X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #151
    Słyszę rozmowę:
    - Ty, bierzemy aparat ?
    - Eee, na ch.. ci Nikon?
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • adwent
      Coś już napisał
      • 2005
      • 60

      #152
      napisał muflon:
      Dres to nie ubiór - dres to stan umysłu
      Noo- z tym umysłem to już spore nadużycie :wink: . Dres to raczej stan dysfunkcji ośrodkowego układu nerwowego.
      EOS 50 E +Grip, EOS 350d+BG-E3, EFS 18-55, EF 50 f/1.8 II , EF 75-300 f/4-5.6 USM IS , Flektogon 20 f/2.8, 550 EX, CF 1GB,
      Apacer cd 211, Kiev 88 TTL z obiektywami, Lowepro 400 AW, Photo Trekker Classic, Manfrotto 455 B, 479-4B

      Komentarz

      • Pszczola
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1760

        #153
        Zamieszczone przez Cichy
        No ja w sumie miałem dwa zdarzenia.

        Nr 1 - stoję po zapiekankę, Poznań ul. Fredry, godz. +-23 , na ramieniu uwieszony Nikon + Sigma 50-500. Za mną dresiarze (też za jakimś żarciem z pewnością). Słyszę rozmowę:
        - Ty, bierzemy aparat ?
        - Eee, na ch.. ci taki wielki ?
        Troche sie usmialem. Mnie generalnie raczej ziomale/dresiarze nie zaczepiaja (gabaryt: 200/125). Ale post Cichego przypomniaj mi jedna scena jeszcze z czasow dominujacego analoga, gdzie pewnego dnia podeszlo do mnie zimowa pora 3 czy 4 osobnikow z deklarowanym zamiarem darmowgo 'zanabycia' mojego sprzetu. Osobnicy najpierw 'poprosili' czy moga "oblukac' aparat, ja zas zapytalem sie grzecznie:
        - Ale kamizelki ze soba wzieliscie?
        - Jakie k... kamizelki?
        - No kuloodporne...
        EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

        Komentarz

        • Venio
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1084

          #154
          Zamieszczone przez Pszczola
          Osobnicy najpierw 'poprosili' czy moga "oblukac' aparat, ja zas zapytalem sie grzecznie:
          - Ale kamizelki ze soba wzieliscie?
          - Jakie k... kamizelki?
          - No kuloodporne...
          haha co oni na to?

          Komentarz

          • Pszczola
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 1760

            #155
            Zamieszczone przez Venio
            haha co oni na to?
            Cala ta krotka rozmowe prowadzilem w sposob b. wyluzowany. Po pytaniu o kamizelki prawa reke wsadzilem pod kurtke w strone prawego biodra. Panowie sie zestresowali i szybko odeszli - zapewne ku mojemu szczesciu.
            EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

            Komentarz

            • Tomasz Golinski
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 8623

              #156
              Tylko poproś wcześniej łysych by stanęli na drugim końcu miasta :>
              30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
              Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



              Komentarz

              • Venio
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1084

                #157
                buahaha tez to kiedys wyprobuje jesli wogole podejdą (nie daj boze) :P

                Komentarz

                • Zielony
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 2928

                  #158
                  Widze ze dosyc sporo tych sposobow na dresy...
                  Zobaczymy co mnie spotka....
                  sigpic


                  Komentarz

                  • GaGacek
                    Bywalec
                    • 2005
                    • 235

                    #159
                    lepiej zadnego zje^%^# nie spotakc bo po co tlumaczyc sie pozniej ze to bylo w obornie wlasnej
                    Are you brave enough?

                    Komentarz

                    • Calliactis
                      Początki nałogu
                      • 2005
                      • 353

                      #160
                      To ja Wam opowiem ciekawostkę
                      Kraków, ul. Starowiślna - w sumie - jakby nie patrzeć centru miasta, zasraz obok redakcji Dziennika Polskiego. Godzina - wczesna poranna (ok. 06.15) wychodziłem zrobić poranne mgły - a skoro były już tuz za rogiem ładne widoczki to aparat na ramieniu. W torbie miałem jeszcze kilka szkieł M42 i trochę 'kart do gry' - łącznie ok. 6-8kg... Torbe miałem cały czas na lewym ramieniu (niestety nie przewieszoną przez kark). W pewnej chwili czuję tylko jak ktoś mi ją zrywa z ramienia. Patrze, o to dres w wersji 'mini' - no dosłownie wzrost coś ok. 1,50m (no może 1,60m) waga lekka ... no i ja - siłą rzeczy - kompletnie zszokowany - pierwszą rzecza która zrobiłęm byl nagły atak smiechu. Wyobraźcie sobie, kurdupla, który zapiernicza z torbą, którą ledwo jest w stanie unieść! . Gość się odwrócił, zobaczył mnie, że siedze i zawijam sie ze smiechu, bo widok był niebalnalny, ale facet nie przestał biec...

