X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • DoMiNiQuE
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 3548

    #601
    Rozumiem, ze odwieczna swieta wojna 'Nicon vs Canon' zostala wyparta przez 'Analog vs Cyfra' ? :rolleyes:
    Ciekawe kiedy pojawi sie watek 'Kadry pionowe vs Kadry poziome'

    Komentarz

    • chomsky
      Początki nałogu
      • 2005
      • 485

      #602
      Raf- z ta obrona to sobie troszke zartuje, tak jakos samo to wyszlo. Oczywiscie, sa to "Okopy Św. Trojcy" i na zwyciestwo w zaden sposob liczyc nie moge, ale poddac sie? Toz to wstyd!
      Czesc.Ch.
      Analog ma "dusze".

      Komentarz

      • sv

        #603
        Zamieszczone przez Tomasz Golinski
        Sven, Jac: jeśli męczy was ten wątek, to możecie go nie czytać.
        domyslam sie. mozesz sobie podarowac takie teksty. a mecza mnie argumenty chomskiego, nie watek.

        Komentarz

        • sv

          #604
          Zamieszczone przez chomsky
          Raf- z ta obrona to sobie troszke zartuje, tak jakos samo to wyszlo. Oczywiscie, sa to "Okopy Św. Trojcy" i na zwyciestwo w zaden sposob liczyc nie moge, ale poddac sie? Toz to wstyd!
          Czesc.Ch.
          jestem w stanie zrozumiec Twoje przywiazanie do analoga (byc moze ono wynika z faktu, ze nie radzisz sobie z cyfra). skoro jednak analog jest taki swietny, to dlaczego nie zrezygnujesz z cyfry i nie fotografujesz wylacznie analogiem? po co ta kurcjata?

          Komentarz

          • Raff
            Uzależniony
            • 2005
            • 778

            #605
            A tam - wszystko to kwestia gustu, czucia, eteryczności, kompensacji potrzeb, personifikacji przedmiotów... i innych tego typu pierdół. Ja tam lubie mojego 300D i tak sie jakoś z nim zżyłem, że jakby "duszę" miał czy cóś Choć zauważyłem, że moja 350tka też D to jakby trochę lepsze zdjęcia robi... A w ogóle to idę spać

            Komentarz

            • marabut199
              Początki nałogu
              • 2006
              • 269

              #606
              Panowie, ale przeciez Chomsky to nie analoga broni!!!! On - mysle- wciaz gada o konstrukcji pudla wedlug standardow lat 70-ych!!!
              Zaczynalem DRUHEM...teraz tez mam plastikowy aparat.:rolleyes:

              Komentarz

              • Jac
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 4813

                #607
                Zamieszczone przez Tomasz Golinski
                Sven, Jac: jeśli męczy was ten wątek, to możecie go nie czytać.
                hehe no wlasnie nie bardzo moge przestac ;-), podobnie jak sven mam wrazenie ze na kazde pytanie jest jedna odpowiedz - analog, slowo wytrych
                Instagram

                Komentarz

                • kiku1
                  Coś już napisał
                  • 2005
                  • 52

                  #608
                  ta naprawde to cyfra jest bardzo wygodna i tania jeśli można tak powiedzieć robisz nią naście może dziesiąt fotek z których wybierasz te które ci pasują a reszta do kosza
                  a z analogiem raczej tak sie nie da (chyba że ktoś się uprze)??:
                  350D + kit +pare szkieł M42
                  moje foto

                  Komentarz

                  • marabut199
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 269

                    #609
                    No bardziej ekologiczna - te hektolitry chemikaliow wywalanych z "morkych" labow...
                    Zaczynalem DRUHEM...teraz tez mam plastikowy aparat.:rolleyes:

                    Komentarz

                    • Tomasz Golinski
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 8623

                      #610
                      Zamieszczone przez sven
                      domyslam sie. mozesz sobie podarowac takie teksty. a mecza mnie argumenty chomskiego, nie watek.
                      Nie mogę sobie podarować, bo moja funkcja polega na pilnowaniu przestrzegania regulaminu. Chomsky pisze kontrowersyjnie i prowokująco, ale na temat. Uwagi osobiste i sugerowanie chorób lub niepoczytalności są nie na miejscu.
                      30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                      Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                      Komentarz

                      • sv

                        #611
                        Zamieszczone przez Tomasz Golinski
                        Nie mogę sobie podarować, bo moja funkcja polega na pilnowaniu przestrzegania regulaminu. Chomsky pisze kontrowersyjnie i prowokująco, ale na temat. Uwagi osobiste i sugerowanie chorób lub niepoczytalności są nie na miejscu.
                        Wybacz, ale argument typu "dusza" nie jest na temat. mozesz sprawdzic w specyfikacji dowolnego analoga. duszy tam nie znajdziesz. to sa argumenty z radia maryja.

                        Komentarz

                        • marabut199
                          Początki nałogu
                          • 2006
                          • 269

                          #612
                          Zamieszczone przez sven
                          Wybacz, ale argument typu "dusza" nie jest na temat. mozesz sprawdzic w specyfikacji dowolnego analoga. duszy tam nie znajdziesz. to sa argumenty z radia maryja.
                          A szkoda... Pamietam w zyciu kilka aparatkow, zupelnie klawych technicznie, ktore ni jak nie pasowaly mi w reku, ktorych nie chcialo mi sie nosic i ktorymi nie robilem fot. Szly na handel od reki.

