X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • DoMiNiQuE
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 3548

    #46
    Zamieszczone przez redmansas
    a jak wyglada z obluga NTFS przez maca?? jako ze na dysku zewnetrznym calosc fot mam na partycji ntfs???
    OS X czyta NTFS, ale na nim nie zapisuje.

    Komentarz

    • redmansas
      Coś już napisał
      • 2006
      • 81

      #47
      A jaki bylby problem z przeformatowaniem jednej z partycji na dysku zewnetrznym na format MAC-a?? Czytalem na myapple.pl ze jest mozliwosc zapisywania ale intalacja tego wygladala jak z linuksa
      a co to jest aparat???

      Komentarz

      • Riccardo
        Uzależniony
        • 2005
        • 691

        #48
        Zamieszczone przez redmansas
        wedlug mnie vista ma jedna zalete szachy
        OS X tez ma
        Pozdrawiam
        Riccardo
        --
        Fuji & Ricoh

        Komentarz

        • DoMiNiQuE
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 3548

          #49
          Zamieszczone przez redmansas
          A jaki bylby problem z przeformatowaniem jednej z partycji na dysku zewnetrznym na format MAC-a??
          Chodzi Ci o przekonwertowanie NTFS na system plikow MacOS? Pierwsze slysze i powiem szczrze, ze balbym sie

          Zamieszczone przez redmansas
          Czytalem na myapple.pl ze jest mozliwosc zapisywania ale intalacja tego wygladala jak z linuksa
          Wyglada jak z unixa bo to jest unix
          Tego sposobu tez nie polecam.
          Jak juz chcesz wymieniac dane pomiedzy OS X a WIN to sformatuj partycje na FAT32.

          Komentarz

          • tmaciak
            Uzależniony
            • 2006
            • 610

            #50
            Zamieszczone przez DoMiNiQuE
            Alez ja nie pisalem o Oo tylko o pakiecie iWork od Apple M$ Office moze sie przy nim jedynie schowac
            więcej nie ma co pisać...

            Jeszcze tylko dodam, że rozumiałem, że piszemy o pakietach biurowych wykorzystywanych do _pracy biurowej_, a nie o zabawkach, których głównym celem jest co najwyżej stworzenie jednostronicowego pisemka czy też podsumowanie pięciu liczb...

            Aczkolwiek i tu daje się odczuć przewagę profesjonalnych narzędzi, skoro w czasie w którym OO się uruchamia, to zdołam uruchomić Excela, wprowadzić te liczby, podsumować i jeszcze kawę wypić

            A tak, żeby być bardziej konstruktywny, to iWork'08 kosztuje jako family pack 99$ w Stanach. Odpowiadającą mu wersją Office'a jest mniej więcej Microsoft Office 2007 Home & Student BOX, kosztująca w Polsce ok. 400 zł. z licencją na 3 stanowiska.

            Czyli wbrew twierdzeniom kolegi Skippera, jeśli porównamy _odpowiadające_ sobie wersje, to kosztowo wychodzi na to samo, a nadal śmiem twierdzić, iż funkcjonalnie Office przewyższa iWork.
            Pozdrawiam, Tomek
            Canon S-120PC II

            Komentarz

            • Bahrd
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 3053

              #51
              Taki ten Mac wspaniały od pierwszej wersji (a'la fridge with TV), czyli ze dwadzieścia lat z okładem, oprogramowanie to "po prostu poezja pisana wierszem", a 95% ludzi nadal nic tylko PC i Winda (no i trochę Linuksowców).

              Ludzie to normalnie jacyś dziwni są...
              EOS - conditio sine Kwanon...

              Komentarz

              • DoMiNiQuE
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 3548

                #52
                Zamieszczone przez Bahrd
                Taki ten Mac wspaniały od pierwszej wersji (a'la fridge with TV), czyli ze dwadzieścia lat z okładem, oprogramowanie to "po prostu poezja pisana wierszem", a 95% ludzi nadal nic tylko PC i Winda (no i trochę Linuksowców).

                Ludzie to normalnie jacyś dziwni są...
                A 90% Polakow to katolicy bo im tak kazano od malenkosci ...i co z tego?

                Jak sie czlowiekowi wpaja od mlodosci, ze nic poza windowsem nie istnieje to pozniej tak te % wygladaja. Tylko swaidomi uzytkowinicy decyduja sie na maka/linuxa/czy cos tam niewindowsowego.
                Ostatnio edytowany przez DoMiNiQuE; 223.

                Komentarz

                • tmaciak
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 610

                  #53
                  Zamieszczone przez DoMiNiQuE
                  Jak juz chcesz wymieniac dane pomiedzy OS X a WIN to sformatuj partycje na FAT32.
                  Lub http://mac.softpedia.com/get/System-.../NTFS-3G.shtml ...
                  Pozdrawiam, Tomek
                  Canon S-120PC II

                  Komentarz

                  • DoMiNiQuE
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 3548

                    #54
                    Zamieszczone przez tmaciak
                    Pytanie tylko, czy to jest bezpieczne?

