X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • expat75
    • 2010
    • 1

    #76
    Przede wszystkim należy przypomnieć sobie że najważniejszą sprawą w każdej korporacji jest końcowy wynik na rocznym arkuszu P&L ( Profit & Loses ) . Dobro i zadowolenie konsumenta jest pożądane ale wcale nie takie znowu najważniejsze jakby się wydawało . Liczy się zysk a ten w obecnych czasach najłatwiej osiągnąć tnąc koszty .Konsument chce tanio bo albo wygrzebuje się wciąż z niedawnego kryzysu albo dopiero co się wygrzebał ale pamiętając co się działo jeszcze kilka miesięcy temu wydaje pieniądze dużo ostrożniej . To zjawisko dotyka wszystkie największe rynki świata oraz prawie wszystkie branże , także tą fotograficzną .
    Canon to nie tylko fotografia . To w odróżnieniu od Nikona spory moloch działający w ogólnie pojętej optyce ,medycynie oraz przemyśle urządzeń biurowych . Taka multi-działalność ma dla korporacji spore zalety w ciężkich czasach . "Chore" ogniwo firmy można wesprzeć funduszami pochodzącymi z lepiej radzącego sobie na rynku segmentu działalności tejże . Można też przynoszący straty dział sprzedać lub zamknąć , jednakże nawet skasowanie działalności w jakiejś branży nie oznacza upadku całej firmy - będzie sobie ona poczynała na innych polach biznesu ( pod warunkiem że nie kuleją wszystkie jej "nogi" ) .
    Po co piszę te komunały ? -Ano dla przypomienia że żółci raczej nie mają innej drogi przetrwania niż inwestowanie w branżę foto . Wypracowany zysk muszą przynajmniej częściowo przeznaczać w swój dział inżynierii foto-optyki ,Canon niekoniecznie . Canon może na przykład wymyślić sobie że w 2010 r. skonstruuje jakiś ultra-nowoczesny tomograf + wdroży do produkcji nową serię drukarek biurowych ( które to Canonowi od zawsze przynosiły sporą kaskę ) i przeznaczy na to pieniądze z działu foto ,a żeby wchodzący do Jessopsa ,B&W czy innej Adoramy klient nie zapomniał o marce - wrzuci się na półki 60D ,przy którym nie trzeba się w ogóle "nawymyślać" (czyt. ponieść extra kosztów na opracowanie nowych rozwiązań) w fazie projektowania .
    To taka moja teoryjka tłumacząca spadek formy C .Być może ktoś uzna ją za głupią i bez sensu ale jeśli tak to chcę przypomnieć ,że w tym samym kraju niejaki Howard Stringer robi od jakiegoś czasu właśnie to samo wygrzebując Sony z kryzysu .
    Kryzysu ,który IMHO jedynie zahamował jeszcze większą ekspansję Sony w tej branży .
    Stringer po prostu odciął im kasę rzucając ją w dział TV oraz entertainment

    Podsumowując - zarząd Canona nie składa się z bandy idiotów a ich inżynierowie z działu foto nie są śmierdzącymi leniami . Najwyraźniej Ci ostatni nie otrzymywali ostatnio odpowiednich pieniędzy na rozwój swoich zabawek .Wypada mieć nadzieje że to się niedługo zmieni

    Aha - zapomniałem się przedstawić . Forum czytam od jakichś 2 miesięcy i nie ukrywam że to między innymi dzięki Wam wybrałem system Canona ( 3 tygodnie temu ) .
    CB po prostu lepiej się czyta niż "to drugie" forum no i ogólna atmosfera też tu przyjemniejsza .
    Przesiadłem się na 50D z maszynki dzięki której pokochałem fotografię - Sony R1 .
    Szklarnia dopiero się kompletuje : kit- 28-135 + 10-20 ( kurier w drodze )
    Pozdrawiam
    Deus ex machina

    Komentarz

    • Merde
      Grzeczny i układny podpis
      • 2008
      • 7756

      #77
      Zamieszczone przez expat75
      Canon to nie tylko fotografia . To w odróżnieniu od Nikona spory moloch
      Nikon też sroce spod ogona nie wypadł, AFAIK jest to część koncernu Mitsubishi.
      I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

