X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • zdebik
    Pełne uzależnienie
    • 2013
    • 4065

    #1441
    Odp: Canon EOS R5

    Niedobry, samsung robi zdjęcia jak a7r3. Siajomi pewnie jak r5 .
    https://500px.com/Rafal_S

    Komentarz

    • Kurpś
      Dopiero zaczyna
      • 2016
      • 47

      #1442
      Odp: Canon EOS R5

      Hej

      Czy ktoś sprawdzał które zdjęcie jest lepsze z R5
      1. Zrobienie zdjęcia na FF i zrobienie crop tak jak by wyszło gdyby było robione na APSC
      czy
      2. Przełączenie R5 w tryb APSC i zrobienie zdjęcia ?

      Pozdrawiam

      Komentarz

      • atsf
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 4832

        #1443
        Odp: Canon EOS R5

        Zamieszczone przez Kurpś
        Hej

        Czy ktoś sprawdzał które zdjęcie jest lepsze z R5
        1. Zrobienie zdjęcia na FF i zrobienie crop tak jak by wyszło gdyby było robione na APSC
        czy
        2. Przełączenie R5 w tryb APSC i zrobienie zdjęcia ?

        Pozdrawiam
        Masło maślane.
        EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

        Komentarz

        • pawel.guraj
          Pełne uzależnienie
          • 2013
          • 1223

          #1444
          Odp: Canon EOS R5

          Zamieszczone przez atsf
          Masło maślane.
          No tak, obie operację są całkowicie równoważne. W wypadku trybu APS-C tracimy bezpowrotnie zapis pozostałego obszaru matrycy.

          Paweł.
          https://pawel.online | R5mk2 | RF 14-35 f/4 L | RF 24-105 f/4 L | RF 70-200 f/4 L| RF 100-500 f/4.5-7.1 L | RF 50 f/1.8 STM | RF 1.4x | Na blogu: Parowozem po Bieszczadach

          Komentarz

          • Kurpś
            Dopiero zaczyna
            • 2016
            • 47

            #1445
            Odp: Canon EOS R5

            Chciałem się dowiedzieć czy jakość zdjęcia może się różnić jeśli przełączę na APSC, albo zrobię z pełnej matrycy crop w programie graficznym.
            Jeśli nie ma różnicy to ok, chciałem się upewnić. Dziękuję.

            Czy dobrze rozumiem że tak samo nie będzie różnicy w jakości zdjęcia ,jeżeli zapnę do FF telekonwerter x1,4 , lub przejdę w tryb APSC bez TC ?

            Pozdrawiam
            Ostatnio edytowany przez Kurpś; 55877.

            Komentarz

            • Jacek_Z
              Administrator
              • 2005
              • 2694

              #1446
              Odp: Canon EOS R5

              Zamieszczone przez Kurpś
              Czy dobrze rozumiem że tak samo nie będzie różnicy w jakości zdjęcia ,jeżeli zapnę do FF telekonwerter x1,4 , lub przejdę w tryb APSC bez TC ?
              Nie, tym razem to różnica będzie. TC 1,4 nie psuje mocno obrazu a masz nadal FF i przeskalowując w dół będziesz miał i tak lepszą jakość niż z cropa mającego mało Mpx.
              Różnica wynikająca z tego że TC to 1,4x, a crop to 1,6x nie będzie miała większego znaczenia.
              Nikon, Leica, Hasselblad, Mamiya, FKD i jeszcze kilka innych ...

              Komentarz

              • Kurpś
                Dopiero zaczyna
                • 2016
                • 47

                #1447
                Odp: Canon EOS R5

                No tak 1,6 a 1,4 to już nie wielka różnica w długości ogniskowej.
                Czyli lepiej jest zapiąć 1,4 do FF , niż przełączać aparat w tryb APSC. W takim razie jedynym realnym minusem, używania 1,4 TC, będzie spadek światła w obiektywie.
                Dzięki wielkie za pomoc.

                Pozdrawiam

                Komentarz

                • Jacek_Z
                  Administrator
                  • 2005
                  • 2694

                  #1448
                  Odp: Canon EOS R5

                  Tak, na ekspozycji tracisz 1 EV.
                  Zapinając TC nadal masz obraz na całej matrycy, stąd lepsza jakość.
                  Nikon, Leica, Hasselblad, Mamiya, FKD i jeszcze kilka innych ...

