X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • slawi_3000
    Uzależniony
    • 2006
    • 568

    #61
    Zamieszczone przez Quadrifoglio
    Życie jest bardziej skąplikowane niż się
    wydaje zarówno uczestnikom parady równości jak i młodzierzy
    wszechpolskiej.
    O qurrrde

    Komentarz

    • Quadrifoglio
      Początki nałogu
      • 2006
      • 364

      #62
      Zamieszczone przez p_lar
      Ale o czym Quadrifoglio piszesz ? Kto tu szydzi i manipuluje? Chodzi tylko o nadinterpretację pewnych zjawisk i koniec. Jedni uważają że nagość dziecięca jest naturalna dla innych to odrazu pokusa dla pedofilów. Jak dla mnie jest to trochę przesada.
      Ale co jest przesadą, bo nie bardzo rozumiem ? Dyskusja na ten temat czy
      twierdzenie o tym, że pokazywanie seksualności dzieci jest tabu ?

      Ja nie twierdzę, że osoba która wykonała to konkretne zdjęcie miała złe
      intencje (nie mam dowodów ani na jedno, ani na drugie), natomiast
      wg mnie, szczególnie w połączeniu z tytułem, trąci ono erotyzmem. I to
      mi się po prostu nie podoba. Ale też nikt z nas nie może zagwarantować,
      że na całym canon-board, obiektywni.pl czy onephoto.net nie publikują
      zdjęć ludzie o nie do końca prostej psyche. Czy pytanie o to jest złe,
      wyrażanie swojej opinii ?
      To, że części z Was stanął przed oczami (vide maraszałek Zych) jakiś
      pedofil oraz niezidentyfikowany prawnik-oszołom, to naprawdę nie moja
      wina. Od przesadnego uwielbienia dla dzieci do zboczenia jest cienka linia,
      co udowadnia sprawa sławnego Dyrygenta, sławnego psychologa dziecięcego
      itp. Kto ma pytać jak nie my sami siebie, co jest dobre a co złe i gdzie jest granica ? Bynajmniej nie jestem pruderyjny w kwestiach sexu ale jesli chodzi o dzieci moim zdaniem nie ma w ich ukazywaniu miejsca na seksualność. (chociaż różni psycholodzy dziecięcy twierdzą, że dziecko też ma swoją seksualność, gwoli ścisłości)
      http://praca-magisterska.info
      http://alfetta.pl

      Komentarz

      • p_lar
        Początki nałogu
        • 2006
        • 287

        #63
        Taka nadinterpretacja jest przesadą, o to mi chodzi.

        Żeby była jasność dopisuję że chodzi o nadinterpretację zdjęć publikowanych w tym wątku w kategoriach pokusy dla pedofilów.
        Ostatnio edytowany przez p_lar; 4467.
        Can-on, can-off...

        Komentarz

        • Janusz Body
          Moderator
          • 2004
          • 5757

          #64
          Zamieszczone przez Quadrifoglio
          Ja nie pretenduję do bycia cytowanym. Nie jest to żaden autorytet moralny, seksuolog, znany działacz zajmujący się prawami i ochroną dzieci, prawnik....

          Kim jest quadrifoglio - człowiekiem, wydaje się myślący, mającym
          swoje zdanie, prawnikiem, lat 33, nie potrzebującym się podpierać
          cytatami z satyryków. To tyle na potrzeby bierzącej dyskusji.
          ....
          Twoj logika aż boli. Uważasz że z tytułu zawodu prawnika masz automatycznie autorytet, że TYLKO prawnik, seksuolog może się wypowiadać i tylko taki człowiek mówi z sensem? A już o "działaczu" zajmującym się czymś tam to tylko pusty śmiech.

          Panie prawniku. Prawnicy w Twoim wieku (bez urazy) są od znajomości prawa a nie od jego stanowienia, nawet od interpretacji prawa nie za bardzo. Czytając to co piszesz mam czasem wrażenie, że mam do czynienia ze sfrustrowanym nastolatkiem nudzącym się w trakcie wakacji. Oczywiście każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Ty ale ja też.

