X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • tmaciak
    Uzależniony
    • 2006
    • 610

    #61
    Zamieszczone przez Skipper
    edit: dodam jeszcze z czystej uprzejmosci iz nim napiszesz ze uzywasz go od wielu lat iWork 08 wszedl do sprzedazy niecale 2 tyg temu...
    Ależ oczywiście, że wiem, iż iWork '08 ma dwa tygodnie. Specjalnie się posługuję tą wersją, ponieważ przed nią iWork nie posiadał arkusza kalkulacyjnego, w związku z tym jak dla mnie nie kwalifikował się do miana pakietu biurowego.

    Od wersji '08 iWork dorównał w ilości programów _najuboższej_ wersji Office'a (a i tak: (1) nie licze OneNote i (2) jeszcze i tak można dyskutować nad funkcjonalnością poszczególnych programów).

    I dodam jeszcze, że szczerze ubolewam, iż Office nie ma znaczącej konkurencji, bo może wtedy w końcu by musiał stanieć...

    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!

    Zamieszczone przez DoMiNiQuE
    Pytanie tylko, czy to jest bezpieczne?
    Pod MacOS nie wiem, ale na Ubuntu używałem i działało stabilnie.
    Ostatnio edytowany przez tmaciak; 7338. Powód: Automerged Doublepost
    Pozdrawiam, Tomek
    Canon S-120PC II

    Komentarz

    • DoMiNiQuE
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 3548

      #62
      Zamieszczone przez tmaciak
      Od wersji '08 iWork dorównał w ilości programów _najuboższej_ wersji Office'a (a i tak: (1) nie licze OneNote i (2) jeszcze i tak można dyskutować nad funkcjonalnością poszczególnych programów).
      Wszystkie inne potrzebne programy zawarte sa w systemie wiec iWork+OS X przewyzsza Offica jesli chodzi o wygode i funkcjonalnosc :-)
      Jedyny minus iWorka to taki, ze nie ma Asystenta Spinacza

      Komentarz

      • tmaciak
        Uzależniony
        • 2006
        • 610

        #63
        Zamieszczone przez DoMiNiQuE
        Wszystkie inne potrzebne programy zawarte sa w systemie wiec iWork+OS X przewyzsza Offica jesli chodzi o wygode i funkcjonalnosc :-)
        Taaa... a Panda 4x4 przewyższa Range Rovera, przecież jest bardziej wygodna a jaka funkcjonalna, a przy tym mniej pali no przecież i to i to ma napęd 4x4...

        Zamieszczone przez DoMiNiQuE
        Jedyny minus iWorka to taki, ze nie ma Asystenta Spinacza
        No wyobraź sobie, że w Office 2007 usunęli asystenta, nad czym osobiście ubolewam, bo piesek na ekranie biegał mi od, ho, ho, jakiś 10ciu lat... albo i lepiej

        No dobra, ale koniec tego, w sumie i tak Was nie przekonam a Office'a nie sprzedaję...

        I nawet nie napisałem, że iWork jest zły, po prostu twierdzenie, że jest lepszy i bardziej funkcjonalny od Office'a to bzdura. iWork jest przeznaczony do użytku domowego i co najwyżej SOHO, więc zakres funkcjonalny w porównaniu z Office'm ma dość drastycznie ograniczony.
        Pozdrawiam, Tomek
        Canon S-120PC II

        Komentarz

        • djtermoz
          Uzależniony
          • 2004
          • 988

          #64
          Zamieszczone przez tmaciak
          iWork jest przeznaczony do użytku domowego i co najwyżej SOHO, więc zakres funkcjonalny w porównaniu z Office'm ma dość drastycznie ograniczony.
          Otoz to, oba programy sa przeznaczone na troche inny rynek. iWork na rynku korporacyjnym by sie raczej nie sprawdzil. Uzywam iWork i rozne wersje Office (w tym najnowsza 2007 w pracy - jasny gwint, ile czasu mi zajelo zeby sie nauczyc obslugi tych nowych menu). iWork jest swietny do wielu rzeczy.

          Keynote jest wg mnie wyraznie lepszy od PowerPointa. Pod praktycznie kazdym wzgledem.

