X
-
-
Odp: Co na początek?
W 400D szum to katastrofa, ISO400 jeszcze ujdzie ale 800 to już padaczka. Używałem długo, głównie na powietrzu i nie było co narzekać, ale w ciemniejszym pomieszczeniu i na dodatek bez lampy to mogiła. Na twoim miejscu zainwestowałbym w coś co mniej szumi.trothlik
"Nie istnieją różnice prócz różnic stopni między różnymi stopniami i brakiem różnicy. To znaczy w przekładzie na ludzki język: któż teraz nie pije".Komentarz
-
Odp: Co na początek?
Też uważam, że szkłem nie nadrobisz braków światła przy tej puszce. Kwestia jeszcze jaki masz budżet do dyspozycji.Komentarz
-
Odp: Co na początek?
Zaczynam od szkła,gdy korpus nie nadąży,wtedy wymiana.Próbowałem też wgrać hacka do puchy,aby mieć iso o pośrednich wartościach,ale ugrzązłem gdzieś na wpisywaniu czegoś do karty...nic z tego nie wyszło.
--- Kolejny post ---
W tej chwili 2k. Uważasz,że lepiej zrobię zmieniając korpus?Komentarz
-
Odp: Co na początek?
Proponowałbym Ci wymianę sprzętu jednak. Pucha ma wady opisane już wyżej. obiektyw też nie powala na kolana. Sprzedaj całość(ale nie licz że pójdzie to szybko), dodaj te 2000 które masz i weź na raty nową lustrzankę(700d, 70d, inna z 15-85 lub 17-55). Później dokupisz teleobiektyw i będziesz mial fajny zestawik. Możesz tez pomyśleć o starszych szkłach 70-210 canona(były dwie wersje jedna z usm, druga nie i z różnym światłem), bardzo fajne, amatorskie obiektywy, z dobrą jakością zdjęć - nei wiem natomiast jak z dostępnością do nich części. Niestety, nowe szkła canona mają swoje ceny...
Tak bym zrobił na Twoim miejscu. Pozdrawiam i życzę udanych zdjęć.Komentarz
-
Odp: Co na początek?
proponuję inwestować głównie w wiedzę fotograficzną gdyż najlepszym z możliwych aparatów jest ludzki mózg i fotograficzna wyobraźnia podparta solidny warsztatem. 400d to całkiem niezła pucha, nawet dzisiaj, a co można wycisnąć z podstawowego canonowskiego kita możesz zobaczyć np. tutaj: Canon EF-S 18-55mm f/3.5-5.6 IS II : Caratteristiche e Opinioni [JuzaPhoto]
Fakt, że zadajesz tak trywialne i ogólnikowe pytanie sugeruje mi że póki co nie jesteś jeszcze zbyt świadomym fotografem i mz nie ma sensu wydawać kupy kasy na sprzęt którego funkcje czy możliwości wykorzystasz np. w 10 czy 20 %. Miałem już doczynienia z osobami które też narzekały na słabe ISO puchy klepiąc wszytsko jak leci na JPG-ach, dopiero sugestia aby fotografowały w RAW i inteligentnie odszumiały np. w ACR spowodowało, że zupełnie inaczej i na nowo zaczeły postrzegać możliwości swego aparatu. Tak więc jeśli jesteś na 10000% przekonany że z obecnego zestawu wycisnąć się więcej nie da - kupuj nowy sprzęt... pytanie tylko,czy od razu Twoje zdjęcia będą lepsze ?......http://www.obiektywni.pl/autorzy/aut...68-0-0-0-0.php
http://www.canon-board.info/galerie-...karaiby-84676/
Sprzęt: C650D+BG-E8, T17-50/2.8, C550EX dawniej: C20D, C300D, G3, S70-200/2.8, C50/1.4, T17-35/2.8-4.0, T90/2.8 macro...Komentarz
-
Odp: Co na początek?
Masz sporo racji centur, ale są ograniczenia, których nie uda się przeskoczyć.dopiero sugestia aby fotografowały w RAW i inteligentnie odszumiały np. w ACR spowodowało, że zupełnie inaczej i na nowo zaczeły postrzegać możliwości swego aparatu. Tak więc jeśli jesteś na 10000% przekonany że z obecnego zestawu wycisnąć się więcej nie da - kupuj nowy sprzęt... pytanie tylko,czy od razu Twoje zdjęcia będą lepsze ?......
Jak brakuje światła to nic na to nie poradzę, przy niezbyt jasnych obiektywach - ryzygnuję, albo próbuję odszumiać, a to i tak trochę widać - bo wiem jak na to spoglądać.
Wczoraj wieczorem miałem gościa - koziołek skubał listki (objadał mój rdest - żarłok skubany
) i przez okno miałem go z kilku metrów.
Miałem podpięty C15-85, ale było już zbyt ciemno, aby zdjęcie wyszło nieporuszone-szkoda okazji.
Mam niemłodego 50D, w nim ISO 800 niekiedy jest do wyrzucenia, nawet po odszumianiu.
Moim zdaniem słowiczek, powinieneś zainwestiwać w jasne szkło - 2,8, wówczas odczuwalnie poprawią się Twoje możliwości przy ISO 200/400.
To byłby pierwszy krok, kolejny to również obiektyw - jakieś tele (może Tamron jak radzi cobalt), a na końcu aparat.Ostatnio edytowany przez RobertON; 47552.Komentarz
-
Odp: Co na początek?
