X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • rycerz
    Bywalec
    • 2008
    • 227

    #121
    tak sobie myślę jakie to dziwne jest...koledzy narzekają jaki to dziwny pomysł produkowac szkło bez AF...a pamiętacie może kiedy wprowadzono wogóle AF? raptem 20 lat temu!
    a jakie towarzyszyły temu straszliwe narzekania wręcz lament zawodowych reporterów że wprowadza się jakieś dziwolągi które pewnie wcale nie ułatwią roboty...
    nx100

    Komentarz

    • il Dottore
      Początki nałogu
      • 2008
      • 292

      #122
      Zamieszczone przez justanimage
      trudno mi sobie wyobrazic, aby ktoś wydał ponad 3 patyki, a potem polegał tylko na MF, w czasach gdy wszystkie standardowe szkła maja AF...
      Kto to weźmie? /.../
      Ja!
      Właśnie kupiłem, w przyszłym tygodniu powinien dotrzeć... kurka ale się cieszę, jak dzieciak przed choinką.
      Gdy tylko go opstrykam to postaram się zapodać sampla czy dwa...
      Następny w kolejce Canon EF 35/1.4 L USM... pora w końcu kupić coś systemowego...

      Komentarz

      • Cichy
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 7443

        #123
        Zamieszczone przez il Dottore
        Ja!
        Właśnie kupiłem, w przyszłym tygodniu powinien dotrzeć... kurka ale się cieszę, jak dzieciak przed choinką.
        Na dziś dzień to szczerze mówiąc zainwestowałbym w Samyanga niż w Zeissa
        Ale niech służy!
        O obiektywach wiem prawie wszystko

        Komentarz

        • il Dottore
          Początki nałogu
          • 2008
          • 292

          #124
          Zamieszczone przez Cichy
          Na dziś dzień to szczerze mówiąc zainwestowałbym w Samyanga niż w Zeissa
          Ale niech służy!
          Pamiętasz ten rysunek Mleczki?
          "Każdy ma takiego King - Konga na jakiego zasłużył!"

          Komentarz

          • il Dottore
            Początki nałogu
            • 2008
            • 292

            #125
            No i przyszedł!
            Zapraszam do mnie na flickra: jest trochę łonanizmu i kilka pierwszych przymiarek do manualnego ostrzenia (z dużą przewagą łonanizmu ).
            Pierwsze wrażenia?
            Widać niemiecki rodowód, zbudowany jak handgranat i tyle samo waży.
            Wykonanie: jubilerskie, jakość i wykończenie jest poza zasięgiem wszystkiego co do tej pory widziałem. Zdecydowanie wart swojej ceny.
            Manualne ostrzenie - spoko. Potwierdzenie na matówce jest skuteczne, Live View x10 również bardzo pomocne.
            W sumie sama przyjemność. Czuje że bardzo zaprzyjaźnimy się z tym słoiczkiem!
            Jakość obrazu? Dowiedziałem się, co to znaczy ostre szkło... Bokeh nie gorszy od Sigmaluxa (a to duży komplement). Świetne kolory.
            Teraz 2 tygodnie będę bardzo zajęty w pracy więc nie ma szans na porządne sample ale i tak rewelacji się nie spodziewajcie, bo, jak słusznie napisano na jednym z amerykańskich forów - ten obiektyw jest tylko (i aż!) tak dobry jak fotograf.

            Komentarz

            • il Dottore
              Początki nałogu
              • 2008
              • 292

              #126
              Trwają pierwsze testy Cajsa w warunkach terenowych. Zaczynamy się lubić i rozumieć.
              ISO 100, 1/1000s, f/1.6 - faktycznie w okolicach pełnej dziury demonem ostrości on nie jest... ale ma coś w sobie.

              Komentarz

              • il Dottore
                Początki nałogu
                • 2008
                • 292

                #127
                Zeiss był w Polsce i zrobił trochę zdjęć...


                Faza testów właściwie już zakończona. Obecnie po prostu nie wyobrażam sobie życia bez tego szkiełka - wszystkim serdecznie go polecam, użytkowanie Cajsa to czysta przyjemność.

