X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Reno
    Początki nałogu
    • 2004
    • 271

    #346
    Zamieszczone przez szwayko
    Z żoną morduję sie już 4 lata ;-), ale 2,5 roczny mały łagodzi tę męczarnię.
    Ciągła walka o czas dla siebie, dla fotografii. Żona nie doświadczyła uczucia jakiejś pasji. Walka o każde wyjście. Frustracje łagodzę cichymi zakupami zabawek na allegro czy ebay. Nigdy nie wie ile i jakie szkła mam a które to "pożyczone" :-). Muszę jakoś sobie słodzić aby przetrwać.

    Nie ma szans pogodzić życia rodzinnego-pracy i fotografii. Chcesz być dobry musisz mieć czas jeździć i robić zdjęcia. Młodzi niech się zastanowią bo nie można mieć jednego i drugiego, to po prostu fikcja. Mam nadzieję że mój czas na podróże i foto nastąpi po 60-tce jak bedę na emeryturze - o ile dotrwam w dobrej kondycji fizycznej i materialnej.
    Łączę się w bólu - nawet dziecko mamy w tym samym wieku. Ja też czekam z utęsknieniem na emeryturę . Pocieszam Cię, że mama z aparatem ma jeszcze gorzej. Chociaż muszę przyznać, że z czasem moja rodzinka mam coraz więcej wyrozumiałości dla mojej pasji. Baaardzo żałuję, że nie złapałam bakcyla dawno temu, kiedy czas wydawał się nieskończony.

    Zamieszczone przez mjastrzebski
    Heja,
    A ja pracuje w duzej fimie produkujacej bielizne (glownie dla kobiet).
    Jakieś zniżki dla canonierek?

    Zamieszczone przez Avadra_K
    Ha, to i ja sie przedstawię.
    W zasadzie większośc dnia zajmują mi: spacery z psem, odprowadzanie dziecka do szkoły, odbieranie telefonów od zony, która własnie ma nowy genialny pomysł, co jest związane z tym, że muszę ją gdzieś zawieźć, albo po coś pojechać, trachę "pstrykam" fotki, gram z dzieciakiem na kompie, a w wolnych chwilacj, no cuż w wolbych chwilach dyrektoruję w b. duzym banku.
    Ładnie napisane .

    Chociaż to "mój" wątek, nie napisałam chyba czym ja się zajmuję w wolnych chwilach . Ano kieruję sobie działem personalnym w Tesco.

    Komentarz

    • Vitez
      zło konieczne
      • 2004
      • 19804

      #347
      Jak ludzie z Warszawy pisza o pracy w duzym banku, a tym bardziej dyrektorowaniu to zaczynam sie naprawde uwaznie rozgladac po korytarzach .

      Komentarz

      • Reno
        Początki nałogu
        • 2004
        • 271

        #348
        Zamieszczone przez Vitez
        Jak ludzie z Warszawy pisza o pracy w duzym banku, a tym bardziej dyrektorowaniu to zaczynam sie naprawde uwaznie rozgladac po korytarzach .
        Vitez, taki urok pracy w wielkiej firmie . Ja też się zastanawiam czy ktoś mnie nie rozpozna na avatarku .

        Komentarz

        • Avadra_K
          Uzależniony
          • 2006
          • 580

          #349
          Zamieszczone przez Vitez
          Jak ludzie z Warszawy pisza o pracy w duzym banku, a tym bardziej dyrektorowaniu to zaczynam sie naprawde uwaznie rozgladac po korytarzach .

          Z tego co wiem, to raczej nie musisz się rozglądać Kiedy pracowałem tam gdzie Ty teraz (zdaje się City):razz: to on wtedy nazywał się jeszcz Bank Handlowy w Warszawie SA
          Ale jak bys czasem "wpadł" do Focusa w Aleje to może......:rolleyes:

          (sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie )

          - słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał - . "Mistrz i Małgorzata" M Bułhakow

          Komentarz

          • WaldekA
            Bywalec
            • 2006
            • 246

            #350
            Ja uczę 12, 13 i 14-sto latków, że komputer nie służy tylko do paplania na czacie, oglądania świńskich obrazków i o tym że klawiatura ma też inne klawisze, a nie tylko WSAD, że WORD ma opcję sprawdzania blenduf ;-) (i nie ma u mnie dyzlektykuw) :-P
            Kiedyś tu była stopka:-)

