X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • AGO
    Początki nałogu
    • 2005
    • 351

    #76
    Zamieszczone przez ibsen
    Bladego pojęcia nie mam ale życzę ci żebyś brał krocie i zdzierał ile wlezie ku własnej pełnej satysfakcji .
    A tak btw to wracasz czy zostajesz?
    nie wiem odkladam ta decyzje jak moge, wlasnie przedluzylem wypowiedzenie swojego mieszkania o 1 miesiac. Powoli jednak chyle sie ku temu aby zostac ... bo jest rownie duzo + i - to po co zmieniac, no i ja lubie architekture pofocic (berlin to raj, a ZG ? )

    Komentarz

    • pyciu
      Bywalec
      • 2005
      • 119

      #77
      Zamieszczone przez AGO
      berlin to raj, a ZG ?
      czyściec


      pzdr.
      Canon 30D | EF-S 18-55/3.5-5.6 | EF 70-210/3.5-4.5 | EF 50/1.8 | EF 100/2.8 | EF 24-105/4.0 IS | Metz 54-MZ4
      album-foto.pl | plfoto

      Komentarz

      • Jerry99
        Bywalec
        • 2005
        • 225

        #78
        Zamieszczone przez pyciu
        czyściec
        Delikatnie powiedziane...
        == Jerry99 ==
        aparat, p-5000, jabłka i aperture...
        http://www.jwroblewski.com

        Komentarz

        • AGO
          Początki nałogu
          • 2005
          • 351

          #79
          lubie to miasto wiec nie bede kopal lezacego ... jest tam kilka miejsc i na sile da sie cos ustrzelic ... ale do berlina nie ma co porownywac.

          Ostatnio widzialem takie zestawienie o pieknej architekturze w polsce (chodzi o nowe budynki) ... jej na potsdamerplatz jest wiecej ciekawych nowosci niz w prawie calej polsce

          Komentarz

          • Raff
            Uzależniony
            • 2005
            • 778

            #80
            Wracać do Polski? Odpowiem przewrotnie - nie wyjeżdżać!

            A w UEeee też przyjdzie pora na krachy ubezpieczeniowe i inne. No my (Polska) niestety też wpisaliśmy się w ten "niewiadomopocoikomu" bajzel.

            Mentalnie blisko mi do Ibsena No i te polskie kobiety!!!! Czymże by było życie bez kobiet???? No chyba, że się jest "biedrońką" (przepraszam, nie mogłem sie powstrzymać)

            Komentarz

            • AGO
              Początki nałogu
              • 2005
              • 351

              #81
              Zamieszczone przez Raff
              Wracać do Polski? Odpowiem przewrotnie - nie wyjeżdżać!
              A w UEeee też przyjdzie pora na krachy ubezpieczeniowe i inne. No my (Polska) niestety też wpisaliśmy się w ten "niewiadomopocoikomu" bajzel.
              Juz wyjechalem (i nie zaluje) ...
              Powiem tak, bajzel to jest na wschodzie europy i zachod calkiem dobrze sobie radzil poki nie rozstrzelnil granic.
              Co do UE to Raff mozesz tylko podziekowac, jakby nie ona to np. moglbys sobie kolanami zeby wybic jakbys wpadl w kolejna big-dziure na ulicy swym krajowym produktem. Nic za darmo (rynek zbytu, tania sila robocza) ale mimo wszystko UE to dobrodziejstwo ... nawet Roman G do tego doszedl wiec nie zanizaj poziomu

              Komentarz

              • Raff
                Uzależniony
                • 2005
                • 778

                #82
                Zamieszczone przez AGO
                Co do UE to Raff mozesz tylko podziekowac, jakby nie ona to np. moglbys sobie kolanami zeby wybic jakbys wpadl w kolejna big-dziure na ulicy swym krajowym produktem.
                Jeżdżę 126p i wpadam w big dziury. O to chodzi?

                Zamieszczone przez AGO
                Nic za darmo (rynek zbytu, tania sila robocza) ale mimo wszystko UE to dobrodziejstwo ... nawet Roman G do tego doszedl wiec nie zanizaj poziomu
                Pożyjemy, zobaczymy! Wszak ten się śmieje, kto się śmieje ostatni Widzę, że wierzysz w to co mówią politycy. Na prawdę nie warto. To taka gra medialna jedynie. Niestety.