                      ... teraz obraz 10 sekund później...

                      Ja już płaczę ze śmiechu, dosłownie rozkładam się na ziemii. Śmiech paniczny - wiecie jak to wygląda , powoli wstaję, podchodze do kolesia....

                      a teraz opis tych 10 sekund między czasu...

                      koleś się odwraca, wiedzi mnie, ale biegnie dalej, nagle JEBUT!! ... przywalił w latarnię prosto czołem, a torba miała taką bezwładność, że po nagłym hamowaniu pocięgneła go na bok na łańcuch (taki pomiędzy słupkami, aby ludzie nie przechodzili) i owineła sie wokół głowy. Chłopaczek leżał nieprzytomny z wrażenia co mu się k.... przytrafiło

                      Podchodzę do niego, zabieram torbę (bo przez wzgląd na wagę i odniesione obrażenia nie mógł jej z siebie ściągnąć), a ten skubaniec - odrazu wstaje i zaczynie mnie kopać, wyzywać i opluwac - tego już nie zniosłem i dałem chlopakowi nauczke jednym celnym kopniakiem - wkurzył mnie gówniarz...
                      Co ciekawe - okazało się, że mały mieszka ze mną po sąsiedzku - jedną brame dalej przy Dietla - sprawdziłem z legitce, którą mu zabrałem. Zaciągnełem smarkacza do domu - chciałem jakoś rodzicom 'pociechę do domu odstawić' - ale tam już pełna patologia - szkoda nawet gadać - zostawiłem go przed klatką, z kilkoma 'czułymi słowami'.

                      Co teraz? Młody cały czas mi się w pas kłania, że matce i ojcu nie powiedziałem nic, tylko go puściłem. Wracał z jakiejś nocki, czy czegoś, a jakby sie jego 'starsi' dowiedzieli o tym co jeszcze chciał zrobic, to chlopak by już pewnie już w szpitalu wylądował... Ba! teraz nawet juz dresiku nie nosi!...

                      Czy to można nazwać resocjalizacją? ....
                      5D mkII | 17-40 f4 | 24-70 f2.8 | 85mm f1.8 USM | 580EX II | 430 EXII |
                      rozdarty pomiędzy architekturą a fotografią...

                      Komentarz

                      • K2_verti
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 214

                        #161
                        a ja tam sobie kupiłem dres i nikt mnie nie rusza :-D
                        D3, D700, 24-70/2.8 (N), 70-200 VRII(N), SB-900(N), 50/1.8 (N)

                        Komentarz

                        • Vitez
                          zło konieczne
                          • 2004
                          • 19804

                          #162
                          Zamieszczone przez K2_verti
                          a ja tam sobie kupiłem dres i nikt mnie nie rusza :-D
                          Heh... nieglupie . Dresik zalozyc, sprzet w torbe sportowa a nie foto wrzucic, fryzurka na 3mm albo minipieczareczke (ja w swojej okolicy powinienem L w koleczku sobie wygolic ).

                          Komentarz

                          • negatyv
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 109

                            #163
                            Ja takich problemow nie mam. Niestety z daleka jak dres wygladam [troche cialka jest no i o wlosach juz zapomnialem ze mialem] i to raczej inni mnie omijaja, niz ja mam komus schodzic z drogi. Ale i tak dmucham na zimne i sam sie po nocy nie wałęsam
                            Canon Rulezzz

                            Komentarz

                            • Zielony
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 2928

                              #164
                              Zamieszczone przez negatyv
                              Ale i tak dmucham na zimne i sam sie po nocy nie wałęsam
                              Ja też chyba tak zrobię...
                              Nie żebym się bał :cool:
                              Z resztą nigdy nie wiadomo
                              sigpic


                              Komentarz

                              • MateuszZ.
                                Początki nałogu
                                • 2005
                                • 276

                                #165
                                Ja na street foto nie ruszam się bez gazu żelowego.

                                Komentarz

                                Pracuję...