Oczywiście wiedza, jest konieczna... ale takiemu amatorowi jak ja nie przychodzi to łatwo, słowiczek będzie miał łatwiej.
Upss....zanim wypiłem kawę, to nie było można już edytować postu.Ostatnio edytowany przez RobertON; 47552.Komentarz
-
Odp: Co na początek?
centur pisząc krótko ma rację.
Wypadało by nauczyć się wyciskać więcej ze sprzętu i ACR. 400d to dobre body, to że szumi, nie powinno aż tak bardzo przeszkadzać.
Oczywiście, gdy warunki są tragiczne, trudno wymagać.
Znam takiego człowieka dość dobrze który jeszcze dwa lata temu robił 350d fotografie przyrody, obiektywami z przesłoną zaczynającą się 4.0 lub 5.6 i nie były to eLki.
Galerie jakby ktoś chciał podrzucę na priv.
Fakt że robił w rawach i odszumiał w w PS, większość raw wołał w DPP
Przesiadł się na 50D i eLki jak na razie nie widzę różnicy w jego galerii. Natomiast różnica jest w ergonomii i szybkości AF itd...i szumy nie wymagają takiej obróbki.http://www.tomphoto.pl Fotografujcie, jeżeli sprawia wam to radość.Komentarz
-
Odp: Co na początek?
centur,święte słowa,wiedza w tym wszystkim i tak jest najważniejsza. Tak jak zresztą praktyka. Zdjęcia robię w raw,obrabiam w rt,nie ukrywam,jest i tak lepiej niż na początku,ale nie mam powtarzalności,wolałbym żeby to była kwestia czasu a nie sprzętu,żebym był zadowolony z większości zdjęć. RobertOn,czemu mam łatwiej?Komentarz
-
Odp: Co na początek?
Jesteś młodszy
, masz większą możliwość przyswajania i masz dostęp do wiedzy praktycznie "od ręki".
Taki znak czasów i internetu, a ja pomiętam jeszcze trazystory germanowe i selenowe prostowniki, ba nawet takie mam do dzisiaj w szpargałach.
O lampach nie wspomnę i superheterodynie.Ostatnio edytowany przez RobertON; 47552.Komentarz
-
Odp: Co na początek?
400D jest spoko. Ja jeszcze pare lat temu pstrykalem 300D i też dawał radę. Oczywiście, lupo-badacze przyczepiliby się do iso itd. Ale prawda jest taka, że jak się jasne szkło założy to potem na wydruku to i tak nie będzie nikt w stanie powiedzieć czy to było 300D czy 7D (może ciut przesadziłem...
). Ja popatrzyłbym na twoim miejscu na swoje zdjęcia i zobaczył jaka ogniskowa jest najczęściej wykorzystywana. Wtedy można spróbować jasną stałkę sobie dokupić. W 50 1.8 nie polecam się bawić. Szkoda nerwów. Masz mało czasu to daruj sobie. Ja nie twierdzę tu, że to szkło jest złe. Ono po prostu wymaga bardzo dużo cierpliwości i kilku powtórzonych zdjęć z nadzieją, że na którymś AF trafi tam gdzie chcesz. Jak już to dołożyć i kupić 50 1.4. Fajnym szkłem, które polecam z całego serca, jest np sigma 30mm 1.4 Odpowiednik 50mm na FF. AF nie robi problemów (a przynajmniej rzadko) a do tego daje super obrazek. Ewentualnie można poczciwego 18-55 zastąpić tamronem 17-50 2.8 vc czy sigmą 17-50 2.8 os. Każda z tych opcji zamknie się spokojnie w Twoim budżecie i na pewno zdecydowanie poprawi jakość wykonywanych zdjęć.
Wymiana puszki sprawi tylko, że z Twojego dłubania i odszumiania będziesz miał lepsze wyniki. Lepsze światło obiektywu spowoduje, że znacznie rzadziej w ogóle będziesz musiał się w to bawić.Komentarz
-
Odp: Co na początek?
Jeżeli kolega ma 18-55 polecam zmienić na 18-55 IS, dokupić 50 1.8 i w cenie do 400zł będzie widoczny efekt "wow"
Mam teraz 60D i 20D, które idzie na sprzedaż, ale tylko dlatego, że go nie używam, ale wg mnie zdjęcia zarówno z pierwszego, jak i drugiego przy dobrym oświetleniu (ISO poniżej 800) i odpowiedniej obróbce - nie widać różnicy
/ Canon /Komentarz
-
Komentarz
-
Odp: Co na początek?
Młodszy? No tak ale lampy w telewizorni pamiętam(ametyst,czarno-biały trzy kanałowy full-wypas z obudową ze szlachetnej sklejkiJesteś młodszy
, masz większą możliwość przyswajania i masz dostęp do wiedzy praktycznie "od ręki".
Taki znak czasów i internetu, a ja pomiętam jeszcze trazystory germanowe i selenowe prostowniki, ba nawet takie mam do dzisiaj w szpargałach.
O lampach nie wspomnę i superheterodynie.
),mleko w szklanych butelkach i kartki na wszystko
Stałka-już od jakiegoś czasu zastanawiałem się,czy nie sprawić sobie makro pod tym tytułem,tamron i sigma nie zabijają tu ceną,tym bardziej,że-jak czytałem-są to obiektywy bardzo uniwersalne,nadające się też do portretu i zdjęć krajobrazowych o ile nie musi być szeroko.W podobnej cenie pokazuje się też canon 50/2.5Komentarz
Komentarz