No i pierwsza rysa na diamencie. Sigmę kupiłem w cyfrowe.pl. Miał wyraźny FF, z 5d2 i 7d to nie problem, bo wyregulowałem AF w body. Ale chciałem wyregulować też ze starym 5d. Wpadłem wczoraj do serwisu na Karwinach w Gdyni, a tu się okazuje że moja gwarancja jest nieważna. Wg pani przyjmującej w serwisie uznają tylko gwarancje K-Consult, gwarancja od cyfrowych to gwarancja europejska. Żeby było śmiesznie - gdyby sprzęt był kupiony gdzieś w Europie (Polska widocznie nie jest), to nie byłoby problemu, gwarancja byłaby ważna. Ale na sprze kupiony w Polsce ważna jest tylko gwarancja K-Consult. Mnie jako klienta nie obchodziły kwestie skąd sklep ma towar (nie pomyślałem nawet, że to może być jakiś problem), a teraz okazuje się że mogę skalibrować szkło jedynie za opłatą, chyba 230 zł. W cyfrowych dowiedziałem się telefonicznie, że to nie pierwszy problem z serwisem sigmy, ale że po ich interwencji zawsze serwis naprawia sprzęt w ramach gwarancji. Generalnie jestem zniesmaczony sytuacją, nie mam zamiaru kopać się z koniem i kłócić się z serwisem. Po weekendzie dzwonię do dystrybutora sigmy z pytaniem o zasadność odmowy regulacji w ramach gwarancji. Jeśli to nie pomoże to oddaję sprzęt do sklepu, niech sklep sam wyjaśnia z sigmą gdzie mogą realizować gwarancje.
X
-
-
Problemem w tej sytuacji jest sklep a nie K-Consult.
Dziwi mnie, że tak uznany sklep robi takie jajka.Komentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
-
Gwarancja jest dobrowolnym zobowiązaniem producenta/importera, więc może sobie zasady ustalać jak chce.Komentarz
-
oczywiście. importer może mieć swoje widzimisie co do gwarancji na terenie kraju, w którym ów produkty dystrybuuje jednak nadrzędnym dokumentem jest gwarancja producenta, która to daje określone prawa nabywcy sprzętu na terenie danego obszaru dystrybucyjnego, w tym przypadku UE. Reguluje to również prawo UE.
Czymże innym, jak nie potwierdzeniem tego są słowa ów dystrybutora, cyt:
"Żeby było śmiesznie - gdyby sprzęt był kupiony gdzieś w Europie (Polska widocznie nie jest), to nie byłoby problemu, gwarancja byłaby ważna"
I to sklep robi sobie jaja?? Jaja robi tu sobie autoryzowany serwis wpisany w karcie gwarancyjnej produktu Sigma zakupionego na terenie Europy. Zwykła dyskryminacja produktów spoza własnej dystrybucji z czego to zresztą Sigma w PL słynie - czarne listy, podrabiane szkła i inne śmiesznostki...Komentarz
-
To nie jest jedyny znany sklep, który obiecuje polską gwarancję a klient dostaje gwarancję "sklepową".
Zawsze lepiej się dopytać przed zakupem dokładnie, jaka jest gwarancja. Oczywiście zgadzam się z tym, że autoryzowany serwis powinien naprawić sprzęt niezależnie od miejsca zakupu. Oczywiście jeśli zakup legalny, na paragon fiskalny czy fakturę.O obiektywach wiem prawie wszystko
Komentarz
-
Nie. Jeśli ktoś ma problem, to może w takim przypadku skorzystać z niezgodności towaru z umową, co jest regulowane przez prawo UE. Jak widzę mylisz te dwie instytucje, co wcale mnie nie dziwi.oczywiście. importer może mieć swoje widzimisie co do gwarancji na terenie kraju, w którym ów produkty dystrybuuje jednak nadrzędnym dokumentem jest gwarancja producenta, która to daje określone prawa nabywcy sprzętu na terenie danego obszaru dystrybucyjnego, w tym przypadku UE. Reguluje to również prawo UE.
