W Polsce to mi na ulicy ukradli nawet naleśniki
X
-
-
oczywiście, że nie. Ale nie wyobrażam sobie tego również w Paryżu, Londynie czy nie daj boże w Nowym Jorku. Szwecja to kraj, gdzie jest bardzo mało ludzi i wszyscy są bogaci. Po co kraść jabłka czy stary rower? Jeśli już okradać to banki.Zamieszczone przez bonkstajesz. a tu nikogo nie ma.
wszystkie produkty maja cene i sa popakowane po 1 - 5 kg
stoi sobie koszyk do ktorego wrzucasz naleznosc
bierzesz towar i jedziesz
wyobrazasz to sobie w polsce?
Oczywiście nie porównuję zachodniej europy do Polski, Słowacji czy Węgier. Skala jest zupełnie inna. Ale z drugiej strony wystarczy popatrzeć co się od tygodnia dzieje w Paryżu wśród ludzi mało zamożnych, żeby się zorientować, gdzie biegnie linia podziału.Komentarz
-
Ubezpieczenie
Nie doczytalem sie - byles ubezpieczony? Ktos wie jak w Polsce wyglada ubezpieczenie sprzetu foto? Ja jakis czas temu sam sie nad tym zastanawialem. Klasyczne ubezpieczenie mieszkania od nieszczesliwych wypadkow w USA obejmuje o ile pamietam cenny sprzet jezeli sie go wciagnie na liste i zostal skradziony z mieszkania ale pokrywaja juz tylko 10% strat jezeli zostal skradziony jak go miales ze soba poza mieszkaniem. Nigdzie nie znalazlem gotowego "ubezpieczenia sprzetu foto".Zamieszczone przez bonkokradziono mnie... juz nie wiem ile razy. i jak bym dorawal takiego sukinkota...
Pozdrawiam
Coronado
Moja galeria: MyLightscapes.com
Chcesz na swoich zdjęciach? Jest na to świetny sposób: zajrzyj tutaj lub tutaj.
Komentarz
-
co prawda nie wybrazam sobie jak mozna czuć sie po włamaniu
ja sie czułem tylko po próbie,
jakims cudem nie udało sie złodziejom wejsc do mieszkania, pewnie ktos ich spłoszył,
wkurza mnie fakt ze złodzieje tak dobrze sie tu czują ze jak sa 'zdenerwowani' <lol>, przepraszam za słowo, np: słabym łupem to Ci jeszcze zdemolują mieszkanie bo im sie należalo pare naszyjników pare laptoków i pare 1d z 1200mm
pozdrawiamun point c'est toi
fotki są tu: http://www.asfalt.net.pl/main.aspx?page=3&uid=10Komentarz
-
He, he... widze, ze w podobnej sytuacji jestesmy...Zamieszczone przez muflonPokażę żonie, może jej się nieco ostudzą nostalgiczne zapędy związane z powrotem do kraju :-?
Pozdrawiam
Coronado
Moja galeria: MyLightscapes.com
Chcesz na swoich zdjęciach? Jest na to świetny sposób: zajrzyj tutaj lub tutaj.
Komentarz
-
To chyba dość częsty temat na prf(c). Z tego co pamiętam, to generalnie wniosek jest taki, że "jako graty leżące w domu" - spoko, tak jak telewizor, komputer czy inne takie. Natomiast noszone na szyi, na mieście - tylko jeśli jest to narzędzie pracy. Ale szczegółow nie podam bo nie znamZamieszczone przez CoronadoNie doczytalem sie - byles ubezpieczony? Ktos wie jak w Polsce wyglada ubezpieczenie sprzetu foto?
Komentarz
-
Nie przydazylo mi sie cos takiego (odpukac). Nie wiecie moze czy sprzet foto można ubezpieczać od kradzieży?
Z drugiej strony już widzę ewentualną gadkę ubezpieczyciela w razie straty "Pan niedostatecznie zatroszczył się o sprzęt, przykro nam ..."
:\Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II
Komentarz
-
ponieważ temat przewija się od dawien dawna i generalnie wszystcy utyskują, że się nie da, spróbowałem sprawdzić i spytałem ojca kolegi, który jest szefem oddziału ubezpieczeniowego. Powiedział, że nie ma problemu, można to zrobić.Zamieszczone przez muflonTo chyba dość częsty temat na prf(c). Z tego co pamiętam, to generalnie wniosek jest taki, że "jako graty leżące w domu" - spoko, tak jak telewizor, komputer czy inne takie. Natomiast noszone na szyi, na mieście - tylko jeśli jest to narzędzie pracy. Ale szczegółow nie podam bo nie znam
Jak tylko go spotkam, to zbadam sprawę dokładniej i opiszę na forum.Komentarz
-
Ubezpieczenie sprzetu foto to rzecz nierealna! Niestety. Zobaczcie tylko co sie dzieje w ubezpieczeniach komunikacyjnych. Nie wiem czy w dalszym ciagu jest to praktykowane, ale swego czasu glosno bylo o ustawianych kolizjach. W przypadku sprzetu foto mysle szybko by sie znalezli cwaniaki ubezpieczejace sprzet foto. Potem ustawiona kradziez i latwa kasa. Nie widze zadnych szans na tego typu ubezpieczenie.Komentarz
-
Komentarz
-
Swój tekst pisałem jeszcze gdy nie było Twojego postuZamieszczone przez Kubamanmówię tylko, co słyszałem od gościa, który się tym zajmuje.
Komentarz
-
-
Z tego co się dowiadywałem to można ubezpieczyć sprzęt foto ........ jeżeli jest w zamkniętym pomieszczeniu itd ( firma , dom ) . Jeżeli chodzi o sprzęt w transporcie to można ubezpieczyć jako bagaż np wyjeżdzając na wczasy. W przypadku ubezpieczenia typu: idę ktoś mi zabiera sprzęcik grożąc pałą ( lub gnatem ) to ubezpieczyciel powiedział mi żebym sobie odpuścił - gdzie ty znajdziesz chociaż jednego świadka że takie coś miało miejsce ??? zapytał. Niestety POLSKA RZECZYWISTOŚĆKomentarz
-
Tak sobie czytam te posty.
To prawda w Polsce okradziono mnie już nie raz i to pod własnym domem.
Tyle tylko że aparat foto ukradziono mojej mamie w Szwecji. Mnie ukradziono paszporty (wszystkie dokumenty na rodzinnych wakacjach) we Francji.
Znajomi stracili mnóstwo na wakacjach we Włoszech.
Nie popadajmy więc w paranoję że to tu w Polsce jest tak źle a reszta świata jest cudowna.
Ps. Najśmieszniejsze jest to że okradani są często ci którzy niby najbardziej się tego boją. Bywałem nie raz w odludnych miejscach na nurkowaniach np. w Chorwacji. W samochodach na brzegu zostawało siłą rzeczy mnóstwo cennych przedmiotów i nigdy nic nikomu nie zginęło.Komentarz
-
Zamieszczone przez muflon
Pokażę żonie, może jej się nieco ostudzą nostalgiczne zapędy związane z powrotem do kraju...moge chyba dodac, nie tylko Wy...Zamieszczone przez CoronadoHe, he... widze, ze w podobnej sytuacji jestesmy...
Pozdrawiam
Coronado
--
MarnowKomentarz
Komentarz