X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • tomekde
    Bywalec
    • 2006
    • 159

    #16
    Zamieszczone przez sylwester Samluk
    Fakt 400D jest plastikowy i nie powala na kolana ale zdjęcia na papierze po wywołaniu są bardzo przyzwoite.
    i nie tylko na papierze... sam sprzedawałem w istockphoto zdjęcia z 350D (a to bardzo wymagająca agencja) i nie miałem problemu z jakością.
    Również - żeby nie było - wiem że są różnice w obrazku, ale pisanie o tym że xxxD daje plastik zamiast zdjęć to IMHO "lekkie" nadużycie być może wynikające ze zbyt silnego fetyszu jakim dla wielu jest FF.
    Szczerze mówiąc gdybym nie robił zdjęć na sprzedaż - gdzie im wyższa jakość w połączeniu z dużym obrazkiem (mpx) tym większe możliwości zarobkowania to w ogóle nie interesowałbym się FF. Moim zdaniem aps-c w dzisiejszych czasach oferuje nawet najbardziej zaawansowanym amatorom wystarczające możliwości.
    pozdrawiam
    Tomek

    Komentarz

    • akustyk
      gajowy
      • 2004
      • 12158

      #17
      cos jest nie tak, bo 400D powinno dawac bardzo sensowne obrazki i przy porownaniu w warunkach "landszaftowych" (f/8 i do przodu) nie powinno byc drastycznej roznicy do 5D w obrazowaniu, za wyjatkiem oczywiscie lepszej szczegolowosci pelnej klaty na poziomie piksela. no ale 400D nie moze wygladac plastikowo. nie przypominam sobie, zeby moje 30D czy 10D dawaly tak kiepski obrazek, zeby uzywac tego okreslenia. fakt, zaden z nich to nie 5D ale to nie jest ogromna przepasc, ponad to co wynika z wlasnosci matryc (i optyki, ale to osobna para kaloszy)
      www albo tez flickr

      Komentarz

      • remol71
        Zablokowany
        • 2006
        • 371

        #18
        Zamieszczone przez tomekde
        ..... IMHO "lekkie" nadużycie być może wynikające ze zbyt silnego fetyszu jakim dla wielu jest FF.
        ......
        Ten fetysz w zastosowaniach amatorskich nie jest wart swoich pieniędzy. W wielu zastosowaniach zarobkowych też zapewne nie. Przy cenie +30% w stosunku do APS-c możnaby to traktować jako coś wartego uwagi ale nie przy <100%. Rozpiętość tonalna taka sama, kolory tak samo oszukane. Nie wnosi to nic mierzalnego.

        Komentarz

        • adi760303
          Początki nałogu
          • 2008
          • 317

          #19
          Zamieszczone przez Mad_Mac
          Mialem kupowac 40d ale poszedlem po rozum do glowy i bedzie 5d mkII. Mam podobne spostrzezenia co do 400d, to nie to samo co foty z FFa.
          A może jeszcze się zastanowisz i będzie 1D lu 1DS

          Komentarz

          • aptur
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3837

            #20
            Zamieszczone przez sylwester Samluk
            Oczywiście, że 5D i ogólnie FF daje duże pole do popisu z tym, że nalezy mieć także dobre szkła, bu na FF pokazać to za co trzeba płacić.
            Sam chciałbym mieć FF ale nieraz jak poczytam o tym ile trzeba do samej puszeczki dołożyć by poczuć tego kopa to trochę mnie to przeraża.
            Nie trzeba mieć samych elek do 5D. To mit. Jest sporo w miarę tanich stałek które świetnie się sprawdzają z pełną klatką. Nie trzeba od razu kupować 35/1.4L i 85/1.2L Nawet jeśli kupisz jakiegoś budżetowego zooma to będzie on jedynie bardziej winietował i produkował nieco mydła w rogach. Spokojnie da się z tym żyć.

            Komentarz

            • fahrenheit
              Początki nałogu
              • 2008
              • 360

              #21
              remol, jedno słowo - szum w 5d. 40d, 400d i cała kupa xxxD nie dają rady

              Komentarz

              • remol71
                Zablokowany
                • 2006
                • 371

                #22
                Zamieszczone przez fahrenheit
                remol, jedno słowo - szum w 5d. 40d, 400d i cała kupa xxxD nie dają rady
                Daj spokój z tym szumem. Na analogu nie wychodzę poza ISO400 i na cyfrowym też. Nie każdy fotografuje w nocy czarne koty. Szum to typowy forumowy parametr, najlepszy do podtrzymania niekończącej się dyskusji. Lubię ISO100.


