X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • More86
    Bywalec
    • 2008
    • 138

    #301
    Zamieszczone przez dinderi
    Bardzo mnie smucą wpisy takie jak ten i takie jak wczesniej czytam. Człowiek tłumaczy swoj brak reakcji wzgledami wyższymi, a nie przyznaje się, że go najnormalniej w świecie strach obleciał. Strach to nie jest nic złego. Nie boi sie tylko człowiek uposledzony psychicznie. jeśli zdamy sobie sprawe ze swojego strachu, przestaniemy go tłumaczyć, żeby zabic wyrzuty sumienia, moze wreszczie kiedyś zbierzemy sie w sobie i zareagujemy.
    Czlowiek który występuje przeciw drugiemu człowiekowi na jego szkode, zasługuje na zdecydowane i konkretne działanie odwetowe, NATYCHMIAST. Trzeba lać w mordę i sie nie zastanawiać. Taka postawa "A spróbuj się bronić, to jeszcze ciebie zapuszkują" to glupota i wychowywanie nastepnych pokoleń złodzieji itp. Czują sie bezkarni, bo jesteśmy bierni, bo wiedzą, że sie boimy. Każda taka bierność, to potencjalnie niższe poczucie bezpieczenstwa na ulicy.
    Ludzie! To my tworzymy rzeczywistośc, jaka nas otacza. Nikt tego za nas nie zrobi. Jeśli nie reagujemy, to to co się dzieje dookola to tylko nasza wina.

    Źle rozumujesz, nigdzie nie napisałem że nie miałem stracha i oczywiście nie zalecam stania bezczynnie i oddania mienia po dobroci.
    To nie był jedyny przypadek napaści na moją osobę, ale jedyny "udany".
    Niestety nie zgodzę się że "lać w mordę" to najlepsze wyjście, najważniejsza jest dobra ocena sytuacji.
    Czytałem ostatnio o chłopaku któremu zabrali aparat, chyba kompakt, oddał dobrowolnie a oni jeszcze go pobili i skopali po wątrobie- przez kilka miesięcy sikał z bólem.

    Parę lat ćwiczyłem karate, zaliczyłem trochę kickboxingu i muay thai, do typu sportowca nie należę, ale w sumie kawał ze mnie chłopa.
    Dalej jestem zdania, że nie zawsze jest sens się stawiać, bo lepiej stracić trochę pieniędzy niż zdrowie.

    Komentarz

    • HuleLam
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1641

      #302
      Zamieszczone przez rekin
      Najlepiej mieć zawsze przy sobie gaz i w razie konieczności się obronić
      Pistolet. Gaz to g... nie samoobrona.
      zdRAWki
      Fotograf platoniczny

      Komentarz

      • dinderi
        Pełne uzależnienie
        • 2009
        • 3028

        #303
        Zamieszczone przez More86
        Parę lat ćwiczyłem karate, zaliczyłem trochę kickboxingu i muay thai, do typu sportowca nie należę, ale w sumie kawał ze mnie chłopa.
        Mi tez na treningu mówiono, ze 'najlepszym sposobem na walke jest uciec.' I jest w tym dużo prawdy, ale ja tu nie tylko o samoobronie pisałem, ale równiez o aspekcie wychowawczym naszych działań. Pamiętajmy, ze w 90% przypadków złodzieje to ludzie prymitywni. Kieruja sie przede wszystkim instynktem, potem rozumem (gdyby było odwrotnie, nie kradliby). Do nich nie dotrze tłumaczenie, przekonywanie, ze źle robią. Maja to w d... i jeśli się im nie nakopie porządnie do tej d..., nic ich nie przekona.
        Pisze "lać w morde" w celach wychowawczych, bo o ten aspekt wychowawczy mi najbardziej chodzi.
        Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
        09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

        ---Moje zdjecia na FB---

        Komentarz

        • More86
          Bywalec
          • 2008
          • 138

          #304
          Odnosząc się do wypowiedzi Dominooo, którego skrytykowaliście za brak reakcji, co miał takiego zrobić?
          Był "nie u siebie", na plecach sprzęt za powiedzmy 3k-20k zł, obok dziewczyna.
          Do tego dochodzi element zaskoczenia, strach, adrenalina.
          Gdyby zareagował to w najlepszym wypadku facet by się wykręcił i udawał że nie wie o co chodzi. W najgorszym mógłby spanikować i zrobić coś nieprzyjemnego.
          Ogólnie Dominooo nic by nie zyskał. Oczywiście mógłby zadzwonić na policję, w metrze na pewno są kamery, ale zainteresowanie sprawą byłoby nikłe. Ciężko udowodnić, że ktoś usiłował cię okraść.

          Jeszcze raz mówię, nie nakłaniam do bierności, ale uważam, że czasem szkoda ryzykować niepotrzebnie zdrowie. Może i duma boli, ale lepiej duma niż d..a.

