X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Rebciu

    #31
    Piszesz, że "sam to robiłeś" itp. to i ja coś w końcu napiszę bo zaczyna mnie irytować, że wprowadzasz ludzi w błąd
    Jestem właścicielem agencji reklamowej w Warszawie. "Pstrykam" dużo dłużej niż zajmuje się DTP. Mam wykształcenie "fotograficzne" i np. klienta, który ma wieżowiec w centrum Warszawy. Kierując się Twoimi radami zbankrutowałbym w kilka tygodni.
    Zamieszczone przez Tomasz Golinski
    ...Plakat A2 to można z 6Mpix zrobić i rozdzielczość nie jest za mała. I mówię z własnego doświadczenia. Jasne, że lepiej mieć cyfrową ściankę i parę innych rzeczy...
    Po co z takiej matrycy robić tylko A2? - idźmy na całość i róbmy A0.
    Jeśli takie A2 Cię satysfakcjonuję to niestety ale daleko nie "zajedziesz" w tej branży. Nie dziwię się, że tzw. autorytety fotograficzne unikają tego typu grup dyskusyjnych "jak ognia" bo zawsze znajdzie się ktoś kto "wie lepiej" i za wszelką cenę będzie się starał udowodnić "swoje racje". Ludzie tzw. "uduchowieni", z "darem", "artyści" nie widzą sensu w "jałowej pyskówce".

    Niech będzie, że masz rację - nie potrzebne nam są aparaty wielkoformatowe, średnioformatowe, skanery bębnowe i ścianki cyfrowe - w sumie wszystko można zrobić Canonem 10D. Ja tu się zarejestrowałem bo potrzebowałem kilku informacji o pewnym obiektywie i tak sobię przy niedzieli chciałem trochę poczytać Zostałem sprowadzony na ziemię tylko szkoda, że tą "ziemią" oświecił mnie ktoś z szanownego grona administracji tego forum co niestety świadczy o marnym tego forum poziomie.
    Ostatnio edytowany przez Gość; 19983.

    Komentarz

    • Tomasz Golinski
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 8623

      #32
      Zamieszczone przez Rebciu
      Piszesz, że "sam to robiłeś" itp. to i ja coś w końcu napiszę bo zaczyna mnie irytować, że wprowadzasz ludzi w błąd
      Dotychczas nie udało Ci się nic takiego wskazać.
      Jestem właścicielem agencji reklamowej w Warszawie. "Pstrykam" dużo dłużej niż zajmuje się DTP. Mam wykształcenie "fotograficzne" i np. klienta, który ma wieżowiec w centrum Warszawy. Kierując się Twoimi radami zbankrutowałbym w kilka tygodni.
      A co mnie to obchodzi?

      Po co z takiej matrycy robić tylko A2? - idźmy na całość i róbmy A0.
      Owszem - też można. I podejrzewam, że nawet sam o tym wiesz, inaczej byś zbankrutował

      Jeśli takie A2 Cię satysfakcjonuję to niestety ale daleko nie "zajedziesz" w tej branży.
      A niby w której? Bo jeszcze nie pisałem, w jakiej branży pracuję, ani nie ma to nic do rzeczy.

      Nie dziwię się, że tzw. autorytety fotograficzne unikają tego typu grup dyskusyjnych "jak ognia" bo zawsze znajdzie się ktoś kto "wie lepiej" i za wszelką cenę będzie się starał udowodnić "swoje racje". Ludzie tzw. "uduchowieni", z "darem", "artyści" nie widzą sensu w "jałowej pyskówce".
      Heh, kolejny "świetlisty"

      Sugerowałbym, żebyś w tym wątku jednak pisał o DPI lub pikselach.
      30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
      Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



      Komentarz

      • arturs
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 4196

        #33
        Zamieszczone przez Rebciu
        Piszesz, że "sam to robiłeś" itp. to i ja coś w końcu napiszę bo zaczyna mnie irytować, że wprowadzasz ludzi w błąd
        Jestem właścicielem agencji reklamowej w Warszawie. "Pstrykam" dużo dłużej niż zajmuje się DTP. Mam wykształcenie "fotograficzne" i np. klienta, który ma wieżowiec w centrum Warszawy. Kierując się Twoimi radami zbankrutowałbym w kilka tygodni.