          Zamieszczone przez Quadrifoglio
          Ja nie twierdzę, że osoba która wykonała to konkretne zdjęcie miała złe
          intencje (nie mam dowodów ani na jedno, ani na drugie)...
          No i nawet prokurator się znalazł. Czy wogóle potrzebne jest poszukiwanie "dowodów" - takie poszukiwania - polowania na czarownice - rozpocząłeś swoim postem.

          Zamieszczone przez Quadrifoglio
          ...Ale też nikt z nas nie może zagwarantować,
          że na całym canon-board, obiektywni.pl czy onephoto.net nie publikują
          zdjęć ludzie o nie do końca prostej psyche...
          Czyżby należało wprowadzić testy na "prostą" psyche przed korzystaniem z netu? Komuś tu naprawę potrzebny jest lekarz


          Zamieszczone przez Quadrifoglio
          ...ale jesli chodzi o dzieci moim zdaniem nie ma w ich ukazywaniu miejsca na seksualność...
          A nie wziąłeś pod uwagę, że w tym zdjęciu seksualności wogóle nie ma. To, że ty ją dostrzegasz nie znaczy, że ona tam obiektywnie jest.



          Zamieszczone przez Quadrifoglio
          ..To, że części z Was stanął...
          Ta wypowiedź może zostać uznana za przesyconą seksem... oskarżać łatwo.

          Zamieszczone przez Quadrifoglio
          ...Może ma tytuły itp. ale nie jest autorytetem moralnym w omawiamym tu temacie - fotografowanie nagich dzieci.
          Ty natomiast autorytetem jesteś i na takowy się kreujesz

          Janusz,
          Old enough to know better - but I do it anyway.

          Komentarz

          • Quadrifoglio
            Początki nałogu
            • 2006
            • 364

            #65
            >Janusz B
            >Twoj logika aż boli. Uważasz że z tytułu zawodu prawnika masz >automatycznie autorytet

            W żadnym wypadku. Jak widzę najłatwiej przychodzą ci argumenty
            poprzez atak ad personam. Ktoś pytał, kto to jest quadrifoglio -
            jedna z ważnych cech opisującym kto kim jest, jest to jaki zawód
            wykonuje. Ale jeśli ma się złą wolę to można zawsze się postarać
            i zatakować człowieka tez za to, czym się zajmuje. A ty kim jesteś, że zapytam z ciekawości ?

            >TYLKO prawnik, seksuolog może się wypowiadać i tylko taki człowiek mówi z >sensem? A już o "działaczu" zajmującym się czymś tam to tylko pusty >śmiech.

            "TYLKO" dopisałeś sam, manipulacja zbyt jaskrawa, bym to uznał za przeoczenie. Po raz kolejny wykazujesz złą wolę - atkując tych którzy coś
            powinni wiedzieć na temat wykorzystywania dzieci, właśnie z racji wykonywania swojego zawodu (nie zaliczam się do tej kategorii, nie miałem związków z molestowanymi dziećmi, by było jasne).


            >Panie prawniku. Prawnicy w Twoim wieku (bez urazy) są od znajomości >prawa a nie od jego stanowienia,

            Dalszy ciąg ad personam, ocierających się o brak kultury. I co za mentorski ton ...

            >Czytając to co piszesz mam czasem wrażenie, że mam do czynienia ze >sfrustrowanym nastolatkiem nudzącym się w trakcie wakacji. Oczywiście >każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Ty ale ja też.

            Mylne wrażnie. Brak arguemntów. Ciąg dalszy ataków ad personam, niezbyt kulturalnych.

            >No i nawet prokurator się znalazł.

            j.w.

            >Czyżby należało wprowadzić testy na "prostą" psyche przed korzystaniem z >netu? Komuś tu naprawę potrzebny jest lekarz.