                  Komentarz

                  • Kurpś
                    Dopiero zaczyna
                    • 2016
                    • 47

                    #1449
                    Odp: Canon EOS R5

                    o właśnie, tyle że ja siedzę wiosną świcie w zasiadce, czekając na wszelaką dziczyznę. Przy moim C 400 L 5,6 te pierwsze godziny po wschodzie słońca uświadamiają mi jak ciemny mam obiektyw.
                    No cóż naturę ciężko oszukać w tym wypadku. Wychodzi na to że można "oszukać" kasą czyli kupnem jaśniejszego obiektywu
                    Ostatnio edytowany przez Kurpś; 55877.

                    Komentarz

                    • mariusz11
                      Bywalec
                      • 2006
                      • 113

                      #1450
                      Odp: Canon EOS R5

                      Można "oszukać" jeszcze obiektywem z IS, w Twoim przypadku 100-400II. Targanie kloców typu 500/4 czy 400/2.8 bo bagnach i krzakach nie jest przyjemne
                      Ostatnio edytowany przez mariusz11; 5034.

                      Komentarz

                      • Kurpś
                        Dopiero zaczyna
                        • 2016
                        • 47

                        #1451
                        Odp: Canon EOS R5

                        Pewnie się skończy na R5 jak uzbieram i zmienię moją 70D . Potem może ten z IS. Gdybym kupił obiektyw za 40k to Żona pewnie wniosła by pozew o rozwód.

                        Komentarz

                        • Jacek_Z
                          Administrator
                          • 2005
                          • 2694

                          #1452
                          Odp: Canon EOS R5

                          Zamieszczone przez Kurpś
                          o właśnie, tyle że ja siedzę wiosną świcie w zasiadce, czekając na wszelaką dziczyznę. Przy moim C 400 L 5,6 te pierwsze godziny po wschodzie słońca uświadamiają mi jak ciemny mam obiektyw.
                          No cóż naturę ciężko oszukać w tym wypadku. Wychodzi na to że można "oszukać" kasą czyli kupnem jaśniejszego obiektywu
                          Pocieszę cie. Nic takiego. Jak czytam masz 70D czyli cropa. Pełnoklatkowy, wiele nowszy model ma wiele lepsze wysokie ISO. Bez obaw będziesz mógł wchodzić na ISO o 2 EV wyższe, czyli strata 1V na konwerterze nie będzie absolutnie dokuczliwa. Będziesz miał jeszcze 1 RV zapasu, mogąc np skrócić czas. Biorąc pod uwagę stabilizację matrycy to już w ogóle bajka.
                          Nikon, Leica, Hasselblad, Mamiya, FKD i jeszcze kilka innych ...

                          Komentarz

                          • atsf
                            Pełne uzależnienie
                            • 2007
                            • 4832

                            #1453
                            Odp: Canon EOS R5

                            Zamieszczone przez Jacek_Z
                            Pocieszę cie. Nic takiego. Jak czytam masz 70D czyli cropa. Pełnoklatkowy, wiele nowszy model ma wiele lepsze wysokie ISO. Bez obaw będziesz mógł wchodzić na ISO o 2 EV wyższe, czyli strata 1V na konwerterze nie będzie absolutnie dokuczliwa. Będziesz miał jeszcze 1 RV zapasu, mogąc np skrócić czas. Biorąc pod uwagę stabilizację matrycy to już w ogóle bajka.
                            Nie do końca jest to prawda. Zwierzęta i ptaki, nawet wyglądające na spokojne, wykonują tak błyskawiczne, niezauważalne ruchy, że trzeba je fotografować przy czasach migawki odpowiadających obiektom w ruchu, a nie architekturze. Migawki dłuższej niż 1/400-1/500 s przy 400 mm na APS-C raczej nie stosuję nawet z EF 100-400L II IS, bo to się przeważnie mści, albowiem często nie zdąży się zmienić prędkości migawki, jak się obiekt zacznie wiercić. Także telekonwerter z tym obiektywem na APS-C to raczej nieporozumienie na matrycy Canona 7D Mk II, która ma 20 Mp, czyli niewiele więcej, niż ok. 18 Mp R5 w kropie. Wystarczy, że sarna stoi i żuje trawę, a już ruszają jej się żuchwa, policzki, oczy i uszy. Użycie dłuższych czasów to dopiero po nastrzelaniu zdjęć przy szybkiej migawce, o ile obiekt jeszcze jest, i to raczej ze statywu, a nie z ręki. EF 100-400L II nie wymaga przynajmniej wyłączania stabilizacji przy montażu na statywie, więc to się w ograniczonej liczbie przypadków może przydać, ale nie jest regułą.

