X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • MMM
    Pełne uzależnienie
    PREMIUM member
    • 2006
    • 4250

    #151
    Zamieszczone przez MatusP
    W praktyce to będzie 2.0 (wszak na 1.8 jest trochę gorzej)
    85/1.8 na moim 5D było w pełni używalne od 1.8 i nie powiedziałbym że taka Sigma 50/1.4 jest na 1.4 jakoś specjalnie ostrzejsza.
    Digart

    Komentarz

    • sebcio80
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 2655

      #152
      no mój 85mm na 1.8 jest naprawde ostry, jedynie co czasami przeszkadza to dosc mocne aberracje
      Moje wątki na forum: sport | fashion
      | R5 | 5D3 | 16-35L II | Sigma 24 Art | Sigma 50 Art | Sigma 105 Art | Sigma 120-300 2.8 OS |

      Komentarz

      • il Dottore
        Początki nałogu
        • 2008
        • 292

        #153
        Zamieszczone przez BeatX
        il Dottore dzieki za sample
        /.../nie ma sensu kupowac zeiss'a skoro jest samyang 85/1.4 rysujacy rownie rewelacyjnie.
        /.../
        no chyba, ze ktos ma radoche bardziej nie z robienia zdjec - a z metalowej budowy, swiadomosci posiadania obiektywu z powlokami T* z napisem zeiss <- to wszystko za niebagatela ponad 3000 pln wiecej.
        Oczywiście że nie ma sensu, tak samo jak nie ma sensu kupować Porsche, skoro jest LEPSZY I TAŃSZY Nissan GT-R.
        Widzisz... dziś w hotelu "Savoy" w Paryżu ludzie usiądą do kolacji. Najlepsi kucharze na świecie wyczarują dla nich cuda.
        Dwie ulice dalej jest McDonald's, też kupa ludzi coś tam zje wieczorem. Najlepsi specjaliści od chemii organicznej na świecie komponowali skład "jedzenia" w McDonald's.
        Jedni i drudzy zakończą swój dzień szczęśliwi i najedzeni.
        Teraz pytanie: będąc w Paryżu gdzie byś się wybrał na kolację?
        Albo gdzie byś się wolał wybrać?
        Ja nigdy nie byłem w Paryżu, do McDonald's nie wchodzę, ale znam miejsce, ("The Hauntsman's Lodge" w Waterville, hrabstwo Kerry, Irlandia), gdzie właścicielem i szefem kuchni jest były kucharz z Savoy'a i gdzie wraz z piękną kobietą mogę cieszyć się obłędną kolacją z widokiem na Atlantyk, za cenę wyższą niż w McDonald's co prawda, ale zapewne nie dorównującą nawet wysokości napiwków, które bym musiał w Savoy'u zostawić kelnerom, portierom i kto tam jeszcze łapę by do mnie wyciągnął...
        I takie jest życie. Nieliczni siedzą na szczycie, do McDonald's walą tłumy a jeszcze inni obcinają extrema (Samwsiungi i eL-ki) i szukają złotego środka...
        Pozdrawiam!

        Komentarz

        • -jaro-
          Bywalec
          • 2007
          • 136

          #154
          Ladnie napisane mialem to samo z 35. Odkad kupilem pancernego Distagona 35 1.4 przestalem uzywac 35 L i nie dlatego ze to zly obiektyw. Po prostu bardziej lubie sposob obrazowania cajsa i przyjemnosc krecenia zegarmistrzowsko precyzyjnymi pierscieniami.
          jarek

          Komentarz

          • il Dottore
            Początki nałogu
            • 2008
            • 292

            #155
            Distagon, mniam... ponoć coś szykują z mocowaniem ZE. A 35mm bardzo potrzebuję do fotografowania ulic, przypuszczam jednak że Distagon ZE będzie szerszy niż 35mm.

            A tutaj znowu motylki tyle że w większym formacie.
            Te zdjęcia ludzi to wypadek przy pracy... w jednym wywiadzie Tomasz Gudzowaty powiedział że w opinii speców z National Geographic Polacy nadają się tylko do robienia zdjęć motyli i żubrów. I tego musimy się trzymać.
            Ja żubra nie sfotografowałem ale motylki...
            Ostatnio edytowany przez il Dottore; 19577.

            Komentarz

            • BeatX
              PLUS member
              PLUS member
              • 2007
              • 1733

              #156
              il Dottore no ok ok - piekny masz obiektyw, lepszy niz samyang
              do bogatych swiat nalezy
              Moje zdjęcia: https://www.flickr.com/photos/193816559@N05/

              Komentarz

              • il Dottore
                Początki nałogu
                • 2008
                • 292

                #157
                Ależ nie - ten Samjakmutam jest na pewno dużo lepszy.
                Tylko nie każdy po prostu MUSI go mieć. Tak jak Zeissa. Tak jak każdą inną rzecz na świecie.
                Jesteśmy wolnymi ludźmi...

