Dzięki muflon. Dokładnie tak jest. Według mnie auta z moca np. powyżej 200km powinny być sprezdawane z darmowym kursem do szkoły bezpiecznej jazdy bo zdarza sie że taki dres wsiadzie i tak na dobra sprawe nawet dobrze miejsca z kiera nie umie zająć. A wiadomo dobry kierowca to taki który wcale nie musi jechac 200km po miescie tylko taki który potrafi przewidywać i pojedzie szybciej tam gdzie można i nie postara się nikogo nie zabić swoją bezmyślnością i sam się nie da zabić. A zafira spoko 2.2 dti też niezły tylko ja jeździłem w signumie z nim i aż taki wolny nie był a masa zafiry musi robic swoje...
Ten temat jest zamknięty
X
X
-
-
Zgodze się zarówno z tym, że moc daje bezpieczeńtwo. Koni mechanicznych brakowało mi podczas wyprzedzania w czasie trasy do Serbii i Chorwacji.
Z drugiej strony mocne auto zacheca do szaleńtw. Ostatnio brat mojej dziewczyny (z nią w środku jako pasażer) wylądował przy 190 km/h na drzewie. Cudem przeżyli i nie mieli żadnych obrażeń...Komentarz
-
Mantiz to jest tak samo jak z jazda na światłach w dzień. Jak by zrobić ankiete to jedni by byli za a jedni przeciw. jedni by mieli rację a drudzy nie. dlatego mysle że nie ma sensu kontynuowac sporu dalej bo jest bez sensu. aj mam takie zdanie i tyle wole miec moc niż jeje nie miec bo uwierz to wiele ułatwie nawet w ruchu miejskim. chociażby takie właczanie sie do ruchu jak masz mocny wózek zrobisz to szybciej i nie bedziesz robił korka. A i nie mów mi że nie przekraczasz predkości
Komentarz
-
Posluchaj mnie... Nie mowie ze nadmiar mocy jest zly i be. Mowie ze wykorzystywanie go do przekraczania dozwolonej predkosci jest przejawem idiotyzmu, braku wyobrazni i totalnej niedojrzalosci. I mowie Ci, ze nie przekraczam predkosci. Swoja biedna Astra 1.6 tez moge szybko i sprawnie wyjachac, tak aby nie stowrzyc mega korka. Uwierz mi, ze nawet szybciej niz nie jeden rajdowiec z 2.5TKomentarz
-
Aktualnie Jawa 350TS, może na następny sezon jakiegoś japońca kupię, jak będę musiał kupić auto to już tylko z przymusu, puszki mnie nie kręcą, - mają za małego kopa, siedzi się jak w puszce sardynek i niema tego uczucia wolności podczas jazdy (a to według mnie jest najpiękniejsze w jeździe ).Komentarz
-
Nie obraź sie ale widze że bijesz do tego że raz czy dwa razy przekroczyłem predkość dość znacznie. wiem że 260 to dużo za dużo ale działo się to na autostradzie w niemczech bez ograniczen prędkości. Prawie wszystkim mozna sprawnie opuścic skrzyżownie. ale na trasie nie brakuje ci mocy???? Pisz eze ta dyskusja nie ma sensu więc skończymy ją ok????? prawda taka że za bezpieczeństwo odpowiada kierowca a nie wózek którym jedzie bo co da esp jak on nie myśli. i tym optymistycznym akcentem zakończmy tę dyskusję.....Mowie ze wykorzystywanie go do przekraczania dozwolonej predkosci jest przejawem idiotyzmu, braku wyobrazni i totalnej niedojrzalosci. I mowie Ci, ze nie przekraczam predkosciKomentarz
-
Zeby przekraczac dozwolona predkosc i lamac przy okazji wszelkie przepisy oraz stanowic zagrozenie na drodze wystarczy cinquecento 700. I jak ma sie do tego moc auta? Szczerze powiem, ze wole jak mnie wyprzedza Vectra V6 niz Matiz z handlowcem w srodku, poniewaz wiem, ze zrobi to szybko, bezpiecznie i nie bedzie gnal na czolowke z tirem bo mu kucy zabraklo.
P.S.
Co do aut przednionapedowych z moca ponad 150KM to uwazam, ze nie powinno sie takich w ogole produkowac. To jest przerost formy nad trescia. FWD to zlo a co dopiero w takim potworze.Komentarz
-
Wystarczyłaby szpera.
Przedniaki są cholernie podsterowne, ale zawsze w jednym wypadku - kiedy bierzesz zakręt ze zbyt dużą prędkością. Otóż wystarczy wtedy zwolnić
Ostatnio edytowany przez czornyj; 4171.Komentarz
-
Oglądałem taki test Skoda octavia Jako FWD Skoda octawia w wersji 4x4 i BMW jako RWD pokazywali zalety napędów ale powiedzieli że faktycznie 4x4 jest super i wogóle ale ma jedną wadę: Zmajac dobra przyczepnośc rozpędzisz sie na każdej nawierzchni tylko jak sie rozpędzisz musisz sie wyhamować. a auta z napedem na jedną oś nie rozpędzaja sie tak szybko jak 4x4 i można je łatwiej wyhamować(na krótkich odcinkach oczywiście) ale wiadomo przyczepnosć itd. to bezpieczeństwo.ja myślę że powyżej 200km z fwd to porażka 150-180 jeszce jest ok szczególnie wolnossące bez turbo.każdy kierowca co robi prawko pownien mieć nakaz robienie szkoły bezpiecznej jazdy a jak nie to prawko zabrane i tyle.Komentarz
-
Nie tylko podczas brania zakretow. Takze podczas szybkiego wlaczania sie do ruchu. Przedniakiem zawsze mam wrazenie, ze sie w swoim pasie nie zmieszcze
Do tego dochodza inne kwiatki takie jak kwiczenia, skrzeczenia, szarpanie, podskakiwanie, telepanie, wierzganie i wyrywanie steru z rak podczas dynamicznego ruszania, scinanie opon, mniejszy promien skretu. No i zazwyczaj silniki jakos tak bokiem do kierunku jazdy jezdza ;-) Jestem w stanie odzalowac ten tunel wewnatrz kabiny i ciut plytszy bagaznik aby tego wszystkiego nie miec ;-)Ostatnio edytowany przez DoMiNiQuE; 223.Komentarz
-
A to racja. Ale jak już facet w tej gnającej półtora raza limit vectrze stanie, to niech mu zabiorą prawo jazdy równo z tym, który robi to samo matizem ;-)Komentarz
-
Komentarz
-
-
-
O obiektywach wiem prawie wszystko
Komentarz
Komentarz