X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #16
    W Polsce to mi na ulicy ukradli nawet naleśniki
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • Kubaman
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 4709

      #17
      Zamieszczone przez bonk
      stajesz. a tu nikogo nie ma.
      wszystkie produkty maja cene i sa popakowane po 1 - 5 kg
      stoi sobie koszyk do ktorego wrzucasz naleznosc
      bierzesz towar i jedziesz

      wyobrazasz to sobie w polsce?
      oczywiście, że nie. Ale nie wyobrażam sobie tego również w Paryżu, Londynie czy nie daj boże w Nowym Jorku. Szwecja to kraj, gdzie jest bardzo mało ludzi i wszyscy są bogaci. Po co kraść jabłka czy stary rower? Jeśli już okradać to banki.

      Oczywiście nie porównuję zachodniej europy do Polski, Słowacji czy Węgier. Skala jest zupełnie inna. Ale z drugiej strony wystarczy popatrzeć co się od tygodnia dzieje w Paryżu wśród ludzi mało zamożnych, żeby się zorientować, gdzie biegnie linia podziału.
      www.jakubszyma.pl

      www.szyma.com

      Komentarz

      • Coronado
        Początki nałogu
        • 2005
        • 291

        #18
        Ubezpieczenie

        Zamieszczone przez bonk
        okradziono mnie... juz nie wiem ile razy. i jak bym dorawal takiego sukinkota...
        Nie doczytalem sie - byles ubezpieczony? Ktos wie jak w Polsce wyglada ubezpieczenie sprzetu foto? Ja jakis czas temu sam sie nad tym zastanawialem. Klasyczne ubezpieczenie mieszkania od nieszczesliwych wypadkow w USA obejmuje o ile pamietam cenny sprzet jezeli sie go wciagnie na liste i zostal skradziony z mieszkania ale pokrywaja juz tylko 10% strat jezeli zostal skradziony jak go miales ze soba poza mieszkaniem. Nigdzie nie znalazlem gotowego "ubezpieczenia sprzetu foto".

        Pozdrawiam
        Coronado

        Moja galeria: MyLightscapes.com
        Chcesz na swoich zdjęciach? Jest na to świetny sposób: zajrzyj tutaj lub tutaj.

        Komentarz

        • jadeit
          Początki nałogu
          • 2004
          • 466

          #19
          co prawda nie wybrazam sobie jak mozna czuć sie po włamaniu
          ja sie czułem tylko po próbie,

          jakims cudem nie udało sie złodziejom wejsc do mieszkania, pewnie ktos ich spłoszył,

          wkurza mnie fakt ze złodzieje tak dobrze sie tu czują ze jak sa 'zdenerwowani' <lol>, przepraszam za słowo, np: słabym łupem to Ci jeszcze zdemolują mieszkanie bo im sie należalo pare naszyjników pare laptoków i pare 1d z 1200mm

          pozdrawiam
          un point c'est toi
          fotki są tu: http://www.asfalt.net.pl/main.aspx?page=3&uid=10

          Komentarz

          • Coronado
            Początki nałogu
            • 2005
            • 291

            #20
            Zamieszczone przez muflon
            Pokażę żonie, może jej się nieco ostudzą nostalgiczne zapędy związane z powrotem do kraju :-?
            He, he... widze, ze w podobnej sytuacji jestesmy...

            Pozdrawiam
            Coronado

            Moja galeria: MyLightscapes.com
            Chcesz na swoich zdjęciach? Jest na to świetny sposób: zajrzyj tutaj lub tutaj.

            Komentarz

            • muflon
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 6763

              #21
              Zamieszczone przez Coronado
              Nie doczytalem sie - byles ubezpieczony? Ktos wie jak w Polsce wyglada ubezpieczenie sprzetu foto?
              To chyba dość częsty temat na prf(c). Z tego co pamiętam, to generalnie wniosek jest taki, że "jako graty leżące w domu" - spoko, tak jak telewizor, komputer czy inne takie. Natomiast noszone na szyi, na mieście - tylko jeśli jest to narzędzie pracy. Ale szczegółow nie podam bo nie znam
              zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

              Komentarz

              • ripek
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1486

                #22
                Nie przydazylo mi sie cos takiego (odpukac). Nie wiecie moze czy sprzet foto można ubezpieczać od kradzieży?

                Z drugiej strony już widzę ewentualną gadkę ubezpieczyciela w razie straty "Pan niedostatecznie zatroszczył się o sprzęt, przykro nam ..."