                Zamieszczone przez aptur
                Nie trzeba mieć samych elek do 5D. To mit. Jest sporo w miarę tanich stałek które świetnie się sprawdzają z pełną klatką. Nie trzeba od razu kupować 35/1.4L i 85/1.2L Nawet jeśli kupisz jakiegoś budżetowego zooma to będzie on jedynie bardziej winietował i produkował nieco mydła w rogach. Spokojnie da się z tym żyć.
                Ja to wszystko sprzedałem, kupiłem dobrą małpę i też żyję. Poprostu nie chciało mi się już dźwigać tego całego złomu. Brandzlować stałkami też mi się nie chce. Przy moich zastosowaniach nie widzę różnic. Może kiedyś Sigma bo DR dobry.
                Ostatnio edytowany przez remol71; 8076. Powód: Automerged Doublepost

                Komentarz

                • fahrenheit
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 360

                  #23
                  idę na koncert, robię zdjęcie w lokalu przy blasku świec i zależy mi żeby szum był odróżnialny od głównego tematu. Na 400d powyżej 800 bałem sie wyjść. W 5d 3200 poza czarnymi kotami jest w pełni używalne

                  Komentarz

                  • jz7
                    Bywalec
                    • 2008
                    • 113

                    #24
                    Serwis fotografuj.pl : Sprzęt : PORADNIK KUPUJĄCEGO : Tęsknota za Kingsajzem – komu potrzebna pełna klatka? - serwis dla entuzjastów fotografii cyfrowej i analogowej, zarówno dla hobbystów, jak i zawodowców oraz tych, którzy chcą po prostu robić lepsze zdjęcia. Zajrzyj do nas!

                    Komentarz

                    • Mariusz.P
                      Bywalec
                      • 2007
                      • 132

                      #25
                      Przestańcie. Miałem 350D , mam 40D i dokupiłem 5D. Wszystkie inaczej obrazują. Dla mnie największą zaletą 5D oprócz bokeh to nieosiągalne dla wymienionych body APS-c rejestrowanie kolorów w cieniu. Głębokie cienie posiadają kolory tam gdzie w APS-c dawno już jest czarno lub czarne plamy. Jak się czepiać do 5D to, że łatwo o przepały w światłach na to trzeba uważać. Generalnie w obrazowaniu równie naświetlonej jednolitej sceny będą małe różnice, w scenach o bogatej kolorystyce i głębokich cieniach żadne inne body nie da rady , próbowałem przykład poniżej :
                      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                      Jeszcze jeden przykład. Oświetlona scena tylko lampką biurową. 40D nie wykonam takiego zdjęcia nawet w PS niu udało mi się "podrobić"
                      Ostatnio edytowany przez Mariusz.P; 13787. Powód: Automerged Doublepost

                      Komentarz

                      • ArturBonoVox
                        Uzależniony
                        • 2007
                        • 684

                        #26
                        Mam i 400d i 5d. Od kiedy zaczalem robic 5d nigdy nie wracam do 400d. Przepasc we wszystkim. Czuwaj.

                        Komentarz

                        • mssk
                          Bywalec
                          • 2007
                          • 244

                          #27
                          Mam 400d i 40d. Owszem jest różnica i zapewne zdecydowanie częściej sięgam po 40d. Ale całkiem niedawno, gdy padła mi migawka w 40d zabrałem 400d w plener i zrobiłem jedne z lepszych moich fotek.

                          Widząc, jakie szaleństwo cenowe stało się przy 5D i 5D MkII, postanowiłem kupić sobie średni format na filmy i mam z nim więcej frajdy i dobre zdjęcia. Wg mnie najpierw niech spadnie cena 5D MkII, to może będzie miał sens jego zakup. 5D jeśli pojawi się z drugiej ręki, to cena mnie powala, a i tak wszystkie znajdują swoich nabywców prawie od ręki.
                          Regulamin pkt 8.

                          Komentarz

                          • ArturBonoVox
                            Uzależniony
                            • 2007
                            • 684

                            #28
                            Mssk. Nie ma znaczenia jaki sprzet. Przy pewnych fotach i obrobce nie stwierdzisz jakim sprzetem bylo zrobione foto.
                            Najlepszy przyklad: Nikon Coolpix 5000 - http://www.archie-photography.cba.pl/karolina.jpg

                            Jazda

                            Komentarz

                            • mssk
                              Bywalec
                              • 2007
                              • 244

                              #29
                              ArturBonoVox - zgadzam się z Tobą, że przy niektórych zdjęciach nie stwierdzisz czym zostało zrobione. Inna sprawa, że u Ciebie zdjęcie Karoliny to efekt ewidentnej obróbki, a u mnie są to szare filtry i wywołany RAW.
                              Regulamin pkt 8.

                              Komentarz

                              • IGI
                                Coś już napisał
                                • 2009
                                • 74

                                #30
                                Moja koleżanka takim aparatem:

                                Robiła np takie fotki:


                                Więc dla chcącego nic trudnego
                                7d + Tamron 17-50 2.8 + 70-200 2.8 L IS + canon 50/1.8 II + sigma 18-200 3.5-6.3 DC OS

                                Komentarz

                                Pracuję...