                Komentarz

                • photolo
                  Coś już napisał
                  • 2009
                  • 70

                  #128
                  Zamieszczone przez Cichy
                  Na dziś dzień to szczerze mówiąc zainwestowałbym w Samyanga niż w Zeissa
                  Ale niech służy!
                  Dajmy sobie luz z Samyangiem, Falcon'em i tym podobnymi badziewiami, po cholerę to reklamować, ludzie to kupują, a tydzień później próbują odsprzedać bo kicha... a miało być tak pięknie... Pozdrawiam, photolo.
                  !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                  [QUOTE=il Dottore;656462] Czuje że bardzo zaprzyjaźnimy się z tym słoiczkiem!
                  Proponuję zaprzyjaźnić się również z Carl Zeiss Makro-Planar 100/2 tu dopiero można mówić o ostrości, a jak ma być już tak super hyper i naj jeśli chodzi o ostrość to polecam przetestować Leica APO-SUMMICRON-R ASPHERICAL 90/2 - moje ulubione obok Canon EF 85 f/1,2 L II USM, o Planarze 85/1,4 też myślę tyle, że mam Summilux'a 80/1,4 i nie wiem czy warto dublować... a z tańszych szkieł niesamowita jest manualna Konica 85 f/1,8 tyle, że żeby to podpiąć do jakiejś cyfry trzeba by przerobić bagnet... Pozdrawiam, photolo.
                  Ostatnio edytowany przez photolo; 25033. Powód: Automerged Doublepost

                  Komentarz

                  • nowart
                    Uzależniony
                    • 2007
                    • 809

                    #129
                    Na podstawie czego niby twierdzisz, że te szkła to badziewie ??
                    Mam kontakt ze sklepami , które sprzedały tych szkieł po kilkadziesiąt sztuk.
                    Żadnych - powtarzam - żadnych zwrotów reklamacyjnych. Tam po prostu nie ma się co popsuć.
                    A jeśli ktoś odsprzedaje to szkło bo , jak to określiłeś - kicha - to jestem niemalże pewien, że po prostu nie radzi sobie z jego obsługą i ostrzeniem manualnym a nie odsprzedaje z powodu kiepskiej jakości optycznej.
                    Szkło samo w sobie jest doskonale zbudowane, ma świetne własności optyczne i jest tanie jak barszcz więc nie bardzo rozumiem Twoich słów...

                    Komentarz

                    • il Dottore
                      Początki nałogu
                      • 2008
                      • 292

                      #130
                      Nigdy nie miałem Samyanga w ręku ale po samplach widać że jakość optyczna tego Koreańca jest uderzająco dobra.
                      Dlaczego zatem Zeiss? Przecież nie jest tak ostry jak Samyang i nie ma AF jak Canon 85mm. Odpowiedź przychodzi sama po paru dniach użytkowania Cajsa w terenie: to jest po prostu przyjemność! Pierścienie chodzą jak marzenie, aż się nie chce przestać kręcić, pancerna budowa obiecuje lata bezproblemowego użytkowania, zaś firmowy znaczek gwarantuje przyzwoitą cenę przy ewentualnej odsprzedaży...
                      Szczerze mówiąc, to poważnie rozważam obecnie sprzedaż znakomitego Sigmaluxa i zakup również Cajsa 50mm ZE. Przy moim stylu fotografowania (bardziej statyczny, niż dynamiczny) brak AF nie jest wielkim problemem, poza tym ostrzenie manualne Zeissem to po prostu wielka przyjemność. A czemu chcę pozbyć się Sigmaluxa, który jest przecież znakomity optycznie? Otóż, gdy w tej chwili zakładam go na korpus po Zeissie, przepaść w jakości wykonania jest aż bolesna. Paradoksalnie bardziej komfortowe szkło z AF daje mi mniejszy komfort użytkowania, aż nieprzyjemnie mi się go dotyka...
                      A manualnym szkiełkiem też można (przy pewnej dozie szczęścia) robić ostre zdjęcia ruchomych obiektów... Przykładem ten motylek: nie dość, że wciąż się kręci to jeszcze wiatr buja ostem... A jednak można. Inna sprawa, że szóstkę w Euromillions (55 milionów Euro) też ktoś dzisiaj trafi... . Tak czy owak - manualne ostrzenie nie gryzie! Pora wrócić do korzeni! Gdy fociłem Zenitem z ruską szklarnią to AF nie był nawet w sferze marzeń...

                      Carl Zeiss Planar T* 85mm f/1.4 ZE + 5DMkII


                      photolo: jeśli masz Summiluxa to IMO dublowanie go Zeissem nie ma sensu, masz rację.
                      Kończę pokazywanie fotek z Zeissa w wątku "test". Testy już się skończyły, pora dołączyć ten słoik do innych w dziele "najlepsze zdjęcia"!
                      Ktoś jeszcze na naszej grupie posiada szkło Carl Zeiss Planar T* 85mm f/1.4 ZE, czy na razie będę sam?
                      Ostatnio edytowany przez il Dottore; 19577.

                      Komentarz

                      • photolo
                        Coś już napisał
                        • 2009
                        • 70

                        #131
                        [QUOTE=il Dottore;687920]

                        photolo: jeśli masz Summiluxa to IMO dublowanie go Zeissem nie ma sensu, masz rację.