            Komentarz

            • DoMiNiQuE
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 3548

              #351
              Zamieszczone przez WaldekA
              Ja uczę 12, 13 i 14-sto latków, że komputer nie służy tylko do paplania na czacie, oglądania świńskich obrazków i o tym że klawiatura ma inne klawisze, a nie tylko WSAD, że WORD ma opcję sprawdzania blenduf ;-) (i nie ma u mnie dyzektykuw) :-P
              ojjj to wytrwalosci zycze! z pokoleniem neostrady ta nauka moze nie byc taka latwa gdzie te czasy co sie uczylo pisac pliki wsadowe, programy w pascalu i rysowac w ac logo juz nie wroca ..i cale szczescie w sumie

              Komentarz

              • WaldekA
                Bywalec
                • 2006
                • 246

                #352
                LOGO jak najbardziej - jako wprowadzenie do algorytmów (chociaż często używam przepisu na pizę :-)) A pozatym jak pokażę, że za pomocą kilku tagów i klienta FTP można mieć swoją stronę w sieci to zainteresowanie rośnie, może nie u wszystkich ale kilka osób się w to wciąga.
                Kiedyś tu była stopka:-)

                Komentarz

                • sail0r
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 198

                  #353
                  Zamieszczone przez DoMiNiQuE
                  ojjj to wytrwalosci zycze! z pokoleniem neostrady ta nauka moze nie byc taka latwa gdzie te czasy co sie uczylo pisac pliki wsadowe, programy w pascalu i rysowac w ac logo juz nie wroca ..i cale szczescie w sumie
                  troche racji masz.. ale poczatki zajec z informatyki polegajace na pisaniu "programow" w pascalu na pierwszym semestrze a excell na 3 sem to totalnie poroniony pomysl... a ja tak na studiach mialem i qpa qmpli miala poprawki z informy na studiach kompletnie z nia nie zwiazanych
                  S45 user

                  Komentarz

                  • zanussi
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1696

                    #354
                    jestem właścicielem firmy próbującej wbić się w rynek fotograficzny...z różnym skutkiem na razie
                    Oko plus aparat - dobrana para.

                    Komentarz

                    • DoMiNiQuE
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 3548

                      #355
                      Zamieszczone przez zanussi
                      jestem właścicielem firmy próbującej wbić się w rynek fotograficzny...z różnym skutkiem na razie
                      SONY?

                      Komentarz

                      • Il fuoco
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1025

                        #356
                        Zamieszczone przez DoMiNiQuE
                        SONY?
                        dobbreee.....

                        p.s. bez obrazy Zanussi.to nic osobistego.
                        | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

                        Komentarz

                        • rysib
                          Początki nałogu
                          • 2006
                          • 281

                          #357
                          A ja mam ukończone studia z zarządzania i marketingu, kończe zarządzanie zasobami ludzkimi. Lubię fotografię, akwarystykę i rpg. Ot i oto prawie cały ja. PS aha i jeszcze pasjami kocham moją żonę!!
                          Pozdrawiam Rysiek

                          Komentarz

                          • zanussi
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 1696

                            #358
                            he he... z usługami - nie ze sprzętem...
                            Oko plus aparat - dobrana para.

                            Komentarz

                            • dominix
                              Bywalec
                              • 2006
                              • 103

                              #359
                              Jak mowi moj kolega z pracy, jestem sobie takim inzynierem od sprawdzania kol na statkach i od szukania dziur w calym. A na powaznie, to jestem inspektorem klasyfikacyjnym towarzystwa Germanischer Lloyd Pracuje i mieszkam tam, gdzie produkuje sie najwiecej statkow, czyli w Korei Poludniowej w stoczni Daewoo A ze okolica fajna, to w kazdej wolnej chwili razem z rodzina zajmujemy sie eksploracja Korei i okolic i badaniem przydatnosci Hyundaia pod katem rajdow WRC... :grin:

                              Pozdrawiam
                              Dominik
                              EOS 3, EOS 40D, EOS 7D, 17-40 f/4L, 28-135 f/3.5-5.6 IS USM, 75-300 f/4-5.6, 50 f/1.4,
                              100 f/2.8 Macro USM, 580ex, kilka hoya hmc pro1, Lowepro SR 100 AW, CT AW Fotki tutaj

                              Komentarz

                              • stratus
                                Początki nałogu
                                • 2006
                                • 398

                                #360
                                Skoro trafiłem na ten wątek to też sie przyznam czym sie zajmuję. Poprostu jestem Oficerem Wojska Polskiego. Uprzedzę pytania że w stopniu kapitana. Wypuściła mnie szkoła Dęblińska i stąd moje zainteresowanie lotnictwem ale nie jestem pilotem choć niewiele brakowało - niestety zdrowie nie pozwoliło.
                                Moje zabawki
                                Moje zdjęcia

                                Komentarz

                                Pracuję...