X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • m_o_b_y
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 1095

    #151
    Zamieszczone przez luck1985
    Forum uzytkownikow Canona , wiec nie bedzie tu masowej wyprzedazy Nikonow , Pentaxow , Olympusow Jedni sprzedaja, bo potrzebuja kasy , drudzy , bo chca przejsc polke wyzej , a inni stwierdzili , ze maja za dobry sprzet i wola wymienic na cos mniej pro , a kawe z wymiany przeznaczyc na szklo itd.


    W ogóle tu nie będzie masowej wyprzedaży Nikonów , Pentaxów i Olympusów, ani masowej, ani jednostkowej, bo regulamin zabrania zamieszczania ogłoszeń niezwiązanych z Canonem. :-D

    Nb. takiej wspaniałej szklarni, jak ma Canon, nie ma żadna inna "stajnia" i to pewno m. in. trzyma tu wiele osób. Podobnie, jak wyjątkowa jakość sprzętu.
    Ostatnio opisano tu przypadek aparatu 5D2, który spadł z wysokości 1.5 m na beton i przeżył, a nawet jeszcze działał. W innym przypadku L-ka, po podobnym upadku, doznała zaledwie uszkodzenia filtra.
    To jest właśnie Canon. :-D
    Pozdrówka
    m_o_b_y
    --------------------------------------------------------

    Komentarz

    • oszołom
      Początki nałogu
      • 2005
      • 301

      #152
      A ja sprzedałem swoje szkiełka Canona - żeby znowu kupić szkiełka nowe - Canona
      Eos 1D Mark IV + maleńka szklarnia elek oraz jeden Zeiss:-D

      Komentarz

      • semyazza
        Dopiero zaczyna
        • 2009
        • 21

        #153
        Dobra, ja sprzedalem 5D sam nie wiem dzisiaj dlaczego
        potrzebowalem szybszego aparatu i rzeczywiscie kilka razy przydala mi sie szybkosc d700, ale w 90% przypadkow... potrzebuje raczej lepszej matrycy... i tu pewnie bym wolal miec 5d.
        Jedno mi sie spodobalo - niskoszumnosc d700 - wow!
        czy dalem sie zwiesc marketingowi? tak, dalem sie zwiesc.... kupilem duza lampe i 4 mniejszed (sbr200) do cls'a (istotnie super sprawa dla strobistow), ale... przez ta niskoszumnosc... zapomnialem jak sie uzywa lampy blyskowej.... ostatnio wymienilem sb800 na 85/1,8D. lampy nie mialem na puszce od ponad roku....
        ale powoli zaczynam tesknic do tonalnosci matrycy 5D. czasami wracam do zdjec z 5d i... ladnie to wyglada

        Komentarz

        • igor58
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1861

          #154
          Oszołom,
          mając taką puszkę, wcale się nie dziwię, że skupiasz się tylko na szkłach. To akurat ma sens.

          Komentarz

          • luck1985
            Początki nałogu
            • 2009
            • 322

            #155
            Zamieszczone przez m_o_b_y
            W ogóle tu nie będzie masowej wyprzedaży Nikonów , Pentaxów i Olympusów, ani masowej, ani jednostkowej, bo regulamin zabrania zamieszczania ogłoszeń niezwiązanych z Canonem. :-D

            Nb. takiej wspaniałej szklarni, jak ma Canon, nie ma żadna inna "stajnia" i to pewno m. in. trzyma tu wiele osób. Podobnie, jak wyjątkowa jakość sprzętu.
            Ostatnio opisano tu przypadek aparatu 5D2, który spadł z wysokości 1.5 m na beton i przeżył, a nawet jeszcze działał. W innym przypadku L-ka, po podobnym upadku, doznała zaledwie uszkodzenia filtra.
            To jest właśnie Canon. :-D
            Pozdrówka

            Od zawsze chodzilo za mna opinia , ze na rynku aparatow liczy sie tylko Canon i Nikon - reszta , to jakies zapychacze rynku , dla ogolu. A jak kupowalem 1 lustro (400D) , to nastawialem sie na Nikona D40 chyba wtedy. Szwagier mial 350D i namowil mnie na canona , bo : Nikon tani na starcie , szkla drogie , Canon drogi na starcie , ale szkiel wiecej i tansze. I on ma , wiec od niego bralem szkla Teraz jak kupowalem 50D , to myslalem nad Nikonem D90 , Pani w sklepie powiedziala , ze jak siedze w Canonie , to mam w nim zostac i jest ok

            Komentarz

            • oskarkowy
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 2513

              #156
              Nie zawsze sprzedaje się nawet najlepsze szkła czy puszki dlatego, że zmienia się system. Czasem zmienia się punkt widzenia i potrzeby. Niedługo wystawiam praktycznie nowe 70-200/2.8IS i 50/1.4, żeby zebrać kasę na 50/1.2. Zdaję sobie sprawę, że wszyscy będą się stukali w czoło, że tylko 1/3 przysłony różnicy itp, ale moim zdaniem to tylko niegroźne dziwactwo w porównaniu z tymi, którzy na raz zmieniają wszystkie swoje przyzwyczajenia, odruchy i ładują się w inny system i szklarnię, bo ktoś jak mantrę powtarza opowieść o "lepszym AF".
              Jarek

              Komentarz

              • ghosthunter
                Coś już napisał
                • 2010
                • 83

                #157
                Zamieszczone przez seb2k6
                Kupcie sobie Nikona i Canona a potem zacznijcie robić zdjęcia zamiast tworzyć jakieś durne wątki
                Nie ma głupich pytań. Są tylko głupie odpowiedzi.