Czymże innym, jak nie potwierdzeniem tego są słowa ów dystrybutora, cyt:
"Żeby było śmiesznie - gdyby sprzęt był kupiony gdzieś w Europie (Polska widocznie nie jest), to nie byłoby problemu, gwarancja byłaby ważna"
I to sklep robi sobie jaja?? Jaja robi tu sobie autoryzowany serwis wpisany w karcie gwarancyjnej produktu Sigma zakupionego na terenie Europy. Zwykła dyskryminacja produktów spoza własnej dystrybucji z czego to zresztą Sigma w PL słynie - czarne listy, podrabiane szkła i inne śmiesznostki...Komentarz
-
Jeśli kupujący ma sprawdzać co i jak jest z gwarancja zakupionego towaru w SKLEPIE a nie z worka na rynku po cichu to ja dziękuję za takie sklepy.
Śmieszne jest też to, że w innych krajach UE te szkła są znacznie tańsze niż u nas - jakbyśmy do tej śmiesznej unii nie należeli.
Ten kraj to jeden Pan powiedział, za co naturalnie przeprosić musiał to prawdziwie "Dziki Kraj".5D +Komentarz
-
Wolne żarty. Korzystać z "niezgodności towaru z umową" w przypadku, gdy potrzebna jest kalibracja obiektywu
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Importer "może mieć swoje widzimisię", ale autoryzowany serwis nie może-producent autoryzując serwis powinien zagwarantować równy dostęp do niego niezależnie od każdej legalnej drogi dystrybucji. "Jaja robi sobie autoryzowany serwis Sigmy, bo widocznie producent mu na to pozwala"oczywiście. importer może mieć swoje widzimisie co do gwarancji na terenie kraju, w którym ów produkty dystrybuuje jednak nadrzędnym dokumentem jest gwarancja producenta, która to daje określone prawa nabywcy sprzętu na terenie danego obszaru dystrybucyjnego, w tym przypadku UE. Reguluje to również prawo UE./.../Jaja robi tu sobie autoryzowany serwis wpisany w karcie gwarancyjnej produktu Sigma zakupionego na terenie Europy. Zwykła dyskryminacja produktów spoza własnej dystrybucji z czego to zresztą Sigma w PL słynie - czarne listy, podrabiane szkła i inne śmiesznostki...
Nie wiem, może warto w tej sprawie monitować producenta
??:
Jeśli się to nie zmieni, to istnieje inna opcja-wielu z nas bliżej ma do serwisu w krajach ościennych, a poza tym tam można ten sprzęt kupić taniej. Trzeba kupować i serwisować ten sprzęt w tych krajach i tyle. Istnieje tam też spora szansa na lepszą obsługę/fachowość i wyposażenie serwisu/
.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Tak właśnie powinno być, bez żadnego ale
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
To prawda, tylko dlaczego tak się dziejeJeśli kupujący ma sprawdzać co i jak jest z gwarancja zakupionego towaru w SKLEPIE a nie z worka na rynku po cichu to ja dziękuję za takie sklepy./.../ w innych krajach UE te szkła są znacznie tańsze niż u nas - jakbyśmy do tej śmiesznej unii nie należeli.
Ten kraj to jeden Pan powiedział, za co naturalnie przeprosić musiał to prawdziwie "Dziki Kraj".
Komentarz
-
Jeśli potrzebna jest kalibracja obiektywu, to obiektyw z umową zgodny nie jest - przecież AF działa wadliwie. To jest oczywiste.
Jest to normalna usługa serwisowa, jak każda inna.