            Nie rozumiem do czego odnosi się to zdanie, ochłoń. Chyba, że zaprzeczysz iż w naszym społeczeństwie, równiez w necie są osoby o skłonnościach pedofilskich. (jeszcze raz w tym miejscu, nie oskarżam autora zdjęcia, po prostu nasza dyskusja zeszła na ten temat).


            >A nie wziąłeś pod uwagę, że w tym zdjęciu seksualności wogóle nie ma. To, >że ty ją dostrzegasz nie znaczy, że ona tam obiektywnie jest.

            Przepraszam, kim jesteś by tak autorytatywnie o tym mówić ? To nie tylko moje zdanie jak zdążyłem się zorientować. Znowu brak arguementów ad meritum o nagości dzieci w necie zastępujesz ... czym właściwie ?

            >Ty natomiast autorytetem jesteś i na takowy się kreujesz.

            Z chęcią podpowiem ci autorów kilku postów w tym wątku, mających dość podobne zdanie w TEMACIE.
            Wykazujesz brak chęci do dyskusji, łatwo natomiast atakujesz. Skąd ta agresja ? Ale teza została przyjęta, brak argumentów zastępujesz niewybrednymi atakami. Za stary jestem na takie banały.
            http://praca-magisterska.info
            http://alfetta.pl

            Komentarz

            • shaqi
              Początki nałogu
              • 2005
              • 448

              #66
              Zamieszczone przez aptur
              Czytam i przecieram oczy ze zdumienia. Jeśli zdjęcie kobiety z nagim biustem kojarzy się komuś z pornografią to ja nie mogę tego pojąć. Osobiście jestem zwolennikiem monogamii ale chciałbym zaznaczyć że tematy tabu o których piszesz wcale nie muszą pozostawać w relacjach żona - mąż i nie ma w tym IMO nic zdrożnego. Definicji pornografi tu uskuteczniać nie będę (czekam kiedy kolejny raz się za to w sejmie wezmą ) ale zapewniam Ciebie że akt nie u wszystkich wywołuje podobne reakcje jak pornografia
              to znaczy ze siadasz sobie z zona wchodzicie np na stone waclawa wantucha i ogladacie sobie akt (miekka pornografi)
              i jestescie zachwyceni

              z drugiej strony:
              robisz czy moze masz studio i robisz przy zonie rozneglzowane fotki kobiiet bo to przeca sztuka nie pornografia.

              zauroczenie nagoscia jest calkiem naturalne i z tym sie calkowicie zgadzam tylko imho takie potrzeby powinno sie zaspakajac w malzenstwie
              Amator. Minolta 7+akcesoria, Canon 20D+ EF-S 18-55 II USM, EF-S 17-85IS, EF 50 1.8, M42 System+ Speedlights580EX. Dodatkowo 3lampy studyjne 200Ws.
              Moje gnioty http://www.fotopozytyw.prv.pl
              A tu mój główny profil działalności http://www.mepia.pl

              Komentarz

              • CYNIG
                Uzależniony
                • 2005
                • 694

                #67
                Co prawda pytania nie do mnie, ale sie podepne bo tez nie moge pojac Twojego podejscia do aktu

                Zamieszczone przez shaqi
                to znaczy ze siadasz sobie z zona wchodzicie np na stone waclawa wantucha i ogladacie sobie akt (miekka pornografi)
                i jestescie zachwyceni
                Jasne ze tak, tylko ze nie na strone a przegladajac jego albumy (zreszta drugi dostalem od zony w prezencie). Wantuch pewnie sturlalby sie pod stol ze smiechu jakby przeczytal ze ma na swojej stronie "miekka pornografie"