                        No właśnie nie do końca Summilux jest świetny, ale z tego co widzę po samplach Zeiss'a świetny ciut inaczej, nie lepszy nie gorszy, po prostu inny, świetny po Leic'owskiemu, a mnie czasem bardziej odpowiada po Zeiss'owskiemu , tak na marginesie... jednym z najfajniejszych szkieł o tej ogniskowej i jasności jakim fociłem (ba! dużo powiedziane, zrobiłem kilka fotek testowych) był Pentax AF 85 f/1,4, gdybym jednak miał wybrać jedno jedyne szkło portretowe to bez wątpienia byłaby to Leica APO-SUMMICRON-R 90/2 Pozdrawiam, photolo.

                        Komentarz

                        • il Dottore
                          Początki nałogu
                          • 2008
                          • 292

                          #132
                          Znowu masz rację. Faktycznie estetyka zdjęć z Cajsa jest inna od tego co proponuje Leica. Śmiem twierdzić, że szkła Leiki sprawują się lepiej w B&W i więcej można z nich wyciągnąć nastroju i poezji (szczególnie w słabym świetle). Zeiss natomiast ma nieprawdopodobną zdolność do tworzenia iluzji 3D, ale nastrój zdjęć jest minimalnie bardziej "techniczny" nie tak uduchowiony jak w szkłach Leiki. I jeszcze jedno: Zeiss lubi dobre światło, Leica lubi półmrok.
                          Ciekawe, z czego to wynika... przecież jedna i druga firma w projektach szkieł o klasycznych ogniskowych opiera się na układzie podwójnego Gaussa - nic lepszego dotychczas nie wymyślono, choć do projektowania szkieł zaprzęgnięto superkomputery... dawniej wystarczał dobry niemiecki inżynier optyk!
                          Ostatnio edytowany przez il Dottore; 19577.

                          Komentarz

                          • photolo
                            Coś już napisał
                            • 2009
                            • 70

                            #133
                            Zamieszczone przez nowart
                            Na podstawie czego niby twierdzisz, że te szkła to badziewie ??
                            Mam kontakt ze sklepami , które sprzedały tych szkieł po kilkadziesiąt sztuk.
                            Żadnych - powtarzam - żadnych zwrotów reklamacyjnych. Tam po prostu nie ma się co popsuć.
                            A jeśli ktoś odsprzedaje to szkło bo , jak to określiłeś - kicha - to jestem niemalże pewien, że po prostu nie radzi sobie z jego obsługą i ostrzeniem manualnym a nie odsprzedaje z powodu kiepskiej jakości optycznej.
                            Szkło samo w sobie jest doskonale zbudowane, ma świetne własności optyczne i jest tanie jak barszcz więc nie bardzo rozumiem Twoich słów...
                            A nie, no w tej kwestii to się zgadzamy, jako przedmiot handlu to to szkło podobnie jak Samyang czy tam Falcon 8mm są tworami rzekłbym wybitnymi... zawsze to co tanie i sprzedawane w dużych ilościach generuje zdecydowanie większe zyski niż to co drogie i sprzedawane jednostkowo, wide papier toaletowy, chusteczki higieniczne, pieluchy czy np. nakrętki do śrub sprzedawane na kilogramy... Twórcy Samyang'ów dałbym nobla w dziedzinie ekonomii... Jak wiesz od czasu do czasu też trochę obracam sprzętem i zdarza mi się bywać w W-wie w Stodole chociaż coraz rzadziej bo giełda pada, od jakiegoś czasu jeszcze nie było giełdy, na której ktoś by mi nie chciał wcisnąć w rozliczeniu za inny sprzęt Samyang'a 85-ki lub 8-ki co zaczyna być irytujące bo jakoś niczego innego w rozliczeniu nie chcą dać (twierdzą, że nie mają i ciągle tylko: "a może odkupiłby Pan? tanio sprzedam", kurde co jest? wszyscy nagle zatracili umiejętność manualnego ostrzenia? Jakbym chciał to mógłbym zalożyć skup Samyang'ów tylko po co?, leży Ci u mnie w domu taki jeden do Pentax'a (8-ka ze stykami)... To prawda, że to "szkło" (ciekawe ile szkła w tym szkle? proste jak drut, a wlaściwie nie tyle proste co toporne i trudno żeby coś się w nim zepsuło, ale jeśli w przypadku obiektywu głównym atutem ma być to, że się nie psuje... no jakiś argument to to jest niemniej wybitnych właściwości optycznych to to nie ma... Myślę, że do tych szkieł należy podejść jak do lensbaby to ta sama kategoria, podobny wynalazek... Z jednej strony dobrze, że te szkła są bo nie wszyscy mają kasę żeby kupić swoje marzenia sprzętowe, a tak mogą zaspokoić swoją potrzebę posiadania portretowego szkła ze światłem 1,4, z drugiej strony jak kto dobrze pomyśli to kupi Canon'a EF 85 f/1,8 USM albo Nikkor'a o takich parametrach, no ale jak ktoś musi mieć 1,4... Zwróć uwagę na fakt, że Samyang jakoś nie zrobił kariery w krajach gdzie ludzie żyją na normalnym poziomie materialnym, natomiast robi oszalamiającą karierę w krajach gdzie ludzie muszą oszczędzać na wszystkim... Dla mnie Samyang 85/1,4 to szkiełko o przyzwoitym poziomie optycznym, ale bez żadnych rewelacji i fajerwerków, którego głównym atutem jest cena... szczerze mówiąc móglbym tu wymienić sporo szkieł, które wolałbym mieć zamiast Samyang'a, a które są osiągalne w zbliżonej cenie np. Heliosa 85/1,5 czy Pancolar'a 80/1,8 Zresztą co tu dużo gadać... Nowart... zajrzyjmy do swoich prywatnych toreb fotograficznych... i co tam jest? bynajmniej nie Samyang'i )))) Pozdrawiam, photolo.
                            Ostatnio edytowany przez photolo; 25033.

