X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Loram
    Początki nałogu
    • 2005
    • 325

    #16
    Ech jak czytam Twoje przejścia w kościele, to aż mi się różne wyrazy cisną na usta ;-)
    Niestety w niedzielę też mnie to czeka. Na szczęście nie w kościele, a jedynie po wszystkim. Drobne sesyjki plenerowe (mam nadzieję, ze jak pojadę focić to się nie okaże że w kościele też mam cykać). A najgorsze jest to, że to dla rodziny i całość idzie charytatywnie :-( No, tyle mojego, ze sobie poćwiczę.
    Myślę, że z całego tego zamieszania wyszedłeś obronną ręką. Gratuluję
    MichalRamza.pl / FOTOGALICJA.PL

    O mnie...

    Komentarz

    • Zielony
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 2928

      #17
      Heh, ciekawe czemu zawsze foto i kamerman nie mogą się dogadać??
      Polskie chamstwo i zawiść? Czy może wszędzie tak jest? Tak czy siak jeden drugiemu zawsze chce zrobić na złość. Później tak to wygląda :grin:
      sigpic


      Komentarz

      • minek
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1386

        #18
        To było: [BATTLE] Venio vs Ksiąd.

        Zamieszczone przez Zielony
        Heh, ciekawe czemu zawsze foto i kamerman nie mogą się dogadać??
        Polskie chamstwo i zawiść? Czy może wszędzie tak jest? Tak czy siak jeden drugiemu zawsze chce zrobić na złość. Później tak to wygląda :grin:

        A właśnie, że nie zawsze. Ślubów robiłem może ze dwa. Na jednym zamiat kamerzysty był jakiś znajomy i w ogóle krępował się wyjść z ławki.
        Na drugim był kamerzysta z firmy kamerzystowej, miał plakietkę, że może legalnie w kościele kamerować. Ja plakietki nie miałem.
        Na początku się z nim normalnie przywitałem, zamieniliśmy trzy słowa o pogodzie.
        W czasie ceremonii starałem mu się w kadr nie wchodzić, bo wiadomo - ujęcie trwa dłużej niż pstryk.
        I zauważyłem, że on również zachowywał się pdobnie. Gestami bez problemów się dogadywaliśmy, kto kiedy z której strony. Podobnie na weselu.

        Ale to młody gość był, początkujący pewnie i nie wiedział, że fotografom to trzeba na złość. Z tego co mi powiedzieli młodzi to w firmie kamerzystowej rozmawiali z jakimś starszym. A ten pewnie uczniem był i jeszcze paru lekcji nie przerobił (-:

        Komentarz

        • Venio
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1084

          #19
          ja wlasnie zrobiłem błąd... bo ja chciałem by kamerman miał jaknajlepiej i nie chcąc mu zasłaniac stanąłem po drugiej stronie przy rozdawaniu komuni... i to o mało co nie skonczyło sie brakiem zdjęcia jednej z dziewczynek w tej waznej chwili przez głupiego ministranta... Zrozumiałem to dopiero pozniej... ze to jest walka w tym kosciele. I mysle Loram ze nie powinienes spotkac sie z az takim lekcewazeniem z jakim sie spotkałem ja... bo wkoncu jestes starszy wiec juz by sie zadna siostrzyczka nie odwazyła cie wypchnąć... hrhrhrhr ale z drugiej strony kamerzysta tez nie był pierwsazej nowosci a ksiądz doniego podszedł podczas mszy i powiedział by wyłączył lampe na kamerze bo to przeszkadza.... no nie mam pytan

          Komentarz

          • Zielony
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 2928

            #20
            Mnie jednak zawsze najbardziej wku.... jak pan ksiądz zamiast skupić się na modlitwie i prowadzeniu mszy to nic tylko zerka po foto albo po kamermanie.
            Wiadomo, błysk czy doświetlenie lampką (@ video) jest czasem konieczne więc niech nie pajacują tylko robią swoje.
            Tym sposobem zgarniają przy tej okazji najwięcej $$$ za niecałą godzinę pracy. Niewiele zawodów tak ma. Ale miejmy nadzieję, że Pan Bóg im to wszystkim wynagrodzi
            sigpic


            Komentarz

            • fragile

              #21
              Dla mnie porozumiewanie sie z kamerzystą w kościele nie stanowi problemu. Anie wtedy, kiedy jest nim mój tata (bo często chodzimy razem), ani wtedy gdy jest to "obcy" kamerzysta (i tak w większości się już znamy).

