X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • AmatorKrak
    Dopiero zaczyna
    • 2008
    • 43

    #211
    Zamieszczone przez dj_zibi
    Sam miałem kilka razy ze nagle podchodzi dziewczyna łapiąc mnie za rękę i ciągnie do tańca! Nic złego w tym nie widze ale tylko wtedy gdy jako główny cel to zdjęcia a cała zabawa to przerywniki dość krótkie.
    Ja natomiast miałem całkiem ciekawe zdarzenie kiedy to straszliwie zaczeła się do mnie przystawiać jakaś panica ( okazała sie mężatką) co skończyło się dla niej ostrą reprymendą od teściów PM. Miny kamerzysty i muzyków bezcenne :-)
    EOS 50D 400D 300, +Ckit + C55-250 + C50 1.8 + 430EX + C28-90 4-5,6 + T18-50 2.8+ Sherpa450 i inna drobnica

    Komentarz

    • Shingo
      Zablokowany
      • 2010
      • 181

      #212
      Zamieszczone przez Handelson
      Spoko, jestem pewien, że sobie poradziłeś i wszyscy są zadowoleni.
      Zdjęć oglądać/oceniać nie zamierzam - mam skąd czerpać wzorce
      A w swoim poście wyraziłem tylko swoje podejście do tematu.
      Spoko, najważniejsze zeby wszyscy byly zadowoleni

      Komentarz

      • zaitsev
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 1660

        #213
        Zamieszczone przez Shingo
        Spoko, najważniejsze zeby wszyscy byly zadowoleni
        A przynajmniej ci co płacą... ;-)

        Komentarz

        • Shingo
          Zablokowany
          • 2010
          • 181

          #214
          Zamieszczone przez zaitsev
          A przynajmniej ci co płacą... ;-)

          oczywiscie

          Komentarz

          • Papier
            Coś już napisał
            • 2008
            • 56

            #215
            Sporo prawdy jest w tym co pisze Pank. Jak jestes luzak, albo wyczujesz jak sie zachowywac, to w wiekszosci przypadkow inni beda ciebie uwazac za swojego i aparat ich juz tak nie bedzie krepowal. To naturalne, ze akceptujemy osoby podobne do nas, niz odmienców.
            Jeszcze wam napisze jak mialem z alkoholem na jednym z wesel. Weselnicy bawili sie w najlepsze, ja robilem swoje (wazne: z szerokim usmiechem, naturalnie, cos tam sie pobujalem dla jaj przy muzyce) i wiara mnie tak zaakceptowala, ze mnie zaczeli ciągać do stolu "na jednego". I tu musialem odmowic, a ludziska dalej swoje. W koncu mlodzi zobaczyli, ze mi spokoju nie daja (ja już wiem, jak sie taki "jeden" zazwyczaj konczy )
            I wymyslili, ze jak nie chce pic to zebym do stolu przyszedl z kieliszkiem napelnionym zwykla wodą - o czym goście nie wiedzieli.

            Kilka kolejek i ich wykonczylem

            Komentarz

            • mamiyka
              Początki nałogu
              • 2009
              • 289

              #216
              Zamieszczone przez Papier

              Kilka kolejek i ich wykonczylem
              Ty łobuzie-nieładnie tak.
              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
              Zamieszczone przez mamiyka
              Ty łobuzie-nieładnie tak.
              Chyba zmieniłeś avatar,albo mi się oczy zarawiły...
              Ostatnio edytowany przez mamiyka; 30003. Powód: Automerged Doublepost

              Komentarz

              • Papier
                Coś już napisał
                • 2008
                • 56

                #217
                Zamieszczone przez mamiyka
                Ty łobuzie-nieładnie tak.
                !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!