                Zamieszczone przez shaqi
                z drugiej strony:
                robisz czy moze masz studio i robisz przy zonie rozneglzowane fotki kobiiet bo to przeca sztuka nie pornografia.
                Nie, nie robie "rozneglizowanych fotek" - albo piszac wprost nie robię zdjęć nagim kobietom przy zonie.
                Raz ze "widzowie" troche przeszkadzaja w sesji a dwa ze ją to strasznie nudzi.
                Natomiast moja malzonka jest pierwszym recenzentem/krytykiem moich zdjec (aktow)

                Zamieszczone przez shaqi
                zauroczenie nagoscia jest calkiem naturalne i z tym sie calkowicie zgadzam tylko imho takie potrzeby powinno sie zaspakajac w malzenstwie
                Coz kazdy ma prawo do wlasnych przekonan, byle nie narzucal ich innym.
                Ciekawe jak Ty funkcjonujesz we wspolczesnym swiecie, poczynajac od reklam a na sztuce sakralnej konczac.
                https://500px.com/tkasiak/galleries

                Komentarz

                • aptur
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 3837

                  #68
                  Zamieszczone przez shaqi
                  to znaczy ze siadasz sobie z zona wchodzicie np na stone waclawa wantucha i ogladacie sobie akt (miekka pornografi)
                  i jestescie zachwyceni
                  Ostatnimi czasy mało rzeczy już mnie zachwyca. Twórczość Wantucha znam pobieżnie przy czym moja druga połowa nie ma nic przeciwko oglądaniu aktów. Powiem więcej - byłoby dla mnie dziwne gdyby miała

                  Zamieszczone przez shaqi
                  z drugiej strony:
                  robisz czy moze masz studio i robisz przy zonie rozneglzowane fotki kobiiet bo to przeca sztuka nie pornografia.
                  Niestety studia nie posiadam. Ale zapewniam Ciebie, że gdybym w ten sposób zarabiał na życie moja żona nie miała by nic przeciwko temu. Istnieje coś takiego jak wzajemne zaufanie i jakoś nie wyobrażam sobie aby wszyscy ci co robią akty uprawiali tą twórczość mając erekcję

                  Zamieszczone przez shaqi
                  zauroczenie nagoscia jest calkiem naturalne i z tym sie calkowicie zgadzam tylko imho takie potrzeby powinno sie zaspakajac w malzenstwie
                  A tacy co nie mają żony to myślisz że nie odczuwają takich potrzeb? Może wprowadzić obowiązkowe małżeństwa (tak wiem to byłoby teraz na topie)
                  O homoseksualistach już nie wspomnę bo zaraz wpadną tu ci co pisali o nich w osobnym wątku i będzie jazda ;-)

                  Komentarz

                  • Janusz Body
                    Moderator
                    • 2004
                    • 5757