          Komentarz

          • MC_
            Pełne uzależnienie
            • 2009
            • 3444

            #305
            Zamieszczone przez HuleLam
            Pistolet. Gaz to g... nie samoobrona.
            zdRAWki
            Ja myślę, że fotograf powinien chodzić z karabinem. Tak na wszelki wypadek. I jak ktoś zaczepi to seryjka da mu do zrozumienia, że tak się robić nie powinno.

            Komentarz

            • HuleLam
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1641

              #306
              Zamieszczone przez MC_
              Ja myślę, że fotograf powinien chodzić z karabinem. Tak na wszelki wypadek. I jak ktoś zaczepi to seryjka da mu do zrozumienia, że tak się robić nie powinno.
              Obstaję przy tem, że fotografowi wystarczy pistolet. Karabin niech mu nosi Szerpa (ten od statywu)!
              zdRAWki
              Fotograf platoniczny

              Komentarz

              • Dominooo
                Bywalec
                • 2006
                • 199

                #307
                Zamieszczone przez More86
                Odnosząc się do wypowiedzi Dominooo, którego skrytykowaliście za brak reakcji, co miał takiego zrobić?
                Był "nie u siebie", na plecach sprzęt za powiedzmy 3k-20k zł, obok dziewczyna.
                Do tego dochodzi element zaskoczenia, strach, adrenalina.
                Gdyby zareagował to w najlepszym wypadku facet by się wykręcił i udawał że nie wie o co chodzi. W najgorszym mógłby spanikować i zrobić coś nieprzyjemnego.
                Ogólnie Dominooo nic by nie zyskał. Oczywiście mógłby zadzwonić na policję, w metrze na pewno są kamery, ale zainteresowanie sprawą byłoby nikłe. Ciężko udowodnić, że ktoś usiłował cię okraść.

                Jeszcze raz mówię, nie nakłaniam do bierności, ale uważam, że czasem szkoda ryzykować niepotrzebnie zdrowie. Może i duma boli, ale lepiej duma niż d..a.
                Brak reakcji był celowy w tym konkretnym przypaku. Mogłem wybrać: lutować gościa na miejscu albo odejść w bezpieczne miejsce. Wybrałem to drugie. Nie znam potrugalskiego języka, nie wiem czy angielski coś by pomógł. Jak już wspomniałem ten złodziej i tak przyrżnął głupa, że nic się nie stało. Poprostu byłem w szoku. Gdybym coś chcial mu zrobić liczyłem się z tym, że z drugiej strony mogłbym dostać bombe w ryj od jego kompana bo najczęciej nie działają sami i tak zostac okradzionym ze wszystkiego. Nie daj Boże żeby coś się stało narzeczonej.
                Pierwszy raz ktoś chciał mnie okraść z rzeczy osobistych. Najbardziej zaskakujące było dla mnie, to że zawsze portfel noszę w przedniej kieszeni, a tutaj taki zonk i koleś i tak próbuje go ukraść.
                Nie wiem jak inni co krytykują moje zachowanie mogli by zareagować, ale ja wolałem się wycofać. Wolę nie zaczynać z jakimiś obcokrajowcami.

                Komentarz

                • jacapa
                  Początki nałogu
                  • 2007
                  • 453

                  #308
                  Zamieszczone przez rekin
                  Najlepiej mieć zawsze przy sobie gaz i w razie konieczności się obronić
                  albo porządny monopod :-D
                  Jacek Paduszyński
                  40D c 17-55/2,8, C 100/2,8L , C 70-300 IS 580 EXII, 2 x 420EX, Raynox , Kenko , WilliamOptics APO 660/6 , WilliamOptics APO 400/6 etc. astro

                  Komentarz

                  • mamiyka
                    Początki nałogu
                    • 2009
                    • 289

                    #309
                    Zamieszczone przez jacapa
                    albo porządny monopod :-D
                    Zgadza się,monopod to najlepsze rozwiązanie.
                    Na monopod nie potrzeba mieć zezwolenia,
                    a skutecznością dorównuje batonowi z którym może być problem,
                    jak policaje znajdą.
                    Mnie kiedyś w biały, zimowy dzień zahaczył jakiś kryminał od tyłu i wyjawił sekret iż " posiadam jego telefon,który niezwłocznie muszę mu oddać".
                    Musiał trochę się zdziwić,bo nieco impulsywny jestem w takich sytuacjach
                    ...i niestety to on musiał krzyczeć - Policja!!!

                    Komentarz

                    • Teo
                      Początki nałogu
                      • 2004
                      • 474

                      #310
                      Zamieszczone przez MC_
                      Ja myślę, że fotograf powinien chodzić z karabinem. Tak na wszelki wypadek. I jak ktoś zaczepi to seryjka da mu do zrozumienia, że tak się robić nie powinno.
                      Czy Wy w ogóle mieliście kiedykolwiek jakiś kontakt z bronią palną poza oglądaniem filmów akcji, że takie bzdury wypisujecie? Broń sama w sobie bezpieczeństwa nie daje. Prędzej taki chojrak jeden z drugim zabierze wam spluwę i nafaszeruje ołowiem.

