To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • janmar
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 3468

    #271
    Zamieszczone przez axis
    Dzięki wielkie, to jest kołek w obiektywie który się wykręcił bo pozostała po nim nagwintowana dziurka. Jeśli chodzi o Error 99 to wiem, że ma on związek ze stykami, ale bolec odpowiadający za blokade obiektywu w pozycji ''stykowej'' znajduje się w bagnecie korpusu i działa prawidłowo.
    Może mogłem uszkodzić coś z elektroniki obiektywu przekręcając obiektyw o 360 stopni w przeciwną stronę. Zrobiłem tak z trzy razy demonstrując znajomym. Teraz sobie to uświadomiłem że pięć małych styków spotyka się z sobą w odwrotnej kolejności podczas włączonego aparatu.
    Ale teraz najnowsze właśnie chciałem zrobić zdjęcia tego bolczyka na 50mm 1.4 i dzurki po bolczyku na w/w i co Error 99 z kitowym plastikowym bagnetem EFS 18-55mm 3.5-5.6.
    Error ten wyskoczył dwa razy na kitowym po czym przestrzeliłem wszystkie
    trzy obiektywy i nic.
    O co tu chodzi jeżeli to aparat to w połączeniu z 50-tką nie błądził?
    Dzięki za wszelkie sugestie.
    Wez szmatke zwilż spirytusem[Nie ma byc mokra] i przetrzyj wszystkie styki
    aparatu i obiektywów,wyjmij obie baterie [zasilania i pamieci]na godzinę.Ponownie wyprobuj wszystkie obiektywy.Napisz co wyszło z tego.Pozdrawiam

    Komentarz

    • axis

      #272
      Zrobiłem Janmar jak napisałeś i pomogło, na około 100 zdjęć robionych w seriach błędów brak. Zostało mi tylko serwisowanie (bolca)
      Wielkie dzięki. Pozdro

      Komentarz

      • sitriel

        #273
        najgorszy z najgorszych?

        Przeczytałam całość i widzę, że nikt z Was nie miał problemu z errorem99 w takim stopniu jak ja...
        Mam Canon Eos 400D, aparat ma zaledwie 3 tygodnie, wcześniej nic sie nie działo, nagle dziś wyskoczył w/w error99. Próbowałam wszystkiego co podpowiadał aparat (wyłącz, włącz, wyjmij, włóż baterię...) .. pomogło na chwilę, po czym znów błąd się powtarzał , aż w końcu nie da się już zrobić ani jednego zdjęcia. Próbowałam wszystkiego o czym tu pisaliście - zmiana obiektywu (kit, 50mm), czyszczenie złączy, probowałam zrobić zdjęcie bez karty, też się nie udało, autofocus, manualfocus... też nic, ostatnią moją nadzieją jest ładująca się właśnie bateria (choć wskaźnik na wyświetlaczu pokazywał że jest pełna), jednak w cud nie bardzo wierzę.

        Czy jedyne co mi pozostaje to odesłać go do serwisu? (Jest na gwarancji, wiadomo, nawet nie ma podanego punktu [nie jest serwisowany w sklepie tylko w autoryzowanym serwisie canon], jedynie telefon..)

        Komentarz

        • donald7000
          Początki nałogu
          • 2004
          • 382

          #274
          Zapakuj i wyslij na koszt serwisu, w koncu masz gwrancje.
          Moj wczesniej opisywany problem zaczol mnie bardziej wkurzac i wyslalem do serwisu, kolo srody maja mi odeslac naprawiony, trwa to dlugo bo musza cos sprowadzac.
          Zobaczymy jak bedzie pracowal po naprawie.

          Komentarz

          • sitriel

            #275
            Dzięki Donald, problem w tym, że w gwarancji pisze, że to ja pokrywam koszty transportu do serwisu i spowrotem :/

            Komentarz

            • donald7000
              Początki nałogu
              • 2004
              • 382

              #276
              Mnie kazali podeslac na ich koszt, powiedzialem ze body bylo kupione w niemczech.

              Komentarz

              • sitriel

                #277
                Na chwilę obecną walczę ze sklepem w związku z niezgodnością sprzętu z umową

                Komentarz

                • jatzzek
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 355

                  #278
                  No to wypadlo na mnie. Ostatnio na zleceniu wyskoczylo mi Err99. Korpus 40D, szklo 70-200/4L IS. Wyskoczylo raz, wyjalem i wlozylem baterie. Dzialal. Wyskoczylo drugi raz. Ta sama operacja. Dzialal. I jeszcze wyskoczyl trzeci raz. Ale sie wkurzylem. Od 2 tygodni jest OK ale nie podoba mi sie to.
                  why waste your time looking for proof?
                  what if the answer is never the truth?