          Pages nie jest lepsze od Worda. Tak ogolnie. Word ma wiele zaawansowanych funkcji, ktorych w Pages brak.

          Numbers nie uzywalem zbyt dlugo ale wiem, ze ma mniej funkcji arytmetycznych niz Excel co oczywiscie nie kazdemu bedzie przeszkadzalo. Natomiast zrobienie dobrze wygladajacej strony z arkuszem kalkulacyjnym, wbudowana grafika, zdjeciami, itp w Numbers zajmuje duuuzo mniej czasu niz rzezbienie tego w Excelu. Do "malych" zastosowan Numbers jest swietne a do powaznych zastosowan to i tak nikt nie bedzie uzywal ani Numbers ani Excela tylko np. Origin (pod Windows) i KaleidaGraph (pod MacOSX).
          djtermoz@pbase

          Komentarz

          • Bahrd
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 3053

            #65
            Zamieszczone przez Riccardo
            Tia, tylko wiekszosc uzytykownikow PC w ogole nie slyszala o macach
            Śmiem twierdzić, że to nie jest wina PC and MS... To po pierwsze. A po wtóre na rynku było swego czasu sporo empetrójek, a iPod zamiótł je jak chciał (a pewnie i pani Halinka wzięła jeden na córki). No i te 100 mln ipodowców na pewno otarło się się o makówki przy okazji zakupu iPoda. I pewnie cześć z nich zachwycona iPodem pomyślała, że może do iTunes dokupić iMaca czy inne jabłko.
            A jednak - jak widać po statystykach - niekoniecznie...

            Poza tym Panowie - luzik...

            PS
            Ponoć ma wyjść MacBook Pro 12'' widescreen... - czekam.
            Ostatnio edytowany przez Bahrd; 9841.
            EOS - conditio sine Kwanon...

            Komentarz

            • Skipper
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1112

              #66
              Zamieszczone przez tmaciak
              Taaa... a Panda 4x4 przewyższa Range Rovera, przecież jest bardziej wygodna a jaka funkcjonalna, a przy tym mniej pali no przecież i to i to ma napęd 4x4...

              I nawet nie napisałem, że iWork jest zły, po prostu twierdzenie, że jest lepszy i bardziej funkcjonalny od Office'a to bzdura. iWork jest przeznaczony do użytku domowego i co najwyżej SOHO, więc zakres funkcjonalny w porównaniu z Office'm ma dość drastycznie ograniczony.
              dalej podtrzymuje pytanie... pracowales na iWork 08 czy teoretyzujesz mowiac o czym o czym jedynie slyszales?


              Zamieszczone przez Bahrd
              Ponoć ma wyjść MacBook Pro 12'' widescreen... - czekam.
              jesli to prawda i wyjdzie w ciagu najblizszych kilku miesiecy to ktos umrze... :-x


              EOS Digital 17-200; f/1.4; f1.8; f/4; ; IS; Speedlite 580EX + Apple

              Komentarz

              • tmaciak
                Uzależniony
                • 2006
                • 610

                #67
                Zamieszczone przez Skipper
                dalej podtrzymuje pytanie... pracowales na iWork 08 czy teoretyzujesz mowiac o czym o czym jedynie slyszales?
                Nie, nie pracowałem na iWork, przepraszam, ale do pracy zwykłem używać profesjonalnych narzędzi, tego wymagają ode mnie moi klienci Tak, testowałem iWork, niezbyt mnie zachwycił swoją funkcjonalnością.

                Poza tym, używam kilku aplikacji Office'a których odpowiedników po prostu nie ma w iWork. W związku z tym, zadam pytanie, czy używałeś kiedyś Visio, Project'a lub Access'a czy tylko teoretyzujesz, pisząc o czymś, o czym jedynie słyszałeś?
                Ostatnio edytowany przez tmaciak; 7338. Powód: Literówka...
                Pozdrawiam, Tomek
                Canon S-120PC II

                Komentarz

                • Skipper
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 1112

                  #68
                  Zamieszczone przez tmaciak
                  Nie, nie pracowałem na iWork, przepraszam, ale do pracy zwykłem używać profesjonalnych narzędzi, tego wymagają ode mnie moi klienci Tak, testowałem iWork, niezbyt mnie zachwycił swoją funkcjonalnością.