                      Komentarz

                      • dinderi
                        Pełne uzależnienie
                        • 2009
                        • 3028

                        #311
                        Zamieszczone przez Teo
                        Czy Wy w ogóle mieliście kiedykolwiek jakiś kontakt z bronią palną poza oglądaniem filmów akcji, że takie bzdury wypisujecie? Broń sama w sobie bezpieczeństwa nie daje. Prędzej taki chojrak jeden z drugim zabierze wam spluwę i nafaszeruje ołowiem.
                        To zależy po co wyciaga sie broń. Jeśli, zeby postraszyć, to tak, mozna zginąc za własnoręcznie kupiona amunicję. Ale jeśli zgodnie z przeznaczeniem, czyli żeby zabić, to juz niekoniecznie
                        Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
                        09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

                        ---Moje zdjecia na FB---

                        Komentarz

                        • Teo
                          Początki nałogu
                          • 2004
                          • 474

                          #312
                          Zamieszczone przez dinderi
                          To zależy po co wyciaga sie broń. Jeśli, zeby postraszyć, to tak, mozna zginąc za własnoręcznie kupiona amunicję. Ale jeśli zgodnie z przeznaczeniem, czyli żeby zabić, to juz niekoniecznie
                          Nawet wieloletni trening sytuacyjny i strzelecki nie daje gwarancji, że w tej krytycznej chwili pociągniesz za spust i zabijesz człowieka. A jeśli zabijesz to nie daje też gwarancji, że nie sfiksujesz potem z tego powodu.
                          Ostatnio edytowany przez Teo; 359.

                          Komentarz

                          • Pedro44
                            Bywalec
                            • 2009
                            • 186

                            #313
                            Mi skradziono torbę od laptopa z samochodu.
                            Torba była między siedzeniami na podłodze (przednim i tylnym), a ja wyszedłem dosłownie na 3 min na pocztę.
                            Wracam szyba wybita, podjeżdża do mnie gościu samochodem i mówi, że jechała ciężarówka i skręcając wybiła mi szybę przyczepą.
                            Pojechałem w tą stronę co gość pokazał co pojechała ciężarówka, a za chwilkę zorientowałem się, że nie mam torby od laptopa, na szczęście laptop był na przednim siedzeniu przykryty kurtką. Myślę, że to był ten gość. Torby nie odzyskałem.
                            6D|5D+BG-E4|7D|40D+BG-E2|S14 f2.8 EX HSM|C 24L MkI|35L|C 50 f1.4|C 85 f1.8|C 100 f2.8 USM Macro|C 24-70 f2.8 L|C 70-200 f2.8 L IS|C 100-400 IS L|T 17-50|S 10-20 f4-5.6|C 18-200IS|C 580EXII|C 580EX i tyle...

                            Komentarz

                            • mc_iek
                              Uzależniony
                              • 2008
                              • 790

                              #314
                              Kiedyś pod Samem Bielańskim, gdy pakowałem zakupy do kaszlaka, poczułem, że ktoś kładzie mi się na plecach i słyszę - "Dawaj ch...u portfel". Odepchnąłem się więc od fotela i z półobrotu wyrżnąłem kolesia w nos, jednocześnie zastawiając go nogą. Wyrżnął jak długi na glebę, a jego kolega, który miał go ubezpieczać, w panice dał dyla przed siebie urywając mi połą kurtki lusterko. Nie obejrzał się nawet żeby zobaczyć, co dzieje się z kolegą. Zalanemu krwią, rozpaczającemu napastnikowi powiedziałem na ucho, że jak go zobaczę kiedyś w tej okolicy to złamię mu rękę i kazałem znikać. Niestety telefony komórkowe weszły do Polski kilkanaście lat później, więc nie miałem jak zawiadomić milicji... Najlepsza była moja żona, która przyszła na parking kilka minut później. Gdy powiedziałem jej, że przed chwilą zostałem napadnięty przez dwóch facetów, zapytała - Tak? I co im zrobiłeś?
                              Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

                              Komentarz

                              • dinderi
                                Pełne uzależnienie
                                • 2009
                                • 3028

                                #315
                                Zamieszczone przez mc_iek
                                Kiedyś pod Samem Bielańskim,
                                O! I to jest słuszna postawa.
                                Panowie, ale jak czytam, że "była ze mną narzeczona więc nie chciałem jej narażać", albo tym podobne, to sorry...
                                Obecność narzeczonej, to nie jest żadne upośledzenie fizyczne. Można dać w mordę nawet w jej obecności. U złodzieji jest tak, że 99% w chwili problemów, ucieka. Tam nie ma kumpelstwa. Nawet, jesli jest ich kilku i jeden zaczyna miec kłopoty, reszta daje nogę.
                                Ostatnio edytowany przez dinderi; 28157.
                                Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
                                09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

                                ---Moje zdjecia na FB---

                                Komentarz

                                Pracuję...