                  Komentarz

                  • szadam
                    Coś już napisał
                    • 2007
                    • 61

                    #279
                    Mam podobny problem z takim błędem i wyskakuje mi tylko uzywajac obiektywu EF-S 17-85 IS, a najcześciej na przymknietej przeslonie. Byłem w serwisie (innym - nie w canonie) i powiedziano mi, ze prawdopodobnie przeslona sie zacina i to moze byc przyczyna.
                    Musze go wyslac na zytnia do Warszawy i jestem ciekawy co mi powiedza

                    Komentarz

                    • janmar
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 3468

                      #280
                      Zamieszczone przez szadam
                      Mam podobny problem z takim błędem i wyskakuje mi tylko uzywajac obiektywu EF-S 17-85 IS, a najcześciej na przymknietej przeslonie. Byłem w serwisie (innym - nie w canonie) i powiedziano mi, ze prawdopodobnie przeslona sie zacina i to moze byc przyczyna.
                      Musze go wyslac na zytnia do Warszawy i jestem ciekawy co mi powiedza
                      Zanim wyslesz, to po wyswietleniu błedu po prostu zajrzyj od przodu w obiektyw.Jesli zobaczysz przyslone to znaczy zacieta.Trudniej jesli to zaciecie trwa b.krótko ale mozesz to zobaczyc przez wizjer: uzyj małego otworu i przycisku podglądu głebii ostrości.Pozdrawiam:smile:

                      Komentarz

                      • TomPo

                        #281
                        witam

                        Dzisiaj tez miałem z moja puszka to samo (40D). Podpięty był Tamrona 17-50 (obiektyw ma ponad rok, nie sprawiał problemu) oraz lampy 430EX.

                        Po powrocie domu chciałem wymusić błąd, niestety nie udało mi sie.
                        Ciekawe, czy to obiektyw czy lampa?

                        pozdrawiam
                        Tomek

                        Komentarz

                        • raster
                          Coś już napisał
                          • 2005
                          • 97

                          #282
                          Ja miałem 3 razy err99 z 24-70 (canona) w 40d.

                          Był to pierwszy dzień użytkowania sprzętu. Nigdy więcej ani z 24-70, ani z 70-200 błąd nie pojawił się (mam 1400 strzałów).
                          Puszki i słoiki

                          Komentarz

                          • TomPo

                            #283
                            Witam

                            Na stronie www.optyczne.pl jest test aparatu 40D, i tez mieli err. 99. Moze to wina oprogramowania. Mam nadzieje, ze niebawem pojawi sie nowa wersja oprogramowania.

                            pozdrawiam
                            Tomek

                            Komentarz

                            • donald7000
                              Początki nałogu
                              • 2004
                              • 382

                              #284
                              W koncu postanowilem jakis czas temu wyslac body do serwisu bo czesciej zdazalo sie ze sie zawiesza. Po wnikliwych analizach doszedlem do wniosku ze zawiesza sie w trakcie zapisywania na karte. Trafilo sie tez kilka razy ze dane na karcie zostaly rozsypane.

                              Wymienili mi czytnik kart.

                              Jak pytalem ile to kosztowaloby poza gwarancja to odpowiedzieli ze 340 zl.

                              Po trzasnieciu 500 zdjec problem sie znow pojawil, odeslalem i czekam na jakis odzew, bo to juz staje sie uciazliwe.

                              Komentarz

                              • donald7000
                                Początki nałogu
                                • 2004
                                • 382

                                #285
                                Hehehe. Wiedzialem ze za szybko pochwalilem. Znow to samo
                                Szlag mnie trafia, bo zawsze mam takie szczescie do sprzetu. Odeslalem kolo 15.11 a w piatek zatelefonowali do mnie i oznajmili ze przy poprzedniej naprawie wymienili czytnik kart i plytke digital, ktora odpowiada za przesylanie danych miedzy czytnikiem a czyms innym, chyba matryca. Mam im podeslac karte na ktorej doszlo do rozsypania zdjec. Ze swojej strony oczywiscie zapewnili mnie ze zapelnili juz 4 karty platinum 4GB i nic nie stwierdzili.
                                Tymi kartami sprzelam rowniez w innym body i nic sie z nimi nie dzieje, podejrzewam ze bedzie to usterka nie do wykrycia.
                                Gdzie w takim razie szukac pomocy ?
                                Nie moge stac w aparatem w reku i klac ze sie zaciol, wyjmowanie baterii jest uciazliwe, a zdazylo sie ostatnio ze nie moglem odzyskac RAWA, bo sie wszystko rozsypalo na karcie.

                                Komentarz

                                Pracuję...