        Po co z takiej matrycy robić tylko A2? - idźmy na całość i róbmy A0.
        Jeśli takie A2 Cię satysfakcjonuję to niestety ale daleko nie "zajedziesz" w tej branży. Nie dziwię się, że tzw. autorytety fotograficzne unikają tego typu grup dyskusyjnych "jak ognia" bo zawsze znajdzie się ktoś kto "wie lepiej" i za wszelką cenę będzie się starał udowodnić "swoje racje". Ludzie tzw. "uduchowieni", z "darem", "artyści" nie widzą sensu w "jałowej pyskówce".

        Niech będzie, że masz rację - nie potrzebne nam są aparaty wielkoformatowe, średnioformatowe, skanery bębnowe i ścianki cyfrowe - w sumie wszystko można zrobić Canonem 10D.
        To napisz jak to wygląda z Twojego punktu widzenia - bo żeby robić wydruki w labie to nie trzeba takiej wiedzy, - napisz w takim razie jak i DO CZEGO to potrzebnie (trochę wyjaśniłeś) ale zamiast się unosić napisz że np. do A2 to wg ciebie trzeba taką a taką rozdzielczość bo.. [tu argumenty] wiadomo że jak to A2 będzie się oglądać z kilku cm to co innego niż choćby z 3m.. za bardzo się uniosisz

        Zamieszczone przez Rebciu
        Ja tu się zarejestrowałem bo potrzebowałem kilku informacji o pewnym obiektywie i tak sobię przy niedzieli chciałem trochę poczytać Zostałem sprowadzony na ziemię tylko szkoda, że tą "ziemią" oświecił mnie ktoś z szanownego grona administracji tego forum co niestety świadczy o marnym tego forum poziomie.
        To że Tomek jest moderatorem to nie znaczy że jest nieomylny i nie świadczy o poziomie tego forum,.. Tomek ma czasem misję "zbawiania świata" i poglądy czasem zbliżone to takiego polityka z muszką albo innych charakterystycznych postaci historii politycznej ale nigdzie nie zauważyłem żeby było napisane że modratorzy są ekspertami w dziedzinie foto i ich poglądy sa nieomylne.. więc się nie unoś niepotrzebnie bo z boku wygląda to tak, że wpadłeś na chwilę po coś, zrobiłeś dym unosząc się niepotrzebnie bo ktoś ośmielił się mieć inne zdanie niż Ty i zamiast merytorycznie napisać piszesz na zasadzie "bo wiem że tak" i że "moja racja jest najmojsza i bardziej mojsza niż twojsza"
        5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

        Komentarz

        • Rebciu

          #34
          Nie kolejny "świetlisty". Twoja arogancja zaczyna przebijać Twoje pomysły na "dpi".
          Ja wiem, że można i z 3-megowej matrycy drukować "wielkoformatówkę" 5x3m tylko jaki będzie efekt takiego zabiegu?
          ach.. pisałem już że masz rację bo tu podobno tylko administracja ma rację. Szkoda tylko, że czytają te tematy o dpi młodzi ludzie, którzy mają być w przyszłości naszą Polską chlubą w tej dziedznie.

          pozdrawiam
          nieświetlisty
          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
          arturs
          Po pierwsze - ja tylko napisałem w pierszym swoim poście o "zasadności" dpi czyli stwierdzenie, że jest to "martwy parametr" jest nieprawdziwe i żadne zadymy mnie nie interesowały. Szanowny Pan Tomasz swierdza, że nie mam racji i ja spokojnie, do pewnego momentu starałem się wyjaśnić gdzie i kiedy ten parametr się przydaje.
          Co do przydatności poszczególnych rozdzielczości martyc do konkretnych prac - wszystko zależy od formatu źródłowego zdjęcia. Jeśli np. dostaję zdjęcie 15x10 cm w 300 dpi to maksymalne powiększenie sztuczne w PS robimy ok. 10-15%. Jeśli jest to zdjęcie A3 w 300 dpi można myśleć o 30% ale robi się takich przypadkach zawsze proofy aby klient wiedział jaki będzie efekt końcowy. Dotyczy to druku wysokiej jakości dla najbardziej wymagających klientów.
          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
          arturs
          Jeszcze raz bo niedoczytałem - chodzi o te A2 z pewnych odległości. Pisałem już, że czym większa tym mniejsze oczekiwania co do dpi. Np. na 5m obserwacji 120 dpi powinno starczyć. Myślę, że na 3 m coś ok 180 dpi
          Ostatnio edytowany przez Gość; 19983. Powód: Automerged Doublepost