                Komentarz

                • Merde
                  Grzeczny i układny podpis
                  • 2008
                  • 7756

                  #158
                  Zamieszczone przez il Dottore
                  Oczywiście że nie ma sensu, tak samo jak nie ma sensu kupować Porsche, skoro jest LEPSZY I TAŃSZY Nissan GT-R.
                  Widzisz... dziś w hotelu "Savoy" w Paryżu ludzie usiądą do kolacji. Najlepsi kucharze na świecie wyczarują dla nich cuda.
                  Dwie ulice dalej jest McDonald's, też kupa ludzi coś tam zje wieczorem. Najlepsi specjaliści od chemii organicznej na świecie komponowali skład "jedzenia" w McDonald's.
                  Jedni i drudzy zakończą swój dzień szczęśliwi i najedzeni.
                  Teraz pytanie: będąc w Paryżu gdzie byś się wybrał na kolację?
                  Albo gdzie byś się wolał wybrać?
                  Wiesz, choć zakup manualnego Zeissa (przy 'niemanualnych' współczesnych matówkach) wydawał mi się nielogiczny, to do teraz jakoś nie widziałem w tym nic złego. Teraz jednak pojechałeś jak makówkarz, który dorabia ideologię do swojego chińskiego składaka, który (oprócz logo z nadgryzionym jabłkiem i systemem) od zwykłego blaszaka różni się tym, że jest... gorzej wyposażony ;-)

                  Z porównaniami kulinarnymi też uważaj, bo nigdy nie wiesz jak to wygląda "od zaplecza". Przykład z życia wzięty - jedna z krakowskich restauracji (dosyć drogich) zaopatruje się głównie w Biedronce.
                  I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                  Komentarz

                  • Kajtek_bez_Majtek
                    Coś już napisał
                    • 2008
                    • 53

                    #159
                    Będzie offtop.
                    Il Dottore nie obraź się ale masz emo na miarę pierwszoligowej drama queen.
                    Koniec offtopa
                    This isn't happiness, or maybe perhaps, it is

                    Komentarz

                    • fret
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1503

                      #160
                      Zamieszczone przez il Dottore
                      ...ten Samjakmutam...
                      Tu chłopie klasy nie pokazałeś, raczej poziom... poniżej poziomu

                      Komentarz

                      • MMM
                        Pełne uzależnienie
                        PREMIUM member
                        • 2006
                        • 4250

                        #161
                        Ale się czepiliście :-)
                        Osobiście to bym obiektywu bez AF nie kupił, chyba że jakiegoś fisha, ale jak ktoś lubi to nie widzę w tym nic dziwnego.
                        Porównywanie samyanga to zeissa to jest możliwe ale na f/1.4 bo powyżej samyang jest najgorszy ze wszystkich stałek 85mm jakie się obecnie produkuje. Co do jakości wykonania i trwałości to można sobie poczytać już w necie pełno opinii o rozwalającej się przysłonie a przecież samyang jest w sprzedaży zaledwie kilka miesięcy.

                        A ja was zapytam, czy kupowanie 85L II za 9000zł to nie jest głupota? Przecież ten obiektyw kompletnie tego nie jest wart. Czy jak ktoś kupił to jest snobem dorabiającym ideologię? :-)
                        Digart

                        Komentarz

                        • Kajtek_bez_Majtek
                          Coś już napisał
                          • 2008
                          • 53

                          #162
                          MMM ja do Zeissa nic nie mam bo to na pewno dobry obiektyw i o kilka klas lepszy od Samyanga. Bawi mnie tylko emo kolegi A co do 85L to od zakupu powstrzymują mnie tylko resztki rozsądku i żona
                          This isn't happiness, or maybe perhaps, it is

                          Komentarz

                          • il Dottore
                            Początki nałogu
                            • 2008
                            • 292

                            #163
                            Ale chłopaki macie do powiedzenia coś konkretnego (najlepiej konkrety poparte samplami) czy tylko tak sobie rzeźbicie?
                            Mogę zapytać o motywy? Co Was do tego pcha?
                            Czy obraziłem tu kogoś że mnie się obraża?
                            Pokrywa w Polskim Piekle źle dziś domknięta że te cudowne polskie cechy charakteru pięknie się tak ujawniają?
                            Tylko MMM utrzymuje poziom dyskusji.
                            Ostatnio edytowany przez il Dottore; 19577.

                            Komentarz

                            • josif
                              Początki nałogu
                              • 2008
                              • 380

                              #164
                              ludzi po prostu gryzie, że możesz sobie pozwolić na coś, co odbierają jako kaprys
                              każdy na zakupy sprzętowe, jak zauważyłem, patrzy przez pryzmat własnych potrzeb
                              i jak można mieć szkło drogie bez AF skoro za te pieniądze można mieć szkło drogie z AF??????
                              to takie pozornie nielogiczne

                              wszyscy korzystamy z namiastek, surogatów bo nie stać nas na normalne zabawki,
                              a co dopiero na kaprysy : )

                              generalnie dla wielu ludzi nieistotne będzie nawet to, że ty jesteś zadowolony
                              bo oni, rzecz jasna, z tego zeissa zadowoleni by nie byli : )

                              Komentarz

                              • Merde
                                Grzeczny i układny podpis
                                • 2008
                                • 7756

                                #165
                                Zamieszczone przez MMM
                                A ja was zapytam, czy kupowanie 85L II za 9000zł to nie jest głupota? Przecież ten obiektyw kompletnie tego nie jest wart. Czy jak ktoś kupił to jest snobem dorabiającym ideologię? :-)
                                Ale 85L II ma coś, czego nie ma żaden inny obiektyw - światło 1.2. Jeśli ktoś tego potrzebuje, to po prostu nie ma alternatywy.
                                A co ma Zeiss? Jakoś optyczną? To ma też rzeczony Samyang. Budowę? Ruskie manuale M42 również ;-)
                                Gdyby Il Dottore zakończył argumentację w stylu "kupiłem Zeissa, bo tak" - słowem bym się nie odezwał. Drwiąc z Samyanga jednak pokazał, co nim kierowało przy zakupie.
                                I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                                Komentarz

                                Pracuję...