Kupowałem już kilka Sigm, tylko jedną odbierałem osobiście (właśnie w cyfrowych). Gdyby którakolwiek z nich miała problemy z AF, to bym się nie bawił w kalibrację tylko bym zwracał do sklepu.Komentarz
-
A wiecie może jak podchodzą w serwisie do kserowanej faktury??5Dmk2+ S24-70HSM 2.8, S50 1.4, HELIOS 40-2 (85mm f1.5), Samyang 14mm 2.8, Speedlite 580EX II, Opticam WT-6604, UrbanGear U120Komentarz
-
-
Różnice między instytucją świadczeń gwaranta a ustawą niezgodności towaru kons. z umową - o której to nie wspomniałem słowem - znam doskonale. Opisywałem wyłącznie świadczenia, jakie daje nam gwarant na terenie Europy, co potwierdzają dokumenty dołączone do każdego sprzętu Sigmy i adnotacje w nich. Niezbyt mnie obchodzi cóż Cię dziwi a cóż nie ale wypadałoby czytać ze zrozumieniem wypowiedzi, które się cytuje, gdyż można się przez przypadek narazić na śmieszność... zresztą dość obrazowo opisał to też Sunders i nic tu dodawać nie trzeba...
Ale rzecz w tym, że w tym konkretnym przypadku pretensje można mieć wyłącznie do serwisu. Klient dostał europejską kartę gwarancyjną, dowód zakupu? Dostał. W dokumentach dostarczanych z kartą gwarancyjną na terenie europy jest też niebieska kartka ze spisem "worldwide waranty services", wzmianką o K-Consult na terenie PL i opisem, iż w razie awarii należy dokładnie zapakować uszkodzony sprzęt, opisać usterkę i odesłać do któregoś z wymienionych serwisów wraz z dowodem zakupu i kartą gwarancyjną.
Nie rozumiem zatem jaka w tym wina sklepu? W tym, że na dzień dobry nie poinformował klienta, że sprzęt zamiast karty gwarancyjnej firmy K-Consult ma identyczną tylko, że z napisem Sigma DE?
O czym świadczy też, cytuję:
"W cyfrowych dowiedziałem się telefonicznie, że to nie pierwszy problem z serwisem sigmy, ale że po ich interwencji zawsze serwis naprawia sprzęt w ramach gwarancji".
To w końcu jak? Działa ta gwarancja czy nie? Czy może wpierw trzeba ich bardzo grzecznie poprosić i poklęczeć przed wejściem godzinę na grochu w ramach kary za to, że miało się czelność wydać pieniądze na sprzęt nie z ich dystrybucji?
Proponuję zawsze kserować - w razie zaginięcia zostajemy z niczym o uzyskanie kopii od sprzedawcy może okazać się czasochłonne.Komentarz
-
OOO, dziękuję za tę informacjęW dokumentach dostarczanych z kartą gwarancyjną na terenie europy jest też niebieska kartka ze spisem "worldwide waranty services", wzmianką o K-Consult na terenie PL i opisem, iż w razie awarii należy dokładnie zapakować uszkodzony sprzęt, opisać usterkę i odesłać do któregoś z wymienionych serwisów wraz z dowodem zakupu i kartą gwarancyjną.
Dołączone broszurki tradycyjnie olałem, były po ichniemu i ich treść niespecjalnie mnie interesowała. Ale teraz sprawdziłem, i faktycznie, jest tam wymieniony K-Consult jako serwis w PL. Co prawda adres jest dystrybutora na Architektów, a nie serwisu na Fleszarowej-Muskat, ale to już jest argument w mojej jutrzejszej rozmowie z dystrybutorem (albo i pojutrzejszej, mogą mieć jutro inwentaryzację :-? ). Pani z serwisu twierdziła, że K-Consult nie płaci im za naprawy gwarancyjne gdy sprzęt nie jest z ich dystrybucji. Albo kłamie, albo to dystrybutor a nie serwis leci sobie w kulki i robi problemy w naprawach legalnie kupionego sprzętu.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
A tu link do strony serwisu i potwierdzenie słów "pani z okienka" - http://foto-service.pl/index.php?mode=2. Albo z PL i z dystrybucji K-Consult, albo EU i gwarancja europejska. Opcji kupione w PL z gwarancją EU nie ma.Komentarz
Komentarz