                    Komentarz

                    • Skipper
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1112

                      #55
                      Zamieszczone przez tmaciak
                      :

                      A tak, żeby być bardziej konstruktywny, to iWork'08 kosztuje jako family pack 99$ w Stanach. Odpowiadającą mu wersją Office'a jest mniej więcej Microsoft Office 2007 Home & Student BOX, kosztująca w Polsce ok. 400 zł. z licencją na 3 stanowiska.

                      Czyli wbrew twierdzeniom kolegi Skippera, jeśli porównamy _odpowiadające_ sobie wersje, to kosztowo wychodzi na to samo, a nadal śmiem twierdzić, iż funkcjonalnie Office przewyższa iWork.
                      tak zapytam... wiesz tak naprawde co to jest IWork 08? uzywales czy tylko teoretyzujesz wymadrzajac sie na temat czegos czego na oczy nie widziales? bo odnosze takie przemozne wrazenie iz dokladnie tak jest.... dlatego proponuje pouzywac to pogadamy....

                      ja uzywam obu czesto wymiennie z racji posiadania stacjonarnego PC i laptopa apple dlatego uwierz jako praktyk a nie TEORETYK wiem co i o czym pisze a ze wzgledu na zlozonosc niektorych projektow arkusze czy prezenatcje bywaja dosc skomplikowne

                      edit: dodam jeszcze z czystej uprzejmosci iz nim napiszesz ze uzywasz go od wielu lat iWork 08 wszedl do sprzedazy niecale 2 tyg temu...
                      Ostatnio edytowany przez Skipper; 6441.


                      EOS Digital 17-200; f/1.4; f1.8; f/4; ; IS; Speedlite 580EX + Apple

                      Komentarz

                      • redmansas
                        Coś już napisał
                        • 2006
                        • 81

                        #56
                        Zamieszczone przez DoMiNiQuE
                        Chodzi Ci o przekonwertowanie NTFS na system plikow MacOS? Pierwsze slysze i powiem szczrze, ze balbym sie
                        .
                        NIe chodzi o przekonwertowanie tylko jesli mam 3 partycje na zewnetrznym z jednego NTFS(tyle ze to bylby dysk logiczny a nie glowny) zgrac foty na Maca i przeformatowac ja na cokolwiek tam ma MAc i Wgrac fotki z powrotem a z czytaniem NTFS to moz byc przydatne bo bede mial tam filmy, pedzle, itp. bzdury
                        a co to jest aparat???

                        Komentarz

                        • Bahrd
                          Pełne uzależnienie
                          • 2007
                          • 3053

                          #57
                          Zamieszczone przez DoMiNiQuE
                          Jak sie czlowiekowi wpaja od mlodosci, ze nic poza windowsem nie istnieje to pozniej tak te % wygladaja. Tylko swaidomi uzytkowinicy decyduja sie na maka/linuxa/czy cos tam niewindowsowego.
                          To się chyba nazywa "zespół osaczonej twierdzy"... chłopie - trochę lodu na głowę (na teraz) i więcej wiary w to, że inni też potrafią myśleć (na przyszłość).

                          PS
                          Był (już niestety nie ma) tylko jeden PowerBook wart (krótkiej) mszy - no, powiedzmy, bez kazania - G4 w wersji 12''.
                          EOS - conditio sine Kwanon...

                          Komentarz

                          • DoMiNiQuE
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 3548

                            #58
                            Zamieszczone przez Bahrd
                            To się chyba nazywa "zespół osaczonej twierdzy"... chłopie - trochę lodu na głowę (na teraz) i więcej wiary w to, że inni też potrafią myśleć (na przyszłość).
                            Nie no, przeciez pani Halinka z ksiegowosci jak zapragnie sobie kupic komputer do domu to popedzi po iSpotu po iMaka zamaist po peceta z Tesko. Rozejrzyj sie troszke wokol i powiedz, ze nie mam choc troche racji, chlopie
                            Ostatnio edytowany przez DoMiNiQuE; 223.

                            Komentarz

                            • Riccardo
                              Uzależniony
                              • 2005
                              • 691

                              #59
                              Tia, tylko wiekszosc uzytykownikow PC w ogole nie slyszala o macach i dlatego wybieraja PC bo mysla ze jak komputer to tylko windows. Poza tym dochodzi jeszcze cena i w polsce dostepnosc pirackiego oprogramowania, zwlaszcza gier.

                              EDIT: Dominique mnie uprzedzil
                              Pozdrawiam
                              Riccardo
                              --
                              Fuji & Ricoh

                              Komentarz

                              • redmansas
                                Coś już napisał
                                • 2006
                                • 81

                                #60
                                Ale dostepnosc pirackich progeramow na maca jest tez dosc duza biorac pod uwage ile jest macow
                                a co to jest aparat???

                                Komentarz

                                Pracuję...