                    #69
                    Zamieszczone przez Quadrifoglio
                    Po raz kolejny wykazujesz złą wolę - atkując tych którzy coś powinni wiedzieć na temat wykorzystywania dzieci, właśnie z racji wykonywania swojego zawodu (nie zaliczam się do tej kategorii, nie miałem związków z molestowanymi dziećmi, by było jasne)....
                    1. Nie atakuję, nie jestem zdenerwowany ani agresywny i nie mam "złej woli".
                    2. Pisząc swoje komentarze próbowałem sprowadzić Twoje tezy do absurdu czego Waść nie byłeś uprzejmy dostrzec a odebrałeś to jako atak ad personam.
                    3. Nie podoba mi się Twój sposób myślenia - chyba wolno, jeszcze tego nie zabronili - i zwykle dyskutuję z tego rodzaju światopoglądem. Baaaardzo nie podoba mi się zdanie o autorytetach moralnych. Dodałem słowo TYLKO, żeby podkreślić to co wynika z kontekstu Twoich wypowiedzi. Na słowa "działacz" jako autorytet naprawde reaguję smiechem.
                    4. Na forum się przedstawiłem - użyj szukaj :-P
                    5. Jeśli nie rozumiesz do czego odnosi się mój komentarz o "psyche" to przeczytaj to co sam napisałeś.
                    6. Odnośnie mojego stwierdzenia "A nie wziąłeś pod uwagę, że w tym zdjęciu seksualności wogóle nie ma. To, że ty ją dostrzegasz nie znaczy, że ona tam obiektywnie jest." To: forma pytająca nie może z natury rzeczy być "autorytatywna". Moje pytanie odnosi się do Twojego spsobu postrzegania Świata - że wcale niekoniecznie musi być tak jak Ty uważasz - czy wogóle bierzesz to pod uwagę? Widac nie skoro odpowiadasz "ad personam".
                    7. To, że ktoś widzi seks w każdym kawałku gołego ciała, również dziecięcego to jego sprawa. Nie uważam, zeby to było normalne ale Świat składa się głownie z "nienormalnych". Nie widzę niczego zdrożego ani w tym zdjęciu ani w tytule ani w fakcie opublikowania w internecie.
                    8. Jaki był cel Twojego pierwszego postu? Pytam zupełnie poważnie. Podobnie do "sfrustrowanego nastolatka" mogę np. podejrzewać, że sam jesteś jego autorem i chciałeś sobie nastukać trochę wizyt na stronie. Nie mów tylko, że nieprawdopodobne. Kto sieje wiatr wznieca burzę - tak to jakoś było?
                    9. pisząc:
                    Zamieszczone przez Quadrifoglio
                    ...(jeszcze raz w tym miejscu, nie oskarżam autora zdjęcia, po prostu nasza dyskusja zeszła na ten temat)...
                    albo nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumieć tego co sam zacząłeś i co uporczywie kontynuujesz w swoich kolejnych postach. Ty go już daaawno oskarżyłeś. Nie nazywaj tego ad personam. Takie wypowiedzi słyszę codziennie w radio i tv. Tak się wypowiadał w Sejmie nasz Prezydent i Premier więc...
                    10.
                    Zamieszczone przez Quadrifoglio
                    Za stary jestem na takie banały.
                    - ja dużo za młody. Moj wiek pod avtarem jest prawdziwy.

                    Zamieszczone przez Quadrifoglio
                    ... To nie tylko moje zdanie jak zdążyłem się zorientować.
                    Nooooooo.... "argument" na wysokim poziomie chyba gdzieś gimnazjalnym

                    Zamieszczone przez Quadrifoglio
                    Życie jest bardziej skąplikowane niż się
                    wydaje zarówno uczestnikom parady równości jak i młodzierzy
                    wszechpolskiej.
                    że powtórzę za slawi_3000 - oooooo quuuuuuurrrrrde. Myśl zaiste godna panteonu... prawników polskich? aaaaa... i TEN fragment (akapit) JEST ad personam.
                    Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.

                    Janusz,
                    Old enough to know better - but I do it anyway.

                    Komentarz

                    • Quadrifoglio
                      Początki nałogu
                      • 2006
                      • 364

                      #70
                      [QUOTE=Janusz Body]1. Nie atakuję, nie jestem zdenerwowany ani agresywny i nie mam "złej woli".
                      >Pisząc swoje komentarze próbowałem sprowadzić Twoje tezy do absurdu >>czego Waść nie byłeś uprzejmy dostrzec a odebrałeś to jako atak ad >personam.

                      Do absurdu można sobie sprowadzać tezy na głupawe tematy, nie na temat przekraczania barier w fotografowaniu dzieci. Zreszta sprowadzanie do absurdu to jedna z metod nieczystej walki z przeciwnikiem w dyskusji.

                      >Nie podoba mi się Twój sposób myślenia - chyba wolno, jeszcze tego nie >zabronili - i zwykle dyskutuję z tego rodzaju światopoglądem.