                            Dołożenie telekonwertera nie tylko zmniejsza jasność obiektywu, ale także dokłada ogniskowej o 40% lub 100%, a to wymusza skrócenie czasu ekspozycji stosownie do niej, więc tak naprawdę np. telekonwerter 1,4X nie zżera 1EV, lecz 2 EV. Zostanie na tej samej migawce z TC co bez niego to totolotek, zwłaszcza z ręki.

                            Telekonwertera używa się głównie w takiej sytuacji, gdy jest zbyt daleko, aby uzyskać obraz o użytecznej wielkości, więc uzyskuje się obraz na granicy użytecznej wielkości o gorszej jakości. Gdy jest się w stanie osiągać użyteczne kadry bez TC, to tak się na ogół robi i nie kombinuje.
                            Mi się jeszcze nie zdarzyło próbować robić zdjęcia zwierzaka na 2/3 kadru po to, aby go mieć na cały kadr i ew. zmniejszyć dla zgubienia szumów, ale może kiedyś spróbuję Ale tu się należy liczyć z ograniczeniami rozdzielczości na brzegach kadru pogłębionymi przez TC i trudnościami z ustawieniem punktu AF, zwłaszcza na DSLR.

                            Telekonwertery są bardziej predysponowane do użycia z aparatami FF o małej gęstości matrycy, nie takimi, jak R5. Na 6D czy 1DX II nie widzę problemu, ale na każdym APS-C już tak.
                            EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

                            Komentarz

                            • Jacek_Z
                              Administrator
                              • 2005
                              • 2694

                              #1454
                              Odp: Canon EOS R5

                              Zamieszczone przez atsf
                              Dołożenie telekonwertera nie tylko zmniejsza jasność obiektywu, ale także dokłada ogniskowej o 40% lub 100%, a to wymusza skrócenie czasu ekspozycji stosownie do niej, więc tak naprawdę np. telekonwerter 1,4X nie zżera 1EV, lecz 2 EV. Zostanie na tej samej migawce z TC co bez niego to totolotek, zwłaszcza z ręki.
                              OK, przyjmując taki punkt widzenia "straci" 1 EV przez to,że podpiął TC a drugie 1 EV przez konieczność skrócenia czasu. Czyli bilans mu wyjdzie na zero, gdy ma szumy od 2 EV mniejsze. A jaki ma zysk? Wiele więcej detalu i lepszą separacje planu przez pracę na matrycy FF.

                              Zamieszczone przez atsf
                              Telekonwertera używa się głównie w takiej sytuacji, gdy jest zbyt daleko, aby uzyskać obraz o użytecznej wielkości, więc uzyskuje się obraz na granicy użytecznej wielkości o gorszej jakości. Gdy jest się w stanie osiągać użyteczne kadry bez TC, to tak się na ogół robi i nie kombinuje.
                              Mi się jeszcze nie zdarzyło próbować robić zdjęcia zwierzaka na 2/3 kadru po to, aby go mieć na cały kadr i ew. zmniejszyć dla zgubienia szumów, ale może kiedyś spróbuję
                              Spróbuj, przekonasz się, że tak jest.

                              Zamieszczone przez atsf
                              Ale tu się należy liczyć z ograniczeniami rozdzielczości na brzegach kadru pogłębionymi przez TC i trudnościami z ustawieniem punktu AF, zwłaszcza na DSLR.

                              Telekonwertery są bardziej predysponowane do użycia z aparatami FF o małej gęstości matrycy, nie takimi, jak R5. Na 6D czy 1DX II nie widzę problemu, ale na każdym APS-C już tak.
                              Ale on chce kupić bezlustro R, a nie DSLR. Konwerter daje zysk przy każdej matrycy, zarówno tej bardziej jak i mniej upakowanej. Telekonwertery przede wszystkim są predysponowane do pracy z dobrymi obiektywami, nie z nieciekawymi zoomami.
                              Popracuj na gęstych matrycach FF robiąc resize obrazka, to zupełnie inny świat niż męczenie się z APS-C. A ty jak czytam chcesz zastąpić jeden APS-C drugim, czyli R10.
                              Tylko potem nie narzekaj, że w najtańszym z bezluster odświeżanie ci będzie uniemożliwiało trzymanie lecącego ptaka w kadrze, to tak na dokładkę.
                              Szaleńczo szukasz jakości w tanim sprzęcie dzieląc każdy włos, tzn. piksel na czworo. Szkoda, że R6 II ma tylko 24 Mpx, kłopot z cropowaniem. R5 z kolei jest drogi, masz problem, nie wiem co ci doradzić.
                              Nikon, Leica, Hasselblad, Mamiya, FKD i jeszcze kilka innych ...

