X
-
______________________________________
Canon 6D 85/1,8 50/1,4 70-200 2,8 IS USM II TCx2III 430EXII -
savage67 - tak, chodzi o tą oferte.
Husky - jeśli jesteś pewny, że to ta firma, myślę, że warto to napisać w tamtym wątku, zanim kogoś nabiorą. Skąd masz pewnosć, że to oni?
IrekKomentarz
-
Wszyscy czytający to forum wiedzą o tym. Kiedyś był numer telefonu i chyba nazwisko Daniela O. na stronie.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Komentarz
-
Ot, piękny przykład typowego klienta-pyskacza z Internetu.
Jak ci ktoś w sklepie przez pomyłkę wyda za dużo reszty, to też pewnie "korzystasz z okazji", co?
I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce itKomentarz
-
-
-
I o kulturze prawi mi człowiek, który z premedytacją chciał wykorzystać błąd pracownika sklepu i obraża się w momencie, kiedy sklep do błędu się przyznaje
No cóż, równowaga w przyrodzie być musi - żeby po jednej stronie mogli być tacy jak otc_poznan, to z drugiej strony muszą być tacy jak Canion
La garde meurt, mais elle ne se rend pas, jak mawiał pewien francuski generał.I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce itKomentarz
-
chyba coś ci sie pomyliło. z premedytacją? mam chodzić po necie i sprawdząc czy sklep foto aby napewno sie nie pomylił z ceną o 200 zł niższa.. trzeba nieć nieżle narąbane w głowie żeby tak rozumować. dla mnie prosta piłka. wchodzę na stronę sklepu. widże lampę w cenie jak dla mnie pasującej. klikam, kupuję. i huk mnie interesuje czy to promocja czy cokolwiek innego. jest oferta która mi pasuje. klikam, kupuje.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
a o pyskaczach i porównaniach do otc to możesz sonbie ze swoimi kolegami spod budki z piwem porozmawiać bo jak mniemam jezyk, kulturę i słownictwo czerpiesz stamtąd pełnymi garścmi. Twoje prawo skoro taki poziom ci pasuje. ale skoro jestes na ogólnodostępnym forum to nalezy swoje chamstwo trzymać na wodzy bo poki co obowiązuja tu jakieś zasadyKomentarz
-
Panowie, lampę klient zamówił we właściwej cenie, to nie była wtedy pomyłka. Tutaj rozmawiamy o ofercie na EOS 7D nie o lampie
IrekKomentarz
-
I przy tym pozostańmy. (żarcik)
A poważnie - oczywistą pomyłką byłoby gdyby napisana cena była np. 645 zł - wtedy wiadomo że komuś gdzieś uciekła literka.
Co na to wikipedia? "Oczywista omyłka – bezsporna, niezamierzona, często drobna, ale istotna pomyłka w dokumencie (np. literówka w nazwisku)."
Po pierwsze wasza pomyłka nie była bezsporna! (bezsporna byłaby gdyby było np 604 zł) Po drugie - moim zdaniem i zdaniem wielu osób nie była niezamierzona! (może gdyby to był pierwsza pomyłka można by uwierzyć że jest to niezamierzone - ale takie coś nie zdarza się po raz pierwszy. Sam szukając obiektywu 300/4 dzwoniłem i pytałem o dostępność - usłyszałem że cena ze strony nie odpowiada prawdzie i obiektyw może być ale po wyższej cenie) Po trzecie nie była drobna!
Istotna była.
Obserwując wasze ceny, dyskusję na forum, i Pańskie wypowiedzi - uważam takie działania za przemyślane i dokonywane z rozmysłem. A po co? Choćby po to, żeby wyszukiwarki pokazywały was na wyższych miejscach. Po co? Choćby po to żeby więcej osób odwiedziło wasz sklep i nawet jeżeli spośród 1000 odwiedzających zostanie 50 którzy coś kupią to i tak spory sukces tego, moim zdaniem nieetycznego działania.
Oczywiście w mniejszości mogą być tacy jak ja, którzy po pańskich wypowiedziach skreślili Foto - Net spośród godnych zaufania sprzedawców.Komentarz
-
bebesky - zauważyłem jedną konsekwentnie powtarzająca się rzecz a w zasadzie dwie. Pierwsza: jakkolwiek logicznych argumentów bym nie przedstawił, zostaną one odwrócone i zracjonalizowane w taki sposób, że wyjdzie na to, że nasze działania są przemyślane i perfidne. Druga: na koniec zawsze warto zaakcentować w stylu - "i dlatego ja nie będę u Was kupował". Jest to bardzo ciekawa obserwacja. Nie zmienia to faktu, że prawie 100% złożonych u nas zamówień realizujemy zgodnie z oczekiwaniami klienta, co dobrze widać w kilku miejscach w sieci i zapewne na tym forum też jest sporo zadowolonych osób. Przy takich wątkach jak ten konsekwentnie wypowiadają się zwykle te same osoby więc dyskusja czasem traci sens, niemniej jednak warto się dowiedzieć co myślą o nas inni, dziękuję więc za Twoją wypowiedź.