          Komentarz

          • HuleLam
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1641

            #35
            Zamieszczone przez Rebciu
            Nie kolejny "świetlisty". Twoja arogancja zaczyna przebijać Twoje pomysły na "dpi".
            Ja wiem, że można i z 3-megowej matrycy drukować "wielkoformatówkę" 5x3m tylko jaki będzie efekt takiego zabiegu?
            1. z jakiej odległości zazwycaj obserwujesz tak duży obraz?
            2. swojego czasu po polskich galeriach krążyła wystawa Marka Wyszomirskiego "małe jest piękne". Wbrew nazwie, reprodukcje były spore (bodajże 60x100cm?). Nikt nie narzekał na jakość, choć były robione z 3MPix. Oczywiście przy takim powiększeniu trzeba sporo "oszukiwać" - szum fraktalny, ziarno itp. Ale można osiągnąć zadowalające rezultaty.
            Fotograf platoniczny

            Komentarz

            • ArtMoon
              Bywalec
              • 2007
              • 113

              #36
              Tomasz, dzieki za link do poradnika. Procz wyostrzania jest tam calkiem duza dawka innej wiedzy, warto poczytac.
              PZDR!
              http://www.maxmodels.pl/artmoon.html

              Komentarz

              • RicoSuave
                • 2008
                • 7

                #37
                Rebciu: niepotrzebnie sie unosisz. Faktem jest, ze jak masz podana rozdzielczosc zdjecia w pixelach (a tak chyba mysli wiekszosc tu obecnych) to ilosc dpi bedzie tylko okreslala jaki ma byc fizyczny rozmiar zdjecia po wydrukowaniu. No ale przeciez jak dasz zdjecia do labu z zaznaczeniem, ze maja byc wydrukowane np 10x15 to przeciez wydrukuja Ci je jak trzeba - nikt chyba nie bedzie zagladal do naglowka pliku i zmienial zamowienia?

                Dyskusja o sztucznym powiekszaniu zdjec na duzy format to juz zupelnie gadka nie na temat tego watka i dezorientujaca jego autora. Dla niego odpowiedz powinna brzmiec, zeby sie dpi w ogole nie przejmowal, bo zdjecie 3264 x 2448 pixeli bedzie mialo tyle samo informacji, czy to dpi bedzie ustawione na 72 czy na 300. A zwiekszenie parametru z 72 na 300 przy zachowaniu tej samej ilosci pixeli nie jest sztucznym podbiciem jakosci.

                Wiec w tym przypadku ja bym sie jak najbardziej zgodzil ze stwierdzeniem, ze w zdjeciu cyfrowym dpi to tylko etykieta, a nie jakis wazny parametr.

                Komentarz

                • Jester
                  Początki nałogu
                  • 2005
                  • 337

                  #38
                  Zamieszczone przez Tomasz Golinski
                  Plakat A2 to można z 6Mpix zrobić i rozdzielczość nie jest za mała. I mówię z własnego doświadczenia. Jasne, że lepiej mieć cyfrową ściankę i parę innych rzeczy...
                  Jeżeli 6 megapikseli wystarczy i rozdzielczość nie jest za mała - to po cholerę Ci ta cyfrowa ścianka? Ma ładniejszy bokeh? Lepsze szkła? Jest dżejzi?

                  Ja się absolutnie zgadzam z tezą, że z KAŻDEGO zdjęcia można zrobić powiększenie DOWOLNEJ wielkości. Jak się ktoś uprze - to niech sobie z komórki zrobi banner 10x15 metrów - jego sprawa, co tam będzie widać, najwyżej dołoży strzałki i opis co jest co. Ale twierdzenie, że zdjęcie, któremu dramatycznie brakuje rozdzielczości do wymarzonego wydruku (dużego wydruku też - wzory na odległość, z której należy oglądać plakaty mnie po prostu rozwalają, bo ja na przykład trzymetrowe wydruki lubię oglądać z metra, a to jest prawie przestępstwo ) będzie miało tą samą jakość, co zdjęcie zrobione "w punkt" - no sorry... Nie będzie miało.
                  I - wzorem przedmówców - się pochwalę: tak, przygotowywałem zdjęcia do wydruków, które miały ponad 100 m kwadratowych powierzchni i wiem, jak się to robi. I wiem co to jest dpi i jaki ma związek z jakością wydruku - bo nie jestem teoretykiem-gawędziarzem i parę razy ten związek widziałem

                  Za czasów Stańczyka wszyscy ludzie znali się na medycynie, dzisiaj - jak widzę - DTP zszedł pod strzechy. Może to i lepiej, mydlany wydruk z interpolowanego jotpega o ile mi wiadomo jeszcze nikogo nie zabił...