              A co do komunijnych zdjęć - moim zdaniem lepiej uklęknąć pod kamerzystą (tylko wtedy odpada światło odbite z wiadomych powodow - żeby nie byłyskać mu lampą prosto spod obiektywu kamery ). Ale zawsze po lewej stronie ksiedza, bo w przeciwnym wypadku dziecko przyjmujące komunię może zostać zasłonięte przez rękę księdza.
              Na ślubie zwykle staję po stronie Młodej (chociaż jak ma strasznie wielką kieckę to może mi młodego zasłonić ) Co nie oznacza, że się nie przemieszczam Ale ponieważ większość zdjęć w kościele robię w świetle zastanym i z tele (70-200) to nie wchodzę kamerzyście w kadr

              Tydzień temu wyszło to mniej więcej w ten sposób:
              Wszystkie lampą na wprost (430ex). Czym? EOS 350d plus 18-55.






              Natomiast ze światłem odbitym (mały kościólek, nisko biały, ale "częstoskośny" sufit):





              Komentarz

              • jacech1
                Coś już napisał
                • 2005
                • 98

                #22
                "fragile" bardzo ładne zdjęcia

                Komentarz

                • Robson01
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1574

                  #23
                  Zamieszczone przez jacech1
                  "fragile" bardzo ładne zdjęcia
                  Tym bardziej jak na taki zestaw - szczególnie szkło.
                  Canon
                  Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

                  Komentarz

                  • yogi-bear
                    Początki nałogu
                    • 2005
                    • 366

                    #24
                    A ja ostatnio jak byłem na komunii... Zabieram się za fotki a tutaj rodzice na mnie naskskują że nie moge... gotowi mi wyrwać aparat z rąk! LOL! Miałem tam małego znajomego i chciałem mu zrobić pamiątkę. Ich fotograf którego "wybrali" robił zdjęcia kompaktem . Nie żebym śmiał się z kompaktowców ale to chyba tak średnio musisło wyjść ze względu na ciemny kościół / szumienie matrycy pryz wyższym ISO. A najlepszego to mają proboszcza który zrobił małą awanturę po tym jak rodzice wręczyli mu w kopercie po 300zł za mało "za komunię". Czy to standard że proboszcz umawia z rodzicami "cenę pierwszej komunii"? Jak dla mnie parodia. Zrobiłem pare zdjęć rodzinnych pod kościołem, nie chciałem zaczepiać tej poronionej parafii.

                    Komentarz

                    • FotoZiutek
                      Coś już napisał
                      • 2005
                      • 57

                      #25
                      To ja też się dopiszę do wątku komunijnego. Moja córa miała komunię i fotografa "profi", który tak skopał zdjęcia, że nie wziąłem żadnego! (3,5zł/szt 10x15). Za to po cichutku zrobiłem kilka w kościele bez lampy - żeby nie przeszkadzać dzieciom i ludziom i nie podpaść za bardzo proboszczowi...



                      A potem jeszcze wizyta u znajomego w studio i pare portrecików - polecam robić samemu (jak jest możliwość), bo nie wychodzą takie sztywne...
                      Pozdrawiam!
                      Paweł Kaniuk - Lublin.
                      www.pawelkaniuk.pl Sprzęt: Canon 5D mkII | jasna szklarnia... i zero talentu

                      Komentarz

                      • Robson01
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1574

                        #26
                        No i dobrze zrobiłeś - nie tylko ze względów finansowych :-).
                        Canon
                        Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

                        Komentarz

                        • borkomar
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 1083

                          #27
                          Zamieszczone przez Robson01
                          No i dobrze zrobiłeś - nie tylko ze względów finansowych :-).
                          Kolega ma sluszna racje;-)
                          5D +

                          Komentarz

                          • FotoZiutek
                            Coś już napisał
                            • 2005
                            • 57

                            #28
                            Bardzo pomogła Tokina 28-70, f2,8 - bez niej pewnie bym siedział i kwiczał, bo 50 f1,8 bez możliwości w miarę swobodnego przemieszczania się to wiele bym nie zdziałał... No i pewnie już wiecie na co choruję tylko pewnie wybiorę lżejszego Tamronka...
                            Pozdrawiam!
                            Paweł Kaniuk - Lublin.
                            www.pawelkaniuk.pl Sprzęt: Canon 5D mkII | jasna szklarnia... i zero talentu

                            Komentarz

                            • borkomar
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1083

                              #29
                              Jakie Ci czasy wychodzily i F??
                              5D +

                              Komentarz

                              • FotoZiutek
                                Coś już napisał
                                • 2005
                                • 57

                                #30
                                1. 1/80 f3,5 ISO 800
                                2. 1/100 f3,5 ISO 800
                                3. 1/80 f4,5 ISO 800
                                4. w studio: duża lampa + lampa i parasolka 1/200 f10 ISO 200
                                Pozdrawiam!
                                Paweł Kaniuk - Lublin.
                                www.pawelkaniuk.pl Sprzęt: Canon 5D mkII | jasna szklarnia... i zero talentu

                                Komentarz

                                Pracuję...