dzięki MMM

                                Komentarz

                                Pracuję...