IrekKomentarz
-
Irku.
Nie kwestionuję tego, że możecie mieć 99.9999999% zadowolonych kupujących. Nie kwestionuję też że 100% zamówień realizujecie.
Kwestionuję tylko twoje twierdzenie o oczywistej pomyłce - gdyż uważam że nie jest to oczywista pomyłka tylko działanie celowe. Podałem ci pierwszą z brzegu definicję i wskazałem dlaczego uważam że nie była to oczywista omyłka.
Co do zakupów w waszym sklepie. Osobiście "skreśliłem" sklep z listy zaufanych po tym jak musiałem dzwonić (wydać określoną kwotę na połączenie) żeby się dowiedzieć że to co zamieściliście na stronie odbiega od rzeczywistości (wtedy było to o ile pamiętam jakieś 200-300 zł różnicy pomiędzy ceną obiektywu C 300/4 na stronie a ceną zaoferowaną mi w rozmowie telefonicznej). Bardzo prawdopodobne, że gdyby cena na stronie była prawdziwą ceną byłbym jednym z tych 99.99999% zadowolonych klientów. Tak się nie stało.
Sprzedawców uważam za osoby poważne i tak ich traktuję. Chcę również żeby mnie tak samo traktowano. Co za tym idzie cenę mi przedstawioną uważam za ostateczną - nie targuję się, nie wymuszam rabatów jeżeli decyduję się na zakup to kupuję. Chciałbym być równie poważnie traktowany przez sprzedających i nie być narażanym na zmiany cen, zmiany terminu dostawy, wliczanie jakiś dodatkowych kosztów, itp.
Jeżeli ktoś nie traktuje mnie poważnie to trudno żebym chciał z nim robić interesy.Komentarz
-
bebesky - aby błąd nazwać działaniem celowym, należy wskazać ten cel i go uwiarygodnić (nie racjonalizować). Ja doskonale wiem, że takie błędy są momentalnie piętnowane na tym forum dlatego pozwoliłem sobie na żart w stosunku do mojej osoby. Celowe wprowadzanie w błąd jest tym samym jest działaniem nie tylko nieracjonalnym ale nieetycznym. No chyba, że ktoś jest oszustem i buduje piramidę (akurat wyłapaliśmy jedną na skąpcu).
Szacujesz błąd na podstawie jego wielkości a to mija się z celem gdyż nie jest on od niej zależny i pozostaje wartością logicznie bezwzględną.
Co do dalszej części wypowiedzi napiszę tak. Specyfika działania każdego sklepu internetowego polega na wirtualizacji procesów fizycznych i jako wirtualne odzwierciedlenie rzeczywistego procesu sprzedaży wprowadza kilka czynników, takich jak dostępność, zmiany cen, problemy logistyczne etc. Ponieważ klient widzi tylko niewielki ułamek tych procesów, resztę sobie wizualizuje zgodnie ze swoimi oczekiwaniami i bez zrozumienia specyfiki z której zdecydował się skorzystać, działa na zasadzie np. sentymentu. Dlatego na tej płaszczyźnie powstają zgrzyty. Postępuje w/g własnej filozofii i upodobań, swoimi domysłami dzieli się na forach. Małemu sprzedawcy łatwo to upilnować i dlatego osobiści uważam, ze małe sklepy specjalistyczne mają przyszłość i fajną atmosferę dla klientów. Jeśli sklep robi się większy, wchodzą normy, procedury itd, gdzie nie wszystko da się przewidzieć oraz wytłumaczyć a klienci też są różni. Dlatego większe sklepy często nie rozmawiają nawet z klientem tylko problem ucinają i idą dalej, nie chcąc go nawet poznać. Dla mnie osobiście te procesy są ciekawe, dlatego udzielam się nawet z imienia i nazwiska na forach co wiele osób uważa mi za złe i poczytuje jako brak pokory i "pyskowanie" do klienta.
Żaden z wymienionych powyżej czynników nie oznacza jednak, że traktujemy kogokolwiek niepoważnie, czy w jakiś inny sposób celowo wprowadzamy niefajne praktyki w stosunku do niego. Każdy ma swój punkt widzenia i swoje odczucia, niestety na pewnym etapie dyskusja ta ten temat wnosi same antagonizmy.
IrekKomentarz
-
-
Dokładnie.
I podejrzewam, że zajęłoby to dużo mniej czasu niż wątpliwe dysputy na forum internetowym.Komentarz
Komentarz