                Uważam ten wątek za użyteczny.

                Jestem w systemie EOS przypadkiem i jestem z tego w 100% zadowolony ale nie uważam że jest to jedyny słuszny system. Nikonem, Pentaksem, Sony czy Sigmą też się da normalnie pracować i robić dobre zdjęcia.

                Wszystko ma swoje zady i walety.

                Komentarz

                • szuler
                  Uzależniony
                  • 2007
                  • 829

                  #158
                  a ja myślałe, że przypadkiem to można kupić sony bo w każdym sklepie polecają
                  A może masz tam jeszcze telefon bez drutu...? - Podróż za jeden uśmiech - 1971

                  Komentarz

                  • Viracocha
                    Uzależniony
                    • 2004
                    • 853

                    #159
                    Zamieszczone przez ghosthunter
                    Nie ma głupich pytań. Są tylko głupie odpowiedzi.

                    Uważam ten wątek za użyteczny.

                    Jestem w systemie EOS przypadkiem i jestem z tego w 100% zadowolony ale nie uważam że jest to jedyny słuszny system. Nikonem, Pentaksem, Sony czy Sigmą też się da normalnie pracować i robić dobre zdjęcia.

                    Wszystko ma swoje zady i walety.
                    Tak sobie myślę - jak można być przypadkiem w jakimś systemie? Rzucałeś monetą przed zakupem?

                    Komentarz

                    • MariuszJ
                      Pełne uzależnienie
                      • 2009
                      • 1697

                      #160
                      Zamieszczone przez Viracocha
                      Tak sobie myślę - jak można być przypadkiem w jakimś systemie? Rzucałeś monetą przed zakupem?
                      Pewnie "spadek". Też tak miałem.
                      Entuzjastyczny Neofita

                      Komentarz

                      • ghosthunter
                        Coś już napisał
                        • 2010
                        • 83

                        #161
                        Zamieszczone przez Viracocha
                        Tak sobie myślę - jak można być przypadkiem w jakimś systemie? Rzucałeś monetą przed zakupem?
                        Już miałem kupować Nikona i niespodziewanie dostałem Canona w prezencie. I tak już zostało, nie żałuję.

                        Komentarz

                        • dinderi
                          Pełne uzależnienie
                          • 2009
                          • 3028

                          #162
                          Zamieszczone przez Viracocha
                          jak można być przypadkiem w jakimś systemie?
                          A ja to rozumiem.
                          Swojego pierwszego EOS'a kupiłem przez zupełny przypadek. gdyby akurat był na półce Nikon, albo Olympus, może nigdy nie dotknąłbym Canona. W czasach "analoga" liczyły się w zasadzie tylko umiejętności, bo reszta była prawie identyczna, we wszystkich systemach.
                          Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
                          09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

                          ---Moje zdjecia na FB---

                          Komentarz

                          • Viracocha
                            Uzależniony
                            • 2004
                            • 853

                            #163
                            Zamieszczone przez dinderi
                            A ja to rozumiem.
                            Swojego pierwszego EOS'a kupiłem przez zupełny przypadek. gdyby akurat był na półce Nikon, albo Olympus, może nigdy nie dotknąłbym Canona. W czasach "analoga" liczyły się w zasadzie tylko umiejętności, bo reszta była prawie identyczna, we wszystkich systemach.
                            W czasach analogów też były systemowe obiektywy, lampy błyskowe... Puszki też różniły się miedzy sobą.

                            Komentarz

                            • dinderi
                              Pełne uzależnienie
                              • 2009
                              • 3028

                              #164
                              Były i co z tego, jak wszyscy robili na takiej samej kliszy...
                              W tamtych czasach było jednak trochę łatwiej o przypadek/zamożność portfela...
                              Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
                              09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

                              ---Moje zdjecia na FB---

                              Komentarz

                              • merida
                                Początki nałogu
                                • 2010
                                • 416

                                #165
                                A ja ze 2-3 lata temu zacząłem zabawe z nikonem d40 mojej byłej.Pozyczalem,pstrykałem jej i nie tylko zdjęcia i sprawiało mi to wiele radości.Jak juz znalazły się pieniądze na własną lustrzankę to kupiłem canona,co muszę podkreślić tylko dlatego,że kilku znajomych też miało canony i zawsze to lepiej bo można coś komuś albo od kogoś pożyczyć,przetestować,powymieniać się... I co? I jestem happy! Jakbym dokonał innego wyboru to teraz też byłbym zadowolony,bo z czasem dobrał bym pod siebie wszystko to co w danej stajni by mi odpowiadało i spełniało moje oczekiwania,gdyż na ogół segment jest tak rozwinięty,że w obu wiodących firmach każdy się odnajdzie Wiadomo może miałbym ciut inne ogniskowe,może przeznaczyłbym na zabawki więcej,a może mniej kasy... nie gdybam i cie
                                Instagram

                                Komentarz

                                Pracuję...