      Komentarz

      • analogforever
        Uzależniony
        • 2008
        • 675

        #78
        dzisiaj za wcześnie wstałem :-) i mam takie przemyślenie ,zdjęcia robi fotograf a nie sprzęt ,sprzęt jest w tej chwili na tyle dobry że nawet najtańsze aparaty typu Nikon D40 czy Canon 1000D są tak fajne i mają takie parametry że pozwalają na zrobienie wszystkiego ,z tymi modelami miałem doczynienia ,innymi ,sonówkami czy pentaxami będzie pewnie to samo.
        T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optyki

        Komentarz

        • sweetek
          Bywalec
          • 2009
          • 166

          #79
          zmienię może trochę tory dyskusji....
          miałem Canona 450d, kupiłem 40d i parę szkieł, potem używałem 5D MKII, robie fotki amatorsko, dla własnej przyjemności....
          Od jakiegoś czasu używam tylko 5D MKI z obiektywem Samayang 85 1.4, rosyjskiej dwuobiektywówki z czarnobiałym filmem 120, oraz widzę efekty kolorowych slajdów z Broniki.....
          I moje wrażenia są takie, że tak naprawdę dla własnej przyjemności i przyzwoitych efektów najbardziej potrzebne jest światło...., reszta to w miarę jakieś przyzwoite szkło i trochę kultury przy pracy...
          pozdr.
          s.
          gg: 6096145

          Komentarz

          • jacek_73
            Pełne uzależnienie
            • 2010
            • 2587

            #80
            Zamieszczone przez Bartek_902
            Ja zmieniłem nikona na canona (...),gdyby nie przygoda z serwisem nikona to pewnie nic bym nie zmianiał i dalej tam został,ale jesli wydaje sie ciezkie pieniadze a firma ma cie w D**** jak coś sie dzieje to ja dziekuje,nie bede jej wspierał finansowo,(...)
            Niestety, korporacje nie za bardzo dbają o swoich klientów, a jeśli chodzi o branże fotograficzną to nikon i canon osiągnęły swego rodzaju szczyt. Może to co napisze nie będzie jakieś przyjemne, ale najlepsze co nam się przytrafiło to to,że firma SONY wykupiła minoltę, bo to ona nadaje ton i jej myśl techniczna przewodzi na rynku.
            Pozdrawiam.
            Jestę fotografę
            miszcz martwi się o podpis

            Komentarz

            • analogforever
              Uzależniony
              • 2008
              • 675

              #81
              w czym to Sony nadaje ton na rynku ?
              T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optyki

              Komentarz

              • jacek_73
                Pełne uzależnienie
                • 2010
                • 2587

                #82
                Zamieszczone przez analogforever
                w czym to Sony nadaje ton na rynku ?
                to nie zauważyłeś?
                Może się mylę ale to Sony jako pierwsze użyło wyświetlacza 921tys punktów, to Sony jako pierwsze wprowadziło podgląd na żywo z działającym AF...chyba ?
                Ja nie wnikam w szczegóły, ale oglądając swego czasu model a700 i porównując go do 30D...
                Jestę fotografę
                miszcz martwi się o podpis