                      Trzeba było to napisać jasno i wyraźnie, tego oczekiwałem. Wolałeś pojechać przez przypisania adwersarzowi odpowiednich cech, a potem to się już go łatwo ośmieszy, wykpi, narysuje obraz negatywny. Ja natomiast dyskutująę z twoim światopoglądem - a właścicie, jaki on jest w kwestii fotografowania nago dzieci ? bo zabrnąłeś w próby ośmieszania poglądów innych nie prezentując swojego. Jeśli nie rozumiesz mojego poglądu, że seksualność dzieci jest tematem tabu, to ja już nic na to nie poradzę. Widocznie masz inny system moralny niż ja.

                      >Baaaardzo nie podoba mi się zdanie o autorytetach moralnych. Dodałem >słowo TYLKO, żeby podkreślić to co wynika z kontekstu Twoich wypowiedzi. >Na słowa "działacz" jako autorytet naprawde reaguję smiechem.

                      "Prawie" i "Tylko" czasem znaczą całkiem dużo ...
                      Odeslę cię może do kilku fundacji, które zajmują się walką z wykorzystywanymi dzieci, nie będzie ci zapewne tak radośnie. Natomiast przywołanie uznanego prawnika, seksuologa itd to nic innego jak przywołanie ludzi którzy mają prawo znać się na tym, czym jest przekroczenie barier wobec dzieci, więc nie naśmiewaj się z tego porównania - jak się domyslam nie należysz do żadnej z tych grup,


                      >4. Na forum się przedstawiłem - użyj szukaj :-P

                      53 lata, Szczecin. Miałem nadzieję, że napiszesz coś więcej o sobie, może warto cię posłuchać. Natomiast ustawianie mnie wiekiem ... wybacz, wobec tego musisz być na szczycie w kwestii wszelkich prawd ... z racji wieku oczywiście.


                      >5. Jeśli nie rozumiesz do czego odnosi się mój komentarz o "psyche" to przeczytaj to co sam napisałeś.

                      Cytuję sam siebie:
                      "Ja nie twierdzę, że osoba która wykonała to konkretne zdjęcie miała złe
                      intencje (nie mam dowodów ani na jedno, ani na drugie), natomiast
                      wg mnie, szczególnie w połączeniu z tytułem, trąci ono erotyzmem. I to
                      mi się po prostu nie podoba. Ale też nikt z nas nie może zagwarantować,
                      że na całym canon-board, obiektywni.pl czy onephoto.net nie publikują
                      zdjęć ludzie o nie do końca prostej psyche."

                      Dalej nie rozumiem twojego komentarza. Co cię w tym zdaniu tak rozwścieczyło, co jest tu nieprawdą ?

                      >6. Odnośnie mojego stwierdzenia "A nie wziąłeś pod uwagę, że w tym >zdjęciu seksualności wogóle nie ma. To, że ty ją dostrzegasz nie znaczy, że >ona tam obiektywnie jest." To: forma pytająca nie może z natury rzeczy >być "autorytatywna". Moje pytanie odnosi się do Twojego spsobu >postrzegania Świata - że wcale niekoniecznie musi być tak jak Ty uważasz - >czy wogóle bierzesz to pod uwagę?

                      Parafrazując "A nie wziąłeś pod uwagę, że w tym zdjęciu seksualność jest. To, że ty jej nie dostrzegasz nie znaczy, że jej tam nie ma obiektywnie."

                      Twoja forma pytająca w tym konteście była istocie twierdzeniem, wyrażeniem twojego zdania. I jeszcze jedno - wcale nie musi być tak jak Ty uważasz - czy w ogóle bierzesz to pod uwagę?
                      Zauważ, że były głosy w których ludzie mówili, że nie dostrzagają cech erotycznych w tej konkretnej fotce - ale tylko ty rozpocząłeś ze mną walkę ad personam, już nie wspominam, że obraźliwą dla mnie jako osoby której nie znasz. Po prostu przypisałeś mi kilka niefajnych cech i pojechałeś po mnie dość łatwo. Prosta sztuczka.


                      >7. To, że ktoś widzi seks w każdym kawałku gołego ciała, również >dziecięcego to jego sprawa. Nie uważam, zeby to było normalne ale Świat >składa się głownie z "nienormalnych". Nie widzę niczego zdrożego ani w tym >zdjęciu ani w tytule ani w fakcie opublikowania w internecie.