                  Poza tym, używam kilku aplikacji Office'a których odpowiedników po prostu nie ma w iWork. W związku z tym, zadam pytanie, czy używałeś kiedyś Visio, Project'a lub Access'a czy tylko teoretyzujesz, pisząc o czymś, o czym jedynie słyszałeś?
                  i tu sie mozesz zdziwic poza visio ktory mi nigdy nie byl potrzebny uzywalem powyzszych i project tak se wypadal a access z calym szacunkiem, ale softem profesjonalnym nie jest... ok ma spore mozliwosci, nie przecze i w samym iWorku nie ma odpowiednika (tyle ze jest taki soft aczkolwiek porownywalismy to w zakresie word, exel, paint, bo tak to mozna w nieskonczonosc ciagnac dodajac jakis dodatkow byle tylko cos udowodnic za wszelka cene), niemniej jednak nosi w sobie grzech pierworodny wszystkich produktow MS.... jest przekombinowany przez co ma tendencje do wywalania sie stad nazywanie dodatkow do podstawowego pakietu Office softem dla profesjonalistow jest nazwijmy to " naduzyciem semantycznym"
                  popracuj na iWork wtedy bedzie mozna sie scierac merytorycznie, bo ja jak juz nadmienilem pracuje na jednym i drugim, stad wiem na ile mozna to porownywac...
                  powiedz mi ze musisz obslugowac "macra" wtedy sie z Toba zgodze gdyz numbers "marc" jak na razie nie obsluguje wiec nie ma podstaw do scierania sie co lepiej uzywac przy koniecznosci pracowania na macrach, ale co do latwosci obslugi, intuicyjnosci, keynote(leje painta na glowe pod kazdym wzgledem) czy numbers sa zdecydowanie lepsze i tu nie ma dwoch zdan...


                  EOS Digital 17-200; f/1.4; f1.8; f/4; ; IS; Speedlite 580EX + Apple

                  Komentarz

                  • KuchateK
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 4895

                    #69
                    Zamieszczone przez DoMiNiQuE
                    Jak sie czlowiekowi wpaja od mlodosci, ze nic poza windowsem nie istnieje to pozniej tak te % wygladaja. Tylko swaidomi uzytkowinicy decyduja sie na maka/linuxa/czy cos tam niewindowsowego.
                    W stanach w sklepach maki stoja calkiem blisko piecow. Nikt nikomu nic nie wpaja (w szkolach maja maki, ludzie tu i tam tez). Reklam jakie to maki sa cool i niezawodne na kazdym kanale calkiem sporo, ipodami otapetowane cale miasto. A nadal na tutejszym rynku maja nedzne 5%.

                    Tutaj to raczej wina Apple, ze popularnosc maja taka a nie inna, a nie jakies wpajanie ludziom tego czy tamtego. W Polsce to jeszcze mozna usprawiedliwiac sie, ze nie mozna bylo tego nigdzie kupic. Ale w USA wolny rynek przeciez jest i dostepnosc obu produktow jest bardzo dobra. Wymysili sobie ze beda mieli monopol (ze wszystkimi tego skutkami, glownie cenowymi) i widac jak na tym wyszli. Jak by nie ipody to by juz nie bylo apple

                    Praca biurowa to nie tylko office, excell i power point. Tyle to w domu wystarczy rachunki podliczyc i glupie zdjecia wkleic kolegom.

                    Bez odpowiednika Accesa iWork to tylko zabawka. Do powaznych zastosowan sie nie nadaje. To byla tez jedna z najwiekszych wad wytykanych nie tak dawno w OO. Takie dodatki jak Visio czy Project tez sa regularnie wykorzystywane i istotne w wielu firmach. To, ze tam w iWorku jakies bajery maja, ktorych moze w Office brakuje, nadal nie powoduje ze moga sie liczyc. Brak im podstawowych narzedzi. Nikt normalny sie nie przesiadzie jak ma cale gigabajty plikow accesa, visio, projecta czy publishera.
                    ...

