Czy to mk III ma podgląd na żywo w którym nie działa AF ? Gdzieś czytałem w gazecie to ostro pojechali po inżynierach Canona, którzy tłumaczyli się jak dziecko, że im lustro przeszkadza
Ten temat jest zamknięty
X
X
-
-
No to zawęziłeś ilość dyskutantów do jednej osoby.
No to bardzo mi przykro, że nie panujesz nad swoim własnym wątkiem, który w pewnym momencie skręcił w kierunku: "czy MarkIII to niewypał?""My tu sobie dywagujemy teoretycznie o szerszym zjawisku dotyczącym wielu INNYCH aparatów" :-) :-) :-)
Uwaga: jesteśmy w dziale "testy sprzętu" nie dywagacje na tematy ogólne
Ja na Twoim miejscu zacząłbym banować dużo wcześniej.
Ale masz rację: nie używam Twojego aparatu, więc już się nie odzywam
JKomentarz
-
.... i niech nikt nie próbuje mi wcisnąć że czarne jest czarne a białe jest białe.... ludzie.... to jest świetny aparat... weźcie go do ręki i pofotografujcie a nie z wypiekami na twarzy czytacie te anglojęzyczne teksty.... być może inspirowane przez tajne służby
Ostatnio edytowany przez zanussi; 4505.Oko plus aparat - dobrana para.
Komentarz
-
To co chciałem zobaczyć to zobaczyłem . Zastanawiałem się czy kupić 5d czy też marka . Matryca 10Mpx ( mam 400d ) wystarcza w zupełności do odbitek 60x80 , a nie wierzę , że z marka będzie gorsza jakość od 400d .
patrząc na zaprezentowane foty z marka widzę bardzo dużą rozpietość tonalną . Z 400d nie byłbym w stanie tego wyciagnąć , z 5d tak , ale musiałbym wyciągać , a tutaj mam od ręki ładne światła i ładne cienie .
Do tego pancerny , uszczelniany korpus z szybkim i pewnym AF.
Wybór jest oczywisty , chyba że do czasu pojawienia się marka w Canon Polska wyjdzie 5D mark2 z matrycą FF , o takiej rozpiętości jak mark trzeci .
sven dzięki za podzielenie się fotami i gratuluję zakupu .Komentarz
-
[QUOTE=sven;332416]a, co mi tam. powiesze se jeszcze pare fotek z tego złoma, skoro go już kupiłem:-)
Ohyda, tak okropne, że moge wiziąć za darmo żebyś nie musiał się męczyć
.
Tak naprawdę dla mnie doskonałe.
Pozdrowienia, swnw.Komentarz
-
Hihi, cudna dyskusja
Zaraz się okaże i co więcej, zostanie _udowodnione_, że sven nie potrafi fotek robić, bo jemu _wychodzą_ ostre, a _innym_ nie, a jego egzemplarz jest zepsuty i wymaga rozkalibrowania 
Oczywiste jest, że ludzie piszą co im ślina na język przyniesie, jak wydali kupę pieniędzy na sprzęt, a następnie robią zdjęcia wystrzelonym z łuku strzałom i badają, czy ostrość jest na grocie czy na środku strzały, a nie daj Boże na piórach
Dzięki sven za pierwsze wrażenia i czekamy na kolejne.Komentarz
-
Najgorsze jest to że jedną złą ocenę podchwytuje 10 innych ludzi, a jedną dobrą tylko jeden. Może dlatego tyle złych głosów.Komentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
-
Swenie, watku z c4000 nie bedziemy kontynuowac, bo zostal wyciety lacznie z czyims linkiem do zdjec weselnych z markaIII, zreszta mowiac najbardziej delikatnie, niezbyt udanych- rozowe landrynki. Mam nadzieje, ze poogladales sobie.
Ostatnie Twoje fotki wygladaja lepiej i zapewne aparat posiada spory potencjal. Zreszta jest to aparat reporterski. Moze jego najlepsze cechy koncentruja sie w innych miejscach niz "najlepsza jakosc obrazu". W koncu po co komu najwyzsza jakosc w fotkach dla gazety. Ciesze sie, ze ktos znajomy go ma i bedzie podrzucal foty. Bo nosze sie z jakims zamiarem. Tylko nie wiem jakim.
Nie wiesz Svenie czy to jest cenzurowane forum?
Czesc.Ch.Analog ma "dusze".Komentarz
-
Witaj Chomsky! nie mam pojęcia, czy to ktoś tu coś cenzuruje. Wracając do różowych twarzy na zdjęciach z tamtego linka: kolorki jak kolorki; co kto lubi. wystarczy ustawić sobie balans bieli i po sprawie.
Tomasz1972: trudna decyzja, co wybrać. jakość pliku z 5d dalej jest nie do pobicia. rozpiętość tonalną mark ma większą (nie wiem czy o 2 przysłony, ale sporo). Piszesz o odbitkach 60 na 80; jak położysz obok siebie wydruk z 1d mk III i z 5d, to zobaczysz różnice. być może niewielką, ale jednak. z 5d z powodzeniem drukuję foty na wystawy (nie moje oczywiście; usługowo :-), w rozmiarze 100 na 70 i większym i te foty wyglądają super. Pytanie; czy do ślubu potrzeba aż takiej ilości szczegółów?Ostatnio edytowany przez Gość; 827.Komentarz
-
To jest palownica tutaj w wersji do wbijania elementów ścianki Larsena
.
Oczywiście - zgadzam się
. Mark III to kupa i nie kupuj go. Czytaj dalej fora w szczególności takie jak dpreview na pewno jeszcze więcej się dowiesz ciekawych rzeczy
. Sven miał wyjątkowe szczęście, że akurat trafił na ten jedyny dobry egzemplarz
.
No nic dodać nic ująć
.
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
U mnie kiedyś się na to kafar mówiło - nie wiem czy poprawnie
W tych "babskich" czasopismach kolorowych o życiu gwiazd, etc., to niekiedy zdjęcia są bardzo przyzwoitej jakości.Ostatnio edytowany przez KMV10; 1454.Komentarz
-
sven Nie przejmuj sie tym co pisza zazdrosnicy. Co do innych krytykow... Jakiez to typowo polskie, nie miec czegos nawet w rekach i krytykowac, opierajac swoja "wiedze" na ogladanych "zdjecia fotografow" ktorzy wlasnie przeniesli swoje zainteresowania z malpek na DSLR...Komentarz
-
Zdaję sobie sprawę z wad i zalet obu puszek oraz ograniczeń mojej , jednak bliżej mi do zakupu 1.
Tomasz1972: trudna decyzja, co wybrać. jakość pliku z 5d dalej jest nie do pobicia. rozpiętość tonalną mark ma większą (nie wiem czy o 2 przysłony, ale sporo). Piszesz o odbitkach 60 na 80; jak położysz obok siebie wydruk z 1d mk III i z 5d, to zobaczysz różnice. być może niewielką, ale jednak. z 5d z powodzeniem drukuję foty na wystawy (nie moje oczywiście; usługowo :-), w rozmiarze 100 na 70 i większym i te foty wyglądają super. Pytanie; czy do ślubu potrzeba aż takiej ilości szczegółów?Komentarz
Komentarz