                          Gdzie to napisane, ze obiekt techniczy nie moze byc mily w obejsciu i dotyku? Tylko funkcja sie liczy?
                          Jesli tak, to po co robimy wiekszosc fotek? Czemu podobaja nam sie ladne super-auta skoro sa mniej funkcjonalne od Syrenki?
                          Zaczynalem DRUHEM...teraz tez mam plastikowy aparat.:rolleyes:

                          Komentarz

                          • KuchateK
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 4895

                            #613
                            Urode widac. Funkcjonalnosc czuc w lapie... wlasciwie czuc jej brak jak sie trzeba gimnastykowac i szukac guziczkow czy kombinacji do zmiany czegos. Za to duszy ani nie widac ani nie da sie wymacac, wiec nie wiem jak to sie ma do argumentow ktore podajesz...

                            Zreszta funkcjonalnosc i "nowy lepszy design" opisujacy calosc elementow odnoszacych sie do wygladu jest jak najbardziej elementem z ulotki.

                            Gdzie tu dusza?
                            ...

                            Komentarz

                            • marabut199
                              Początki nałogu
                              • 2006
                              • 269

                              #614
                              Zamieszczone przez KuchateK
                              ... duszy ani nie widac ani nie da sie wymacac
                              Ale czuc... Feeling...

                              No ale to juz zaczyna byc duskusja w bok od tematu analog vs cyfra. A w niej moim zdaniem nie chodzi o konstrucje i forme kamery tylko nosnik obrazu i mozliwosci/sposob przetwarzania rzeczywistosci na koncowa fotke.

                              A coraz czesciej dyskusja tu schodzi na guziczki itp.
                              Zaczynalem DRUHEM...teraz tez mam plastikowy aparat.:rolleyes:

                              Komentarz

                              • chomsky
                                Początki nałogu
                                • 2005
                                • 485

                                #615
                                Dzien dobry, piekny ranek, jeszcze miesiac i bedziemy fotografowali piekna wiosenna zielen.
                                Ad rem!
                                Niektorzy koledzy nie potrafia pojac, ze przedmiot moze posiadac "dusze". Zreszta te "dusze" biore w cudzyslow, wiec posluguje sie tym terminem jako przenosnia, czy slowem wytrychem. Wiadomo, ze dusze posiada jedynie czlek choc takze jej nie widac i nie ma jej w specyfikacji medycznej gatunku ludzkiego. Miliardy jednak wierza w te dusze.
                                Aparaty moga byc piekne, sprawiac radosc posiadaczowi i zepewniac mu te "magiczne chwile". To powoduje, ze siegamy po aparat nie jak po odkurzacz, ale z przyjemnoscia. Znam wiele przypadkow zabawy aparatem wieczorami, jego dotykania, wyzwalania migawki, spogladania w wizjer. jakos mnie to nie smieszy. Potrafie to zrozumiec. Na tej samej zasadzie koledzy z innych forum doceniaja swoje motocykle, stare auta i inne. Dlatego dla nich Harley ma "dusze". Dla innych Bugatti.
                                Czy w tym przydlugim wstepie wyjasnilem swoje intencje?
                                Dominique- kwestia kadru kwadratowego 6x6 zalatwia odwieczny spor- to takze wynalazek analogowy.
                                Marabut- Tak- cyfra jest bardziej ekologiczne, nie wymaga chemii- to jest argument.
                                W fotografii sportowej szybki motor to podstawa a film to strata czasu i pieniazkow, podobnie w wielu innych dziedzinach- glownie zawododowego fotografowania. W tym wzgledzie nie ma pomiedzy nami roznicy zdan.
                                Tylko po co milosnikowi fotografii szybki motor kiedy foci przyrode, arcitekture, ludzi, macro. Po co wtedy 5- 8 kl/sek. Moje analogowe graty mialy 5kl/sek tylko nigdy z tej funkcji nie skorzystalem. Podobnie jest z funkcjami, ktorych olbrzymia ilosc wpakowana jest do naszych elektronicznych puszek- fakt niektore sa uzytaczne, brak innych nauczylem sie niegdys omijac.
                                Natomiast z wielka przyjemnoscia przymierzam sie do kadru, ustawiam statyw, zmieniam obiektywy. Baaardzo lubie spozierac na skale glebi ostrosci ( naprawde to porzadne skale maja tylko stalki- szkla MF) i na jej podstawie kombinowac.
                                Czytam, ze po spacerze ten, czy ow uzytkownik aparatu cyfrowego przyniosl do domu 500 zdjec. No coz przyniosl to przyniosl. Czesto lazilem kilka dni i nie pstryknalem zadnej fotki- zadnej. Nie dlatego, ze mi zal bylo klatki filmu. Tylko dlatego, ze nie bylo niczego interesujacego do sfocenia. Uzytkownik analoga nauczony jest dokonywania brutalnej selekcji, juz na etapie wstepnym. Analog uczy dyscypliny myslowej, dyscypliny przy doborze kadru, kompozycji.
                                Analog to wspanialy nauczyciel fotografii.
                                Analog lagodzi obyczaje i uczy szacunku dla innych, co widac po postach jednych a nie widac w postach innych.
                                Czesc.Ch.
                                Analog ma "dusze".

                                Komentarz

                                Pracuję...