                Komentarz

                • rauf
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 371

                  #83
                  Zamieszczone przez expat75
                  Przede wszystkim należy przypomnieć sobie że najważniejszą sprawą w każdej korporacji jest końcowy wynik na rocznym arkuszu P&L ( Profit & Loses ) . Dobro i zadowolenie konsumenta jest pożądane ale wcale nie takie znowu najważniejsze jakby się wydawało . Liczy się zysk a ten w obecnych czasach najłatwiej osiągnąć tnąc koszty .Konsument chce tanio bo albo wygrzebuje się wciąż z niedawnego kryzysu albo dopiero co się wygrzebał ale pamiętając co się działo jeszcze kilka miesięcy temu wydaje pieniądze dużo ostrożniej . To zjawisko dotyka wszystkie największe rynki świata oraz prawie wszystkie branże , także tą fotograficzną .
                  Canon to nie tylko fotografia . To w odróżnieniu od Nikona spory moloch działający w ogólnie pojętej optyce ,medycynie oraz przemyśle urządzeń biurowych . Taka multi-działalność ma dla korporacji spore zalety w ciężkich czasach . "Chore" ogniwo firmy można wesprzeć funduszami pochodzącymi z lepiej radzącego sobie na rynku segmentu działalności tejże . Można też przynoszący straty dział sprzedać lub zamknąć , jednakże nawet skasowanie działalności w jakiejś branży nie oznacza upadku całej firmy - będzie sobie ona poczynała na innych polach biznesu ( pod warunkiem że nie kuleją wszystkie jej "nogi" ) .
                  Po co piszę te komunały ? -Ano dla przypomienia że żółci raczej nie mają innej drogi przetrwania niż inwestowanie w branżę foto . Wypracowany zysk muszą przynajmniej częściowo przeznaczać w swój dział inżynierii foto-optyki ,Canon niekoniecznie . Canon może na przykład wymyślić sobie że w 2010 r. skonstruuje jakiś ultra-nowoczesny tomograf + wdroży do produkcji nową serię drukarek biurowych ( które to Canonowi od zawsze przynosiły sporą kaskę ) i przeznaczy na to pieniądze z działu foto ,a żeby wchodzący do Jessopsa ,B&W czy innej Adoramy klient nie zapomniał o marce - wrzuci się na półki 60D ,przy którym nie trzeba się w ogóle "nawymyślać" (czyt. ponieść extra kosztów na opracowanie nowych rozwiązań) w fazie projektowania .
                  To taka moja teoryjka tłumacząca spadek formy C .Być może ktoś uzna ją za głupią i bez sensu ale jeśli tak to chcę przypomnieć ,że w tym samym kraju niejaki Howard Stringer robi od jakiegoś czasu właśnie to samo wygrzebując Sony z kryzysu .
                  Kryzysu ,który IMHO jedynie zahamował jeszcze większą ekspansję Sony w tej branży .
                  Stringer po prostu odciął im kasę rzucając ją w dział TV oraz entertainment

                  Podsumowując - zarząd Canona nie składa się z bandy idiotów a ich inżynierowie z działu foto nie są śmierdzącymi leniami . Najwyraźniej Ci ostatni nie otrzymywali ostatnio odpowiednich pieniędzy na rozwój swoich zabawek .Wypada mieć nadzieje że to się niedługo zmieni

                  Aha - zapomniałem się przedstawić . Forum czytam od jakichś 2 miesięcy i nie ukrywam że to między innymi dzięki Wam wybrałem system Canona ( 3 tygodnie temu ) .
                  CB po prostu lepiej się czyta niż "to drugie" forum no i ogólna atmosfera też tu przyjemniejsza .
                  Przesiadłem się na 50D z maszynki dzięki której pokochałem fotografię - Sony R1 .
                  Szklarnia dopiero się kompletuje : kit- 28-135 + 10-20 ( kurier w drodze )
                  Pozdrawiam
                  Dobre wejście kolego Expat ;-) Witaj i pozwolę sobie zauważyć że wysoko powiesiłeś sobie poprzeczkę rozsądnych wypowiedzi. Trzymam kciuki;-)

                  Choć może nie przeceniałbym tak cost cuttingu jako cudownego lekarstwa na zysk. IMO i Canon i Nikon mają po prostu dobre produkty, które przy zbytnim nie przeszkadzaniu marketingiem sprzedają się same. Zresztą inna jest strategia lokomotywy rynku a inna aspiranta (Sony).