                              Komentarz

                              • atsf
                                Pełne uzależnienie
                                • 2007
                                • 4832

                                #1455
                                Odp: Canon EOS R5

                                Zamieszczone przez Jacek_Z
                                OK, przyjmując taki punkt widzenia "straci" 1 EV przez to,że podpiął TC a drugie 1 EV przez konieczność skrócenia czasu. Czyli bilans mu wyjdzie na zero, gdy ma szumy od 2 EV mniejsze. A jaki ma zysk? Wiele więcej detalu i lepszą separacje planu przez pracę na matrycy FF.



                                Spróbuj, przekonasz się, że tak jest.


                                Ale on chce kupić bezlustro R, a nie DSLR. Konwerter daje zysk przy każdej matrycy, zarówno tej bardziej jak i mniej upakowanej. Telekonwertery przede wszystkim są predysponowane do pracy z dobrymi obiektywami, nie z nieciekawymi zoomami.
                                Popracuj na gęstych matrycach FF robiąc resize obrazka, to zupełnie inny świat niż męczenie się z APS-C. A ty jak czytam chcesz zastąpić jeden APS-C drugim, czyli R10.
                                Tylko potem nie narzekaj, że w najtańszym z bezluster odświeżanie ci będzie uniemożliwiało trzymanie lecącego ptaka w kadrze, to tak na dokładkę.
                                Szaleńczo szukasz jakości w tanim sprzęcie dzieląc każdy włos, tzn. piksel na czworo. Szkoda, że R6 II ma tylko 24 Mpx, kłopot z cropowaniem. R5 z kolei jest drogi, masz problem, nie wiem co ci doradzić.
                                Zaczynając od końca- sam sobie doradziłem

                                Nie ma czegoś takiego, jak lepsza separacja planu przy pracy na matrycy FF w porównaniu do APS-C, gdy się pracuje z tym samym obiektywem i TC.

                                Przykładowo: APS-C 400 mm, f/5,6, odległość 20 m daje GO 49,3 cm
                                FF, 560 mm, f/8, odległość 20 m daje GO 57,5 cm

                                czyli jest odwrotnie, a na dodatek jeszcze relatywna 640 mm - 560 mm = 80 mm ogniskowej w plecy.

                                Żeby na FF mieć lepszą separację planów, to trzeba co najmniej mieć obiektyw 600 mm ze światłem f/6,3, np. któryś 150-600, który przy f/6,3 da na FF GO 39,4 cm, ale ponieważ należy te szkła przymykać do ca f/7,1-f/8, to GO można uzyskać ok. 50 cm, więc co to za zysk?

                                Sytuacje może zmienić EF 500 f/4 z TC 1,4, z czego się zrobi 700 mm f/5,6 i GO wyjdzie 25,6 cm, co już wydatnie wpłynie na separację planów, ale to jest zupełnie inna kategoria cenowo-wagowa.

                                Na R5, który ma matrycę o gęstości ok. 18 Mp w kropie, czyli trochę mniej, niż 20 Mp w 70D, bez TC może uzyskać- powiedzmy- wyższą jakość, ale kosztem zmniejszenia nieznacznie obrazka, natomiast z TC może mieć lepszą jakość, niż na 70D z TC, ale nie mówmy o lepszej separacji planów. De facto oba te aparaty są dość komplementarne pod względem plastyki obrazu ze względu na podobną gęstość matryc- z kropa z R5 ma się praktycznie to samo co z całej matrycy 70D.

                                Gęste matryce FF, które się nadają do "resize obrazka", to jest kategoria cenowa, którą ja sobie czterech liter nie zawracam z tego samego powodu, z którego sobie tego samego nie zawracam pełną klatką- to wymaga oprócz konkretnego aparatu także większej, cięższej i droższej optyki. Po co ja mam robić fotki na gęstej 45 Mp matrycy i je zmniejszać do 20 Mp, skoro mogę je zrobić na matrycy FF 20 Mp? Lepsze będzie zmniejszone zdjęcie z R5 niż nie zmniejszone z 6D? O ile lepsze i czy w ogóle?

                                Jeśli zaś chodzi o R10 to powiem na razie tak: nie zamienia się czołgu na Ferrari. Mnie interesowało w tym bezlusterkowcu tylko porównanie AF w stosunku do 7D II, czyli czy dałby radę go przynajmniej doścignąć, a cała reszta dopiero wtedy, gdyby dał radę.
                                EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

                                Komentarz

                                Pracuję...