                :\
                Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II

                Komentarz

                • Kubaman
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 4709

                  #23
                  Zamieszczone przez muflon
                  To chyba dość częsty temat na prf(c). Z tego co pamiętam, to generalnie wniosek jest taki, że "jako graty leżące w domu" - spoko, tak jak telewizor, komputer czy inne takie. Natomiast noszone na szyi, na mieście - tylko jeśli jest to narzędzie pracy. Ale szczegółow nie podam bo nie znam
                  ponieważ temat przewija się od dawien dawna i generalnie wszystcy utyskują, że się nie da, spróbowałem sprawdzić i spytałem ojca kolegi, który jest szefem oddziału ubezpieczeniowego. Powiedział, że nie ma problemu, można to zrobić.

                  Jak tylko go spotkam, to zbadam sprawę dokładniej i opiszę na forum.
                  www.jakubszyma.pl

                  www.szyma.com

                  Komentarz

                  • chase
                    Dopiero zaczyna
                    • 2005
                    • 41

                    #24
                    Ubezpieczenie sprzetu foto to rzecz nierealna! Niestety. Zobaczcie tylko co sie dzieje w ubezpieczeniach komunikacyjnych. Nie wiem czy w dalszym ciagu jest to praktykowane, ale swego czasu glosno bylo o ustawianych kolizjach. W przypadku sprzetu foto mysle szybko by sie znalezli cwaniaki ubezpieczejace sprzet foto. Potem ustawiona kradziez i latwa kasa. Nie widze zadnych szans na tego typu ubezpieczenie.

                    Komentarz

                    • Kubaman
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 4709

                      #25
                      mówię tylko, co słyszałem od gościa, który się tym zajmuje.
                      www.jakubszyma.pl

                      www.szyma.com

                      Komentarz

                      • chase
                        Dopiero zaczyna
                        • 2005
                        • 41

                        #26
                        Zamieszczone przez Kubaman
                        mówię tylko, co słyszałem od gościa, który się tym zajmuje.
                        Swój tekst pisałem jeszcze gdy nie było Twojego postu

                        Komentarz

                        • Kubaman
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 4709

                          #27
                          spoko
                          www.jakubszyma.pl

                          www.szyma.com

                          Komentarz

                          • Tomasz1972
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 3042

                            #28
                            Z tego co się dowiadywałem to można ubezpieczyć sprzęt foto ........ jeżeli jest w zamkniętym pomieszczeniu itd ( firma , dom ) . Jeżeli chodzi o sprzęt w transporcie to można ubezpieczyć jako bagaż np wyjeżdzając na wczasy. W przypadku ubezpieczenia typu: idę ktoś mi zabiera sprzęcik grożąc pałą ( lub gnatem ) to ubezpieczyciel powiedział mi żebym sobie odpuścił - gdzie ty znajdziesz chociaż jednego świadka że takie coś miało miejsce ??? zapytał. Niestety POLSKA RZECZYWISTOŚĆ

                            Komentarz

                            • maku
                              Uzależniony
                              • 2004
                              • 563

                              #29
                              Tak sobie czytam te posty.
                              To prawda w Polsce okradziono mnie już nie raz i to pod własnym domem.
                              Tyle tylko że aparat foto ukradziono mojej mamie w Szwecji. Mnie ukradziono paszporty (wszystkie dokumenty na rodzinnych wakacjach) we Francji.
                              Znajomi stracili mnóstwo na wakacjach we Włoszech.
                              Nie popadajmy więc w paranoję że to tu w Polsce jest tak źle a reszta świata jest cudowna.

                              Ps. Najśmieszniejsze jest to że okradani są często ci którzy niby najbardziej się tego boją. Bywałem nie raz w odludnych miejscach na nurkowaniach np. w Chorwacji. W samochodach na brzegu zostawało siłą rzeczy mnóstwo cennych przedmiotów i nigdy nic nikomu nie zginęło.

                              Komentarz

                              • marnow
                                Coś już napisał
                                • 2005
                                • 91

                                #30
                                Zamieszczone przez muflon

                                Pokażę żonie, może jej się nieco ostudzą nostalgiczne zapędy związane z powrotem do kraju
                                Zamieszczone przez Coronado
                                He, he... widze, ze w podobnej sytuacji jestesmy...

                                Pozdrawiam
                                Coronado
                                ...moge chyba dodac, nie tylko Wy...

                                --
                                Marnow

                                Komentarz

                                Pracuję...