                  Komentarz

                  • Qurek

                    #39
                    Witam,
                    polemika zrobiła się ostra ... nie jestem dtp'owcem i jako szary 'oglądacz' zdjęć pozwolę sobie zauważyć, że dpi jest parametrem określającym urządzenie wyjściowe a nie plik ze zdjęciem!!! Innymi słowy jest to prametr fizyczny dla drukarki, plotera, monitora, etc. Dla pliku jest to parametr sztuczny(!), nie fizyczny. Fizycznie mamy określoną liczbę pikseli i koniec. Natomiast mając określoną liczbę pikseli i wprowadzając dpi urządzenia obrazującego możemy określić (wyliczyć) rozmiar zdjęcia po wydruku lub wyświetleniu.
                    Reasumując każdy z przemówców ma rację ze swojego punktu widzenia i tylko niepotrzebnie tyle emocji się wkradło.
                    Pozdrawiam wszystkich seredcznie :-)

                    Komentarz

                    • soh

                      #40
                      Zamieszczone przez Qurek
                      ... jako szary 'oglądacz' zdjęć pozwolę sobie zauważyć, że dpi jest parametrem określającym urządzenie wyjściowe a nie plik ze zdjęciem!!! Innymi słowy jest to prametr fizyczny dla drukarki, plotera, monitora, etc. Dla pliku jest to parametr sztuczny(!), nie fizyczny. Fizycznie mamy określoną liczbę pikseli i koniec. Natomiast mając określoną liczbę pikseli i wprowadzając dpi urządzenia obrazującego możemy określić (wyliczyć) rozmiar zdjęcia po wydruku lub wyświetleniu.
                      Reasumując każdy z przemówców ma rację ze swojego punktu widzenia i tylko niepotrzebnie tyle emocji się wkradło.
                      Pozdrawiam wszystkich seredcznie :-)
                      Więc skoro wszystko jasne, jeszcze raz zapytam. Jaki jest sens umieszczania w EXIF'ie wartości DPI?

                      Komentarz

                      • muflon
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 6763

                        #41
                        Zamieszczone przez Qurek
                        (...) pozwolę sobie zauważyć, że dpi jest parametrem określającym urządzenie wyjściowe a nie plik ze zdjęciem!!!
                        O, o, o! Dokładnie Jedyne "DPI" jakie można na zdrowy rozsądek skojarzyć z plikiem JPG to co najwyżej... rozdzielczość matrycy
                        Zamieszczone przez soh
                        Więc skoro wszystko jasne, jeszcze raz zapytam. Jaki jest sens umieszczania w EXIF'ie wartości DPI?
                        Sens jest taki... żebym dwa razy do roku miał darmowe piwo od kolegów za przestawienie tego znacznika tak, aby DTPowiec nie marudził że "za słaba jakość" :-P
                        zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                        Komentarz

                        • Kolaj
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 3293

                          #42
                          Zamieszczone przez muflon
                          O, o, o! Dokładnie Jedyne "DPI" jakie można na zdrowy rozsądek skojarzyć z plikiem JPG to co najwyżej... rozdzielczość matrycy
                          I na ten przykład mój 20D ma rozdzielczość 3956DPI. WoW

                          Komentarz

                          • Tomasz Golinski
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 8623

                            #43
                            Ha, 20d ma wyższą rozdzielczość niż 5d A G9 ma jeszcze większą
                            30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                            Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                            Komentarz

                            • mate00sh
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 1312

                              #44
                              Zamieszczone przez soh
                              Więc skoro wszystko jasne, jeszcze raz zapytam. Jaki jest sens umieszczania w EXIF'ie wartości DPI?
                              No przecież w najnowocześniejszych lustrzankach masz przycisk bezpośredniego druku z aparatu, więc jak najbardziej jest to wartość użyteczna

                              Komentarz

                              • Rebciu

                                #45
                                Być może trochę z emocjami przesadziłem ale... z mojego puntu widzenia dojście do wniosku o bezsensowności więszych matryc niż 6 megapikseli jest wręcz żałosne. Świadczy o "amatorce" przez duże "a" tak samo jak ignorancja tego nieszczęsnego dpi czy "wyczyn" jakim chwalą się koledzy przy pracach z drukarniami.
                                Fotografia jest dla jednych pewną formą hobby, a dla innych pasją i w takim przypadku zazwyczaj opiera się o jakąś formę związaną z twz. komercją - czyli kasą. W formie przedstawionej powyżej szerszej kariery komercyjnej nie wróżę bo żeby mieć to trzeba chcieć... się doskonalić i mieć pojęcie o podstawowych zagadnieniach związanych z tematem.

                                Komentarz

                                Pracuję...