                      Nareszcie jakieś podsumowanie, wyrażenie konkretnego zdania. Natomiast nie uważam że widzę seks w każdym kawałku ciała. Moje argumenty, choćby kulturowe, dotyczęce dzieci już opisywałem. Nimfy natomiast, to greckie boginki przedstawiane jako młode kobiety, kuszące meżczyzn. Termin nimfomania tez znasz zapewne. To tak w kwestii znaczeń. A jeśli nawet są dwuznacznie, to tym gorzej odbiorcy.


                      >8. Jaki był cel Twojego pierwszego postu? Pytam zupełnie poważnie.

                      Chciałem się przekonać co myslą na dany temat ludzie bądz co bądz częściej niż normalny cżłowiek stykający się z fotografią, w tym z fotografowaniem dzieci, fotografowaniem ciała. Tytuł tego wątku brzmi "Co myslicie - nagość dzieci".

                      >Podobnie do "sfrustrowanego nastolatka" mogę np. podejrzewać, że sam >jesteś jego autorem i chciałeś sobie nastukać trochę wizyt na stronie. Nie >mów tylko, że nieprawdopodobne. Kto sieje wiatr wznieca burzę - tak to >jakoś było?

                      Trafiłeś sobie w stopę )

                      >9. pisząc:
                      >albo nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumieć tego co sam zacząłeś i co >uporczywie kontynuujesz w swoich kolejnych postach. Ty go już daaawno >oskarżyłeś. Nie nazywaj tego ad personam. Takie wypowiedzi słyszę >codziennie w radio i tv. Tak się wypowiadał w Sejmie nasz Prezydent i >Premier więc...

                      "Oskarżyłem" go to to, że brakuje mu co najmniej smaku, że nie pomyślał przed publikacją.
                      Kontynuję temat, bo twoje zdania o mnie jako o przedstawicielu Ciemnogrodu są nad wyraz nieprawdziwe. Może dobrze się bawię czytając jak próbujesz robić ze mnie oszołoma za pomocą tanich sztuczek?

                      Prezydent i premier uprawiają politykę ale czasami są bardziej moralni niż ci którzy rządzili przed nimi. Wkraczamy w inny temat. To nie moja wina, że masz negatywny stosunek do obecnych władz tego kraju.

                      > Myśl zaiste godna panteonu... prawników polskich? aaaaa... i TEN fragment >(akapit) JEST ad personam.

                      Świadczy to jedynie o Tobie i tym, że się "trochę" zdenerwowałeś. Nie każdego można zakrzyczeć a znieważanie ludzi to naprawdę nie jest to, co wypada w twoim wieku.
                      W każdym razie moje zdanie już znasz, ja znam obecnie Twoje.

                      Pozwolę sobie tylko na jedną uwagę na końcu, że gdybyś przez chwilę założył , że _chcesz_ zrozumieć mój punkt widzenia, przesłanki jakimi się kieruję, ta rozmowa miała by inny przebieg.
                      Miłej nocy.
                      Ostatnio edytowany przez Quadrifoglio; 5625.
                      http://praca-magisterska.info
                      http://alfetta.pl

                      Komentarz

                      • Quadrifoglio
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 364

                        #71
                        Zamieszczone przez Janusz Body


                        Janusz

                        PS. Można jeszcze dodać, że o moralności najlepiej decydują 15-latkowie. W końcu mają wiedzę i doświadczenie życiowe ;-)

                        Lub 50 letni seksuolodzy odsiadujący wyrok za wykorzystywanie dzieci...
                        w końcu oni na pewno mają wiedzę i doświadczenie. Kto by pomyślał ....
                        http://praca-magisterska.info
                        http://alfetta.pl

                        Komentarz

                        • zanussi
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 1696

                          #72
                          Wiecie co? Juz chyba nikomu oprócz was nie chce się czytać tych cytatów z cytatów i odpowiedzi na odpowiedzi tych cytatów. Podajcie sobie dłoń i basta!
                          Oko plus aparat - dobrana para.