                Komentarz

                • AGO
                  Początki nałogu
                  • 2005
                  • 351

                  #83
                  chodzi o to, ze narzekasz na UE za ich pieniadze sa remontowane i budowane drogi w kraju! Jakby kradli mniej to i wiecej pieniedzy z UE mozna by pocoagac.

                  a co do zycia i smiania ... to chyba jak narazie lepiej wychodze na tym, ze siedze poza krajem 8)

                  Komentarz

                  • Jac
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 4813

                    #84
                    AGO, nie wracaj do polski, po co sie bedziesz meczyl?.. tak jak napisal gietrzy w #7 poscie....

                    nie warto!

                    wcale ci nie zalezy na powrocie do polski tylko na zarabianiu pienidzy ;-) wiec decyzje podejmuj w oparciu o ilosc zer na rachunku a nie w oparciu o polozenie geograficzne czy inne wzgledy ;-)...
                    Pozniej bedziesz sie gryzl ze gdzies tam mogles zarabiac lepiej... po co ci to ? zgodnie z sumieniem i do przodu
                    Instagram

                    Komentarz

                    • Raff
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 778

                      #85
                      Zamieszczone przez AGO
                      chodzi o to, ze narzekasz na UE za ich pieniadze sa remontowane i budowane drogi w kraju! Jakby kradli mniej to i wiecej pieniedzy z UE mozna by pocoagac.
                      Jakoś nie zauważyłem. W Krakowie dziury w drogach jak były tak są. A UE to organizacja charytatywna - wspiera biedne kraje???? Ja nie potrzebuję wsparcia i cudownych regulacji co do "krzywizny ogórka" A kto jakby: kradł mniej? Wszak to jedna UNIA!!!!!

                      Zamieszczone przez AGO
                      a co do zycia i smiania ... to chyba jak narazie lepiej wychodze na tym, ze siedze poza krajem 8)
                      Finansowo może. Ale co poza tym (??) AGO - zostań. Jak pisał Jac, mamy różne priorytety. "Tam" jest "lepiej"...

                      Śmieje się ten... znaczy w "przybliżeniu" - liczy się racja ostateczna. Nie przeliczysz tego na kasę. Jak śmiertelnie zachorujesz żadna kasa nie pomoże. Umrzeć też musisz. No ja, że niby też muszę, żeby nie było Różne są wartości...
                      Ostatnio edytowany przez Raff; 3758.

                      Komentarz

                      • mor_feusz
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 1370

                        #86
                        Powiem tak. Wyjechalem do UK ponad 2lata temu. Mialem ostatnio szanse powrotu (nana i "lubiana" firma i niezla placa). Jednak jestem ciagle w Londynie. Moim zdaniem nie odpowiemy Ci na ot pytanie. Zrobisz oc bedziesz uwazal za sluszne. Zadaj sobie pytanie co sie stanie jak "stracisz" prace. Zawsze mozesz wrocic jak mniemam, pytanie pozostaje czy wartko zostawic wszystko. Tak jak my mielismy (z zona) podobny dylemat. Przyzwyczilismy sie, jest nam dobrze, mamy niesamowita ekipe znajomych, "plenerow do focenia w pip" heheh, szanse na rowoj, nie mamy dzieci (jeszcze) ale jakby byly to zle by nie mialy, zarobki niespolmierne do wydatkow (idac do sklepu i wydajac np 40jednostek pieniazkow [Ł lub PL lub E] zakupy staja sie czms posrednim miedzy niebem a ziemia - idz w PL do miesnego z 40 a w niemczech lub w UK z 40, w plecak nie zmiescisz (przesadzam) jesli przeliczysz zarobki/wydatki to Tu i Tam to wynik jest niewspolmierny. Nie wiemjak z polityka socjalna (wiem z prasy i innych zrodel - sam mam rodzine w DE z zony strony) - nie wie jak w twoim przypadku. Musicie (tak jak my) siasc i zrobic sobie liste za i przeciw. Niewazne od tego jaki wyjdzie wynik tej listy (wiez mi ciezko nam bylo przejsc przez ten sam dylemat) siadzcie i pomyslcie czego wam bedzie brakowac i czy zostanie to zrekompensowane w PL. Wiem ze za godziwa prace w PL mozna niezle zyc. Ja miealem kuszaca propozycje poniewaz zaoferowali mi po przeliczeniu 3000Ł miesiecznie w PL. Pozawala ot na godne zycie. Jednak Warszaa nie jest taka tania. Poza tym jak mniemam skoro rozwazas o wyjezdzie to musi to byc 3prog podatkowy - w PL potracaja 40% w Niemczech bedzie mniej jak mniemam. Czyli jesli np. zaoferowali ci 16.000 PLN i jest to np. taka sama kwota jaka zarabiasz w niemczech, w PL bedzies zmial mniej poniewaz Prog podatkowy jest inny. Jest jeszcze wiel za i przeciw. Pozatym CZY chcesz/cie wrocic. Do rodziny nie jest tak daleko. tanie linie lotnicze, autokary. Nie powiem Ci wroc - zostan poniewaz to TWOJA/WASZA decyzja, powiem gleboko sie zastanow. Zycze swiadomego wyboru.