                            Komentarz

                            • BeatX
                              PLUS member
                              PLUS member
                              • 2007
                              • 1733

                              #134
                              il Dottore: kupiles szklo do portretow za 4500 pln a jako sample wystawiasz wylacznie zdjecia testowe roslinnosci ląkowej, lasu i "makro" motyla.
                              pokaz jakis portret wykonany tym obiektywem!
                              na chwile obecna wydaje mi sie, ze jest to slono przeplacony instrument.
                              jest przeciez samyang 85/1.4 praktycznie wzorowy optycznie /odsylam do testu cichego/, rowniez solidnie i swietnie zbudowany no i jakby nie liczac ponad 4x tanszy..
                              gdzie tu sens kupowac zeiss'a skoro istnieje taki samyang 85/1.4 (?)
                              Moje zdjęcia: https://www.flickr.com/photos/193816559@N05/

                              Komentarz

                              • il Dottore
                                Początki nałogu
                                • 2008
                                • 292

                                #135
                                Szkło do portretów??? Dzięki że mi powiedziałeś!!!
                                Bo ani na obudowie, ani w instrukcji, ani na pudełku nie ma ZAKAZU używania tego szkła do innych zastosowań!
                                Ja go używam nie DO PORTRETÓW, tylko wówczas gdy potrzebuję 85mm, tyle.
                                Oczywiście wiem, że to jedno z lepszych w świecie szkieł portretowych ale nie zamierzam się ograniczać tylko do jednego zastosowania. To by było śmieszne.
                                A czemu nie ma portretów? Bo nie lubię fotografować ludzi.
                                Jeśli jednak bardzo chcesz, to daj mi godzinkę - dwie i coś dla Ciebie wygrzebię.
                                Co do przepłacania... Porsche też jest zdecydowanie przepłacone w stosunku do tańszego i perfekcyjnego Nissana GT-R a jednak znajduje więcej klientów, niż fabryka zdąży wyprodukować aut. Powiem więcej: dużo włascicieli Porsche nie wyobraża sobie siebie w Nissanie, choćby ten pędził z prędkością światła spalając litr/100km.
                                Pewnym ludziom potrzebne są pewne rzeczy.
                                A pewnym ludziom wystarczają inne.
                                Jeśli wolisz Samyanga czy coś tam innego - Twoja broszka. Przecież to wolny kraj.
                                A pytasz o sens zakupu? A czy wszystko w życiu MUSI mieć sens? Takie życie jest bardzo smutne... Ja kupiłem Zeissa bo, hmmmm, bo tak mi się podobało! Poza tym jest przyjemne używanie takiego obiektywu przy którym inne (włączając L) mają - jak fajnie podsumowano na jednym amerykańskim forum - jakość zabawek dodawanych do dziecięcego żarcia w McDonalds.
                                I nie mów że ten Samsung (czy jak mu tam) jest TEŻ solidnie zbudowany, bo - wybacz - pojęcie o solidności mamy chyba różne.
                                Spróbuj, jak śmiga Zeiss to już go nie zechcesz oddać. I żadne tam wynalazki nawet Ci do głowy nie przyjdą...
                                Poszukam Ci tych zdjęć portretowych i coś wrzucę, skoro 85mm MUSI BYĆ do portretów.

                                Komentarz

                                Pracuję...