                          Komentarz

                          • Tomasz1972
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 3042

                            #73
                            Widać założyciela wątku ruszyła nagość dziewczynki ( chociaż równie dobrze może być to chłopiec) . Jest dziecko sfotografowane w takiej , a nie innej sytucji .................. Założyciel wątku może ( jako prawnik się na tym zna ) skierować sprawę do sądu przeciwko autorowi fotki lub publikatorowi o rozpowszechnianie pornografii dziecięcej czyli pedofilii . tego jednak nie czyni tylko pyta o opinię ludzi postronnych czyli forumowiczów . Dla mnie dziwne i podejżane . Stawiam na to że autor fotki sam napisał wątek ze względu na oglądalność fotki jak i opinie czy dobrze zrobił publikująć fotkę .

                            Moim zdaniem fota do albumu a nie do publikowania .

                            Komentarz

                            • Quadrifoglio
                              Początki nałogu
                              • 2006
                              • 364

                              #74
                              Zamieszczone przez Tomasz1972
                              Założyciel wątku może ( jako prawnik się na tym zna ) skierować sprawę do sądu przeciwko autorowi fotki lub publikatorowi o rozpowszechnianie pornografii dziecięcej czyli pedofilii . tego jednak nie czyni tylko pyta o opinię ludzi postronnych czyli forumowiczów . Dla mnie dziwne i podejżane . Stawiam na to że autor fotki sam napisał wątek ze względu na oglądalność fotki jak i opinie czy dobrze zrobił publikująć fotkę .
                              Moim zdaniem fota do albumu a nie do publikowania .

                              Proszę napisać do autora fotki - przecież jest tamże na stronie, ma swoje portfolio.
                              Może spora część prawników (a dlaczego nie fotografów?) jest na tyle
                              bezczelna, ale to jednak najbardziej fałszywy z tropów )
                              Mój nick tamże jest taki sam jak tutaj, quadrifoglio. Jest nim podpisana krytyka. Kto chce, może szukać IP komputerów )) dla mnie to już science fiction

                              P.S. Oglądalność ? A jakie to ma tak naprawdę znaczenie, umieszczenie jakiegoś swojego zdjecia na jakimś forum internetowym ... żadne. Na pewno dla mnie. Nie mam parcia na punkty, dotychczas powiesiłem tam swoje 1 zdjęcie, by konto nie było puste.
                              Ostatnio edytowany przez Quadrifoglio; 5625.
                              http://praca-magisterska.info
                              http://alfetta.pl

                              Komentarz

                              • slawi_3000
                                Uzależniony
                                • 2006
                                • 568

                                #75
                                Być może trzeba dyskusję rozpocząć od początku wychodząc z nw założeń, mam nadzieję, że przez niewielu kwestionowanych:

                                1. seksualność dorosłych - istnieje
                                2. seksualność dzieci - istnieje
                                3. ciało dziecka wykorzystywane przez sztukę - od tysięcy lat i w pełnym zakresie
                                4. tabuizacja stref życia - typowa dla społeczeństw archaicznych, praktycznie nie zna granic, widoczna i dzisiaj. W zakresie seksualnym dobrze rozpoznana w kulturze europejskiej na przełomie XIX/XX w.
                                5. ochrona słabszych (także dzieci) - związana z rozwojem społecznym, widoczna w skali instytucjonalnej od końca XVIII - początku XIX w.
                                6. do stworzenia dzieła w sferach drażliwych potrzebna jest osobowość. Jak się jej nie ma, powstaje kupa w puszce jako wydalina "artysty".

                                W całej poprzedniej dyskusji wszysktkie te rozdzielne kwestie kompletnie się ze sobą mieszały.

                                Komentarz

                                Pracuję...