                    Komentarz

                    • Bahrd
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 3053

                      #70
                      Zamieszczone przez Skipper
                      jesli to prawda i wyjdzie w ciagu najblizszych kilku miesiecy to ktos umrze... :-x
                      Spoko - MacFani czekają na nią od lutego 2006... (prawie jak na D300/D3) - ale tak sobie myślę, że zmienili go w locie, żeby na wejściu miał najnowsze bajery: SSD - tak z 64GB, oczywiście LED-y zamiast świetlówki no i... Wireless USB :-D

                      Będzie jeszcze w tym roku jakaś MacImpreza?
                      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                      Zamieszczone przez KuchateK
                      W stanach w sklepach maki stoja calkiem blisko piecow. [...] Tutaj cos to raczej wina Apple ze popularnosc maja taka a nie inna a nie jakies wpajanie ludziom tego czy tamtego.
                      Takie właśnie też odniosłem wrażenie - może ma to coś wspólnego z grami?
                      A to plotka dla Skippera - 0.7'' grubości. Pewnie znów będą gadać, że jakaś tam nagrywarka się nie mieści
                      Ostatnio edytowany przez Bahrd; 9841. Powód: Automerged Doublepost
                      EOS - conditio sine Kwanon...

                      Komentarz

                      • KuchateK
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 4895

                        #71
                        Zamieszczone przez Bahrd
                        Takie właśnie też odniosłem wrażenie - może ma to coś wspólnego z grami?
                        Smiem twierdzic, ze napewno. To tez jest raczej wina Apple.
                        ...

                        Komentarz

                        • tmaciak
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 610

                          #72
                          Zamieszczone przez Skipper
                          popracuj na iWork wtedy bedzie mozna sie scierac merytorycznie, bo ja jak juz nadmienilem pracuje na jednym i drugim, stad wiem na ile mozna to porownywac...
                          Ale ja wcale już więcej w tym wątku nie mam zamiaru się "ścierać" w jakikolwiek sposób

                          Zapytałeś, odpowiedziałem, wątpię, żebyś mi przyznał rację Ja też Ci nie przyznam racji, bo to co widziałem w temacie pakietów biurowych na Mac'a jedynie utwierdziło mnie w przekonaniu, że to fajny komputer jest, ale nie do biura...

                          Więc, jak pisałem Office'a nie sprzedaję, zatem dla mnie EOT.
                          Pozdrawiam, Tomek
                          Canon S-120PC II

                          Komentarz

                          • DoMiNiQuE
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 3548

                            #73
                            Zamieszczone przez KuchateK
                            Smiem twierdzic, ze napewno. To tez jest raczej wina Apple.
                            To na pewno. Gry to jakby nie patrzec znaczna czesc rynku komputerowego (moja przygoda z grami skonczyla sie wraz z pozbyciem sie peceta ). Sytuacja ma sie zmienic wraz z nadejsciem Leoparda. Przedstawiciele najwiekszych wytworni zapowaidali wydanie najnowszych tytulow podczas WWDC'07. Mi by tam do szczescia wystarczylo tylko najnowsze America's Army ...tylko jak tu grac ta jednoprzyciskowa mysza

                            Komentarz

                            • Bahrd
                              Pełne uzależnienie
                              • 2007
                              • 3053

                              #74
                              Zamieszczone przez DoMiNiQuE
                              Mi by tam do szczescia wystarczylo tylko najnowsze America's Army ...tylko jak tu grac ta jednoprzyciskowa mysza
                              http://laptoping.com/apple-multitouch-touchpad.html
                              EOS - conditio sine Kwanon...

                              Komentarz

                              • JAH-EL
                                Bywalec
                                • 2006
                                • 109

                                #75
                                Swego czasu uczestniczyłem w warsztatach prowadzonych przez iSpot. Za każdym razem byłem znacznie wcześniej, więc czasu było sporo. 3/4 ludzi odwiedzających iSpot było niemile zaskoczonych faktem, że system jest w wersji angielskiej, a w polonizator, to się nie będą bawić. Może właśnie to jest jedna z przyczyn ich relatywistycznie małego udziale w rynku.
                                Ale przecież wkrótce będzie Leopard :smile:
                                Canon 5D; 135L

                                Komentarz

                                Pracuję...