                        Komentarz

                        • snowboarder
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 1358

                          #87
                          Zamieszczone przez Raff
                          "Tam" jest "lepiej"...
                          A moglbys podac na zachete jakakolwiek pozytywna informacje
                          z Polski? Cokolwiek, ze ktos komus pomogl, ze zbudowano jakis
                          ladny budynek gdzies i komus jest lepiej, dowolny zakres, byle
                          informacja byla upbeat.

                          Komentarz

                          • Raff
                            Uzależniony
                            • 2005
                            • 778

                            #88
                            Zamieszczone przez snowboarder
                            A moglbys podac na zachete jakakolwiek pozytywna informacje
                            z Polski? Cokolwiek, ze ktos komus pomogl, ze zbudowano jakis
                            ladny budynek gdzies i komus jest lepiej, dowolny zakres, byle
                            informacja byla upbeat.
                            Niee, bo "tu" jest "gorzej" Podaj Ty mi takie informacje o "ichnich" dobrych czynach :razz: Może pojadę (?) Albo Ty wrócisz, jak ja podam (?) Jak można udowodnić, że komuś jest lepiej. Mnie jest dobrze tu, Tobie tam. Fullwypas

                            upbeat - słownik mi podaje - PODNIESIENIE RĘKI [MUZ.]. A w jakim znaczniu Ty używasz nie wiem. Bo ja nie "sfiatowy", Polaczek mały'm :eek:
                            Ostatnio edytowany przez Raff; 3758.

                            Komentarz

                            • MMM
                              Pełne uzależnienie
                              PREMIUM member
                              • 2006
                              • 4250

                              #89
                              Zamieszczone przez snowboarder
                              A moglbys podac na zachete jakakolwiek pozytywna informacje
                              z Polski? Cokolwiek, ze ktos komus pomogl, ze zbudowano jakis
                              ladny budynek gdzies i komus jest lepiej, dowolny zakres, byle
                              informacja byla upbeat.
                              Właśnie rozszerza się protest służby zdrowia, zaraz się pewnie zacznie strajk generalny. Oni też już mają dosyć zarabiania po 1500zł za harówkę poprzedzoną kilkunastoma latami nauki zakończonej doktoratem i specjalizacją.
                              Widziałeś w TV jaki ostatnio studenci medycyny nieśli transparent? "Kto was będzie leczyć? We speak english"

                              Trzeba być szalonym żeby chcieć do tego syfu wracać (boli mnie pisanie tak o Polsce ale nie mogę się powstrzymać). Tylko ta cholerna, irracjonalna nostalgia niektórym nie daje spokoju. Jak chcesz AGO zaspokoić swoje przywiązanie do Polski to za dwa tygodnie idź na stadion i kibicuj Polakom na MŚ, a na codzień zapomnij o tym pięknym kraju nad Wisłą...
                              Digart

                              Komentarz

                              • Raff
                                Uzależniony
                                • 2005
                                • 778

                                #90
                                Weź nie chrzań o socjalistycznej "Służbie Zdrowia"! Kto komu każe być lekarzem?! Ja mam strajkowac bo mało zarabiam jako fotograf!? Mogę się bardziej starać, albo zmienić zawód! Jak chcą (lekarze) niech jadą do UE, USA! Przyjmą ich z otwartymi ramionami??!!!! Socjalistyczny syf jest i tyle! Głodne kawałki o specjalizacjach i doktoratach. Jak szewc zarabia dużo, a chcesz mieć kasy jak lodu - idź na szewca, nie na lekarza! Twój wybór. Ot co!

                                PS Za większość usług medycznych płacę (oficjalnie lub do kieszeni). A jak oddadzą podatki to i na szpital będę miał. Nie będę miał to nie wyzdrowieję! Mój ból i moich bliskich

                                Często-gęsto w dzisiejszej służbie zdrowia "lekarze" mają pacjenta w dupie jak nie dasz, bo bidulki mało zarabiają. Na szczęście nie wszyscy. A jakoś prywatny sektor medyczny daje radę. Korzysta też często z zaplecza "państwowego" (tego nie pochwalam). Ale sam prywatny spokojnie dałby radę.

                                Jak to fajnie by było bez marmurów i ignorancji pazernych matołków/cwaniaczków z ZUSu
                                Ostatnio edytowany przez Raff; 3758.

                                Komentarz

                                Pracuję...