                  A Twój poprzedni aparat? Cóż, chciałbym żeby moje 5D2 miała taką funkcjonalność...rewelacyjny ruchomy ekran, sanki nie nad obiektywem, super uniwersalny 24-120...:rolleyes:
                  papa 5D2 | EOS R | RF 24-105 L IS NANO| Sigma 15 | EF 24 L II | EF 16-35 L II | EF 50 L |EF 70-300 IS II NANO | TS-E 24 II

                  Komentarz

                  • crazy
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 1554

                    #84
                    Jak czytam o niecelnym Af w starej/nowej 5D to śmiać mi się chce z ludzi którzy takie głupoty piszą. Już nie raz pisałem, jak sie nie potrafi używać sprzętu to nie ma cudów na dobre zdjęcia i żaden aparat tego nie poprawi
                    Skupiam się na zdjęciach a nie na tym czym fotografuję.

                    Komentarz

                    • dziobolek
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 2634

                      #85
                      Zamieszczone przez crazy
                      Jak czytam o niecelnym Af w starej/nowej 5D to śmiać mi się chce z ludzi którzy takie głupoty piszą. Już nie raz pisałem, jak sie nie potrafi używać sprzętu to nie ma cudów na dobre zdjęcia i żaden aparat tego nie poprawi
                      Amen!

                      Pozdrowka!
                      "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                      Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                      50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                      tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                      Komentarz

                      • dinderi
                        Pełne uzależnienie
                        • 2009
                        • 3028

                        #86
                        Zamieszczone przez crazy
                        Jak czytam o niecelnym Af w starej/nowej 5D to śmiać mi się chce z ludzi którzy takie głupoty piszą. Już nie raz pisałem, jak sie nie potrafi używać sprzętu to nie ma cudów na dobre zdjęcia i żaden aparat tego nie poprawi
                        W Ami66 był genialny AF. Zawsze trafiał.
                        Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
                        09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

                        ---Moje zdjecia na FB---

                        Komentarz

                        • jacek_73
                          Pełne uzależnienie
                          • 2010
                          • 2587

                          #87
                          Zamieszczone przez dinderi
                          W Ami66 był genialny AF. Zawsze trafiał.
                          tylko Ami66 trudniej się seriami robiło :-D
                          Jestę fotografę
                          miszcz martwi się o podpis

                          Komentarz

                          • foto26
                            • 2010
                            • 9

                            #88
                            Zamieszczone przez jacek_73
                            Ja nie wnikam w szczegóły, ale oglądając swego czasu model a700 i porównując go do 30D...
                            Szczegolnie po minoltowemu rzezacy i wolny AF...
                            Mam aparat, robię zdjęcia.

                            Komentarz

                            • jacek_73
                              Pełne uzależnienie
                              • 2010
                              • 2587

                              #89
                              Zamieszczone przez foto26
                              Szczegolnie po minoltowemu rzezacy i wolny AF...
                              co wątek canon vs. niecanon to zawsze komuś coś rzęzi, klekoce i jest wolne. Powiedz tylko kolego z czym canon takim nowatorskim wyskoczył w ostatnich 5 latach żeby można stwierdzić, że dotrzymuje kroku konkurencji, nie mówiąc już o nadawaniu tonu.
                              Jestę fotografę
                              miszcz martwi się o podpis

                              Komentarz

                              • allxages
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 2549

                                #90
                                Zamieszczone przez jacek_73
                                Powiedz tylko kolego z czym canon takim nowatorskim wyskoczył w ostatnich 5 latach żeby można stwierdzić, że dotrzymuje kroku konkurencji, nie mówiąc już o nadawaniu tonu.
                                Problem w tym, ze Canon z niczym wyskakiwac nie musial. Bo wszystko mial od dawna i jedynie musieli dokupywac kolejne hangary na trzymanie zarobionych dolarow..

                                Wczoraj się zastanawiałem czy jakbym dziś mógł zmienić system itd. to w co bym wszedł. I niestety wyszło mi, że jednak Canon. No chyba, że te 35/1.4 nikona bedzie ostra, ale znajomi nikonowcy płaczą mi, że ponoc jest mydło, czyli cos w stylu canonowskiej 50/1.4.

                                PS. Nie wiem czy dalbym rade obfotografowac wszystko co chce, bo jednak to specyficzny sprzet, ale ewentualnie to M9+35/1.4 jednak

                                Komentarz

                                Pracuję...