                Chyba zmieniłeś avatar,albo mi się oczy zarawiły...
                Oto chodzi, by wilk byl syty i owca cala
                !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                Ano, avatara tez se zmienilem.
                Ostatnio edytowany przez Papier; 19328. Powód: Automerged Doublepost

                Komentarz

                • Bart3k
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 316

                  #218
                  Zamieszczone przez mamiyka
                  Tańce fotografa na weselu to dla mnie amatorka.
                  Nie można zapominać,że jesteśmy w pracy i takie zachowanie nie jest profi.
                  no jasne... lepiej zgrywać sztywniaka i wieśniaka nie umiejącego się wyluzować. ja na jednym z wesel mam zdjecie z młoda panią... zrobione moim aparatem przez.. pana młodego... impreza była bardzo rozkręcona i wszyscy bawili się świetnie... włącznie z didżejem
                  Canon 5D mkII|Canon 40D|Canon 17-40 4L|Sigma 120-400 4.5-5.6|Canon 50 1.8|Falcon 8 3.5|Metz48

                  Komentarz

                  • mamiyka
                    Początki nałogu
                    • 2009
                    • 289

                    #219
                    Zamieszczone przez Bart3k
                    no jasne... lepiej zgrywać sztywniaka i wieśniaka nie umiejącego się wyluzować.
                    Eeee,no super luzak z Ciebie,zazdroszczę

                    Zamieszczone przez Bart3k
                    ja na jednym z wesel mam zdjecie z młoda panią... zrobione moim aparatem przez.. pana młodego...
                    ...hmm,on Twoim aparacikiem Was...
                    ...i nie zorientowałeś się,że to było zaproszenie do trójkąta?Taki niefart

                    Zamieszczone przez Bart3k
                    impreza była bardzo rozkręcona i wszyscy bawili się świetnie... włącznie z didżejem
                    Dziękuję za relację,już wszystko wiem; było rewelacyjnie

                    Komentarz

                    • spoon
                      Bywalec
                      • 2008
                      • 215

                      #220
                      Vitez wez to o piciu na weselu wytnij w cholere do innego watku...
                      I JUST LOVE TO PUSH THE BUTTON AND HEAR THE CAMERA SNAP | ruler of the world
                      szukajka

                      Komentarz

                      • Vitez
                        zło konieczne
                        • 2004
                        • 19804

                        #221
                        Zamieszczone przez spoon
                        Vitez wez to o piciu na weselu wytnij w cholere do innego watku...
                        Po pierwsze nie jestem tu jedynym moderatorem, po drugie nie widzę w tym offtopa, więc nie wytnę .

                        Komentarz

                        • LemonR
                          Bywalec
                          • 2005
                          • 234

                          #222
                          Picie wynajętego fotografa na weselu to jest jak najbardziej wpadka. Chociaż zgodzę się, że wypicie pół czy jednego kieliszka to nic takiego to jednak jazda samochodem po jednym świadczy o skrajnej nieodpowiedzialności. Sam nie piję i to nie tylko na weselach - polecam spróbować.

                          Komentarz

                          • Sławek
                            Uzależniony
                            • 2008
                            • 968

                            #223
                            Wypicie jednego za zdrowie Państwa Młodych, zwłaszcza jak przyjdą do stolika, to pewnie nic złego.Ale po tym jednym dużo łatwiej sięgnąć po drugiego. Po kolejnego już zupełnie łatwo.
                            www.fotokrajs.pl

                            Komentarz

                            • oszczepnik
                              Początki nałogu
                              • 2008
                              • 279

                              #224
                              wszystko zależy od silnej woli, ja zazwyczaj wypijam jednego z zespołem na początku do obiadu i później nic. Alkohol nie jest dla mnie problemem, a wódki które dostaje zazwyczaj od młodych zawsze gdzieś rozdam
                              "Pić trzeba umić"
                              "kto nie był buntownikiem za młodu, ten umrze świnią na starość..."

                              Komentarz

                              • gadget_zary
                                Pełne uzależnienie
                                • 2008
                                • 1046

                                #225
                                Ja już na 1 zleceniu zaliczyłem wpadkę. Robiłem zdjęcia na ślubie (nieodpłatnie, dla znajomych) i w pewnym momencie aparat po prostu przestał reagować (akurat jak młodzi podjeżdżali pod USC), ciśnienie poszło w górę, stres 10 poziomów wyżej - okazało się że "padł" grip ;/ (phottix bp). Szybko odkręciłem gripa i całość już jakoś poszła.

                                Komentarz

                                Pracuję...